Piotr Naimski: Chcemy mieć 6 reaktorów jądrowych do 2040 r. - zdjęcie
09.07.19, 09:15Fot. Pixabay, CC 0

Piotr Naimski: Chcemy mieć 6 reaktorów jądrowych do 2040 r.

13

- W projekcie strategii energetycznej przygotowanym przez Ministerstwo Energii zapisano konieczność stworzenia sektora energetyki jądrowej - mówił w Jedynce minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. Chodzi o zrównoważenie produkcji energii z węgla źródłami nieemisyjnymi. Minister potwierdził też, że harmonogram prac nad Baltic Pipe nie uległ zmianie.

Na konwencji PiS w Katowicach minister Piotr Naimski mówił, że do 2040 roku będziemy mieli przynajmniej 6 reaktorów jądrowych, które dostarczą wtedy co najmniej 20 proc. energii elektrycznej. Piotr Naimski dodał, że wedle planów będzie to więcej niż jedna elektrownia, być może dwie. Takie są plany.

- Zamiar strategiczny jest taki, by utrzymać produkcję energii z węgla w Polsce. (…) Jeśli jednak chcemy utrzymać węgiel - musimy mieć elektrownie nieemisyjne, nieprodukujące dwutlenku węgla - mówił. - Jeśli chcemy wypełnić standardy dotyczące emisji dwutlenku węgla w skali kraju, musimy emisję węgla zrównoważyć produkcją nieemisyjną - zaznaczył.

Do takich źródeł nieemisyjnych, jak zaznaczył, należą np. wiatraki, stąd będziemy budowali farmy wiatrowe na morzu. Inne źródło nieemisyjnej produkcji energii to energetyka jądrowa.

Kiedy zatem miałaby powstać pierwsza działająca elektrownia? Według gościa Jedynki planuje się to na 2033 rok, i zapewne gdzieś na Wybrzeżu.

Piotr Naimski zaznaczył, że mamy obecnie możliwość sprowadzania energii przez linie transgraniczne - łączą nas z Litwą, Niemcami, ze Szwecją.

Całej rozmowy wysłuchać można tutaj

Polskieradio24.pl

Komentarze (13):

nikt2019.07.9 19:54
No to chciejcie je mieć do 2040 r . I niech wam się spełni . Ziemia jest coraz bardziej niespokojna , a więc zamiast ograniczać zużycie energii elektrycznej , to będą produkować jej coraz więcej . Młodsze pokolenia tego chcą ? No to dostaną to , czego chcą . W innej wersji .
Młot na katolicyzm2019.07.9 19:39
Przez charakterystyczną dla rzymskich katolików nieostrożność oraz olewanie przepisów, wkrótce będziemy tu mieć drugi Czarnobyl.
michu2019.07.9 13:03
No skoro p. Naimski z pierwszorzędnymi korzeniami tak mówi to będziemy musieli mieć ;). Jak podskoczymy to będzie awaria ;)
Antonim2019.07.9 11:22
Energetyka jądrowa jest w rzeczy samej nieemisyjna - przykłady to choćby Czarnobyl czy Fukushima. Nie ma zgody na takie katastrofy, nie ma też zgody na głupawe wmawianie, że CO2 jest szkodliwy, już dawno udowodniono, że to ściema i pretekst do wyłudzania nienależnego podatku!
Gnostyk2019.07.9 12:25
Nie masz w tej sprawie nic do gadania. Jarosław Kaczyński już podjął decyzję! Będą elektrownie!
max2019.07.9 10:28
Ta chęć zbudowania elektrowni jądrowych to nic innego jak ściąganie za duże pieniądze technologii z xx wieku, których potem bardzo trudno się pozbyć. Pan Naimski to sympatyczny facet, ale przecież doskonale wie, że zbudowanie elektrowni geotermalnej, a Polska ma najlepsze warunki w Europie, to połowa kosztów budowy jądrowej. Do tego super ekologiczna, dymu jak z jednego papierosa. Polska mogłaby być pokryta siecią takich elektrowni NIC nie emitujących do atmosfery, mogła by mieć ciepłą wodę w kranie bez elektrociepłowni, podgrzewane ulice (jak zaczynają eksperymentować w USA). Tylko o. Rydzyk wykonał pionierską pracę i korzysta z ogrzewania ciepłą wodą uczelni, a miasto Toruń jest zainteresowane na współpracę przy ogrzewaniu mieszkań. Wielka szkoda braku wyobraźni decydentów, bo naukowców i praktyków w tym temacie mnóstwo.
Mnichu2019.07.9 9:41
Chcę mieć sześć Leksusów RX i dwa Ferrari California do 2040 roku.
Tomek2019.07.9 9:34
Głupota typowa dla nas - to co na zachodzie się nie sprawdziło i wycofują - dla nas to jest objawienie nowoczesności. A decydującym argumentem przeciw są kurczące się na świecie zasoby paliwa, które będzie coraz droższe, a później koszty składowania odpadów nie wspominając o awariach i zasyfieniu planety i tak już zasyfionej dokumentnie. Polak głupi i przed szkodą i po szkodzie! No ale koncerny zachodnie, które to będą budować muszą znaleźć głupców, którym to wcisną. Najpierw oczywiście trzeba przekupić naukowców "uczonych w Exelu: aby społeczeństwu tę bajkę dobrze sprzedali.
Michał Pasierb 2019.07.9 9:29
A ja nie chcę ani jednego....Ale czy ktoś mnie pytał o zdanie...
jozef2019.07.9 9:23
Czemu tylko sześć, a nie szesnaście. Za dwadzieścia lat energia jądrowa będzie przeżytkiem.
Max Fiend2019.07.9 10:48
Dlaczego przeżytkiem? To najczystsza i najbardziej ekologiczna metoda ciągłej produkcji dużej ilości energii elektrycznej.
jozef2019.07.9 18:06
Dzisiaj tak, ale za dwadzieścia lat przy tym postępie to będzie przeżytek
Max Fiend2019.07.9 20:55
Nie zanosi się na to. Tylko elektrownie pływowe mogłyby je zastąpić, ale nie w perspektywie 20 lat.