06.02.16, 11:59

Pić albo nie pić - oto jest pytanie do chrześcijanina!

Na chrześcijańskim portalu www.charismanews.com (TUTAJ) opublikowany artykuł pt. 50 powodów dlaczego nie powinno się pić. 

Na wstępie autor, pastor, były alholik pisze m.in. "Jestem chrześcijaninem i nie piję. Jeden z najgorszych momentów w moim życiu, miał miejsce "pod wpływem". Oddałem więc swoje życie by iść za Jezusem, i nie chciałem by mnie cokolwiek spowalniało". I przytacza aż 50 argumentów za tym, by nie pić alkoholu.

Oto kilka z nich:

1. Nie mogę mieć trzeźwego myślenia, kiedy nie jestem trzeźwy.

2. Alkohol ma jedno zadanie - zniszczenie!

3. Alkohol to środek depresyjny.

4. Alkohol wypacza moją ocenę rzeczywistości.

5. Sprawia, że jestem gorszy a nie lepszy.

6. To co ja robię umiarkowanie, moje dzieci będą robić w nadmiarze.

7. Alkohol nie przybliża mnie do Pana, ale od Niego oddala.

8. Chcę być zawsze czujny i gotowy na przyjście Chrystusa, a nie senny i niemarawy.

9. Alkohol powoduje, że tracę swój filtr.

10. Alkohol zabija komórki mózgowe.

11. Biblia mówi że pijacy nie odziedziczą Królestwa Bożego.

12. Alkohol zrujnował wiele małżeństw.

13. Bóg jest święty a alkohol nie.

14. Alkohol i modlitwa się nie łączą.

15. Kiedy świat widzi że pijemy przekaz płynie taki: Jezus nie wystarcza!

16. Alkohol powoduje, że mój umysł opanowują myśli nieczyste.

17. Alkohol sprawia że zapominam, mogę zapomnieć np. że jestem żonaty!

18. Alkohol nie pomaga mi biec trasą którą wyznaczył Jezus.

Wszystkie argumenty za NIE PICIEM zobacz TUTAJ

kolo/www.charismanews.com

Komentarze

anonim2016.02.6 12:04
Za alkoholem i tym co lubimy jest tak dla Chrześciajnina jak urodzony homoseksualista mający pociąg lub miłośc do drugiego.
anonim2016.02.6 12:34
Było pogadać z Jezusem by nie rozmnażał wina w kanie. Jak ktoś jest alkoholikiem i nie ma wolnej woli to niech nie pije
anonim2016.02.6 13:15
Co ciekawe kler i alkohol od zawsze są połączone jak silnik spalinowy i paliwo.
anonim2016.02.6 14:37
Wiadomo, jak ktoś po alkoholu zamiast się uspokoić - rozrabia - to na pewno nie powinien pić. Jeśli ktoś pije, żeby się urżnąć i nie potrafi poprzestać na jednym kieliszku czegoś naprawdę wyjątkowego - lepiej, żeby nie pił. To nieprawda, że każdy, jak będzie od czasu do czasu używał alkoholu zostanie alkoholikiem. Ryzyko jest, ale bardzo wiele zależy od genów i predyspozycji. Wśród znanych mi betonowych abstynentów większość to taka, która, jak ów pastor, po pijaku zrobiła coś bardzo głupiego i ma do alkoholu słuszny uraz. Jak ja wypiję kieliszek czegoś dobrego, to po prostu jest przyjemnie, miło, rozgrzewa mnie i tyle. Nie pamiętam w całym życiu, żeby mi się film urwał. A pić tak, żeby się upić - może raz mi się zdarzyło, ale to odchorowałem dość ciężko. Teraz mógłbym chlać do nieprzytomności co kilka dni - ale po co? Są różni ludzie, jednym alkohol służy, innym ewidentnie szkodzi. No, ale idzie Wielki Post - w tym czasie nie tykam nawet tego jednego kieliszka po sobotnim czy niedzielnym obiedzie.
anonim2016.02.6 15:11
Jeden i najważniejszy dla mnie powód aby nie pić alkoholu, to że alkohol jest dla mnie za słaby, alkohol jak i narkotyki, kryją się przy miłości Chrystusa. :)
anonim2016.02.6 17:23
Bo "pić to trzeba umić".
anonim2016.02.6 17:37
Wszystko z umiarem...To nawet Bimber nie zaszkodzi!
anonim2016.02.6 17:44
Bredzenie. Przepraszam, ale to jest bredzenie. Temu panu faktycznie nie służy, bo był na dnie. Ale nie każdy tam zaszedł, pomimo używania tego samego. Pan Jezus nie miał obiekcji, by zamienić wodę w wino. Nie ma też problemu na każdej Mszy Świętej. Przestańcie przejaskrawiać.
anonim2016.02.6 21:36
co to znaczy pić? trzeba co tydzień pić by uznać kogoś za pijaka? może co miesiąc?