Paweł Chmielewski: Czy Episkopatowi uda się obronić Kościół przed herezją? - zdjęcie
21.11.19, 16:00

Paweł Chmielewski: Czy Episkopatowi uda się obronić Kościół przed herezją?

56

Papież Franciszek zrezygnował z kluczowego elementu posługi Piotrowej i nie prostuje błędnych interpretacji wiary. Nasi zachodni sąsiedzi rozpoczynają właśnie rewolucję, która ma w radykalny sposób przybliżyć Kościół niemiecki do wspólnot protestanckich. W tej sytuacji pilnie potrzebujemy pewnej busoli, która pozwoli nam zachować niezakłamany wykład nauki Chrystusa - pisze Paweł Chmielewski dla Fronda.pl.

 

Z wielką nadzieją czekam na decyzję Stolicy Apostolskiej w sprawie inicjatywy Konferencji Episkopatu Polski o ogłoszeniu św. Jana Pawła II Doktorem Kościoła i patronem Europy. Papież Franciszek zrezygnował z kluczowego elementu posługi Piotrowej i nie prostuje błędnych interpretacji wiary. Nasi zachodni sąsiedzi rozpoczynają właśnie rewolucję, która ma w radykalny sposób przybliżyć Kościół niemiecki do wspólnot protestanckich. W tej sytuacji pilnie potrzebujemy pewnej busoli, która pozwoli nam zachować niezakłamany wykład nauki Chrystusa. Idea przedstawiona przez abp. Stanisława Gądeckiego jest pierwszym krokiem w tę stronę. Trzeba jednak myśleć jeszcze dalej i jeszcze szerzej.

Od ponad stu lat Kościół katolicki toczy walkę z herezją modernizmu. Mimo dużych wysiłków podejmowanych jeszcze przed II Soborem Watykańskim zwłaszcza przez św. Piusa herezja ta nie zniknęła; wręcz przeciwnie – dotarła na same szczyty hierarchii. Współczesna sytuacja jest dużo trudniejsza niż w czasach, w których Stolica Apostolska potępiała tezy francuskiego teologa Alfreda Loisy’ego. Po Vaticanum II wiara katolicka zaczęła być w wielu krajach świata zachodniego otwarcie kontestowana. Symbolem rewolty jest rok 1968, kiedy encyklika św. Pawła VI Humanae vitae została odrzucona przez Niemców, Austriaków, Belgów, Francuzów czy Holendrów. Modernistyczne spojrzenie na wiarę, w którym nic nie jest już niezmienne i stałe, a ostateczną rolę w życiu chrześcijan pełni nie kościelne Magisterium, ale indywidualne sumienie, zatacza coraz szersze kręgi. Choć papieże Paweł VI, Jan Paweł II i Benedykt XVI nie zgadzali się z heterodoksją liberalnych katolików, nie byli zarazem w stanie wymusić posłuszeństwa wobec Urzędu Nauczycielskiego. Przez kilka dziesięcioleci trwała podskórna, niejawna rewolucja.

Odkąd papieżem został Jorge Bergoglio sprawy ruszyły na przód z prędkością błyskawicy. Naglę oficjalną sankcję Ojca Świętego zyskało to, co wcześniej Stolica Apostolska jedynie tolerowała. Adhortację Amoris laetitia progresiści uznali za „zmianę paradygmatu” życia chrześcijańskiego. Papież zakwestionował szereg bardzo ważnych elementów nauki katolickiej. W efekcie w dziesiątkach diecezji na całym świecie dopuszczono do Komunii świętej rozwodników w nowych związkach. W Niemczech do Eucharystii zaproszono też niektórych protestantów. W kilku państwach świata szybko rozlewa się nowe podejście do homoseksualizmu. Zaledwie kilka tygodni temu w Szwajcarii ksiądz katolicki za aprobatą swojego biskupa zorganizował pseudo-błogosławieństwo pary lesbijskiej.

To dopiero początek. W Kościele katolickim za Odrą 1. grudnia rozpoczyna się nieformalny synod: Droga Synodalna. Proces stawia sobie cztery cele: zmianę modelu sprawowania władzy przez biskupów, wprowadzenie dobrowolnego celibatu, utworzenie nowych urzędów i posług dla kobiet, rewizję katolickiej moralności seksualnej w duchu rewolucji seksualnej 1968 roku. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, kard. Reinhard Marx, bliski doradca papieża w sprawie reformy Kurii Rzymskiej, deklaruje, że Ojciec Święty daje Niemcom „zielone światło” co najmniej na debatę na wszystkie te tematy.

Nie zatrzymamy już zmian, do których dochodzi w Kościele w Niemczech i innych krajach katolickich zdominowanych przez liberalny episkopat. Nie wiemy, czy papież Franciszek osobiście podziela heterodoksyjną wizję katolicyzmu głoszoną przez progresywnych biskupów, teologów i świeckich. Papież wielokrotnie dał nam powody do gigantycznych obaw o swoją kondycje, a największe chyba w tym roku: pierwszy raz w lutym, gdy wespół z kairskim imamem podpisał tak zwaną Deklarację z Abu Dhabi. W dokumencie tym zapisano heretyckie stwierdzenie, jakoby Bóg chciał istnienia różnorodnych religii. Drugi raz w październiku, na Synodzie Amazońskim, gdzie za pełną zgodą papieża i wielu uczestniczących w zgromadzeniu biskupów obnoszono i czczono figurki pogańskiego bożka indiańskiego, Pachamamy. To rodzi bardzo poważne trudności. Prominentny kardynał, Raymond Leo Burke, rozważał w wywiadzie z jednym z najważniejszych światowych dzienników, New York Times'em, możliwość papieża-schizmatyka. Według Burke'a gdyby Ojciec Święty wcielił w życie zapisy dokumentu Instrumentum laboris, czyli dokumentu roboczego Synodu ds. Amazonii, to stanąłby tym samym na czele schizmy. „Modlę się o to, by tak się nie stało. By być szczerym, nie wiem, jak sobie z tym poradzić. O ile tylko mogę dostrzec, to nie ma w prawie powszechnym Kościoła mechanizmu, który pozwoliłby sobie poradzić z taką sytuacją”. Papież schizmatyk? Papież heretyk? Czy zatem w ogóle – papież? To niesamowite pytania. Ale niesamowite są też wydarzenia, których każdego dnia doświadczamy. Wszyscy żywimy nadzieję, że Pan Bóg da Kościołowi nowego Piotra, który wyprostuje chaos. Nawet jeżeli tak będzie i następca Franciszka zaprezentuje jasną doktrynę, to wszystkiego nie da się już uratować. Liberalni katolicy nie cofną się i nie porzucą błędnego rozumienia wiary. Nie sposób wyobrazić sobie Kościoła katolickiego w Niemczech, który rezygnuje z udzielania Eucharystii protestantom. Papież Franciszek zaproponował decentralizację Kościoła, model, w ramach którego lokalne Kościoły mogłyby mieć bardzo różne rozumienie wielu spraw doktrynalnych i duszpasterskich. To sposób na uniknięcie formalnej schizmy. Czy właściwy?

Kościół w Polsce jest w trudnej sytuacji. Chce zachować jedność z Piotrem, ale chce zachować także ciągłość nauczania i wierność Chrystusowi. Mocne oparcie się na fundamencie nauki św. Jana Pawła II to konieczność. Gdyby papież-Polak został Doktorem Kościoła katolicy w Polsce otrzymaliby znakomitą broń przed naciskami liberalnej większości Kurii Rzymskiej. Rozwodnicy do Komunii? Ależ Doktor Kościoła tego zabronił! Komunia dla protestantów? To samo. Prymat sumienia nad Magisterium? Przecież Veritatis splendor Jana Pawła II mówi, że to herezja. Diakonat kobiet, rewizja homoseksualizmu? To sprawy zamknięte.

Ufam, że inicjatywa abp. Gądeckiego się uda. To jednak jeszcze za mało. Wierni w Polsce już dzisiaj żywią na wiele spraw poglądy heterodoksyjne; badania dotyczące religijności zwłaszcza młodych Polaków pokazują stały dryf w kierunku z jednej strony agnostycyzmu, z drugiej liberalizmu. Naciski na Episkopat w sprawie wprowadzania zmian w nauczaniu będą coraz silniejsze. Zwolennicy odrzucenia depozytu wiary otrzymają wkrótce wygodny model: katolicyzm niemiecki po Drodze Synodalnej, mający w dodatku papieskie placet. Progresiści mają apetyt na więcej. Wiceprzewodniczący ich Konferencji Episkopatu, bp Franz-Josef Bode, zaproponował zwołanie Synodu Europejskiego na wzór Synodu Amazońskiego; synod ten miałby zdefiniować przyszłość Kościoła na naszym kontynencie w zgodzie z modernistyczną wizją wiary. Nie wolno się na to godzić, trzeba potwierdzić niezmienne prawdę wiary i zadeklarować wierność wobec Ewangelii. Wierzę – czy wbrew rozsądkowi? - że polscy biskupi znajdą w sobie dość odwagi, by to zrobić.

Paweł Chmielewski

Komentarze (56):

arek2019.11.23 7:16
gadecki byl wspolpracownikiem WSI i TS a sluzby ruskie chcą aby kosciol sluzyl masonerii czyli watykanskiemu frnciszkowi, wiec te hamlety dziennikarza są bez znaczenia
Durczykiewicz2019.11.22 20:13
Panie Chmielewski, tymczasem ja spotykam się z opinią księży-ignorantów (żeby mocniej nie powiedzieć), że nie ma żadnych obaw, że papież Franciszek jest cudowny, podobnie wypowiadają się świeccy, którzy nie przywiązują większej wagi do prawd wiary katolickiej, katechetka pracująca w szkole, nic nie wiedziała o Synodzie Amazońskim....i taka ta nasza wiara...i chyba obudzimy się wszyscy z rękami w nocnikach...jak już wszystko zostanie pozmieniane po cichu...co z tego, że prominentni księża wysyłają do papieża synowskie braterskie upomnienia skoro Franciszek ma ich w...????
KATOLIK2019.11.22 17:51
Co za pomysł! To Jan Paweł 2 jest inicjatorem zmian posoborowych, czyli takich, które zepchnęły Kościół z właściwej drogi w stronę fałszywego ekumenizmu i jałowego dialogowania z wszystkimi błędnymi religiami. Jan Paweł 2 jest też odpowiedzialny za dopuszczenie rozwodników w nowych związkach do Komunii świętej - przeczytajcie adhortację Familiaris Consortio. Franciszek idzie drogą wytyczoną przez Jana Pawła drugiego. Nie byłoby adhortacji amoris laetitia, gdyby drogi nie przetarła familiaris consortio. JP2 nie powinien zostać żadnym doktorem Kościoła bo sam przyczynił się do zmiany odwiecznego magisterium! To że Karol Wojtyła jest Polakiem nie oznacza, że mamy bezkrytycznie podchodzić do jego pontyfikatu.
aaa_kotki_dwa2019.11.22 10:39
Więc schizma. Bardzo dobrze.
anonim2019.11.22 9:45
Z takimi obrońcami jak Polak, Nycz i ten z Katowic uda się obronić na 100 procent
Yep2019.11.22 8:55
Ale jak "przybliżyć Kościoł katolicki do wspólnot protestanckich"? Istotą protestantyzmu nie jest to, że niektórzy z nich ordynują kobiety na pastorów czy uznają "śluby" jednopłciowe, tylko usprawiedliwienie z łaski przez wiarę. Czy KRK przyjmę tę zasadę? Czy odrzuci tradycję jako źródło objawienia? Czy zaprzestanie kultu obrazów i świętych? Czy odrzuci prymat jurysdykcyjny papieża? Bez tego nie ma mowy o "protestantyzacji".
Reytan2019.11.22 20:07
Nie wiesz durniu co to protestantyzm..
mir2019.11.22 8:28
oj na pewno sie uda! udało sie wybronic od odpowiedzialnosci za pedofilowanie to od takiej herezji sie uda
Roman2019.11.22 7:13
Jak Bóg chciałby istnienia różnorodnych religii, jak tam wszyscy są jedno!!!! Przecież Matka Boska - Matka Kościoła wskazała, która religia jest właściwa. To ta, która jest na siedmiu wzgórzach. Tyle że ta religia zeszła na dziady, a dzisiejszy największy dziad to Franciszek. To biblijna Bestia. Szatan rozsiadł się na siedmiu wzgórzach - w Rzymie - w Watykanie. Teraz modlić się będziemy do matki ziemi Pachamamy o urodzaj, a nie do Boga - Stwórcy tej naszej ziemi. Franciszek to szatan w bieli.
ja 2019.11.21 23:44
Sądzę ,że biskupi w Polsce będą bronili swojego stanu posiadania , cokolwiek to znaczy.
Ciekawy2019.11.21 23:28
Najgorsze jest to zebFranciszek nie uważa ze polscy księża nie powinni myśleć wyłącznie o MAmonie
nikt2019.11.21 23:26
I tu mojego komentarza też nie ma . A ten ksiądz zrobił sobie zdjęcie na tle kwiatków . Szkoda kwiatków . Zwiędną od takiego gadania tak jak moje uszy .
Ciekawy2019.11.21 23:24
13. EMERYTURA Z FUNDUSZU KOŚCIELNEGO? PROPOZYCJA BIEDRONIA
ja katolik2019.11.21 22:43
wszedł do Kościoła i stanął na jego czele Chorche Bergolio i zaczął przemawiać jako fałszywy prorok i słowa jego jako bestii były a były to słowa od smoka pochodzące... Kto to powiedział ? To mówi święty Jan Apostoł w Piśmie św. (zobacz: Ap 15, 11 -nn) Teraz po tym fakcie Rozpocznie się rzeź wierzących katolików i prześladowania jakich jeszcze nie było... wszyscy zostaną zabici , którzy nie oddadzą pokłonu bestii
Janek2019.11.21 23:16
Heniu juz pora na twe wieczorne leki, i szybciutko do spania, bo inaczej z siostrą Halinką zrobimy ci lewatywkę.
Janek2019.11.21 22:43
Cały ten artykuł to gólny przysłowiowy ból du*y i sentymentalizm za minionym czasem, za papieżem Polakiem, ( bo za jego czasów to "urła byo") skierowany do ludzi, którzy nie potrafią się odnaleźć we współczesnym świecie. A wszak Chrystus mówi: " Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego” A więc niech się dzieje wola nieba.
athos2019.11.21 21:21
Dla Polaków i polskiego Kościoła sytuacja nie jest bez wyjścia. Tym wyjściem jest Jezus Chrystus, a dokładniej wszystko to, co On mówi do nas, najpierw przez Ewangelie, Nowy Testament, Tradycję oraz w naszych czasach przez wybranych przez siebie ludzi. Wolą Pana Jezusa jest uznanie Go Królem Polski. To jest JEGO WOLA, a nie jakiegoś człowieka, któremu taki pomysł przyszedł do głowy. Jeśli to się stanie, obiecuje (Słowo Boga jest święte i niezmienne) że uratuje Kościół w Polsce, Polskę, a potem inne kraje, które będą brały z nas przykład i zrobią to samo, co my. Kto ma zatem klucze do sprawy w ręku? Odpowiedź: biskupi polscy. Oni mają dokonać, jak najszybciej Intronizacji w towarzystwie centralnych władz świeckich. Oni muszą to zrobić, jeśli mamy zostać uratowani. Jeśli się to nie stanie, wszyscy zginiemy, a winowajcy czyli biskupi zostaną potępieni. TU JEST JEDYNY RATUNEK. Innego nie ma.
jozef2019.11.21 20:38
Polski kościół nie istnieje w Europie, nikt nas nie będzie słuchał, bo nie mamy nic ciekawego do powiedzenia. Amen.
athos2019.11.21 21:23
Ludzkie ciekawe pomysły nie mają tu nic do rzeczy. Nikogo nie uratuje żadna "fikuśna" teologia. Uratować może tylko Bóg. Po prostu, trzeba ponownie zacząć w Niego wierzyć.
Beno2019.11.21 23:59
Józek, Józek, jak nie masz nic do powiedzenia, to nie pisz. W 1978 z bloku wschodniego, komunistycznego, nagle wyłonił się młody, nie bardzo znany Karol Wojtyła i miał Europie i światu bardzo dużo do powiedzenia. Europa nie chce słuchać mądrości: Papieża Benedykta XVI odrzucili, papieża wielkiego formatu i wielkiej inteligencji i mądrości. Jak Kościoły całkowicie opustoszeją w tym chaosie, skończy siłą podatek kościelny to i Zachód będzie musiał powrócić do kościoła Pawła VI, Jana Pawła II, Benedykta XVI, a może jeszcze wcześniej.
Swięty2019.11.22 11:29
Znałem żyda Josefa
zbych2019.11.21 20:35
Zgodnie z tradycją członkowie episkopatu powiedzą ;Polacy nic się nie stało' i w zgodzie z wolą Franciszka podzielą KK na kościoły diecezjalne z różnymi depozytami wiary. Łódz Rysia modernistyczna , Kraków tradycyjny. Ale Panowie pamiętajcie jesteście wiekowi i przez te parę lat pracujecie na Niebo lub piekło. A tytuł biskupa dał Wam Pan Jezus i On Was rozliczy .
aldek2019.11.21 20:32
Jest Chrystus i to wszystko w temacie. Papież, który próbuje zmieniać naukę Chrystusa nie jest Papieżem. Takowego należy wyrzucić za "bramy"kościoła". Papież nie może być heretykiem. Piotr przy Chrystusie to nikt. Tyle w temacie. Wszelkie kluczenie i rozmywanie się w :szarości" pochodzi od szatana.
anonim2019.11.21 19:07
Rozpuszczone i pazerne klechy jeszcze coś się stawiają jeszcze tupią! ale to tylko żałosny kwik świń odrywanych od koryta...
Katolik 2019.11.21 18:29
Kościół katolicki w Polsce stał się odłamem kościoła katolickiego na świecie jest już tylko zwykłą sektą obrażającą nawet Ojca świętego, powinien być całkowicie zlikwidowany i zbudowany od nowa
antek.b2019.11.21 18:26
We współczesnym świecie to kościół jest herezją
andrzejhahn32019.11.21 18:14
kosciol katolicki jest to obrzydliwa zbrodnica instytucja i ......dlatego SRAM NA NIEGO
Orczyc2019.11.21 18:07
Wszyscy widzą co się dzieje. Kolejne diagnozy stanu rzeczy to już tylko dreptanie w miejscu. Przeczekać się tego nie da, bo za daleko to już poszło. Konieczna jest pilnie odpowiedź _CO ROBIMY - my polscy katolicy? Jeśli mamy obronić to w co wierzymy non possumus. Niech nasi hierarchowie nie liczą na to, że "jakoś to będzie", nie tego od nich oczekujemy. Czas na bunt w obronie czystości wiary. Nawet jeśli będzie to oznaczało czasowe zawieszenie stosunków z Watykanem.
nikt2019.11.21 17:55
A ci znowu swoje choć minęło przeszło 1000 lat . Że im się nie znudzi ? Tak będzie dopóki byle osły ich słuchają a barany dają się strzyc prowadzić na rzeź .
matis892019.11.21 17:49
Jako że Bergoglio jest Fałszywym Prorokiem to o jego zbezczeszczeniu Bazyliki Św. Piotra bożkiem pachmama mówi Księga Daniela. Księga Daniela: 12,10 Wielu będzie oczyszczonych, wybielonych i wypławionych, lecz bezbożni będą postępować bezbożnie. Żaden bezbożny nie będzie miał poznania, lecz roztropni będą mieli poznanie. 12,11 Od czasu zniesienia stałej ofiary codziennej i postawienia obrzydliwości spustoszenia upłynie tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. 12,12 Błogosławiony ten, kto wytrwa i dożyje do tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni. Bergoglio Fałszywy Prorok zbezcześcił Bazylikę Św. Piotra stawiając przed ołtarzem Pana obrzydliwość spustoszenia, czyli bożka pachamame. Natomiast jego Synod Amazoński jest zapoczątkowaniem działań dążących do znoszenia codziennej ofiary. To zbezczeszczenie pogańską obrzydliwością przez Bergoglio miało miejsce 7 października 2019r.. Więc od tej daty licząc 1290 dni wypada 18 kwietnia 2023r.. Jest to wtorek po Niedzieli Miłoserdzia Bożego. 7.10.2019 + 1290 dni = 18 kwietnia 2023 18 kwietnia to: 1506 – Papież Juliusz II położył kamień węgielny pod budowę nowej bazyliki św. Piotra. 1521 – Wezwany na obrady Sejmu Rzeszy w Wormacji Marcin Luter odmówił odwołania swych nauk. 1909 – Joanna d’Arc została beatyfikowana przez papieża Piusa X. 1993 – Papież Jan Paweł II beatyfikował siostrę Faustynę Kowalską. 2005 – W Watykanie rozpoczęło się konklawe, które następnego dnia wybrało na papieża niemieckiego kardynała Josepha Ratzingera. Jak widać po zbezczeszczeniu obrzydliwością przez Bergoglio Fałszywego Proroka bazyliki wypada biblijne 1290 dni, czyli rocznica gdy papież Juliusz II położył kamień węgielny pod budowę nowej bazyliki św. Piotra którą Bergoglio zbezcześcił bożkiem.
Michał Pasierb 2019.11.21 17:23
"Nasi zachodni sąsiedzi rozpoczynają właśnie rewolucję, która ma w radykalny sposób przybliżyć Kościół niemiecki do wspólnot protestanckich.".....Dopóki nie zaczną "kombinować" przy EUCHARYSTII ; t.j. -żeby nie urazić naszych braci protestantów- nie zniosą ,ograniczą w jakiś sposób (np.zalecając księżom ciche odmawianie słów) konsekracji jeszcze jest ok...Ale od tego,co mogłoby być w przeciwnym razie niech nas PAN BÓG broni.
bogdanus2019.11.21 17:20
KK w Polsce powinien iść drogą kar. Wyszyńskiego, JPII i B16 i w miarę możliwości ignorować modernizm Franciszka. Powinien zjednoczyć się z innymi episkopatami w walce o tradycyjne nauczanie KK.
T'Love2019.11.21 16:58
Ad „1. grudnia”: w języku polskim nie stawiamy kropki po liczebniku w połączeniu z nazwą miesiąca.
Kriso2019.11.21 16:38
Jeszcze na długo, długo przed Franciszkiem rozwodnik Gosiewski w świetle kamer przyjmował Komunię Św. na Jasnej Górze. I nikt z KK go za to nie potępił. Więc o jakich normach i nauczaniu my tu mówimy?
MirekT2019.11.21 16:35
Piotr Nowak przestań brać tabletki antykoncepcyjne, bo to niezgodne z Nauką Kościoła !! Proboszcz z wikarym cię oszukują, że zajdziesz po wizytach na plebanii !!!!!
W\305\202odek2019.11.21 16:30
W tym składzie? Przecież oni boją się własnego cienia.
jimi2019.11.21 16:27
Jako katolicy bedziemy mogli wybrać który kościół jest nam bardziej bliski problem w tym jak na taśmach mówił GRAŚ I KŚ.SOWA w poniedziałek o 10 rano w EPISKOPACIE był tylko jeden trzeźwy - jakie więc znaczenie dla tych naszych nuncjuszy biskupów kardynałów kto jest Papieżem kobiet mężczyzna koń czy lama im ma się zgadzać kasa kobiety w klasztorach i pełny bimbru puchar ZŁOTY A SKROMNY
+652019.11.21 16:24
tego trupa nie da sie reanimowac , bez powrotu do JEZUSA CHRYSTUSA ,posoborowi kaplani
Jasiek2019.11.21 16:24
Nie, nie uda się obronić Kościoła przed herezją, a to z prostej przyczyny, hierarchowie siedzą w herezji po uszy. Aby obronić Kościół przed herezją należy wrócić do sytuacji w jakiej był on przed Soborem Watykański II, a to jest niemożliwe. Protestantyzacja Kościoła Katolickiego zaczęła podczas Soboru Watykańskiego II, a na zawrócenie z tej drogi trzeba mieć odwagę, przyznać się do winy, wyrazić skruchę, a dziś, Sobór (A)masoński pod dyktando hierarchów niemieckich i austriackich to już jawna podmiana nieświadomym rzeszom wiernym Pana Jezusa Chrystusa na lucyfera, szatana, czy innego tam diabła, wprowadzenie pogańskich bóstw do Świątyń. A zatem, już nie sami pobłądzeniu hierarchowie KK są w Domu Ojca, ale wprowadzili do Niego cielca i oddają mu pokłony, nie ze złota, a amazońskiego drewna.
Marcin №2019.11.21 16:23
Nie da się obronić czegoś, co nie jest do obronienia... KrK, jest tworem sztucznym, i jako taki zostanie poddany anihilacji społecznej, jak kilka tysiecy innych tworów, ludzkiego umysłu. Prosta zależność od tego co fałszywe, a co jest prawda, to owoce doświadczeń pokoleń... a z tym nie najlepiej w tym zlepku dawnych wierzeń Ludzki umysł się zmienia, rośnie samoświadomość, a w niej nie ma miejsca na zwyką hipokryzję samozwańczych głosicieli słowa Boskiego... Człiowiek prawy was wypluł, a ludy ziemi już widzą, w jakim jażmie byli trzymani Każdy dzień pokazuje wasze"owoce" Ale już nie chcemy spozywać tego goowna którym nas karmiliście od setek lat... bowiem, kto zatruty owoc spozywał, takim też był A kto chce być takim jak hierarchowie kościołów wszelakich... obłudnymi, pełnymi hipokryzji, z wewnątrz robakiem pychy drążonym?! Wolność od wszelkiej religii instytucjonalnej, to zbliżenie z prawdziwym jestestwem tego, którego my dziećmi jesteśmy... wszystek równymi, wszyscy :) ......A nie jak u Orwella ;P
Jeremiasz2019.11.21 17:31
Ale masz pokiereszowaną głowę przez te pseudonaukowe argumenty!
san2019.11.21 23:19
Aleś @Jarek wydumał – coś w rodzaju: „co ślina-do-gęby-przyniesizm”. Żebyś nie wiem jak się namachał i naklikał w klawiaturę, to Kościół nie jest ani „tworem” sztucznym, ani NIGDY nie „zostanie poddany anihilacji społecznej”. To czysto piekielne, utopijne prognozy. Niestety utraciłeś światło i nie widzisz już, w jaką popadłeś nędzę. Kościół to Chrystus - Jego Mistyczne Ciało. To dzieło samego Boga i dlatego nie może być przemieniany i przebudowywany w zależności od naszego samopoczucia i naszego widzimisię. Słowa Pana Boga o Jego Kościele są niezmienne i Jego Słowa są PRAWDĄ, dlatego wiemy, że Kościoła „bramy piekielne go nie przemogą” (Mt16,18) Ps 36 "Nieprawość mówi do bezbożnika w głębi jego serca; bojaźni Boga nie ma przed jego oczyma. Bo jego własne oczy [zbyt] mu schlebiają, by znaleźć swą winę i ją znienawidzić. Słowa jego ust to nieprawość i podstęp, zaniechał mądrości i czynienia dobrze. Na swoim łożu zamyśla nieprawość, wkracza na niedobrą drogę, nie stroni od złego. Łaskawość Twoja, Panie, dosięga nieba, a Twoja wierność samych obłoków. Twoja sprawiedliwość - jak najwyższe góry; Twoje wyroki – jak Wielka Otchłań: niesiesz, Panie, ocalenie ludziom i zwierzętom. Jak cenna jest Twoja łaska, synowie ludzcy przychodzą do Ciebie, chronią się w cieniu Twych skrzydeł: sycą się tłuszczem Twojego domu, poisz ich potokiem Twoich rozkoszy. Albowiem w Tobie jest źródło życia i w Twej światłości oglądamy światłość. Zachowaj łaskę Twą dla tych, co Ciebie znają, i sprawiedliwość Twą dla prawych sercem! Niech mnie nie dogoni stopa pyszałka i ręka grzesznika niech mnie nie płoszy! Oto czyniący nieprawość runęli: zostali powaleni i nie mogą powstać".
gio'2019.11.23 7:49
JARZMO nie jażmo!
Wies2019.11.21 16:21
Dodałbym do tego upowszechnianie nauczania Jana Pawła 2 oraz Prymasa Wyszyńskiego szczególnie wśród młodzieży. Starsi pamiętają co mówił Jan Paweł 2 a niektórzy to co mówił Prymas Wyszyński. Młodzi nie znają tego nauczania. Dobrym pomysłem byłoby np. pokazywanie na lekcjach religii filmów z pielgrzymek Jana Pawła 2 do Polski choćby na Westerplatte. Można też analizować encykliki np. Evangelium vitea , Fides et ratio albo Centesimus annus.
Katolik2019.11.22 11:01
Dzieła Jana Pawła II należy włączyć do kanonu lektur, żeby młodzież mogła czerpać z dobrych wzorców.
I P N2019.11.22 14:17
Raczej , do ; KANONU LEKTUR Z A K A Z A N Y C H !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
CBA2019.11.22 14:22
A DZIWISZSZA , DO PIERDLA !
dsa2019.11.21 16:19
Ciekaw jestem, co zrobią Polacy. Jeśli w Niemczech będą viri probati - to może niektórzy Polacy wyemigrują do Niemiec aby zostać takimi viri probati? Zazdroszczę tym, którzy osiedlą się w Monachium. Będą mogli oglądać Lewandowskiego na żywo.
sdf2019.11.22 11:23
Zamilcz idioto !
bolek2019.11.22 13:43
Rozumiem, że jesteś księdzem, który obawia się konkurencji ze strony viri probati. Jeśli nie - to nie masz prawa nakazywać mi milczenia, ani nazywania mnie "idiotą". Jeśli biskupi w Niemczech dopuszczą viri probati do posługi - to będzie to ich dobrowolna decyzja. Jeśli ktoś będzie chciał zostać viri probati - to tak samo będzie to dobrowolna decyzja takich osób. I twoim psim obowiązkiem jest milczeć i szanować takie decyzje.
Dochtór 2019.11.22 14:25
s d f - ,, SODOMITA DRĘTWY FALLUSS , XIONC ???
skuter2019.11.21 16:14
tylko i wyłącznie różaniec święty może obronić nas przed wszelkim złem
ktoś tam 2019.11.21 18:53
I wywalenie Bergoglio na śmietnik uznając, że jego "abdykacja" Benedykta XVI i "wybór" Bergoglio był hucpą. Inaczej walka z herezją przypomina likwidację smrodu z wybijającego szamba przy pomocy dezodorantów. Ale zdaje się postulowanie tego przypomina: "pisz na Berdyczów". W związku z czym efekt będzie taki, że taka "walka" z herezją tylko jeszcze bardziej ją umocni i spowoduje, że obejmie wszystko co jest do objęcia.
maniek2019.11.21 19:32
I egzorcyzmy w Niemczech i Watykanie
Stanislaw2019.11.21 20:44
Różaniec sam nic nie robi. TYLKO BÓG. On reaguje na nasze modlitwy. Nie różaniec !
Katolik2019.11.22 10:59
Różaniec ma wielką moc, w imię Maryi modlę się i zawsze pomaga.