22.05.14, 14:57fot. sxc.hu

Papież Franciszek zbulwersowany pokanonizacyjnym party

Jak informują media, party z okazji kanonizacji Papieży odbyło się na tarasie Prefektury do spraw ekonomicznych Stolicy Apostolskiej. „Uczestnicy mieli stamtąd wspaniały widok na Plac św. Piotra, gdzie odbywała się kanonizacja 27 kwietnia. Zaraz po jej zakończeniu zasiedli do stołów. Jedzenia i napojów było w bród, znaleziono bowiem szczodrych sponsorów” – informuje Polskie Radio.

Papież jest tym faktem zbulwersowany i szuka osób odpowiedzialnych za zorganizowanie tej imprezy.Napisał w tej sprawie list do ewentualnych sponsorów, mówiąc, że na tym godnym ubolewania wydarzeniu ucierpiał wizerunek Stolicy Apostolskiej.

Jeśli potwierdzą się doniesienia na ten temat, to faktycznie zirytowanie Papieża, który walczy o uporządkowanie finansów w kurii watykańskiej jest jak najbardziej właściwe.

mod/Polskie Radio

Komentarze

anonim2014.05.22 15:25
a jak się nie potwierdzą? to nie będą właściwe? właściwość opini na jakiś temat nie jest zależna od tego czy owa opinia jest prawdziwa, czy wymyślona.
anonim2014.05.22 15:41
@BlueSky Gdybym był złośliwy to mógłbym zapytać czy opinia może być wymyślona… bądź też prawdziwa/nieprawdziwa? Rozumiem co miałeś na myśli ale wytykając cudze błędy warto zastanowić się jakie „wygibasy logiczne” konstruuje się się samemu… Pozdrawiam serdecznie
anonim2014.05.22 15:43
"Papież [...] szuka osób odpowiedzialnych" Jak widać, całkiem sporo można w Watykanie zrobić za plecami papieża...
anonim2014.05.22 15:52
Pojedli popili bo widać to normą jest
anonim2014.05.22 16:02
"Pojedli popili"... Jak oni śmieli... jeść i pić... w dodatku po kanonizacji... Trzeba wyciągnąć z tego wnioski... ;-) Fasadowe rozwiązywanie fasadowych problemów... a dla frondy to oczywiście temat na artykuł... ech... życie... a konkrety jakieś? to by się rzeczywiście przydały... ja czekam...
anonim2014.05.22 16:06
@tomtom "Jak oni śmieli... jeść i pić... w dodatku po kanonizacji.." wszak papież uznał to za niewłaściwe.Zgadza się?
anonim2014.05.22 16:19
zastępca - czy ty przypadkiem nie jesteś rozpasany?
anonim2014.05.22 16:32
@zastepca Te, arbiter, nie pajacuj. Ciebie, wroga Kościoła Katolickiego, interesuje zdanie papieża? Kogo ty chcesz oszwabić, przebierańcu?
anonim2014.05.22 17:04
Arbiter nową "skórę" przywdział...?;-)
anonim2014.05.22 17:29
Niektóre wiadomości z Watykanu mają trochę taki posmak, jak te z cyklu "Donald się wściekł". Coś tam dużego zrobili, a szef dowiedział się po fakcie, i to pewnie od dziennikarzy (w końcu od kanonizacji trochę już czasu minęło, a wiadomość publikowana dopiero dziś?). Nie mam nic do zarzucenia Papieżowi w kwestiach doktrynalnych - tutaj kontynuuje linię św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Pomimo prób zrobienia z niego nowego Lutra (takiego, co chce dobrze, ale łatwo daje się manipulować możnym tego świata i wychodzi z tego nieszczęście), często przypomina, że czego jak czego, ale nauczania Kościoła to on zmieniać nie zamierza. Ale dziwne są te doniesienia z cyklu "dobry Papa i źli biskupi", bo wyłania się z nich obraz takiego Papieża, który nie zaprząta sobie głowy sprawami administracyjnymi, tylko naiwnie ufa innym, a potem nie potrafi sobie poradzić z powstałym klopsem. Nie wiem, co o tym myśleć. Inna sprawa, że ta "impreza" nie brzmi zatrważająco, 18 tys. euro to nie są jakieś niewyobrażalne sumy przy okazjach dyplomatycznych. A może po prostu to zwykły medialny głuchy telefon. W końcu ze św. Jana Pawła II kilka lat usilnie próbowali zrobić komunistę, aż im dostatecznie zalazł za skórę. Może i to powtórka z rozrywki i "ciapowaty dobry wujcio" to też kreacja medialna, a nie prawda.
anonim2014.05.22 19:05
Gdyby zrobili "imprezę" dla ludzi bezdomnych, biednych czy potrzebujących, to by może było prestiżem dla Watykanu, ale dla obleśnie bogatych VIPów? Za co? Za to, że przyjechali się pokazać i zrobić sobie reklamę jacy to oni religijni. Jaka to hipokryzja?! Nie widzicie tego? Poza tym czy ktoś z nas kiedykolwiek słyszał o jakiejś tego typu imprezie po jakiejkolwiek kanonizacji? ja nic takiego nigdy nie słyszałam. Owszem , nasz Papież gościł ludzi na obiedzie, no ale to chyba było normalne, obiad trzeba zjeść, a przy okazji mógł z kimś porozmawiać. To ogromnie smutne - podział na biednych i bogatych, na tych, którzy mają władzę i jej nie mają. Wszyscy jesteśmy równi, ale tylko Bóg nas tak traktuje, w relacjach międzyludzkich nie różnimy się wcale od zwykłych pogan, ludzi niewierzących, więc co to za wiara? Popieram gniew Papieża Franciszka, tylko co to zmieni? Przecież Papież nie może być wszędzie. Nabieram pewności, że w Watykanie też jest sporo takich, którzy trzymają się stołków, bo to dojna krowa ten Watykan. Smutne, jakże to smutne...?
anonim2014.05.23 21:40
@siostraWinnetou "wszak papież uznał to za niewłaściwe" Zgadza się... choć wg mnie samo "agapowanie" nie musi mieć w sobie nic niewłaściwego... Plastikowego cyborium podczas Eucharystii sprawowanej na tym samym tarasie w trakcie "imprezy" już za "niewłaściwe" nie uznał... A może właśnie tą profanację miał na myśli mówiąc: "na tym godnym ubolewania wydarzeniu ucierpiał wizerunek Stolicy Apostolskiej"... Wiele bym dał aby tak było... http://www.dagospia.com/mediagallery/dago_fotogallery-111811/547312.htm