Ojcec Amorth o szkodliwym wpływie orientalnych masek   - zdjęcie
18.08.14, 09:24Afrykańskie maski (fot. Steve Evans from Citizen of the World/Wikipedia)

Ojcec Amorth o szkodliwym wpływie orientalnych masek

33

Don Gabriel Amorth jest zakonnikiem Towarzystwa Świętego Pawła, egzorcystą diecezji rzymskiej, doktorem prawa, przewodniczącym Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów.  Pytanie, które zadano mu w wywiadzie dla aleteia.org brzmiało:

Czy afrykańskie i orientalne przedmioty, takie jak maski i inne przedmioty, które można kupić w Europie lub za granicą, mogą mieć jakiś "ukryty" zły wpływ?

Ojciec Amorth zawsze twierdził, że ten temat jest ciekawy, ale jak zwykle nie daje na niego ogólnej odpowiedzi. Twierdzi, że choć może nie być tak w każdym przypadku, zawsze istnieje pewne ryzyko, że te przedmioty mogły być poddawane magicznym rytuałom. Rytuały zaś mogą skutkować nawet jeżeli nie jesteśmy świadomi tego, że były one wykonywane.

Wszelka magia, nie tylko ta afrykańska, ma pochodzenie pogańskie, a w pogaństwie niejednokrotnie używano siły diabła, aby wpływać na korzyść lub na niekorzyść własną lub cudzą. Mag, także dzisiejszy, wpływając na swego klienta opiera się o siłę diabła, co jest bardzo poważnym grzechem. Nawracający się na katolicyzm magowie spowiadają się z takich praktyk.

Rytuały magiczne mogą wyglądać w różny sposób.
1. Pierwszy polega na podobieństwie kształtu do obiektu podlegającego rytuałowi. Na przykład przekłuwana jest gwoździami figurka symbolizująca człowieka, którego ma spotkać cierpienie. I ono faktycznie się pojawia, jest to sprawa diabelska. Ten rodzaj magii często dotyczy afrykańskich masek.
2. Innego rodzaju magia potrzebuje czegoś co należało do tego człowieka, mogą być to jego włosy, paznokcie. Często też przedmioty, które nosił blisko swojego ciała: skarpetki, spodnie, koszule, koce, itp, lub choćby wyposażenie domu.

Te przedmioty na skutek rytuału stają się duchowo nośnikiem „maleficium”, rytuału „złoczynienia”, „przekleństwa” (jest to jakby diabelska odwrotność „beneficium” – duchowego czynienia dobra, błogosławieństwa. Nieraz magowie próbują sprzedawać, lub dawać nam przedmioty związane z magią. Jak widzimy nie koniecznie muszą być to afrykańskie maski. Jednak często właśnie ich to dotyczy.

Negatywne skutki objawiają się niechęcią do sacrum, natarczywą obecnością nieprzyjemnych zapachów lub dźwięków niewiadomego pochodzenia. Tajemniczych objawów fizycznych, lub nagłej negatywnej sytuacji w środowisku pracy, lub rodziny.

Co robić kiedy mają miejsce takie objawy?
Najlepsze co możemy zrobić to poświęcenie, błogosławieństwo nad tymi przedmiotami. W przypadku poważnych objawów należy pozbyć się tego przedmiotu, najlepiej spalić go i o ile to możliwe odprawić egzorcyzmy.

MP/aleteia.org



Komentarze (33):

anonim2014.08.18 9:31
Chyba się Ojciec horrorów naoglądał.
anonim2014.08.18 11:12
Tym sposobem powinniśmy spalić większość starożytnych dzieł sztuki i przedmiotów o charakterze kultycznym.
anonim2014.08.18 11:23
To ja już nie wiem: wierzymy w maski i laleczki voodoo czy odrzucamy gusła i zabobony?
anonim2014.08.18 11:40
He, he ciekawe czy ci z ,,orientu``, ktorzy kupia siebie polska rzezbe ludowa w postaci np. tzw. świątka, maja taka sama paranoje?
anonim2014.08.18 11:46
To właściwie dowolne muzeum etnograficzne jest miejscem o największym stężeniu demonów na metr kwadratowy!
anonim2014.08.18 13:53
To jest prawda.
anonim2014.08.18 14:43
Mój kolega przywiózł z Australii maskę.Mrozi jak się do niej dotyka.Pytał co z tym zrobić odesłałam do egzorcysty.Właściwie mogłam zaproponować trzymanie w lodówce , ale był mocno przerażony.
anonim2014.08.18 14:49
Podpisane MP i wszystko jasne.
anonim2014.08.18 14:50
@Zibikin "To ja już nie wiem: wierzymy w maski i laleczki voodoo czy odrzucamy gusła i zabobony?" Szamani, magowie i inni okultyści wierzą w gusła i zabobony ,i korzystają z tego do woli, chrześcijanie znają przyczyny i skutki ,i wiedzą jak "leczyć" , Ty rób co chcesz ,wolna ,wola.Pan Bóg mówi do Ciebie to samo tylko nie z lekceważeniem jak ja ,ale w miłości.
anonim2014.08.18 14:50
@Dywergencja spier...laj.
anonim2014.08.18 15:05
Nie wszystkie pamiątki przywożone z Afryki to przedmioty kultu. Jednak trzeba wyraźnie powiedzieć: żaden Afrykanin nie trzyma w swoim domu masek używanych w rytuałach plemiennych. Nawet szaman nie trzyma ich w swoim domu, tylko w specjalnym pomieszczeniu z dala od ludzkich domostw. Co więcej, żaden szaman nie mieszka w wiosce, nie ma żony, nie ma dzieci. A jego autorytet oparty jest głównie na strachu. Dlaczego? Bo wokół niego dzieją się dziwne rzeczy. Istotą inicjacji szamańskiej jest bowiem otwarcie adepta na duchową rzeczywistość, na rzeczywistość demoniczną. A w swej praktyce używa przedmiotów kultu. Są one rodzajem duchowych „anten”. Przedmioty mogą być traktowane przez złe duchy jako własność. Szczególnie te, które były używane w przywoływaniu duchów. Z tego właśnie powodu Kościół katolicki obok egzorcyzmów osób stosuje egzorcyzmy miejsc i przedmiotów.
anonim2014.08.18 15:34
Ojciec Amorth jak zawsze celnie i mądrze. Najsławniejszy egzorcysta świata, nestor posługujących - dziękujemy Księże Amorth za wieloletnią służbę Bogu.
anonim2014.08.18 15:38
@Dywergencja --------------------------------------------------------------------- "Haha. Fronda wypierdolcie takich. ktorzy was kompromitują." --------------------------------------------------------------------- Behave yourself!!! Chamom i prostakom, z ich rynsztokowym zasobem przekazu, serdecznie dziękujemy. Aha... I to nie Ty będziesz mówił Frondzie kogo ma przyjmować, a kogo "w*********".... A jedynym osobnikiem, który skompromitował się do reszty, jesteś Ty sam. Cheerio.
anonim2014.08.18 16:02
Jestem przerażony. Bowiem we mnie znajdują sie mutacje i geny, które powstały jeszcze w czasach pobańskich. Jest trochę nowszych mutacji, ale niewiele. Co mam teraz począć? Nie wiem. Strach mnie ogarnia. Bowiem jehowianie kiedyś pisali, że wszystko, co ma związek z pogaństwem, trzeba spalić.... Heu me miserum!
anonim2014.08.18 16:07
@Dywergencja ---------------------------------------------------------------------------------- " Nie zmieniam zdania. Nawiedzeni, którzy wcale nie potrzebują Jezusa, tylko psychiatry, wcale nie brakuje. Proszę wybrać odpowiedni nr tel." -------------------------------------------------------------------------------- A co mnie Twoje zdanie obchodzi???? Masz do niego pełne prawo, tak jak i ja mam do swego. W czym problem?? Nie odpowiada mi stosowanie przez Ciebie w dyskusji sformułowań rynsztokowych, wulgarnych, poza przyjętymi normami. To razi i stwarza jasne świadectwo o autorze tychże słów... "Po dźwięku poznaje się metal, po mowie człowieka". Baltasar Morales ------------------------------------------------------------------------------ "I nawet napisał Cheerio." ------------------------------------------------------------------------------ "Piszę" tak, w zasadzie w każdym kolejnym wpisie. To świadczy o kulturze i szacunku jakim darzę drugą osobę.
anonim2014.08.18 16:10
@MatkaGorow --------------------------------------------------------------------------- "Wielokrotnie zabierałeś głos na temat egzorcyzmôw i pisałeś jakobyś sam był takowych świadkiem. Pisze to bez cienia złośliwości (chociaż zapewne trudno Ci w to uwierzyć). Sylabariusz naprawdę możesz o tym świadczyć?" ----------------------------------------------------------------------------------- Rzeczywiście doświadczyłem zadziwiającej sytuacji w okresie przygotowawczym do bierzmowania. Zdarzało mi się już o tym pisywać, po raz kolejny naprawdę - nie zamierzam. A na pewno nie w tej chwili.
anonim2014.08.18 16:12
@Dywergencja ------------------------------------------------------------------------ "Szczelacie tu do siebie a przyjdzie piogal i pozamiata." ------------------------------------------------------------------------ Ahahahahahahahahahahahahhahahah ;)) Bywało, niejednokrotnie, że to nie kto inny, a właśnie ja w polemice "zmiatełem" @Piogala bez większego trudu i obciążenia... ;)) Tak, iż przy końcu wielokrotnie zobowiązany był przyznać, że darzy mnie osobliwie pojmowanym uznaniem i szacunkiem. Zresztą, podkreśla to przy każdej naszej kolejnej wymianie zdań. ;)) Take care! ;)
anonim2014.08.18 16:30
@kamykowa Zostałem przez cię źle zrozumiany. Fronda raz wypisuje artykuł że wszelkie przesądy,zabobony i uroki to bzdury (i słusznie) w które chrześcijanin wierzyć nie powinien. A teraz z kolei że jakieś maski i lalki to mają w sobie szatańską moc. To ja się grzecznie pytam czy szatan oddziałowywuje osobowo (duchowo) czy i także poprzez przedmioty (jak w kiepskich horrorach)? Jeżeli to drugie, to w krótce razem z księdzem po kolędzie powinien chodzić egzorcysta, bo Bóg wie ile człowiek ma magicznych przedmiotów w domu.
anonim2014.08.18 16:55
@MatkaGorow Czy nie w sosie?? Nie wiem. Po prostu pisałem już o tym na tyle często, że kolejny raz, akurat teraz, mi się nie chce. Nad czym jeszcze tu deliberować? See you ;)
anonim2014.08.18 17:13
@Zibkin chyba w miarę dobrze odczytałam Twoja pierwszą ironię , kolejną także. W mojej parafii po kolędzie chodzi również ksiądz egzorcysta ,więc jak widzisz Kościół wychodzi na przeciw oczekiwaniom swoich Zibkinów i proponuje 2 w jednym. Wystarczy otworzyć drzwi.Jeżeli jeszcze nie zrozumiałeś ,to maski i lalki mają swoją szatańską moc dzięki człowiekowi , który swoją wolą daje przyzwolenie diabłu na "przyklejenie się" do drewienka.Nie znam opisanego zjawiska w fizyce z udziałem którego kosmaty zasiedla miejsca , dusze i przedmioty ,o biblijnym stadzie świń nie wspomnę , ale znam konsekwencje głupoty niedowiarków.
anonim2014.08.18 18:16
@adam.tam Jak Pan mało widać doświadczył w swym, niekrótkim już przecież, życiu... Ojjjjj jak mało... Przynajmniej w tym względzie. Zapewniam, iż z wszystkich znanych mi egzorcystów ŻADEN nie naznaczony był jakimikolwiek z "zaburzeń"... Radzę wybrać się kiedyś na egzorcyzm. 1. Nie jest Pan katolikiem. 2. Nie zna Pan Ewangelii.
anonim2014.08.18 18:58
@MatkaGorow Niekoniecznie w zamkniętym gronie. Po prostu potrzeba uprzednio porozmawiać z egzorcystą, ustalić termin, w którym obrzęd będzie sprawowany, nakreślić mu całą sytuację i tyle. To naprawdę aż tak skomplikowane??
anonim2014.08.18 19:02
@MatkaGorow I aby była jasność... Nikomu nie polecam... Bo dzieją się podczas tego obrzędu bardzo często przerażające zjawiska i nie wiemy jak my sami na ew. styczność z takowymi zareagujemy. Księża zalecają by być wówczas w stanie łaski uświęcającej. Także, absolutnie nie polecam. Ja tylko apeluję, by przed powielaniem swych bzdurnych wywodów samemu doświadczyć tych zjawisk. Czyli gruntownie to zjawisko przeanalizować. Uczestniczyć w jednym egzorcyzmie, w kolejnym, niekoniecznie sprawowanym przez tego samego kapłana i dopiero wówczas formułować tak wiążące wnioski w tym zakresie. Czyli: autorytatywnie: "Brednie" itp. itd. Radzę li tylko takim osobom... Nie znasz zjawiska - nie zabieraj głosu - nie wypowiadaj się autorytatywnie.
anonim2014.08.18 19:58
"Zdecydowana wiekszosc z nich, patrzac po opisach objawów, mialaby jakies zaburzenia osi I lub osi II i wymagałaby leczenia." Ewentualnie osi VII i VII będących kontynuacją XXI I XXII.... A opętana w tym czasie zabiła dzieci i powiesiła się na gwoździu.
anonim2014.08.18 20:16
@adam.tam Podobnie jak prawnik nie ma wystarczającej wiedzy, doświadczenia w zakresie, by wypowiadać się na tematy związane z posługą egzorcyzmu ;)) Zresztą, o czym Pan w ogóle formułuje?? Pytam Pana uczciwie: Czytał Pan chociaż jedną z publikacji autorstwa ks. Amortha, albo jakiegokolwiek innego egzorcysty?? Książki o. Amortha cieszą się przeogromną popularnością na całym świecie. Jedna z pierwszych nosi tytuł: "Egzorcyści i psychiatrzy". Radziłbym się zapoznać z treścią tej publikacji, a następnie prezentować odrealnione wnioski nie mające poparcia w istotnej bazie.... Potrzeba też Panu na początek wiedzieć, o czym zresztą mówi zawsze ks. Amorth, iż każdy egzorcysta przeprowadza wstępne rozpoznanie. I stwierdza często już na samym początku: "Tutaj nie mamy, w mojej ocenie, do czynienia z interwencją diabelską, a najprawdopodobniej z chorobą umysłową". I kieruje na rozpoznanie do psychiatry. I jak sam stwierdza ks. Amorth, takie przypadki stanowią wręcz większość całości... Więc... O czym my rozmawiamy?? Radzę się zapoznać ze wszystkimi, znakomitymi skądinąd, publikacjami o. Amortha, a w kontekście dyskusji, szczególnie właśnie z "Egzorcyści i psychiatrzy".
anonim2014.08.18 20:46
@MatkaGorow Po pierwsze... Ten zapis o "skomplikowaniu" kwestii, nie był absolutnie uszczypliwością! Napisałeś swą wypowiedź w tonie, iż to ja śmiało mógłbym ją za uszczypliwą uznać. Zakończenie "please" i w ogóle etc. etc. Z tym zapisem jednak nic złego nie miałem na myśli. Zwyczajnie pytasz się o dość podstawowe zagadnienia. Przecież to chyba logiczne, że jeśli naprawdę chcesz uczestniczyć w takim obrzedzie to instynktownie udajesz się do "źródła", a więc do egzorcysty i sprawdzasz, czy jest taka możliwość. Ty zapytałeś, a ja grzecznie odpowiedziałem. Ta druga kwestia - to nie były słowa do Ciebie kierowane, a do Pana Adama... Chyba nie dostrzegłeś adresata wypowiedzi.
anonim2014.08.18 20:51
@adam.tam A to myśli Pan, że tak się nie dzieje?? Bardzo często rodzina w pierwszej kolejności udaje się właśnie do lekarzy... To chyba naturalne... Pierwszą reakcją jest szukanie pomocy lekarskiej. "Moje dziecko się pogubiło, ma problemy." A nie, natychmiast, na wstępie: "Moje dziecko na pewno zostało opętane przez demona". Większości osób, laikom, nawet pobożnym, to na myśl nie przyjdzie w pierwszej kolejności... Ale nie przesadzajmy... Ksiądz egzorcysta bardzo często dysponuje właśnie, choćby cząstkowym, przygotowaniem medycznym, a poza tym ma za sobą bardzo często ogromne doświadczenie. Stąd naprawdę, wierz, jest w stanie rozpoznać względnie, czy konkretna osoba potrzebuje pomocy egzorcysty, czy psychiatry. Ksiądz Amorth zawsze podkreśla, że zachowuje wobec każdego przypadku pełen sceptycyzm. I, jak sam mówi, wiele z osób, które do niego przychodzą, tak naprawdę nie potrzebują jego pomocy... Choć zdarza się i tak, że demon doskonale się maskuje, i choć egzorcysta wpierw stwierdza, że nie widzi oznak interwencji diabelskiej, to po jakimś czasie okazuje się, że jednak ona się dokonuje.
anonim2014.08.18 21:25
@adam.tam Bracie... Widzę, że masz naprawdę bardzo poważne problemy z wiarą... To prawda znajdująca już swe odzwierciedlenie w zapisach ewangelicznych... Ale z drugiej strony - nie dziwię Ci się... Sam ks. Amorth podkreśla, jak bardzo ubolewa nad tym, że znaczna część duchowieństwa (sic!), kardynałów (sic! sic! sic!), nie wierzy w istnienie diabła, opętań... A to przecież prawda znajdująca swe źródło w Biblii!! Też w oficjalnej nauce Kościoła! Tak więc... Jeśli oni nie wierzą, to co dziwić się Tobie, który sam siebie określasz mianem "marnego chrześcijanina". Chrystus w Ewangelii wielokrotnie wyrzuca złe duchy. Mamy o tym wieleeeee przekazów. Ba! W nauce przed swym odejściem kierowanej na ręce uczniów mówi wyraźnie: "Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą - w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże będą brać do rąk i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą i ci odzyskają zdrowie". (Mk 16 ; 17 - 18). A w innym fragmencie... Niemal WYBITNIE wyraźnie: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam - kto we mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, które ja dokonuję, owszem i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca." (J 14 ; 12). Sam wielokrotnie powoływałeś się na słowa Chrystusa o potrzebie ubóstwa etc. Masz całkowitą rację! Tylko... Mam wrażenie, że Twa wiara sprowadza się do przekonania, iż był no co prawda taki pogodny hipis, Jezus mu było podobno na imię, i on tam sobie głosił potrzebę ubóstwa, wzajemnego szacunku i to w zasadzie by było na tyle. ;)) No nie... Tak to nie działa... Nie odzieraj Chrystusa z Jego bóstwa, z Jego posłannictwa, z Jego przesłania do człowieka WSZYSTKICH czasów skierowanego... ;)) Porozmawiaj z mądrym kapłanem... To Ci radze...
anonim2014.08.18 21:37
@adam.tam W mojej ocenie Ty, Przyjacielu, chrześcijaństwa zupełnie nie pojmujesz... ;)) Wyznajesz własną wizję wiary, wybiórczo traktując zapisy Ewangelii, czyniąc z Chrystusa zupełnego hipisa z fajnym przesłaniem dla świata, a odzierając Go zupełnie z bóstwa, z mocy, z przekazu wiary jaki niesie ludziom... :(( Jezus wypędzał złe duchy, uzdrawiał chorych, nie jako lekarz stricte... Swą boską mocą... Następnie mówi wyraźnie: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam - kto we mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, które ja dokonuję, owszem i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca." Ten kto uwierzy również, zgodnie z tymi słowami, będzie wypędzać złe duchy, również będzie uzdrawiać, niczym Chrystus, nałożeniem rąk, a nawet więcej uczyni. Właśnie Bożą mocą! ;))
anonim2014.08.18 21:53
@adam.tam To w takim razie nie powołuj się na Chrystusa ;)) Dlaczego to czynisz?? ;)) Jeśli pouczasz, powołując się na Jego słowa, to za autorytet przyjmujesz całość Jego osoby, a nie podchodzisz wybiórczo... Tak naprawdę li tylko pogodny hipis z takim fajowym przesłaniem dla świata nie istniał. Istniała całość osobowości, to jedynie jej konkretny element. ;)) Dlatego - absolutnie masz prawo co do swojej opinii, ale zawsze będzie już razić, gdy zdecydujesz się powołać na osobę Chrystusa, na Jego nauczanie ;)) A do chrześcijaństwa Cię zachęcam... Do poznania tej wspaniałej religii, do otworzenia się na łaskę Bożą, na jej działanie. Może jakieś rekolekcje, choćby ignacjańskie?? Może spotkanie grupy charyzmatycznej?? Choćby z ciekawości, kilkurazowe??
anonim2014.08.18 22:29
@adam.tam W takim razie to nie są tak naprawdę żadni duchowni, a co najwyżej przebierańcy... Chętnie chciałbym ich poznać... Ta wiedza jest utrwalona, udokumentowana, usankcjonowana w działaniach przywódców Kościoła, i tutaj nie ma naprawdę nad czym deliberować... Nie jesteś, mój drogi, chrześcijaninem, nie znasz w istocie nauki Chrystusa, nie pojmujesz jej, a w dodatku poznać i zgłębić nie chcesz. P.S. W takim razie - jeśli jest to "dyskusja off-topic", to dlaczego wciąż odpisujesz?? ;)) W poprzednim wpisie wyraziłeś, że "pozostaniesz przy swojej opinii" to pozostań, i nie odpisuj więcej ;) W przeciwnym razie ta dyskusja rzeczywiście toczyć się będzie w nieskończoność. Zwłaszcza, kiedy będziesz prezentował coraz to nowe brednie z pojmowaniem chrześcijaństwa związane i wskazywał na osoby rzekomych pseudoduchownych. Bye for now! ;))
anonim2014.08.18 23:30
@adam.tam Ad. 1 Dobrze, Panie Kolego. W takim razie to mi przypadnie w udziale "zamknąć ten przewód sądowy..." ;) Ad. 2 NIGDY, ale to NIGDY nie sugerowałem, że mam "monopol na wiedzę o chrześcijaństwie". Na bazie tego co zaprezentowałem... Równie dobrze mógłbym przecież wyznać, iż nie mam "monopolu na wiedzę o tabliczce mnożenia". ;))) Prezentowałem oczywiste fakty, rzetelnie usankcjonowane, udokumentowane, i utrwalone, zgodnie z najwyższymi standardami merytoryki, jak to zresztą z reguły czynię. To, że Kolega mój Szanowny spiera się co do tego, ile w rezultacie będzie 2 + 2 , to już jest innego rodzaju kwestia :) Na Kolegi autorską "religię" rzeczywiście nie mam monopolu. Moglibyśmy ew. wspólnie zastanowić się nad nazwą. ;))
anonim2014.08.19 11:53
"Dla mnie najbardziej przerazajace jest to, ze można wierzyć, że kogos opetal diabel :)"Najbardziej przerażony jest zapewne ten ,kogo diabeł opętał.W drugiej kolejności ksiądz , który będzie musiał się tym zająć. Cieszę się @Adamie ,że mamy tak wybitnych specjalistów jak Ty z zakresu psychiatrii. Jeden z naszych ministrów ogłosił wszem i wobec ,że udał się do psychologa.Niektóre choroby nie zatrzymują się w pół drogi i konieczna jest bardziej złożona opieka ,niemniej kiedyś do wojska nie przyjmowano wariatów ,teraz minister chwali się leczeniem głowy. Do tego premier płacze na "Królu Lwie". Ewentualna wojna z Putinem będzie z naszej strony gombrowiczowska , na miny.