Odrzucasz naukę Kościoła? Komunia nie jest dla ciebie - zdjęcie
03.04.14, 16:42abp Cordileone, fot. Youtube

Odrzucasz naukę Kościoła? Komunia nie jest dla ciebie

27

Arcybiskup wskazał, że Komunia święta nie jest przeznaczona dla wszystkich, którzy nominalnie są katolikami. Może ją otrzymywać ten, kto jest ochrzczony, kto jest wolny od grzechów ciężkich i kto akceptuje naukę Kościoła.

Jeżeli te warunku nie są spełnione, taka osoba nie powinna przystępować do Komunii. Arcybiskup wskazał, że pisał jużo tym św. Justyn Męczennik.

Oznacza to, że ten, kto nie akceptuje ważnych elementów nauki Kościoła, popełni grzech ciężki przyjmując Eucharystię.

Co ważne, nie jest to opinia podzielana przez wszystkich hierarchów. Przykładowo Episkopat Anglii i Walii poinformował, że nie zamierza odmawiać Komunii tym parlamentarzystom, którzy poparli legalizację związków homoseksualnych.

pac/kath.net/lsn

Komentarze (27):

anonim2014.04.3 16:48
No cóż, ci którzy to negują skazują innych na większe ryzyko potępienia i kierują do kolejnego grzechu, jeszcze cięższego od poprzedniego, czyli świętokradzkie przyjmowanie Komunii Św. Judaszów i heretyków nigdy nie brakowało, także tych co udając służbę Bogu służyli (służą) złemu i dla niego chcą jak najwięcej ludzi odciągnąć od Boga. Ale tak robią Ci co uważają, że to oni sobie wymyślili (stworzyli sobie) Pana Boga, a nie On ich stworzył...
anonim2014.04.3 17:13
na 100% kto odrzuca nauczanie Soboru Trydenckiego, Piusa X itd ... nie może przystępować do komunii
anonim2014.04.3 17:48
Smutne,znowu radość,że katolicki duchowny wypowiada się zgodnie z nauką Chrystusa!Zaczynamy się emocjonować normalnością!Raul,poczytaj katechizm,trochę Ci się rozjaśni w głowie!
anonim2014.04.3 18:25
A może wszyscy ci, którzy tak obsesyjnie nienawidzą Kościoła Katolickiego powinni stworzyć własny portal dyskusyjny na którym ateiści i heretycy będą sobie opowiadać bajki na dobranoc... Gwarantuję wam że tam nie będę nigdy zaglądał. Rozumiem, że jedną z motywacji, która zmusza was do tego aby tutaj czytać i komentować to, czym żyje Kościół jest po prostu zazdrość, że istnieją ludzie którzy najzwyczajniej na świecie uznają Jezusa za swojego Pana i z tego powodu są szczęśliwi, jak też to, że Kościół Katolicki z mocą sakramentów stanowi wyzwanie dla waszych pseudointelektualnych umysłów. Dopóki nauka ( a nie stanie się to nigdy) nie stworzy spójnego prawa, na jakich zasadach istnieje tak banalna rzecz jak życie, dopóty jedyną wykładnią naszego istnienia jest Biblia z Kościołem Powszechnym jako sukcesją faktu powołania Apostoła Piotra . To, że później ludzie za pomocą umysłów, które zostały stworzone przez Boga, aby poprzez dzieło stworzenia docierać do Niego i Go wielbić, doszli do zgoła przeciwstawnych wniosków jest zasługą dwóch rzeczywistości. Szatana, który nienawidzi ludzi i wolnej woli osoby ludzkiej, której Bóg nie chce deptać. Bóg mówi wyraźnie: "Kładę przed tobą życie śmierć- wybieraj.
anonim2014.04.3 18:29
@Raul - sam Go spytaj
anonim2014.04.3 18:34
@Pokuta - proszę nie dręczyć Raula i nie sugerować mu tego co jest ponad jego siły i możliwości, przecież wiesz, ze Raul nie potrafi czytać, a tym bardziej po polsku i ze zrozumieniem.
anonim2014.04.3 18:40
@Izabela557 No to OK. Jeżeli nie jet w związku cudzołożnym( bo w świetle prawa kanonicznego, o ile nie zostało unieważnione małżeństwo. w KK nie ma rozwodów)
anonim2014.04.3 18:46
A ile trzeba zapłacić żeby mieć przeszczep mózgu?
anonim2014.04.3 18:50
@Izabela557 -zbyt uprościłaś wypowiedź, żeby było tak jak mówisz, to musi być co najmniej: - Twoja mama nie żyje (i nie zamierza żyć) w żadnym związku niesakramentalnym, - jeśli rozwód był inicjatywą Twojej mamy, to ma problem sumienia, bo dla Katolików jest separacja (a nie rozwód), jeśli małżonkowie nie mogą z ważnych powodów nadal pozostawać ze sobą w bliskości (skutki cywilne podobne, ale nie ma możliwości cywilnego sformalizowania kolejnego związku, co jest wyrazem katolika, że pozostaje wierny przysiędze sakramentalnej). Zakładam oczywiście, że tak jest w przypadku Twojej mamy. Natomiast doradzam większą powściągliwość w ocenianiu ludzi - "nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni" Żaden człowiek nie jest zły,może źle czynić, ale człowiek z natury stworzony przez Boga jest dobry, dopiero odrzucenie Jego nauki jest złe. Starszą rzeczą są Twoje słowa : "...ojca który był zwykłym diabłem w ludzkiej skórze..." - tu łamiesz IV przykazanie, a on - dopóki żyje, może jeszcze być świętym, dokąd żyje ma drogę otwarta do nawrócenia. Tak samo Twoja mam nie ma gwarancji, że nie zgrzeszy np. pychą. Z Twojej wypowiedzi wynika, że Ty jesteś pychą i nienawiścią bardziej zagrożona - choćby Twoje słowa: "...nie ma nic wspólnego z grzechem a tym bardziej ciężkim.." - to jest Twoje myślenie życzeniowe, ale na temat grzechów Twojej mamy nic nie wiesz i nie będziesz wiedziała - bo to sprawa między nią a Panem Bogiem. Wymieniać by można dłużej. Dlatego więcej pokory, powściągliwości, wybaczenia i miłości ...
anonim2014.04.3 18:53
@marekwu lewiznie jak perfectstranger i innym to i przeszczep mózgu nie pomoże...
anonim2014.04.3 18:58
@Nabi No to pomoże nawrócenie
anonim2014.04.3 19:01
@marekwu Ale tylko przy udziale nieskończonego Miłosierdzia Bożego, bez cudu ani rusz.
anonim2014.04.3 19:13
Ten arcybiskup powiedział oczywistą oczywistość! @Nabi- Masz rację w 100%!
anonim2014.04.3 19:53
@perfectstranger A ja kocham ten mój Kościół ze wszystkimi jego wadami ponieważ nie został powołany do życia na fundamencie genialnego teologa św. Pawła, ani też totalnego wizjonera św. Jana, jeno na bazie prostego, słabego św.Piotra. Mam wśród kolegów wielu księży i dość dokładnie znam politykę i gierki którymi hańbią się niektóre kurie biskupie i niektórzy księża ale powiem wprost, pomimo to, że mnie to boli, dalej uważam że mój Kościół jest najpiękniejszy na świecie...
anonim2014.04.3 20:25
@marekwu No popatrz jaki ten perfectstranger ciemny i zacofany!!! tłumaczy mu się jak chłop krowie na rowie, a ten swoje , że : "...małżeństwo sakramentalne można kanonicznie uznać za nieważne". Mówi mu się że NIE, a ten swoje, mówisz, że małżeństwo sakramentalne jest nierozerwalne, a stwierdzenie nieważności oznacza właśnie, że sakramentu NIE BYŁO, a lewy bałwan z uporem godnym lepszej sprawy swoje.. I to kolejny dowód, że lewactw przekształca mózg w trawiastą papkę i z lewizną się nie dyskutuje, bo to ciemne i na naukę odporne...
anonim2014.04.3 20:58
@marekwu - podziwiam Twój optymizm i miłość bliźniego - ale ten tłumok i tak tego nie pojmie czym jest Kościół. lewe bałwany (i nie tylko) mają swoje wyobrażenia o Kościele wzięte z sufitu i próbują do nich naciągać rzeczywistość...a to co jest naprawdę nie mieści im się w ich lewych móżdżkach i odrzucają a priori
anonim2014.04.3 21:42
to jakieś 50% Polskich katolików tak właśnie ma, jak nie więcej, przyjmują Komunię ze względu na dziejową Tradycję, ale wracając do tematu artykułu, niektórzy ludzie żyją instynktownie, wiedzą co jest dobre a co złe ale jeszcze nie przyjęli Jezusa jako Pana i Zbawiciela i ich, mimo swoich grzechów z których zapewne spowiadają się, nie dotyczy komentarz księdza z tego artykułu, gdyż nie posługują się w pełni swoją Wolą, są jak dzieci, jak ich zawieje tam płyną........
anonim2014.04.4 8:13
@Nabi wszystko się zgadza, ale jak wyrzucisz ze swojego języka inwektywy to będziesz bardziej wiarygodny. Pamiętaj, że Chrystus szanował WSZYSTKICH LUDZI!!!
anonim2014.04.4 8:51
"a małżeństwo sakramentalne nawet na tym zacofanym polskim podworcu można kanonicznie uznać za nieważne." Przyjmując, że takie incydenty mają miejsce, to co komu daje takie "oszukane" stwierdzenie nieważności? Kogo okłamujesz? Księdza w nowej parafii? Sąsiadów? Siebie? Bo Boga tym nie oszukasz, więc po wuja to komu? To jest właśnie płycizna umysłowa i duchowa, traktowanie Boga i Kościoła, jako urzędu- mam papierek i pocałujcie mnie w dupę. Wiele osób mających świra na punkcie parytetu pytają: czemu Bóg ojciec? A Gdzie w tym są kobiety? Gdzie matka? I plują na Kościół. Ale nie wiedzą, że kościół już u zarania z greki określany był mianem Ekklesia, co oznacza zgromadzenie, ale także stanowi żeńskie imię. Kościół jest matką! Jak więc wyobrażacie sobie sytuację w której plujecie na matkę, a ojciec ma was za to nagradzać? Bardzo patologiczna ta wasza wizja. Komunia Święta nie jest wyłącznie nagrodą. Jest także wsparciem, wstąpieniem Bożej Łaski Uświęcającej, aby nieść Chrystusa. Jest realnym przemienieniem, w co nie każdy wierzy. Ale jeśli nie wierzy się w przemienienie, to po co walczy się o ten, w takim wypadku, pusty gest, jedynie symboliczny? To równie dobrze można zjeść w domu kolację na pamiątkę ostatniej wieczerzy. Natomiast wierząc w przemienienie, że wstępuje w nas Chrystus, wchodzi w nasze serce, jak to obrazowo tłumaczy się dzieciom, jak możemy iść z założenia inną drogą? To wtedy będzie o kogoś za dużo w tym ciele, a Chrystus nie będzie nikogo zmuszał. Tylko że On już wyznaczył ścieżkę swoją nauką, więc to my możemy zboczyć z niej, a nie On z naszej. Po co więc na siłę ładować w siebie Jezusa, skoro i tak nie idziemy, jego ścieżką i się rozmijamy? Komunia ma właśnie pomóc nam podjąć tą trudną ścieżkę, ma być napędem, oświeceniem, światłem na drodze, a nie pogłaskaniem po główce grzesznika, żeby dalej robił swoje, tylko większym komfortem.
anonim2014.04.4 9:57
perfectstranger //(cicha spowiedź z plugastwa do uszka braciaszka, pokutka i hajda! jestem czysty jako dziecię przez następne pół dzionka)// Nie ma tak tumanie bo każdy katolik wie, że recydywa grzechowa to pewne piekło. Mierzysz własną miarą i lewacką, bo ci ktoś krzywdę zrobił, może w rodzinie.
anonim2014.04.4 10:43
Biedny perfectstranger nie dowiedział się jeszcze, że istotą spowiedzi nie są jej zewnętrzne atrybuty, a przystąpienie do spowiedzi z zamiarem dalszego grzeszenia nie daje rozgrzeszenia. @eee - co do recydywy masz rację, ale racja przedstawiona twoim językiem słabo się przyjmuje. Po co brzydko mówić do takiego perfectstrangera? Jego cały wpis był po to, żeby wierzących obrazić i sprowokować do gwałtowniejszej wypowiedzi. Specjalnie skłamał. Sądzisz że w życiu nie natknął się na "5 warunków dobrej spowiedzi"? Są w każdej książeczce do nabożeństwa. A jeśli w życiu nie miał jej w łapkach - przecież siedzi w necie. Tu też podstawy katechizmu są dostępne w tysiącu miejsc (a według gógla - nawet w około 389 tysiącach), więc wypisywanie takich bzdur to w najlepszym razie tzw. zawiniona niewiedza.
anonim2014.04.4 11:36
@AirWolf: Stereotypizujesz. Na dodatek używając słowa mafia, oprócz określenia struktury nawiązujesz do zorganizowanej działalności przestępczej. Czyli jak to zazwyczaj populiści stosują: ktoś się nie zgadza z którymś z ich haseł, więc musi być faszystą. Słabe i merytorycznie i oklepane propagandowo. To jest Fronda i nawet przy wszystkich swoich wadach, nie będzie intelektualnie onetem, czy g(...).pl, gdzie z takimi hasłami zdobędziesz poklask.
anonim2014.04.4 12:53
@AirWolf: Chwytliwe to publicystycznie, ale merytorycznie słabe.
anonim2014.04.4 14:46
@AirWolf: odpowiem Ci słowami znanymi Tobie słowami: "Ja doskonale pamiętam, że jesteś idiotą. Nie musisz mi na każdym kroku przypominać ;-)"
anonim2014.04.4 14:50
Nie każdy, kto mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Mateusza 7:21 Słowa Jezusa wszystko wyjaśniają, dotyczy to też związków homo. Jeżeli biskupi popierają homo-związki a wiemy że współżyjący ze sobą mężczyźni nie wejdą do Królestwa Niebieskiego. Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 1 list do Koryntian 6,9
anonim2014.04.4 20:03
To dziwne, że jedni twierdzą A, drudzy B. Przecież Kościół Katolicki jest JEDEN!
anonim2014.04.4 21:06
@chemik87 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach. (Mt 7:15-20)