O. Józef Witko przestrzega przed największą bronią diabła - zdjęcie
13.01.19, 16:45

O. Józef Witko przestrzega przed największą bronią diabła

25

Ewangelia pokazuje nam pewną prawdę, która być może nie zawsze jest przez nas zauważona. Chodzi o niewiarę. Niewiara to potężna siła. Ona potrafi wszechmocnego Boga uczynić bezsilnym. W Księdze Wyjścia, kiedy synowie Izraela przeszli przez Morze Czerwone, czytamy słowa Boga: Ja, Pan chcę być twoim lekarzem. Ewangelia przedstawia nam Jezusa, który w zetknięciu z człowiekiem chorym, opętanym reaguje natychmiast kładąc kres złu, mówiąc: idź precz. Czyni człowieka wolnym. Czytając Stary i Nowy Testament bardzo szybko się przekonamy, że wolą Boga jest uzdrowienie człowieka. Bóg pragnie go dotykać i daje możliwość uzdrowienia na różne sposoby. I rzeczywiście możemy doświadczać Bożego miłosierdzia, stawać się ludźmi zdrowymi i wolnymi, ale jeśli w to nie wierzymy, Bóg staje się bezsilny i nie uzdrowi człowieka choć tego pragnie.

Kiedy człowiek może nie chcieć uzdrowienia? Wtedy, gdy uważa chorobę za coś dobrego, gdy uważa, że ona może przyczynić się do zbawienia człowieka. Ale Słowo Boże mówi coś zupełnie innego – nie ból i nie choroba zbawia, ale czyni to Bóg. Tylko On jest źródłem zbawienia. Choroba nazwana jest złem, a św. Łukasz pisze nawet, że jest ona dziełem diabła. Nie może być więc dobra. Jeżeli ktoś myśli inaczej, w jego sercu rodzi się niewiara i tak naprawdę nie chce uzdrowienia i nie wierzy, że ono może być wolą Boga i przyniesie mu dobro. Są też tacy, którzy nie chcą uzdrowienia, bo uważają, że mogą żyć  dzięki chorobie, bo ta zapewnia im np. rentę. Wreszcie bywają i tacy, którzy uważają się za niegodnych i nie proszą o uzdrowienie.

Św. Franciszek Ksawery pisze, że posługując na misjach miał ogromne pragnienie, żeby wszyscy zostali zbawieni. Był jednak słaby, nie znał dialektu tamtejszej ludności  i miał świadomość swojego ograniczenia. Wiedział, że nie może dotrzeć do tych, którzy żyją w błędzie. Wpadł wtedy na pomysł, zgromadził wokół siebie dzieci. Uczył ich pacierza i nakazywał, by szli do chorych, nakładali  na nich ręce i uzdrawiali. A wtedy ci chorzy zaczynali się zastanawiać jak doszło do ich uzdrowienia i szukając odpowiedzi trafiali do św. Franciszka.

Każdy z nas może czynić coś podobnego. W Ewangelii św. Marka znajdziemy słowa mówiące o tym, że tym, którzy uwierzą, będą towarzyszyć znaki. Wiara to natomiast nic innego jak zaufanie. Jeżeli w zaufaniu prosimy o uzdrowienie, to doświadczymy go. Jeżeli natomiast jakaś choroba jest wywołana przez złego ducha, możemy w odniesieniu do siebie powiedzieć: w imię Jezusa Chrystusa, duchu tej choroby, duchu gorączki nakazuję ci, odejdź ode mnie i nigdy nie wracaj! Nasza wiara używana w prozaicznych, codziennych sytuacjach wzmacnia się, staje się silna. A później, wobec poważniejszych problemów, będziemy mieć wiarę na tyle silną, by  je z łatwością pokonać. Tym, którzy uwierzą, będą towarzyszyć znaki – mówi Jezus.  On też zaznacza, że z powodu niedowiarstwa nie mógł uczynić cudów w swojej rodzinnej miejscowości. Uzdrowił tam tylko kilku, a chciał wszystkich. Zaufajmy Bogu, a doświadczymy wielkich rzeczy.

o. Józef Witko

Komentarze (25):

gośka2019.01.14 21:59
diabeł i diabeł...a czy diabeł może grzeszyć? jego pychy i gniewu nie widać...nieczystością też nie może bo nie ma narzędzia rozkoszy...chciwością też nie może bo złota do dłoni nie weźmie gdyż jest duchem...nieumiarkowaniem też nie bo wódka przez ducha diabła przecieknie..zazdrość jego jest bez sensu bo niczego nie może mieć ani dotknąć...to człowiek obwinił diabła za swoje grzechy...
Ewa2019.01.14 17:57
Największą bronią szatana jest kłamstwo. Nie bez powodu nazywany jest ojcem kłamstwa. Kłamstwem szatańskim jest, że ten, kto choruje, ma słabą wiarę. Czy wiarę można mierzyć zdrowiem fizycznym? O. Witko - propagator teologii bez Krzyża.
anonim2019.01.14 15:45
A z tymi, którzy ufają Bogu i wierzą w to, że jest obecny pośród nas i przyjmują sakramenty a jednak nie doznają uzdrowienia? Czy o. Witko nie głosi ewangelii sukcesu? aaa, już wiem, oprócz choroby fizycznej trzeba tych chorych jeszcze pognębić, że to ich wina, że choroba trwa, bo nie mają odpowiedniej wiary. A czy jak ojciec modli się za innych to wszyscy zdrowieją??? no nie! ale przecież to też ich wina, że wiarę mają zasłabą, no bo chyba nie wstawiającego się czyli następnego ojca celebryty.
Aga2019.01.26 23:34
Bóg uzdrawia wszystkich ale nie koniecznie tak jak to sobie w danej chwili wyobrażamy niedoskonale wyobrażamy tak po ludzku ... choroba fizyczna może zostać ale dusza człowieka się oczyszcza zaczyna myśleć inaczej o Bogu o ludziach zaczyna głębiej kochać i przekonuje się że inny człowiek go kocha bo się o niego troszczy, spędza z nim czas dba o niego . Ojciec mówi o niewierze nie w sensie pognębienia kogokolwiek ale aby w pokorze się nad tym zastanowić i zadaje nam wiarę jako pracę domową, abyśmy więcej Bogu ufali , dobremu Bogu , miłosiernemu Bogu który z każdego zła potrfi wyprowadzić dobro .
tom2019.01.14 5:51
Największa bron diabla to jest kościół katolicki i inne religie!
sara miriam2019.01.14 9:25
....a to nie słyszałeś? Narzędziem szatana jest KŁAMSTWO !
bea2019.01.13 20:14
Kaplani moca Sakramentu Kaplanstwa moze wyganiac zle duchy egzorcyzm
Kazek 2019.01.13 23:27
bzdury ... mocą wiary i mocą Ducha świętego każdy kto wierzy w Jezusa tzn nawet sekty protestanckie czy inni heretycy mogą skutecznie się modlić o uwolnienie o co mnie najbardziej zaskoczyło to nawet osoby nie ochrzczone ale wierzące też ich modlitwa jest skuteczna przed Bogiem. Sakrament ma moc ale często jest nie skuteczny i proszę nie mylić skuteczności z ważnością :)
Wacek2019.01.13 19:29
To ja teraz zrozumiałem z wypowiedzi ojca Witko że jestem opętany. Bo od urodzenia choruję na ciężką chorobę genetyczną. Uwierzyłem, ale uzdrowiony nie jestem. Oczywiste że chciał bym zostać uzdrowiony. Przekroczyłem 60 lat i ciągle to samo.
Michał2019.01.13 20:20
Nie bierz sobie tego do serca co mówią charyzmatycy nawet ci najsłynniejsi ,wszędzie zapraszani, po parafiach, domach rekolekcyjnych etc.Nota bene- o. Witko podpisał listę poparcia dla p.M.Zielińskiego.Wiara w BOGA jest najwyższą wartością-nie daj jej sobie zabrać- nikomu.Niech Cię PAN BÓG błogosławi.
Ewa2019.01.13 20:59
Ty chcesz być uzdrowiony, ale czy Bóg tego chce? Polecam modlitwę trędowatego: Panie - jeżeli CHCESZ - możesz mnie uzdrowić!
Kazek 2019.01.13 23:31
Bóg uzdrawia nasze serca/dusze i ciała zawsze jak idziesz do spowiedzi
Katolik.2019.01.13 18:37
Ewangelii sukcesu ciąg dalszy! Niemożliwym jest aby wszyscy cierpiący i chorujący to byli ludzie małej wiary. Bóg jest Osobą wolną kogo chce tego uzdrawia.Cierpienie ma charakter zbawczy, Matka Boża prosi dzieci w Fatimie o ofiary za grzeszników. Obiecuje im niebo ale wcale nie zabiera cierpienia i chorób.Umierają bardzo cierpiąc jako dzieci. To samo nasza Święta Faustyna,przychodzi do niej Jezus widzialnie i nie zostaje uzdrowiona. Umiera cierpiąc w wieku 33 lat.
KO442019.01.13 19:07
No tak, boskie drogi są nie zbadane. To tłumaczy wszystko, jak Bóg chce to uzdrowi, jak ma jakieś kaprysy, to nie, co mu tam, przecież jako Bóg nie musi się nikomu tłumaczyć, mimo, że ciągle słyszę, jaki to dobry i miłujący wszyskich ludzi jest Bóg.
Biskup2019.01.13 23:22
Jest różnica pomiędzy dobrowolnością i ofiarą miłości a chorobami i opętaniami z innych przyczyn ... Jezus szedł i uzdrawiał wszystkich tak mówi Ewangelia, nie ma fragmentu, że Jezus szedł i rozdzielał choroby i opętania dla zbawiania i budowania Kościoła. Po przez uzdrowienia i uwolnienia uobecniało się Królestwo Boga i jest to metoda Ewangelizacji przekazana przez Jezusa !!! ta nowa teologia cierpiętnictwa promowana przez ks Glasa i innych jest nie biblijna.
Katolik2019.01.14 17:32
Ksiądz Piotr Glas i wszyscy inni kapłani i świeccy, którzy się z Nim zgadzają, głoszą prawdę o konieczności prawdziwego nawrócenia, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy. Również prawdę o roli krzyża i cierpienia w życiu. I nie jest to żadna teologia cierpiętnictwa tylko katolicka soteriologia gdzie wszyscy na mocy chrztu zanurzeni jesteśmy w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. W życiu duchowym nie ma przypadków dlatego to ks.Glas został przez Opatrzność wybrany aby u stóp Matki Bożej Jasnogórskiej przeprowadzić w 2016 roku akt Wielkiej Pokuty a nie żaden inny kapłan szczerzący zęby w sztucznym uśmiechu kiedy wraz ze swoimi zwolennikami tańcuje głosząc herezje ewangelii sukcesu.
Michał2019.01.13 17:50
"Niewiara to potężna siła.Ona potrafi Wszechmocnego BOGA uczynić bezsilnym"- czy ten fragment z wytłuszczonego wstępu, to słowa o.Witko czy wymysł własny Frondy??
Witek2019.01.13 16:59
Co to by było gdybym wierzył wszystkim ?To tak jakbym nie miał własnego rozumu .
Hania2019.01.13 17:22
Dlaczego wszystkim wierzyć? Taki duży jesteś,a nie wiesz,Kto zasługuje na zaufanie?
Mercedes Bęc2019.01.13 23:24
Masz wierzyć Bogu a nie wszystkim. Użyj rozumku...
KO442019.01.14 14:34
Ale ja nie słyszę głosu Boga, tylko grzesznych klechów.
astom2019.01.14 23:37
Aha, to uważasz że każdy klecha ma z urzędu patent na świętość? Człowieku gdyby święcenia kapłańskie dawały gwarancję świętości to seminariów byłoby jakieś milion razy więcej. Dopiero byś narzekał!
Kazek 2019.01.13 23:28
masz ufać Bogu a nie wierzyć bo demony też wierzą i co z tego ?
Anna2019.01.16 20:04
A ty go masz?ha,ha..
Adam2019.01.20 18:47
Wiara I Rozum to 2 skrzydła człowieka! Gdy nie masz Wiary to spadniesz w dół w bagno.