Wczoraj w Berlinie SPD, FDP i Zieloni podpisali nową umowę koalicyjną. W rozmowie z „Deutsche Welle” wicedyrektor Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt dr Agnieszka Łada-Konefał zauważa, że w dokumencie aż dwukrotnie wymieniono Polskę. Nie brakuje też pośrednich odniesień do naszego kraju.
Pierwszy raz Polska została wymieniona w kontekście współpracy z europejskimi partnerami, obok Francji i Trójkąta Weimarskiego. Umowa koalicyjna nowego niemieckiego rządu mówi o rozwijaniu współpracy i przyjaźni z Polską.
- „Drugi punkt, w którym wymieniana jest Polska, to ten dotyczący powstania miejsca pamięci i spotkań z Polską. To bardzo istotny punkt, bo przyszły rząd powołuje się na wcześniejszą uchwałę Bundestagu w tej sprawie, czyli jest pokazana kontynuacja w polityce. Ważne, że wspomniano generalnie polsko-niemiecką historię, nie ograniczając jej jedynie do II wojny światowej”
- wskazuje dr Agnieszka Łada-Konefał.
Zwraca też uwagę na pośrednie odniesienia do Polski.
- „Mamy bardzo długi i szczegółowy punkt dotyczący praworządności, tam Polska nie pada z nazwy, ale jest to wyraźne odniesienie do aktualnej sytuacji w Polsce i konfliktu z Komisją Europejską”
- podkreśla.
kak/Deutsche Welle, DoRzeczy.pl
Komentarze
13 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
A właśnie Olu, dobrze, że cenzurują! Nareszcie!... Uważam, że o wiele Za Mało! Gdyby tak cenzurowali, jak wieli innych, to taki Lech Keller w swoich dziesiątkach nicków nie miałby tu co robić! Każde słowo u niego,to bluzg!
Szwaby tam skąd przyszli, a więc za Łabę. Szwaby za Łabę to powinno być motto każdego Słowianina.
Juz niedlugo glupie gburne germanskie gestapopostempowcy wygadaja sie jakie maja prawdziwe zamiary , pewnie zlonierze Bundesrepubliki pod przykrywka Frontex w Polsce .
Folksdojczkom Butem w Morde .
Nigdy by się nie wypłacili.
Nieładnie tak cenzurować, nigdy u was cenzury nie było, dlatego górowaliście nad lewackimi mediami, nie idźcie lewacką drogą.
przyjaźń? Niemcy zapłaćcie mojemu krajowi Polsce za szkody, jakie wyrządziliście nam w czasie II wojny światowej
»kaku« o Mejzie nie napiszesz?
Co interesujące Marie Le Pen mówiąc o działaniach unijnych instytucji wobec Polski podkreśliła, że „są one wynikiem pewnego rodzaju zamachu stanu, pewnego rodzaju przemocy”. Przemoc ta, jak wskazała, „ma na celu zmuszenie kraju, poprzez szantaż, groźby i retorsje, do rezygnacji z kolejnej części suwerenności, w obszarze sprawiedliwości, który nie należy do kompetencji przekazanych, ale jest wyłącznym prawem narodów”.// MOŻNA? ... można myśleć a NIE gęgać za Makrelą ...xD
Nie kremol, bryndzlu.
Ludzie nie dajcie sie nabrac na klamstwa germancow , bo NS1 i NS2 to dowod na to ze czyny dojczkow sa szkodliwe dla Polski .
cyt."„Mamy bardzo długi i szczegółowy punkt dotyczący praworządności, tam Polska nie pada z nazwy, ale jest to wyraźne odniesienie do aktualnej sytuacji w Polsce i konfliktu z Komisją Europejską” // NIE CHODZI o Polskę. Chodzi o MECHANIZM wykręcania rąk państwom nieposłusznym przy użyciu wytrychu -'praworządność po naszemu'- droga Pani. // Tyle.
Chciałbym się dowiedzieć jakie zadania od koalicji otrzyma Adolf Tusek.