Newsweek znalazł autorytet, który powie o kaczystowskim reżimie. Anja Rubik: Władza zasiała w Polakach strach i chce, by byli cicho - zdjęcie
10.07.16, 19:30(fot. youtube)

Newsweek znalazł autorytet, który powie o kaczystowskim reżimie. Anja Rubik: Władza zasiała w Polakach strach i chce, by byli cicho

"Jak PiS niszczy kraj i dzieli Polaków" to temat najnowszego "Newsweeka", w którym wypowiada się m.in. Anja Rubik, nowy autorytet gazety Tomasza Lisa. Skoro magazyn sięga po opinię modelki, dlaczego nie sięgnie po wypowiedzi krawca, piekarza, czy kierowcy? 

Jak wynika z najnowszych sondaży, na Prawo i Sprawiedliwość zagłosowałoby 39 procent Polaków. Wobec tego pytanie zwykłych obywateli o opinię mogłoby być dość ryzykowne. A nuż usłyszelibyśmy o tym, że PiS nie jest taki straszny, jak chce "Newsweek"?

- Władza zasiała w Polakach strach, a ludzie, ulegając strachowi, stają się ofiarami demagogii. Łatwo nimi manipulować – mówi modelka Anja Rubik.

- Polskiej władzy zależy na tym, żeby wprowadzać zmiany po cichu, tylnymi drzwiami, tak, aby nikt o nich nie mówił - dodaje

- Czuję się obywatelem świata, a jednocześnie Polką i nie wyobrażam sobie, abym mogła nie zabrać głosu, gdy w moim kraju źle się dzieje - twierdzi

- Obecna władza w tak krótkim czasie zdołała popsuć tak wiele, że ręce opadają. Przede wszystkim nie zgadzam się na ograniczenie praw człowieka, praw kobiet i wolności - podkreśla Rubik

- Abstrakcją jest odbieranie ludziom prawa do decydowania o własnym życiu. A to się przecież w Polsce dzieje. Nie trzeba nawet zaostrzać prawa aborcyjnego, ono już obowiązuje. Na Podkarpaciu, z którego pochodzę, nie ma ani jednego szpitala, który wykonałby aborcję u zgwałconej kobiety. To przerażające - stwierdza - - Naprawdę uważam, że znaleźlismy się w takim momencie naszej historii, w którym trzeba pokazać moc, pokazać, że większość nie chce zmian, nie chce ustaw fałszywie zwanych dobrymi. - dodaje.

- Francuzi po zamachach w Paryżu potrafili zrozumieć, że uchodźca nie znaczy terrorysta, a Polacy dali sobie wmówić, że imigranci przynoszą ze sobą pasożyty. To, jak o emigrantach mówią prezes partii rządzącej czy pani premier, wprawiało mnie w zdumienie - zaznaczała modelka, zapominając, że tak wyglądają oficjalne raporty.

To tylko kilka perełek, które pokazały się na stronie  newsweek.pl. Nam już wystarczy...

bg/newsweek.pl