Nastolatka z milionowym długiem po ojcu. Resort interweniuje, komornik zostanie pociągnięty do odpowiedzialności - zdjęcie
04.02.20, 17:05Fot. Lukas Plewnia via Flickr, CC BY-SA 2.0

Nastolatka z milionowym długiem po ojcu. Resort interweniuje, komornik zostanie pociągnięty do odpowiedzialności

6

Skuteczna interwencja ministerstwa sprawiedliwości w sprawie jedenastoletniej dziewczynki, z której konta komornik ściągnął pieniądze z powodu długu jej ojca, o której dowiedziała się ona kilka lat po jego śmierci. Komornik będzie pociągnięty do odpowiedzialności, a ściągnięte do tej pory pieniądze zostały już zwrócone.

Resort sprawiedliwości opublikował w tej sprawie komunikat, który poniżej publikujemy w całości:

Ministerstwo Sprawiedliwości zainteresowało się sprawą długu odziedziczonego po zmarłym ojcu przez 11-letnią Zuzię, zanim jeszcze sprawę tę przedstawiły media. Dzięki interwencji przeprowadzonej pod nadzorem wiceministra Sebastiana Kalety, komornik wycofał się z nieuprawnionego zajęcia renty dziewczynki i zwrócił jej rodzinie pieniądze.

Ministerstwo podjęło pilną interwencję w sprawie dziewczynki z Libiąża (Małopolska), która kilka lat po śmierci ojca dowiedziała się, że ma ponad milion złotych długu. Niespłacony przez jej ojca kredyt wzięty na rozwój hurtowni i odsetki, jakie narosły od niego, doprowadził do zajęcia przez komornika znacznej części niewielkiej renty, którą córka dostawała po tacie (604 zł).

Wystąpienie Ministerstwa do Prezesa Sądu Rejonowego w Chrzanowie, przy którym działał komornik, a ten – jak się okazało – popełnił karygodne błędy przy egzekucji pieniędzy, spowodowały przełom w sprawie. Ministerstwo zwróciło się także z interwencją do prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie o zbadanie prawidłowości nadania klauzuli wykonalności egzekucji długu od dziewczynki.

Zuzi zwrócono ściągnięte z jej renty do tej pory pieniądze, zapadła już także decyzja o skierowaniu wniosku dyscyplinarnego przeciwko komornikowi. Do ściągania pieniędzy z renty dziewczynki nigdy nie powinno dojść. Komornik już przeprosił Zuzię i kupił jej rower, o jakim od dawna marzyła.

Co jednak najważniejsze – zgodnie z obowiązującymi przepisami – egzekucja ponad wartość odziedziczonych nieruchomości dawnej hurtowni nie będzie prowadzona, zatem dziewczynka i jej mama mogą spać spokojnie. Interesy 11-latki już zostały zabezpieczone.

Ministerstwo Sprawiedliwości nadal także dokładnie bada całą sprawę, w tym istotne uchybienia w prowadzonych dotąd postępowaniach egzekucyjnych. Chcemy m.in. ustalić, czy w tej sprawie istnieje możliwość ewentualnego przywrócenia terminu odrzucenia spadku.

dam/informacja prasowa

Komentarze (6):

Kwak2020.02.4 23:41
Zmieńcie wreszcie to barbarzyńskie prawo!!!!!!!!!!!!!
KATON STARSZY2020.02.4 19:38
Brawo PIS,wreszcie idą zmiany. Za wolksdojcza dziewczynka płaciła by do końca życia.PO--bydło wysprzedało by Polskę ,nawet dzieci biedniejszych rodziców odbierali by i sprzedawali zachodnim pedałom.Traktujcie PO-wców jako ciężką zarazę.
Asia2020.02.4 18:31
Dlaczego fronda reklamuje prezenty na Walentynki ? Czy to przypadkiem nie grzech ? Amen.
Kazimierz2020.02.4 18:06
Komornikowi powinno się obciąć fiuta.
Wies2020.02.4 17:26
Powinna być jasna deklaracja o przyjęciu spadku a nie automat jak jest teraz i konieczność zrzekania spadku w bardzo krótkim czasie. Jak można obciążać nieświadomych ludzi długami rodzica ? Przecież to jest niesprawiedliwe.
Szatan (pisane z wielkiej litery)2020.02.5 8:33
Jak całe życie, niestety. Cały kapitalizm jest oparty na wywoływaniu nierówności i potrzebie dążenia