Na „Przystanku Woodstock” nie było Eboli, jedynie 5 zgonów, miny, granaty, niewybuchy - zdjęcie
16.08.14, 10:29fot. YouTube

Na „Przystanku Woodstock” nie było Eboli, jedynie 5 zgonów, miny, granaty, niewybuchy

28

Żyjemy w takich czasach, że to, co prawdziwe brzmi jak sensacja, a to, co jest sensacją robi za prawdziwe. Tytuł jest prawdziwy, gdyby się komuś dalej nie chciało czytać. Prokuratura po medialnej aferze rozkręconej przez TVN24, wszczęła postępowanie i to z urzędu, w sprawie posłania na pewną śmierć licealistów, przez zakon Salezjanów. Rzecz dotyczy misji w Liberii i śmiercionośnego wirusa „Ebola”, który właśnie odgrywa coroczną reklamę koncernów farmaceutycznych, wcześniej obsługiwaną przez wszelkie odmiany grypy od ptasiej, przez świńską, aż po H1N1.Postępowanie toczy się w kierunku art. 165 kk, czyli sprowadzenie zagrożenia na życie i zdrowie wielu osób. Dla porządku dodam, że nikt z licealistów w Liberii nie zginął, nie zaraził się „Ebolą”, nie skaleczył palca i nawet rozwolnienia nie dostał. W tym samym czasie prokuratura w Słubicach, nie z urzędu, ale po zawiadomieniu Matki Kurki nie wszczęła śledztwa, jedynie podjęła czynności sprawdzające zlecając komendzie policji ustalenie stanu faktycznego, w związku z organizacją imprezy masowej „Przystanek Woodstock”. Czy ktoś, poza mną, prokuraturą i komendą policji o tym słyszał? Jakieś media podniosły alarm, obojętnie jakie, mogą być nawet te lepsze „niepokorne”? Nie słyszeliście? A wiecie może dlaczego nie słyszeliście? Na pewno jest jakieś wytłumaczenie, choćby skala zagrożenia, przecież „Eboli” na „Przystanku Woodstock” nie ma i wszyscy zdrowi do domów wrócili.
 
Po pierwsze i w przeciwieństwie do uczestników misji salezjańskiej, na „Przystanku Wodstocck” od 4 lat zanotowano 5 zgonów (4 z przepicia), po drugie co roku o życie walczy kilkadziesiąt zatrutych alkoholem i narkotykami nieletnich, a po trzecie Liberia i „Ebola” to jest kaszka z mleczkiem, przy „polu Woodstock” w Kostrzynie. Wyobraźcie sobie parę rzeczy jednocześnie. Dowolny zakonnik, ksiądz albo Klub Gazety Polskiej posyła dzieciaki na pole, gdzie pół metra pod ziemią znajdują się 2300 materiałów i substancji niebezpiecznych, w tym miny przeciwpancerne, granaty ręczne i moździerzowe. Na 1200 uczestników przypada jedna plastikowa wygódka i jeden kran na 1450 uczestników. Zezwolenie na tę masową imprezę katolickich fanatyków corocznie łamie kilka artykułów Kpa i Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Organizator nie zapewnia odpowiedniej liczby służb, z pełną premedytacją i przez 10 lat zaniża liczbę uczestników imprezy, aby nie być zakwalifikowanym do kategorii podwyższonego ryzyka. Wśród 750 tysięcznego tłumu, gdzie większość jest upitych i/lub naćpanych w sztok, pałęta się około 1000 dzieciaków z Pokojowego Patrolu, „przeszkolonych” w ciągu 2 dni  w ośrodku „Młyn-Szadowo”, sporo z nich to mikre dziewczyny. To oni zapewniają „bezpieczeństwo” w czynie społecznym, bo profesjonalistom trzeba zapłacić. Wszystko to i wiele innych nieprawidłowości stwierdza NIK, tymczasem od kilkunastu lat wszelkie media prezentują jeden przekaz: „Najpiękniejszy i najbezpieczniejszy festiwal, pełen miłości i przyjaźni – katolicka radość, katolicki fenomen, genialny ksiądz Jurek”.

Jeśli to przekracza wyobraźnię wiecznie zbierających w tyłek zaściankowych Polaków ze skrzydła wschodniego, to wytłumaczę dlaczego tak się dzieje. Gdy Adam Michnik z ekipą, wertując papiery w sądach i prokuraturach, ściga 156 księdza pedofila i 245 prawicowego faszystę, który zdalnie sterowaną kostką brukową uśmierca kota transwestyty, to chłopcy i dziewczęta z mediów „niepokornych” zajmują się obrabianiem dupy swoim branżowym kolegom z mainstreamowych stacji. I o dwie rzeczy mogę się założyć już teraz. Pomimo poniższej ściągi, która powinna jeżyć włos nie tylko na głowie,postępowanie sprawdzające sygn. akt III Ds 167/14 Prokuratura Rejonowa w Słubicach zakończy umorzeniem, ponieważ żaden „niepokorny” nie ruszy zadka i nie skorzysta nawet z podanego na tacy materiału wraz z nr tel. 95 758 40 21. Prokuratura sobie po cichu, w pełnym komforcie zamknie sprawę, „niepokorni” napiszą kolejny rzewny tekst, że wyznawcy Owsiaka brzydko pachną i nie odmawiają przed posiłkiem paciorka, redaktorzy naczelni poklepią dzielnych reporterów po pupci, SKOK przeleje wypłaty.
 
Zupełnie inny przebieg i skutek, niż to miało miejsce rok temu, bo wtedy ta sama prokuratura po serii dramatycznych artykułów i relacji, doprowadziła do skazania niejakiego Oskara W., który Miecugowa klepnął w ramię, czym dokonał zamachu na wolne media. Od 20 lat taki Owsiak, Rafalala i kto tylko ma ochotę robi, co chce i jak chce, ponieważ poza nieliczną grupką frajerów, którym nikt za wierszówkę nie płaci, po dwóch stronach barykady naparzają się zawodowcy, jedni z sierpem i młotem na ustach, drudzy z Bogiem, Honorem i Ojczyzną. Zabawa doskonała, z tym, że skutki zupełnie inne. Życie jest jak regulamin UEFA, trzeba uważnie czytać i pytać o druki dodatkowe, no ale komu by się chciało wertować 80 stron raportów finansowych albo 36 stron raportu NIK. Po jaką cholerę, skoro za te same pieniądze można napisać, że Gozdyra jest głupia. W chwili, gdy publikuję ten tekst na ekranie telewizora Salezjanie przy pełnej sali dziennikarzy tłumaczą się z nieszczęścia, które się nie wydarzyło. Owsiak po 5 zgonie na polu minowym „Woodstock” spokojnie pojechał sobie na dwutygodniowy urlop. Dla frajerów od frajera nudne dane.
 

  1. W roku 2011 zgodę na organizację „Przystanku Woodstock” burmistrz miasta Kostrzyn nad Odrą wydał z naruszeniem: art. 58 § 1 Kpa, art. 106 § 1 i 5 Kpa, art. 25 ust. 3 ubim, art. 26 ust. 1 pkt 8 ubim, art. 29 ust. 2 ubim.
  2. Od roku 2004 do roku 2012 organizator imprezy, Fundacja WOŚP "Jurka" Owsiaka, notorycznie i drastycznie we wniosku o zezwolenie na organizację imprezy masowej „Przystanek Woodstock” zaniżała liczbę uczestników:
    - rok 2004, 100 tys. w zezwoleniu, ponad 250 tys. uczestników w rzeczywistości
    - rok 2005, 105 tys. w zezwoleniu, ponad 250 tys. uczestników w rzeczywistości
    - rok 2008, 90 tys. w zezwoleniu, ponad 300 tys. uczestników w rzeczywistości
    - rok 2009, 90 tys. w zezwoleniu, ponad 400 tys. uczestników w rzeczywistości
    - rok 2010, 105 tys. w zezwoleniu, ponad 350 tys. uczestników w rzeczywistości
    - rok 2011, 110 tys. w zezwoleniu, ponad 700 tys. uczestników w rzeczywistości
    - rok 2012, 140 tys. w zezwoleniu, ponad 450 tys. uczestników w rzeczywistości
  3. Od roku 2004 do roku 2014 „Przystanek Woodstock” powinien być uznany za imprezę masową podwyższonego ryzyka, ponieważ łamał Ustawę o bezpieczeństwie imprez masowychZgodnie z art. 6. ust. 2 pkt 1 ubim liczebność służb porządkowej oraz informacyjnej w przypadku imprezy masowej nie będącej imprezą masową podwyższonego ryzyka określa się w następujący sposób: co najmniej 10 członków służb porządkowej i informacyjnej na 300 osób, które mogą być obecne na imprezie masowej, i co najmniej 1 członek służby porządkowej lub służby informacyjnej na każde następne 100 osób, co daje w przypadku imprezy o liczbie uczestników 110 tys. - 1.107 członków służb porządkowych i informacyjnych. Jerzy Owsiak od 10 lat nie zapewnił na „Przystanku Woodstock” odpowiedniej liczby członków służb porządkowych, a w roku 2011 zaniżył ich liczbę niemal siedmiokrotnie, podobnie w roku 2014.
  4. W trakcie Przystanku Woodstock w 2011 r. odnotowano 94 zdarzenia o charakterze kryminalnym z czego większość to kradzieże (47%) i prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu (15%).
  5. Przy organizacji „Przystanku Woodstock” w roku 2011 na 750 tys. uczestników organizator zapewnił jedynie 516 z deklarowanych 900 kranów przy umywalniach i zaledwie 600 przenośnych toalet (Toy Toy). PPIS w dniu 4.08.2011 r. zażądał od organizatora podjęcia działań skutkujących zwiększeniem liczby sanitariatów, zwracając jednocześnie uwagę, że rzeczywista liczba uczestników festiwalu jest zdecydowanie większa od zadeklarowanej we wniosku. W sporządzonej 10.08.2011 r. (po zakończeniu festiwalu) w Urzędzie analizie zabezpieczenia Przystanku Woodstock odnotowano, iż wiele osób było zmuszonych załatwiać swoje potrzeby obok przenośnych toalet.
  6. Od 2004 roku Jerzy Owsiak jak prezes zarządu Fundacji WOŚP i spółki powiązanej „Złoty Melon” organizował „Przystanek Woodstock” na POLU MINOWYM. W 2006 roku NIK w raporcie wskazała, że szczególnie istotne przy zapewnieniu bezpieczeństwa uczestnikom imprezy jest wyeliminowania zagrożeń związanych z ryzykiem występowania na tereniePrzystanku Woodstock niewybuchów i niewypałów. Z ustaleń kontroli NIK wynikało, że miejsce imprezy obciążone było tego typu ryzykiem w związku z prowadzonymi na tym terenie w 1945 r. działaniami wojennymi oraz wykorzystywaniem tego terenu do 1998 r. jako poligonu wojskowego. W roku 2004 z terenu usunięto 550 substancji i materiałów niebezpiecznych, w roku 2009 zneutralizowano 265 materiałów nie bezpiecznych w tym: granaty moździerzowe i ręczne, pociski artyleryjskie oraz miny. W roku 2011 wykryto łącznie 1.516 sztuk amunicji, łusek, pocisków, granatów, min PRZECIWPANCERNYCH oraz zapalników.
  7. W 2006 r. NIK krytycznie oceniła wydanie przez Burmistrza zezwoleń na sprzedaż piwa na terenie imprezy w latach 2004-2005 oraz wystąpienie nieprawidłowości w zakresie wydawania przez Urząd jednorazowych zezwoleń na sprzedaż na terenie imprezy napojów alkoholowych. 
  8. Na Przystanku Woodstock w 2011 r. udzielono pomocy 1.397 pacjentom: odnotowano 3 wezwania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, 15 pacjentów zostało przetransportowanych do innych szpitali, a 1 pacjenta przewieziono na stronę niemiecką. Zespół specjalistyczny oraz zespoły podstawowe Ratownictwa Medycznego wyjeżdżały do 102 przypadków. Pracownia rentgenowska przyjęła 188 osób i wykonała 415 zdjęć. Największy problem stanowili nieletni z zatruciem alkoholowym lub narkotykami w wyniku czego trafili do szpitala.
  9. W trakcie spotkania w dniu 15.05.2012 r. z Burmistrzem i służbami mundurowymi, Jerzy Owsiak przyznał, że: ma świadomość niedostatecznego zabezpieczenia sanitarnego imprezy, W związku z czym zadeklarował, że W 2012 r. organizator położy szczególny nacisk na zwiększenie ilości toalet, umywalek oraz bieżące sprzątanie terenu festiwalu.

 
Link do ogólnie dostępnego raportu NIK

A jeśli chodzi o zagrożenie epidemiologiczne:

Matka Kurka

Źródło: http://kontrowersje.net/

Komentarze (28):

anonim2014.08.16 10:45
Owsiakowi więcej można bo on z komunistycznego nasienia. Lewacka kanalia hołubiona przez lewackie media
anonim2014.08.16 11:07
@Częstochowski Poeta Tu raczej chodzi o porównanie z wyjazdem do Liberii, gdzie nic nikomu się nie stało, a dziennikarze i prokuratura niuchają. Tu natomiast rażące zaniedbania organizatora i co? NIC! Idąc Twoim tropem - misja w Liberii jest jeszcze bardziej bezpieczna, pozdrawiam!
anonim2014.08.16 11:18
Co prawda nigdy nie byłem na spędzie Jurka Owsiaka, a nawet nie chce się w ogóle z tym pajacem utożsamiać, ale niech mu tam będzie.
anonim2014.08.16 11:19
No to jedziemy z tym koksem: "Po pierwsze i w przeciwieństwie do uczestników misji salezjańskiej, na „Przystanku Wodstocck” od 4 lat zanotowano 5 zgonów (4 z przepicia), po drugie co roku o życie walczy kilkadziesiąt zatrutych alkoholem i narkotykami nieletnich, a po trzecie Liberia i „Ebola” to jest kaszka z mleczkiem, przy „polu Woodstock” w Kostrzynie" 5 zanotowanych zgonów w przeciągu czterech lat, daje 1.25 zgonów na edycję festiwalu, na woodstocku znajduje się średnio 500 000 osób (mocno zaniżyłem frekwencję, no ale nie chcę żeby ktoś posądził mnie o stronniczość.), więc śmiertelność na festiwalu wynosi: 0.0000025. Przypomnijmy, że jest to głównie młodzież, które spożywa sporo alkoholu, nie stroni często od innych używek, a mimo wszystko śmiertelność jest śmiesznie niska, na granicy błędu statystycznego. Teraz zbierzmy dane z dowolnego długiego weekendu z Polski, dane te ograniczmy łącznie do właśnie 500 000 osób i zobaczmy ile osób zginęło, na drogach w wypadkach związanych z alkoholem, od utonięć czy zwyczajne z przepicia. Dwa nie były to morderstwa, pobicia tylko przepicie alkoholowe czyli coś co robimy z własnej woli, równie dobrze te osoby mogły się przepić na wypadzie na działkę z przyjaciółmi. " Na 1200 uczestników przypada jedna plastikowa wygódka i jeden kran na 1450 uczestników. " Te plastikowe wygódki są kilka razy dziennie oczyszczane, z każdej z nich jest wybierana zawartość, i myta pod ciśnieniem. ;) Krany są obszerne, a oprócz nich można iść pod płatny prysznic, ludzie w mieście również są przedsiębiorczy i udostępniają własne łazienki odpłatnie lub w ogródku robią prowizoryczny prysznic z zimną wodą. Warunki sanitarne, naprawdę nie są złe na woodstocku, ale najpierw trzeba tam pojechać, żeby się o tym przekonać. "Wśród 750 tysięcznego tłumu, gdzie większość jest upitych i/lub naćpanych w sztok, pałęta się około 1000 dzieciaków z Pokojowego Patrolu, „przeszkolonych” w ciągu 2 dni w ośrodku „Młyn-Szadowo”, sporo z nich to mikre dziewczyny. To oni zapewniają „bezpieczeństwo” w czynie społecznym, bo profesjonalistom trzeba zapłacić." Poprosiłbym o dane na podstawie których autor twierdzi, że większość uczestników festiwalu jest "upitych i/lub naćpanych w sztok", nie twierdzę że nie ma takich ludzi, ale większość? Litości, podła manipulacja i granie na emocjach. To, że ktoś wypije kilka piw, nie znaczy że jest "upity w sztok", a to że ktoś zapali marihuanę nie oznacza, że jest "naćpany". I patrol radzi sobie całkiem nieźle, jest od wskazywania drogi, konfiskowania szklanych butelek i pojemników i dbania o spokój, co naprawdę wychodzi mu całkiem nieźle, ze względu na ogólną chęć współpracy uczestników, ale znowu to trzeba zobaczyć na własne oczy i być świadkiem takiego zachowania. "Na Przystanku Woodstock w 2011 r. udzielono pomocy 1.397 pacjentom: odnotowano 3 wezwania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, 15 pacjentów zostało przetransportowanych do innych szpitali, a 1 pacjenta przewieziono na stronę niemiecką. Zespół specjalistyczny oraz zespoły podstawowe Ratownictwa Medycznego wyjeżdżały do 102 przypadków. Pracownia rentgenowska przyjęła 188 osób i wykonała 415 zdjęć. " Jak to się ma do takiej samej liczby osób podczas jakiegokolwiek długiego weekendu w Polsce? Bo podejrzewam, że niewiele gorzej, albo tak samo ;) Wypadki chodzą po ludziach jest to raczej normalne, ktoś upadnie skręci kostkę, złamie nogę/rękę, uderzy się w głowę, zasłabnie, dostanie ataku padaczki, czy coś z tych rzeczy brzmi groźnie i demonicznie? Normalne zdarzenia losowe, ba żadne nie skończyło się śmiercią uczestników, dobra organizacja medyczna. Co do kradzieży, należy zauważyć że dużo zgłoszonych spraw kończy się pozytywnym rozwiązaniem o dziwo. ;) Kradzieże zdarzają się również w innych miejscach... na ulicy w sklepie w klubie, mamy zdelegalizować te miejsca? :o Pijani kierowcy są ogólnie plagą naszego kraju, zakazać samochodów? :D Warunki sanitarne są z roku na rok coraz lepsze, w 2012 już takich problemów nie zgłaszano, ponieważ zgodnie z tym co zadeklarował Owsiak w 2011 zwiększona została liczba kranów i toalet. ;)
anonim2014.08.16 11:50
Wydaje mi się, że już samo narażenie drugiego na śmiertelne niebezpieczeństwo jest karalne stąd pewnie zarzuty wobec salezjanów. Pytanie brzmi czy wiedzieli przed wyjazdem o niebezpiecznej epidemii. Ja bym nie zorganizowała takiej wyprawy. Sama owszem może bym pojechała ale nie zabrałabym młodzieży ze sobą. A co do Przystanku Owsiak dobrze wie, że dzisiejsze społeczeństwo, młodzi i ci starsi szukają rozrywki, jest mu to na rękę, że przyjeżdżają takie tłumy na Woodstock bo to mu robi jeszcze większą reklamę, ewentualne problemy, czy nawet przypadki zgonu można zawsze wytłumaczyć, że przecież nie wlewał nikomu alkoholu do gardła na siłę sami sobie kupowali, dawali w żyłę, palili o co tam jeszcze. Owsiak przyczynia się, myślę, że świadomie, ale nic sobie z tego nie robi, nie czuje się za to odpowiedzialny, do DEGRADACJI polskiej młodzieży. To jest moje zdanie. Gdyby mu zależało na dobru Polaków, to zaprosiłby ludzi na koncert, ale bez używek, wówczas liczba uczestników byłaby zgodna lub mniejsza niż ta, którą się oficjalnie podaje. Muzy można posłuchać w różnych miejscach, nie trzeba jechać na ten Przystanek Owsiaka czy Michnika. Nawiasem mówiąc, obaj się jąkają, ciekawe jak wygląda ich rozmowa, wybaczcie sarkazm, ale skoro oni obaj mają bekę z Narodu, to dlaczego mi nie wolno się z nich pośmiać, rzeczywiście, komunistyczne nasienie...wczoraj na mszy śpiewałam "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie"... Pozdrawiam wszystkich wierzących Frondowiczów!!!
anonim2014.08.16 11:52
Jak może impreza masowa łamać kpa? Jeśli już, to chyba chodziło o prawo administracyjne materialne... Chyba autorka nie do końca rozumie, co pisze, ale chciałaby, żeby brzmiało mądrze... A z innej beczki: ktoś wie, ile ofiar "pochłaniają" pielgrzymki?
anonim2014.08.16 12:03
@Hamaczek W jaki konkretnie sposób Owsiak przyczynia się do degeneracji polskiej młodzieży? i skąd pomysł, że w ogóle po pobycie na festiwalu młodzież wraca zdegenerowana? Jakieś statystyki pokazują wzrost przestępczości wśród młodzieży, która odwiedziła ten festiwal? I Owsiak nie musi tłumaczyć się ze zgonów powodowanych zatruciem alkoholowym, ponieważ każdy odpowiedzialny jest za siebie i powinien znać umiar (ja przykładowo jako była już młodzież nie miałem z tym problemu na festiwalu), jeżeli Owsiak byłby odpowiedzialny za te zgony, to producenci samochodów byliby odpowiedzialni za śmierć ludzi, którzy zginęli... w wyniku wybuchu samochodu bomby. Nikt na Woodstocku nie podchodzi do Ciebie i nie mówi: "Pij więcej, bo jak nie to wypad z festiwalu. Tu sami pijani mają być!". No chryste jak ktoś jest głupi to i zapije się na śmierć, a równie dobrze może zrobić to w domowym zaciszu czy na wyjeździe z kumplami na działkę. I Owsiak zaprasza tylko na festiwal, a to że ktoś jedzie tam się najebać za przeproszeniem to już jest wybór tej osoby. ;)
anonim2014.08.16 12:08
@Hamaczek- Pewnie masz rację, tylko po co media robią z tego wielkie halo? @aandrzej- Zagłąb się w temat, przeanalizuj dane jak ciebie to tak bardzo interesuje i będziesz wiedział
anonim2014.08.16 12:24
Do wszystkich lewych pajaców broniących degeneracje Owsiaka: Sumienia macie czyste, bo.... nie używane Przyjdzie czas kiedy trzeba będzie zapłacić za popieranie degeneracji... Oby Pan Bóg okazał wam Miłosierdzie. Możliwe to będzie jedynie przez uznanie swojego wystepku, którym dziś się tak chlubicie w imię źle pojmowanej wolności. Warto jest zlikwidować Woodstock choćby dla uratowania jedanego życia fizycznego... i wielu innych żyć duchowych. Jakże wiele takich żyć zostało tam złamanych to tylko sam Bóg wie...
anonim2014.08.16 12:33
@Jak.Szymon Ktoś zapomniał wziąć leków? :) Wybacz, ale będę odpisywał na Twoim poziomie, chociaż nie lubię obrażać innych, ale jak widać prawdziwi katolicy lubią, sądzić też innych lubicie. ;) A było napisane "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni." Ale co ja tam mogę wiedzieć :C ja zgnił lewak i podły ateista, daleko mi do Was prawiczków... znaczy prawicowców, ten Wasz żargon jest naprawdę zaraźliwy. :)
anonim2014.08.16 12:35
Ale o co chodzi? Byłem i nie widziałem takiego miasta, w którym tak mało wypadków by się działo, a służby tak dobrze ogarniały. Największym niebezpieczęstwem w tym roku było spanie w namiotach podczas upału. Faktycznie nawet na trzeźwo można było odjechać, gdyby ktoś na tyle głupi był, bo był prawdziwy piekarnik.
anonim2014.08.16 13:00
Skoro sądownie się nie udało uciszyć "za dużo" myślącego i już wiedzącego MK, to sugeruję Mu jak najszybciej publicznie złożyć deklarację, że serducho ma zdrowe i nie planuje samobójstwa. Co do przystanku Woodstock, to nawet ziomale którym nie w smak są warunki, obyczaje czy politrucy Woodstockowi, zaciskają zęby (i nosy) i jadą "na koncert", ponieważ NIE WIDZĄ INNEJ ALTERNATYWY. Nie widzą, ponieważ takiej alternatywy po prostu nie ma. Sytuacja na tym rynku jest podobna do tej, jaka panuje w "Służbie Zdrowia". W obu tych "przemysłach" obie "akcje": WOŚP i Przystanek Woodstock są b. ważnymi elementami elegancko dopinającymi układ od "strony społecznej". Proces, w wyniku którego kolejny ziom m. inn. zaczyna gustować w kąpielach błotnych ma swój początek w programach takich jak "Must be the Music" czy "Mam talent". To tam fachowcy odławiają rokujące i zdolne jednostki. Jak to leci dalej - wiadomo. Na "bogoojczyźniane patriotyzmy" miejsca nie ma, cała reszta talentów po odpowiednim ustawieniu dostanie szansę coś powiedzieć. Należy teraz zadać pytanie, czy np. do Piotra Wolwowicza, który pięknie w "Must be the Music" zaśpiewał "Pytasz mnie" Rosiewicza KTOKOLWIEK posiadający możliwość wsparcia jego talentu wyciągnął do niego rękę i pomógł mu? Analogicznie, czy prof. Chazanowi po jego zwolnieniu ktoś pomógł znaleźć pracę? Jeżeli nie, to na tym przykładzie widać w jakim jesteśmy lesie i co jest do zrobienia abyśmy zdrowi byli a nasza piękna młodzież jeszcze piękniejsza. A jak nikt się tymi sprawami nie zajmie, to po którejś tam z kolei błotnej kąpieli, przy beznadziejnym akompaniamencie z radia, pierwsza ebola z brzegu wytłucze nas do nogi.
anonim2014.08.16 13:54
Agarwael A gdzie tu widzisz sąd nad bliźnim? Jest sąd ale nad grzechem... Powiem więcej jest nadzieja na milosierdzie nawet dla Owsiaka o to się modlę. A tak przy okazji: ile ci płacą w centrali PO za tak rozległe posty? Liczą od wierszówki, czy od zbalamuconych dusz?
anonim2014.08.16 14:20
@Jak.Szymon Agarwaen, nie Agarwael Osądzasz bliźnich: "Sumienia macie czyste, bo.... nie używane" Zarzucasz komuś, że nie używa swojego sumienia, co równoznaczne jest z wydaniem osądu. "Do wszystkich lewych pajaców broniących degeneracje Owsiaka:" Ludzi, którzy popierają inicjatywę Owsiaka wyzywasz od pajaców, osądzając ich jako głupców, Owsiaka nazywasz degeneratem, kolejny raz wydajesz osąd nad człowiekiem. Chciałbym aby mi płacili ;x kurczę ja nawet mógłbym pisać dla PiSu, radia maryja czy palikota, ale gdyby mi tylko płacili, a widzisz tutaj niestety prezentuję swoje poglądy i robię to za darmo, niosąc kaganek oświaty ludziom podobnym do Ciebie, warto to robić nawet jeżeli uratuję tylko jedną osobę przed ciemnotą i fanatyzmem. ;) Cholera wie ile na tym portalu złamano żyć poprzez indoktrynację i wyszydzanie innych osób. I wolałbym żeby płacili mi od wierszyka, bo dusza nie istniej to mogliby mi nie wypłacić. ;)
anonim2014.08.16 14:32
A w Tarach co roku ginie mniej więcej 20 osób. Górskie piesze wycieczki też mamy zdelegalizować? A do odpowiedzialności pociągać kolejnych dyr. Tatrzańskiego Parku Narodowego, bo nie zapewnili wystarczającej ochrony na szlakach?... popadacie w paranoję.. głupi ludzie czasami umierają z powodu głupoty (np. małzeństwo z Portugali, które dla słodkiej fotki spadło z urwiska), i nic na to nie poradzimy...
anonim2014.08.16 15:24
Agarwaen Nie odróżniasz intencjonalnego adresu osądu do osądu zjawiska! Między określeniem "degeneracje Owsiaka" a" degeneratem Owsiakiem" jest właśnie ta różnica jaka zachodzi miedzy grzechem a grzesznikiem. Jeśli nikogo nie wskazuję personalnie, to zatrzymuję się jedynie zjawisku. Osąd także trzeba odróżnić od potępienia. Zatem nie ma tu potępienia - osądu personalnego konkretnej osoby. Rozumiem, że twoje nawracanie zachodzi z gorszego na jeszcze gorsze. Twój kaganiec oświaty niesie ciemność a nazywasz to światłem.. Zanim zaczniesz obnosić się ze swym kagankiem pseudo-oswiaty należy się duczyć podstaw. Logika opisywanych teoryjek nie swiadczy o ich prawdziwości. Logika nie jest kryterium weryfikujacych prawdziwość poglądów. Dlatego tyle jest w świecie fałszywych teorii o poprawnej logice. Między innymi ta twoja wyżej prezentowana. Oto czas gdy dobro nazywa się złem a zło dobrem.
anonim2014.08.16 16:59
A co
anonim2014.08.16 17:00
A co ma Woodstock do Liberii? Pisanie, że Woodstock to nic w porównaniu z Liberią jest trochę nie na miejscu.
anonim2014.08.16 18:04
@D KK poza patologiami o których wspomniałeś, a których jest wg badań relatywnie mniej niż w pozostałym, nowoczesnym społeczeństwie niesie to czego świat nieść nie może EUCHARYSTYCZNEGO CHRYSTUSA. Ta twoja logika antykatolu jest płytka i z prawdą ma niewiele wspólnego. Ale czy atakując KK nie wykazujesz swojej złośliwej arogancji porównując degeneratywny Woodstock który za promocją przyjemności niszczy moralność i.duchowosć młodych ludzi z nadzieją na życie wieczne, które można zrealizować tylko przez KK?
anonim2014.08.16 18:04
@D KK poza patologiami o których wspomniałeś, a których jest wg badań relatywnie mniej niż w pozostałym, nowoczesnym społeczeństwie niesie to czego świat nieść nie może EUCHARYSTYCZNEGO CHRYSTUSA. Ta twoja logika antykatolu jest płytka i z prawdą ma niewiele wspólnego. Ale czy atakując KK nie wykazujesz swojej złośliwej arogancji porównując degeneratywny Woodstock który za promocją przyjemności niszczy moralność i.duchowosć młodych ludzi z nadzieją na życie wieczne, które można zrealizować tylko przez KK?
anonim2014.08.16 19:10
Dzisiaj nawet Jezus Chrystus byłby aresztowany za nieodprowadzenie podatku od darowizny chleba i ryb głodnym ludziom...
anonim2014.08.16 23:40
Elzata Ja mam jedno życie a ty masz wiele żyć? "jak długo będę na ciebie czekał " powiedział Chrystus do Faustyny, gdy ta dobrze bawiła się jako nastolatka na wiejskiej zabawie... Z całą pewnością, to nie jest czas zabaw, a wielkiej pokuty narodu Polskiego... Inaczej zginiemy. Diabeł o tym wie, dlatego organizuje tyle Woodstock ów
anonim2014.08.17 5:15
Podejrzewam, iż gdyby na corocznym zjeździe sympatyków Radia Maryja, gdzie zbiera się kilkaset tysięcy ludzi, tel-avizja po każdej ofierze śmiertelnej by donosiła przez kilka dni.
anonim2014.08.17 12:39
Jedynymi osobami nie naćpanymi i nie nawalonymi byli na łódźstoku chyba jedynie wolontariusze Przystanku Jezus
anonim2014.08.17 13:13
No cóż warto zapisać te nazwiska pana prokuratora , policjantów i po zmianie rządu won na bruk pozbawienie praw publicznych od i tyle inaczej się nie oczyści RP z pozoistałości komunizmu.
anonim2014.08.21 10:40
@ agarwaen 22 Nie widzę żadnego odniesienia do MISJI SALEZJAŃSKIEJ a TO jest ISTOTĄ porównania w treści artykułu ....
anonim2014.08.21 10:45
Droga bando idiotów, W ŻADEN sposób nie odnieśliście sie do tez artykułu, przypominam PORÓWNANIE " Salezjańskiej eboli" z "imprezą|" Jurasa czerwonogatnego ...
anonim2014.08.21 12:44
Matko Kurko.. jakieś 8 lat temu Twoje wpisy na blogu kształtowały w pewien sposób mój światopogląd. Czytanie Twojego bloga było rozrywką ku uciesze serca i rozumu, prowadziłam zaciekłe dyskusje na temat tego kim możesz być,na temat wpisów Twoich. Zastanawiałam się kim jest osoba która w tak celny sposób opisuje rzeczywistość lat ciemnych kraju pod rządami PISu.. Matko Kurko, gdzie żeś się podziała i co z Ciebie wyrosło..