25.05.20, 09:53Piotr Müller, rzecznik rządu/YT/Telewizja Republika

Müller przeprasza za premiera

Z dużą krytyką spotkał się post premiera Mateusza Morawieckiego umieszczony na Twitterze o jego wizycie w restauracji. Post miał promować odmrażanie gospodarki w Polsce. To, co nie spodobało się twitterowiczom, to nie zachowanie odpowiednio dużych odległości między osobami.

Dzisiaj w tej sprawie wyjaśnienie na antenie TVN24 złożył rzecznik rządu Piotr Müller. Powiedział:

- Na Rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego, gdy była omawiana sytuacja związana z gastronomią, z zaleceniami, które miały być tam realizowane, była decyzja o tym, aby to zalecenie dotyczące osób, które mogą siedzieć przy stoliku, miało charakter miękki. Ostatecznie zostało wydane przez GIS w formie zalecenia obowiązującego. Premier został przez swoje zaplecze, i chciałem za to przeprosić, źle poinformowany. Po prostu miało być to zalecenie miękkie, okazało się, że zostało opublikowane w trybie artykułu, o którym przed chwilą wspomniałem. W związku z tym premier z naszej winy nie miał świadomości tego, że to zalecenie jednak ma charakter obowiązujący w myśl przepisów o inspekcji sanitarnej i za to w imieniu zaplecza premiera chciałem przeprosić

Dodał też:

- Jutro Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego omawia kolejne kwestie związane z przejściem do kolejnego etapu znoszenia obostrzeń, więc część z nich może niedługo zostać nieaktualna. Miejmy nadzieję, że na to będziemy mogli już sobie pozwolić. A tak jak mówię, to konkretne miało nie obowiązywać w formie tego artykułu wynikającego z decyzji GIS, lecz miało być miękkim zaleceniem. Okazało się, że faktycznie zostało opublikowane w ramach tego przepisu, o którym przed chwilą wspomniałem


mp/tvn24

Komentarze

Jolanta2020.05.25 16:19
Miłym gestem jest to przeproszenie. Jednak to powinien uczynić Pan premier OSOBIŚCIE. Niezależnie od tego, wiemy, że jest zasada: równi, równiejsi i najrówniejsi.
Albert2020.05.25 10:52
Wniosek płynie prosty. Albo Morawiecki ma centralnie w ͏d͏u͏p͏i͏e obowiązujące zasady, bo uważa, że stoi ponad prawem, albo jest skończonym kretynem, bo nie wie nawet, jakie rozporządzenia wdrożył kierowany przez niego rząd. Plus pozwala kolejnemu kretynowi na publikowanie debilnych wykrętów i usprawiedliwień. Jeden lepszy od drugiego.
Albert2020.05.25 10:48
Maryśka, ty katoprawacka idiotko - zapamiętaj raz na zawsze, że "nie" z rzeczownikami piszemy razem. Nie pisze się "nie zachowanie", tylko "niezachowanie". Są wyjątki od tej reguły, ale nie w tym wypadku. Ich zresztą też nie znasz. Ale to w sumie jak grochem o ścianę. Nie można od prawackich analfabetów wymagać czegoś tak skomplikowanego, jak niekaleczenie języka polskiego.
Głos Rozsądku2020.05.25 13:22
Razem, to można iść np. na piwo, a "nie" z rzeczownikami piszemy łącznie. Nie wiem, do kogo adresowałeś swój komentarz, ale jesteś przykładem reewolucji, bo pochodzący od małpy ateista prezentuje poziom ameby.
Albert2020.05.25 17:09
Kolejny niewykształcony katoprawacki debil chce grać mądralę. https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/gra-polslowek;257.html Czytaj i się ucz analfabeto.
Dam2020.05.25 10:07
Czyli z dwóch możliwości: - Morawiecki cynicznie kłamie - Morawiecki nie wie jakie ustawy wprowadza jego partia (jest niekompetentny?) wybrali tę drugą. Teraz wszyscy którzy też byli "źle poinformowani" a dostali mandat powinni się mocno wkurzyć.
Raca Prawdy2020.05.25 13:17
Ta kwestia jest regulowana Rozporządzeniem właściwego ministra, a nie Ustawą. To tak od strony formalnej, bo oczywiście to nie tłumaczy Premiera w tej sytuacji.
Dam2020.05.25 13:39
Masz rację. Jakbym mógł, to bym poprawił.
Michał Jan2020.05.25 10:03
Żeby chociaż pijany był. Bo pijanemu można dużo wybaczyć, jak mawiał pan Peresada w "Siekierezadzie".
katolicka kretynizacja polski2020.05.25 10:02
Przedsiębiorcom protestującym w warszawie granatowa milicja wlepiała z politycznych i kaczystowskich powodów po 10 tys. płatne natychmiast. Oczekuję zatem nie przeprosin a wlepienia 10 tys. szMateuszowi tyle, że z powodów rzeczywistego łamania prawa. Biedny nie jest, może zabulić!
Głos Rozsądku2020.05.25 10:31
Takie chwasty, jak ty, jedynym czego mogą oczekiwać jest to, żeby ktoś nie narobił wam na durny łeb, bo jest pusty jak muszla klozetowa. Oczywiście PMM powinien zapłacić karę, ale ty powinieneś zaprzestać biegunki werbalnej, bo występuje u ciebie przerażający deficyt szarych komórek.
AS2020.05.25 11:07
Wieśniaczku, no dałbyś już spokój.
Raca Prawdy2020.05.25 10:02
Panie Rzeczniku, przeprosiny są krokiem we właściwym kierunku, ale uczciwość, przyzwoitość i honor wymagają od Premiera zapłacenia kar i to własnej inicjatywy. Inaczej pozostanie niesmak przede wszystkim wśród własnego elektoratu. Skoro daliście torby nie dopilnowując tego zachowania Premiera i towarzyszących mu osób, to na Was ciąży moralny obowiązek załatwienia tego do końca, a same przeprosiny, choć oczekiwane, to nie zamykają sprawy. Sami daliście paliwo tvn-om i różnym innym gw-om.
Michał Jan2020.05.25 10:01
Ignorantia iuris nocet. Czego jeszcze nie wie Pan Premier? Że od redystrybucji dochodów, dochody nie wzrastają?
Dell2020.05.25 10:23
Jeśli dochody są "redystrybuowane" poprzez przyzwolenie na kradzież (na przykład poprzez wyłudzanie zwrotu P.T.U - zwanego VAT) to dochody nie tylko nie wzrastają ale maleją. Redystrybucja poprzez np. 500+ albo dodatki do emerytur pobudza popyt. Kiedy więcej wydajemy więcej wraca do wspólnej kasy (budżetu) w formie podatków. Szybciej pieniądze krążą - większe dają pożytki. Nam. Nie gangsterom z różnych stron świata.
Michał Jan2020.05.25 10:32
Usiłujesz posłodzić herbatę mieszaniem. Sztuczne zwiększanie popytu zawsze kończy się inflacją, zżerającą korzyści. Na tym właśnie polega klęska keynesizmu.
Albert2020.05.25 10:53
"Redystrybucja poprzez np. 500+ albo dodatki do emerytur pobudza popyt." Tak. Tyle tylko, że jedynie na tani alkohol i najtańsze fajki.
Dell2020.05.25 16:13
Są jakieś "twarde" dane potwierdzające twoją opinię? Pomijając, oczywiście, opinie głoszone przez "tefauenopodobnych" ekspertów.
Micha\\305\\202 Jan2020.05.25 17:29
Nie ma racji. Wzrósł popyt na gorzałę w małpkach, kosztem najtańszych bełtów. Towarzystwo już stać. To największa wada 500+, że jest to socjal, a nie ulga podatkowa na dzieci (nawet, gdyby miał wychodzić podatek ujemny). Druga wada to pozostawienie opodatkowania firm na tym samym poziomie, jak to zrobiono na Węgrzech. I tak mamy już 400+.
Dell2020.05.25 16:15
Świat "odklejonych" od rzeczywistości uogólnień musi być bardzo wciągającym stanem, skoro tak je lubisz.
Suweren2020.05.25 15:30
O kurdę... perpetum mobile!
Stefanek2020.05.25 15:37
A słyszałeś ekonomisto o wartości dodanej? Tej ekonomicznej wartości dodanej a nie fiskalnej? Takiej co się pojawia np. dzięki powrotowi pieniądza wielkiej mocy na rynek? To sobie jeszcze raz przysiądź do ekonomii i matematyki bo źle zadania zrobiłeś. A słyszałeś o koncentracji i dekoncentracji kapitału i duopolach i oligopolach? właśnie redystrybucją można je również zwalczać co tak bardzo się nie podoba mocodawcom PO i Hołowni. Oni chcą żeby pieniądze szły tylko do swoich bo swoich im je z powrotem przyniosą.
Michał Jan2020.05.25 15:45
O wartości dodanej uczyłem się, jak Ty jeszcze na księdza "Zorro" wołałeś. O keynesizmach też się wtedy uczyłem. W krótkim czasie daje efekty - akurat tyle, żeby do następnych wyborów coś jeszcze zostało. A właśnie łupieniem podatkowym klasy średniej napędza się te Twoje duopole i oligopole. Za 10 lat praca będzie tylko w przedsiębiorstwach państwowych lub w korporacjach międzynarodowych, jak tak dalej pójdzie. Może
anonim2020.05.25 9:59
Teraz wszyscy ukarani przez policję i sanepid za: - brak maseczek; - nie stosowanie się do separacji powinni wezwać Morawieckiego jako świadka, aby powtórzył, to co powiedział wczoraj w TV - to rekomendacja, a nie obowiązek. Kazik miał rację.