12.10.19, 20:21(fot. wikipedia/Domena publiczna)

Mocne świadectwo byłej aborcjonistki. Abby Johnson: Sprzedawałam kobietom kłamstwa

Była dyrektorką w amerykańskiej organizacji zarządzającej klinikami aborcyjnymi Planned Parenthood.  Abby Johnson w wywiadzie dla portalu aleteia, podzieliła się swoim świadectwem, w którym opowiedziała o tym, jak stała się zwolenniczką ochrony życia. Abby Johnson jest autorką książki, na podstawie której powstał film „Nieplanowane”.

- Moja historia to opowieść o miłości Boga i o cudach, jakie zdziałał w moim życiu – mówiła Abby Johnson

- Nie mogę uwierzyć, że moje życie zostało opowiedziane w filmie, że widzowie oglądają i analizują to, co we mnie było najgorsze, ale też dostrzegają moją wrażliwość. Poniekąd otwieram się po raz kolejny. Ale, kiedy patrzę na to z dystansu, czuję także, że jest w tym coś wyjątkowego. Przecież moja historia to również opowieść o miłości Boga i o cudach, jakie zdziałał w moim życiu — dodawała 

- Nie ma dnia, w którym nie pomyślałabym o tym dziecku, które straciło wtedy życie i o jego matce. Wierzę też, że tamto życie trwa w wieczności. Modlę się i za to dziecko, i za tę matkę - opowiadała

- To była chwila, w której zobaczyłam, jak malutkie dziecko rozpaczliwie walczy o swoje życie. Zrozumiałam wtedy, że sprzedawałam innym kobietom kłamstwa. Prawda jest taka, że gdy kobieta zachodzi w ciążę, w jej macicy naprawdę powstaje życie, tam pojawia się człowiek. Biorąc udział w aborcji, widziałam, jak to życie umiera. Widziałam to na własne oczy. - zaznaczała Johnson

- W zasadzie to był proces. Zaczęło się już wtedy, gdy moja przełożona naciskała na mnie, by w mojej klinice wzrosła liczba aborcji. Z jej punktu widzenia chodziło po prostu o wzrost dochodów Planned Parenthood, bo aborcje to najbardziej korzystna finansowo usługa. Kolejnym etapem, gdy pojawiły się wątpliwości, była zapowiedź jednej z partnerskich klinik, że powstanie ośrodek, w którym aborcje będą wykonywane po 24. tygodniu ciąży. Do późnych aborcji byłam zawsze nastawiona negatywnie i w mojej klinice takich w ogóle nie wykonywano. Natomiast ten moment, w którym wzięłam udział w aborcji, to był już punkt kulminacyjny. Gdy zobaczyłam, co dzieje się z dzieckiem na ekranie ultrasonografu, gdy lekarz wprowadził do macicy kaniulę, wiedziałam już, że nie mogę dłużej pracować w Planned Parenthood — mówiła.

 

- Miałam do czynienia z kobietami, które podejmowały decyzje o aborcji. Często z nimi rozmawiałam, byłam ich konsultantką. Opisałam wiele takich rozmów w swojej książce. Jakie są moje wnioski? Kobiety nie chcą aborcji. Nawet jeśli się na nią decydują, to nie jest żaden wybór. Nie ma czegoś takiego jak postawa „pro-choice”. Ich decyzja o aborcji wynika raczej z braku wyboru. W wielu przypadkach chodzi o brak środków na utrzymanie dziecka, brak wsparcia ze strony bliskich, które jest potrzebne każdej kobiecie w ciąży i po urodzeniu dziecka. Towarzyszy temu presja innych osób, które zamiast pomóc takiej kobiecie, namawiają ją do aborcji, czyli odrzucenia dziecka - wyjaśniała

- W Planned Parenthood powtarzano mi, że obrońcy życia są okropni. Sama zresztą dostawałam pogróżki w związku ze swoją pracą w klinice aborcyjnej, co dopełniało ten negatywny obraz. - dodawała

 

- Mogę śmiało powiedzieć, że to miłość wyprowadziła mnie z kliniki aborcyjnej — powiedziała.

 

bz/wpolityce.pl

Komentarze

Max Fiend2019.10.13 20:36
Braku wyboru jest także warunkiem wyboru. Wielu ludzi stoi przed takim dylematem. Dlaczego mają prawnie zostać pozbawieni prawa do indywidualnej decyzji, bo taka możliwość się komuś nie podoba?
Jahu2019.10.12 20:51
Ona też była taka "mądra" jak każdy lewus, oczywiście jak każda oświecona nie wiedziała,że aborcja to zabicie dziecka i bredziła kobietom o zlepku komórek itp brednie. dopiero jak zobaczyła ten "zlepek komórek" przeżyła szok...Dobrze, że zrozumiała w jakiej rzeźni pracuje..Film "nieplanowane" prawdziwy i wstrząsający, polecam..
Gargamel2019.10.12 20:38
Nikt nikomu nie robi przysługi pakując go w szambo zwane życiem.
Ciasny Marcin2019.10.12 20:34
W podobny sposób działał seryjny morderca dzieci nienarodzonych Chazan! około 500 aborcji! Po dorobieniu się na zabójstwach fortuny, na starość, postanowił być obrońcą życia! Wiem! brzmi to jak ponury żart ale u katolików to normalność.
leszczyna2019.10.12 20:40
U katolików takich jak Chazan, trzeba dodać koniecznie, bo katolicyzm, na szczęście, nie zaczyna i nie kończy się na Chazanie.
ZERR02019.10.13 14:48
Na całe szczęście u wlewaków tak nie bywa. Wlewacy rżną "płody" na akord i zabijają, dokąd utrzymają szczypce w dłoni i wcale to nie jest ponurym żartem, bo smierc nie zna sie na żartach, nawet na żartach wlewaków.
Nauka głupcze2019.10.12 20:23
Moja matka usunęła dwa razy ciążę, zanim zdecydowała się mnie urodzić. Co jutro na obiad, bz?
Jahu2019.10.12 21:29
..i pewnie ci smutno i żałujesz, że ciebie też nie zabiła?
violencja2019.10.12 22:00
zamilcz
Jahu2019.10.12 22:11
Bo co?
violencja2019.10.12 22:23
Bo nie ogarniasz
Nauka głupcze2019.10.12 23:07
A to niby dlaczego ma "zamilczeć" ?
violencja2019.10.12 22:21
Z tego co wiem , moja matka usunęła jedną ciążę miesiąc przede mną/mogło być więcej/i poinformowała mnie o tym:(Fajnie?Jestem ocaleńcem i formowałam się na cmentarnym łonie matki , która mnie nie chciała, okazałam się dziewczynką , a ona wolała chłopca i zawsze wykazywała pogardę do mojej płci , do mojej urody , jestem naturalną blondynką , brzydził ją mój kolor włosów , moja płeć i o tym mi mówiła, Ojciec i babcia bardzo mnie kochali. A tutaj link dla pewnych osób z problemami jakie ja miałam, proszę o milczenie osób atakujących , proszę o szacunek, i nie zachowanie się jak po śmierci profesora Szyszki.To moja mała stronka https://chomikuj.pl/TYLKODLANIEGO/Uzdrowienie+wewn*c4*99trzne+LINKI*e2*99*a5/Uzdrowienie+wewn*c4*99trzne
Nauka głupcze2019.10.12 23:08
A cóż to jest owo "łono" ?
leszczyna2019.10.12 23:47
Macica, narząd w którym rozwija się płód.
Unrug2019.10.13 8:31
I powiedziała ci o tym? To suka!!!