Meksykańska prokuratura zabiera głos ws. śmierci Polaka - zdjęcie
02.03.21, 12:09fot. pixabay.com

Meksykańska prokuratura zabiera głos ws. śmierci Polaka

4

"Na drodze śledztwa wykluczono, że denat stracił życie w wyniku aktu przemocy, a ponadto na ciele nie stwierdzono obrażeń wewnętrznych. Biuro Prokuratora Generalnego Stanu Meksyk kategorycznie wyklucza, by śmierć denata miała związek z handlem narządami" – czytamy w oficjalnym oświadczeniu strony meksykańskiej.

Sprawa dotyczy wyjazdu trzech Polaków z Małopolski do pracy w Meksyku, gdzie mieli pracować jako elektromonterzy. To była ich pierwsza podróż służbowa. Już w trakcie pobytu w tym kraju wydarzyła się tragedia. Jeden z Polaków zmarł, a drugi trafił do szpitala w stanie ciężkim. Do sprawy odniosła się też tamtejsza prokuratura.

Po spędzeniu pierwszej nocy w hotelu, gdzie zostali zakwaterowani, jeden z Polaków zauważył, że dwaj jego koledzy nie dają oznak życia i od razu zaalarmował służby o zaistniałej sytuacji.

Obaj nieprzytomni Polacy zostali niezwłocznie przetransportowani do szpitala. Jeden z nich zmarł. Drugi nadal przebywa pod opieką lekarską i jego stan ulega stopniowej poprawie. Trzeci Polak natomiast podjął decyzję o powrocie do kraju.

Do sprawy odniosła się meksykańska prokuratura, po tym jak tamtejsze służby zapoznały się ze sprawą i przeprowadziły wstępne dochodzenie. Nie potwierdziły one doniesień m.in. Onetu, że przyczyną śmierci Polaków był handel organami, ale zaczadzenie spowodowane zainstalowanym w łazience piecykiem gazowym.

 

mp/rmf24/dorzeczy.pl

Komentarze (4):

max2021.03.2 12:51
Wróci to opowie o tym piecyku gazowym.
Prosimy o2021.03.2 12:31
zgodę na transport ciał zmarłych Polaków do Polski. Obecność organów albo ich brak można łatwo stwierdzić. I oby nie było tak jak z wrakiem Tupolewa. Jeżeli się okaże, że przyczyną śmierci było zaczadzenie to Ambasada Meksyku ma prawo domagać się wyjaśnień od mediów rozpowszechniajacych fake newsy.
Art2021.03.2 12:26
Redaktorzy z Frondy nie maja żadnej refleksji? Już przecież gromiliście Meksyk za handel organami.
Anonim i banda jego klonów2021.03.2 12:15
Moje credo: Mój antypolonizm jest wrodzony i nieusuwalny. Szlag mnie trafia gdy słyszę Polska, a zwłaszcza Kościół. Bo Polska od początku swych dziejów była, nadal jest i zawsze będzie chrześcijańska. A tego nienawidzi mój pan – szatan. Moją metodą jest kłamstwo, krętactwo, bezczelność. Przykład tej metody: każdy ksiądz = pedofil, każdy żołnierz wyklęty = bandyta, każdy Polak = antysemita, każdy głosujący na PIS = faszysta itd. Pojęcie wstydu, honoru i prawdy jest mi z natury obce. W końcu jestem wiernym pachołkiem mego pana. Mam też broń specjalną - zarzut antysemityzmu. Stosuję ją bez wahania w przypadku każdej krytyki.