27.12.19, 12:00(fot. flickr)

Matka Kurka: Wyrok Izby Dyscyplinarnej to uczta dla koneserów, a i lud z czasem doceni

Nie pierwszy raz idę w poprzek oczekiwań i nastrojów prawej strony sceny politycznej i gros przypadków dotyczy wyroków sądów. Nic na to nie poradzę, życie i sądowa praktyka nauczyły mnie tratować postępowania i orzeczenia w sposób logiczny i ściśle prawny. U „cywilów”, czyli ludzi, którzy doświadczeń z prawem nie mają, jedynym kryterium są emocje i to się nigdy nie zmieni, ale gdyby się komuś chciało zapoznać z argumentacją prawną, to zapraszam do lektury. Po pierwsze i to jest naprawdę wiedza podstawowa, trzeba przypomnieć czym jest przedmiot postępowania i tutaj kłania nam się syndrom aresztu tymczasowego, powszechnie mylonego z uznaniem winy, bądź też uniewinnieniem. Jest to absolutna bzdura, co szerzej opisałem w odrębnym tekście - pisze bloger Matka Kurka na portalu kontrowersje.net

 

Co było przedmiotem postępowania Izby Dyscyplinarnej w sprawie „sędziego” Juszczyszyna? Otóż nie to, co się tak wielu wydaje, czyli uznanie bądź też odrzucenie zarzutów o naruszenie dyscypliny i uchybienie godności sędziego. Przedmiotem postępowania była decyzja sędziego Nowackiego o zawieszeniu Juszczyszyna w czynnościach i to tę decyzję Izba Dyscyplinarna uchyliła. Ktoś powie, a co to za różnica, skoro naruszył dyscyplinę, to powinien być zawieszony. Różnicę najłatwiej będzie zrozumieć na własnej skórze. Gdy się uczeń lub pracownik źle zachowuje w szkole albo w pracy, to dostaje uwagę, zostaje wzywany na dywanik, a dopiero ostatecznie dyrektor wyrzuca osobnika z placówki, tudzież powiadamia odpowiednie organa. Istnieje coś takiego jak gradacja kar, dostosowana do rangi przewinienia. Nie wyrzuca się ze szkoły za gadanie na lekcji i nawet za nazywanie nauczyciela głupim. Podobnie w pracy, za spóźnienie, czy podważenie kompetencji brygadzisty, wprawdzie można dostać „dyscyplinarkę”, ale każdy sąd pracy uchyli taką decyzję.

W tym miejscu trzeba zadać pytanie, co zrobił Juszczyszyn, jakiego czynu się dopuścił? Moja publicystyczna ocena jest niezmienna, to był bandytyzm prawny, bo w istocie „sędzia” nadał sobie prawo do rozstrzygania takich kwestii, których rozstrzygać mu nie wolno. Problem w tym, że Juszczyszyn zrobił to cwanie, inteligentnie to za dużo powiedziane, ale bardzo cwanie. On nie podważył wprost statusu sędziego, „jedynie” zinterpretował wyrok TSUE w taki sposób, że jako sądzia ma prawo badać okoliczności powołania innego sędziego. Co więcej Juszczyszyn nie stwierdził, że sędzia pierwszej instancji był nieprawidłowo powołany, ale zwrócił się z pytaniem do Kancelarii Sejmu o listę podpisów pod nominacjami sędziów KRS. Mało tego, ta lista w świetle wyroku NSA powinna być dawno ujawniona i zasłanianie się przez Sejm RODO jest czystą kazuistyką, którą jednak politycznie rozumiem i popieram, bo mamy wojnę. Tylko z tak podstawowej analizy stanu faktycznego wynika jasno, że Juszczyszyn nie dopuścił się rażącego uchybienia godności sędziego, a to jest bezwzględna przesłanka zawieszenia sędziego w czynnościach.

Izba Dyscyplinarna nie miała wyjścia, o ile mówimy o literze prawa, musiała uchylić zawieszenie, natomiast w uzasadnieniu skład orzekający zrobił wszystko, aby podkreślić najistotniejsze kwestie. Kto się nie podniecił samym uchyleniem zawieszenia i spokojnie wysłuchał uzasadnienia., ten usłyszała, że Juszczyszyn dopuścił się poważnych deliktów. Izba Dyscyplinarna dała też jednoznaczną wykładnię, że sędzia nie może podważać statusu innego sędziego i wyrok TSUE absolutnie nie daje podstaw do takich zachowań. Tyle tylko, że cwaniactwo Juszczyszyna polegające na przestrzeganiu procedur sądowych i zachowaniu wszelkich wymogów formalnych, nie daje podstaw, aby mu postawić zarzut rażącego uchybienia godności sędziego, czy złamania innych ram dyscyplinarnych. Mówiąc po ludzku Juszczyszyn na swoje działania ma podkładki i to mocne, z prawnego punktu widzenia, dlatego sąd nie uznał jego zachowania za najcięższy z możliwych deliktów, a tylko wtedy można zastosować tak restrykcyjną karę jak zawieszenie.

 

W takim razie, co niby jest tym najcięższym przewinieniem, no rzecz jasna czyn karalny, przestępstwo po prostu, jednak nie w „fazie” oceny prawnej Rzecznika Dyscyplinarnego, tylko potwierdzone zarzutami prokuratury lub chociaż postępowaniem. Tymczasem Rzecznik Dyscyplinarny stawia zarzut Juszczyszynowi z 231 kk (przekroczenie uprawnień), w mojej ocenie słusznie, ale w tej sprawie prokuratura nie podjęła żadnych działań i to dla sądu jest jednoznaczny stan rzeczy. Nie może być mowy o rażącym naruszeniu dyscypliny czy uchybieniu godności sędziego w związku z popełnieniem przestępstwa, skoro w wymiarze prawnym nie ma na to żadnych dowodów i co więcej czynności zmierzających do zebrania dowodów.

 

Izba Dyscyplinarna wydała genialny wyrok, niestety nie dla ludu, ale praktycy procesowi i obiektywni prawnicy z całą pewnością to widzą. Ten wyrok w świetle obowiązującego prawa nie mógł być inny i w żadnym razie nie uznaje Juszczyszyna za niewinnego, przeciwnie w uzasadnieniu sąd potwierdził naruszenie dyscypliny. Jest też inna wartość, mianowicie taka, że Izba Dyscyplinarną pokazała prawną klasę, co na tle chuligańskich wybryków Juszczyszyna i jego pełnomocników buduje przepaść. Wagę tego orzeczenia poznamy przy sporach z kastą krajową i zagraniczną, bo to jest rzecz wytrącająca pełne bredni i histerii „argumenty” o upolitycznieniu i „kneblowaniu ust”. Nie ma obowiązku mi wierzyć i się ze mną zgadzać, ale zdania nie zmienię, to był bardzo dobre orzeczenie i modelowe postępowanie.

Matka Kurka/kontrowersje.net

Komentarze

Foster2019.12.28 12:53
Kurka przecież Pan nie studiował prawa i dlatgo nie może być autorytetem w tej dziedzinire. Dlaczego mamy słuchać dyletanta ?
widziane wprost2019.12.27 15:20
Jakim trzeba być życiowo przegranym aby siedzieć od rana do nocy na blogach i pluć nienawiścią? Niedziela i święta bez różnicy, nienawiść nie ma "godzin pracy" Wpadając tu okazyjnie wszędzie widzę jedną i tą samą rekę debila blogowego. Pamiętam był "dzielnicowy" potem jakiś "wiking" teraz jest "stalker". A tam gdzie "dzielnicowy-stalker" - tam "hahn". Z prawdziwym sadyzmem i satysfakcją "myślę" o takim kimś; masz życie kompletnie przeye...ne masz życie na jakie sobie zapracowałeś i zasłużyłeś. Nawet jak nie wierzysz w piekło - jesteś w piekle bycia nikim - życie w pustce. Mieszkasz w jakieś norze, pieniędzy niewiele, żadnej rodziny, znajomych o przyjaźniach to możesz tylko poczytać. Ale ty nie czytasz. Padniesz jak bezdomny pies, znajdzie ciebie policja jak sasiadom smród z twojej nory nie da im spać.
filozof2019.12.27 14:51
Nie lubią Cię tu hejtery ale ja cię lubię.
Konfederata2019.12.27 13:43
8 lat żyłem na zielonej wyspie miodem i mlekiem płynącej, w proazjatyckim - nowoczesnym jak Indie, demokratycznym jak Rosja i szybko rozwijającym się jak Chiny (k)raju Tuskolandii. Nie podobało mi się wszystko, czego dotknęli się kolesie Donek, Bronek i reszta rządzącej wtedy szajki. Jakie szczęście ! Jeszcze nigdy nie przeżyliśmy takiej ulgi i radości z tego, że ci kłamcy, złodzieje i zdrajcy przegryli wynbory w 2015 roku, i że rudy polski niemiec, który zrobił dla Polski tyle złego, tyle nienawiści, który ma smoleńską krew na rękach, dla którego Polskość jest nienormalnością, okazał się tchórzem i zdezerterował ! Czekałem na powrót PiS, jak na Piłsudskiego z Magdeburda. Jestem typem niepokornym i niereformowalnym. Od początku, do szpiku kości chrześcijańsko-narodowy.
Urszula2019.12.27 15:00
"...który ma smoleńską krew na rękach..." Głupiś. To ja ukryłam w tym samolocie wybuchające parówki, rozpyliłam sztuczną mgłę i na dodatek siadłam sobie na kadłubie samolotu i w ogon cisnęłam bombkę kiedy samolot podchodził do lądowania. Nie zabieraj mi, zasług, matole?
stm.2019.12.27 18:22
Urszula - tempa jak szwedzka armata. Prawa fizyki są wszędzie jednakowe czy to w parówce czy w płużce z piwa .Profesor tłumaczył podając ten przykład...Debile i jedno komórkowcy prawa fizyki wyśmiewali, uważając Polaków za nieuków.
Józef. Emeryt.2019.12.30 10:30
Jesteś doskonałym mięsem armatnim dla Putina.
Urszula2019.12.27 13:43
Polacy , jeśli się tylko zorientujemy, że większość narodu polskiego jest przeciwna naszemu członkostwu w UE, to robimy natychmiast referendum ! jeśli taka wola narodu okaże się prawdziwa to wysyłamy natychmiast dokumenty dla Polexitu i rozpoczniemy negocjacje opuszczenia UE ! UE nie daje Polsce nic, oprócz wtrącania się w nieswoje sprawy. Po drugie UE i PE jest miejscem ciągłego szczucia posłów targowiczan opozycji na Polskę i ich żądanie do karania swojej Ojczyzny ! Hańba !!!
Urszula2019.12.27 14:56
No i będziemy wtedy między wrogą nam Rosją i wrogą nam UE. Nie dziw się wtedy, podszywaczu, że kopniakami nas będą obdzielać równo i zasłużenie zresztą. Może w końcu wybiją Polakom głupotę i pychę z głowy. Choć mocno w to wątpię.
Rosja jest smiertelnym wrogiem Polski2019.12.27 16:21
Idz i liz duuupe Putlerowi i Merkel ty zafajdano lewacki głupku
Nowak2019.12.27 13:42
Witam komentujących przygłupów z antyPISowskiego psychiatryka ! Zerkam od czasu do czasu na różne portale internetowe i wszędzie spotykam grupkę komentujących lewackich przygłupów z totalnie zdeformowanymi mózgami. I na prawie wszystkich portalach zagnieździli się jak tasiemce uzbrojone. Myślę sobie, po co oni to robią ? Jaką z tego mają korzyść ? Czyżby PO im płaciło ? Nie wierzę ! Przecież PO z Tczewa nagrywa PO z Warszawy, jedni gryzą się z drugimi, no to i tak pozagryzają się nawzajem i wylądują na śmietniku historii. Te Lewackie szczochy i frustraci gardzący Polakami nie czują tego, że są Polsce niepotrzebni niechciani, i że dla tego balastu nie ma miejsca w naszej Ojczyźnie, szczególnie dla tych, dla których Polskość to nienormalność. Oni są przeciwko wszystkiemu co jest dobrem, wszystkiemu co robi polski rząd i prezydent , a ich nienawiść , podłość i obrzydliwość udziela się nawet do kota Kaczyćskiego.
anonim2019.12.27 13:27
Kurka wyłączył roztrząsacz gnoju i udaje że pachne fiołkami.
Zosia. 2019.12.27 12:19
Matka Kurva, przetrzeżwiał po Świętach i na kacu gigańcie znowu bredzi.
Zibi442019.12.27 13:23
Zocha, poziom ci się obniża, kultury oczywiście. A jak kultury brak to i reszta od pionu odbiega.
Kim jest "Matka Kurka" vel Piotr Wielgucki?2019.12.27 12:08
Wiejski chamek mieszkający w zakutej wsi Biskupin pod Chojnowem na Dolnym Śląsku. Niewierzący(!) i jak sam przyznał: syn pijaka i sekretarza PZPR, posiadacz żony i dzieci. W młodości punkował i jeździł do Jarocina stolicy ćpania, chlania i "miłości" homoseksualnej. W internecie zaczął funkcjonować pod koniec lat 90 podpisywał się jako "Wielbłąd" i "Ketman", później przechrzcił się na "Matka Kurka" postanowił, takim nickiem, "przyłożyć" Ojcowi Rydzykowi! Stworzył portal Kontrowersje.net, który redaguje i którego jest niekwestionowaną "gwiazdą"! Poniżej kilka jego złotych myśli które zamieszczał: "Nikt o Kaczyńskich tak naprawdę nie słyszał, każdy Polak znał Kuronia, Wałęsę, Lisa, Gwiazdę, Modzelewskiego, Frasyniuka, Bujaka, ale nie Kaczyńskich, nie znał, bo się niczym szczególnym nie wyróżniali, siedzieli cichutko przyklejeni do Wałęsy, który ich później wylansował, a którego oni opluli i odsądzili od czci i wiary" "Nie lubię Kaczyńskich, ponieważ są chodzącym symbolem polskiego stereotypu, wszystko, co można najgorszego powiedzieć o Polakach, jest zawarte w organizmach i działaniach tych dwóch Panów. () Jednym z flagowych zawołań Kaczyńskich jest wiara ojców, ale za symbol wiary ojców wybrali Kaczyńscy katolicką mutację, katolicką patologię i antypapieża Tadeusza Rydzyka" W październiku 2008 r., gdy Palikot zarzucał prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu nadużywanie alkoholu, "Matka Kurka" notował na swoim blogu: "Powiedział dwie prawdziwe rzeczy (Palikot), co do których nie mam już najmniejszych wątpliwości: prezydent jest chamem, prezydent ma problem alkoholowy, (...) jest pijakiem". "Matka Kurka" albo Piotr Wielgucki, jak kto woli, jest książkowym przykładem słabego intelektualnie internetowego trolla i politycznej chorągiewy, który napisze wszystko i opluje każdego, byle zaistnieć i zainteresować tym ludzi... GRATULACJE dla portalu 'Fronda' za "autorytet" moralny jakim karmi swoich czytelników!
Jarek2019.12.27 13:06
Pominąłeś jeszcze kilka wypowiedzi Matki Kurki, np. takich że po tragedii smoleńskiej przejrzał na oczy. On w odróżnieniu od wielu "autorytetów" nie wypiera się tego, że "miał okres błędów i wypaczeń" Trochę zatem jak Szaweł... :-) Jest niewierzący to fakt, ale w mojej ocenie poziom moralny i chęć trzymania się zasad za wszelką cenę ma wyższy niż niejeden z nas wierzących. Za to Go cenię i cieszę się gdy widzę Jego felietony na Frondzie. Po bataliach z Owsiakiem, który krytykę Jego osoby kneblował wynajmowaniem drogich adwokatów za pieniądze zebrane przez WOŚP, zacząłem go jeszcze bardziej szanować jako człowieka ze wszech miar uczciwego.
Topek2019.12.27 13:40
Do tych lemingów, którzy oślepli i ogłuchli przez PO !!! Miejcie odwagę przyznać się, żeście się pomylili. Boże, jak oni gardzą Polakami !! Jacy oni są podli i obrzydliwi !!
Urszula2019.12.27 14:53
Boże, jak ci pisdzielcy gardzą Polakami, jacy oni podli i obrzydliwi.
Rosja jest smiertelnym wrogiem Polski2019.12.27 16:19
Stara lampucera Urszula jest obrzydliwa