Mateusz Matyszkowicz dla Fronda.pl: Kultura ojca została zastąpiona przez kulturę trutnia - zdjęcie
05.12.13, 12:25Mateusz Matyszkowicz fot. archiwum autora

Mateusz Matyszkowicz dla Fronda.pl: Kultura ojca została zastąpiona przez kulturę trutnia

14

Tylko 16 proc. Polaków widzi w ojcu kogoś bliskiego, a jedynie 10 uważa, że go za ważną osobę i partnera do rozmów. Kryzys ojcostwa postępuje?

To nie jest kryzys ojcostwa, ale sytuacja deprecjonowania roli ojca w relacjach rodzinnych, traktowanie go jako osobę potencjalnie podejrzaną i co najważniejsze jako jedynie zewnętrznego uczestnika relacji z dzieckiem, które koncentrują się w dzisiejszej kulturze na macierzyństwie. To obecna kultura narzuca jako dominującą rolę matki – zaczynając od okresu płodowego, w którym uznaje się, że dziecko nie jest samodzielnym bytem, ale jest częścią ciała matki. Skoro jest częścią ciała matki to musi mieć to wpływ na postrzeganie w roli ojca w życiu tego dziecka. W tym wszystkim wydaje się on być kimś zewnętrznym.

Jednym ze zjawisk, które jest już opisane jest tzw. samotność ojca. Stoi z boku – z jednej strony mówi mu się, że nie spoczywa na nim wiele obowiązków – czyli np. samodzielne utrzymanie rodziny. Przy okazji próbuje mu się przypisać niektóre kobiece role w wychowywaniu. To jednak powoduje frustracje wielu mężczyzn.

Przeszliśmy od kultury ojca do kultury trutnia.

Jest też druga strona medalu – kultura w żaden sposób nas nie determinuje, każdy współtworzy kulturę, w rękach każdego jest moc i możliwość zmieniania złych wzorców. Człowiek pozostaje istotą wolną i nie ma potrzeby żeby histeryzować, że dzisiaj nie da się być ojcem, tylko po prostu trzeba być ojcem i zamiast fiksować się na jakiś badaniach lepiej zabrać się za własną rodzinę.

not. ToR

Komentarze (14):

anonim2013.12.6 12:58
artur.db7 Zły potwór Gender zakradł się do redakcji i sieje zamęt w nieświadomych niczego głowach :P Tak to jest jak najpierw cały czas kreśli się zmanipulowany, oczerniany obraz gender, a następnie wstawia artykuły takie jak ten. Wychodzi jeden wielki absurd ścieżki, którą kroczy Fronda zabierając głos w sprawie gender. "Jest też druga strona medalu – kultura w żaden sposób nas nie determinuje, każdy współtworzy kulturę, w rękach każdego jest moc i możliwość zmieniania złych wzorców."
anonim2013.12.6 13:46
Nie ma co się dziwić , skoro przeważnie to kobieta siedzi w domu i zajmuje się dziećmi a mężczyzna robi karierę zawodową
anonim2013.12.6 14:22
Lewacy, przestańcie pie****ć! Rolę ojca w wychowaniu objawiono w ramach gender'owskiej dewiacji!!!???? O tej roli ludzkość wie od tysiącleci. Chyba rozumiem, czemu administracja Frondy was toleruje. Jesteście żywą egzemplifikacją lewackiego zidiocenia.
anonim2013.12.6 14:45
Marguar "O tej roli ludzkość wie od tysiącleci. Więc jaka to jest rola?
anonim2013.12.6 15:42
"Nie ma co się dziwić , skoro przeważnie to kobieta siedzi w domu i zajmuje się dziećmi a mężczyzna robi karierę zawodową" - chyba w jakimś wyimaginowanym świecie. Chciałabym żeby tak było. Ja znam świat w którym mężczyzna i kobieta harują od rana do wieczora , a dzieckiem zajmuje się babcia w wersji dobrej , w gorszej opiekunka.
anonim2013.12.6 15:43
THX 1138 nie wiem gdzie tak gwałcą ,ale tam po prostu nie chodź.
anonim2013.12.6 15:49
"Dominacja kobiety w wychowaniu i wykreślenie z niego ojca to jest tzw. "tradycyjny" schemat, od którego obecna kultura stara się raczej odchodzić niż go wzmacniać." Ja nieszczęsna zdominowałam moje dzieci karmiąc je piersią do 2-giego roku życia , tradycyjnie.Mąż miał mleko tylko od krowy , a mnie tak zależało na zdrowiu dzieci. Głupia , nie wiedziałam ,że działam schematycznie i wbrew obecnej kulturze.
anonim2013.12.6 15:53
"I cieszę się też, że nauka o gender ma na Was tak dobry wpływ. Szczerze: brawo!" Tak , ja nie mam już zgagi i wzrok mi się polepszył.
anonim2013.12.6 16:19
Super ,że super. A cellulitis, czy to też działa na cellulitis. Bo ja mam, takie tam , malutkie na udzie, czy pomoże ??? O matko , tak się boję ,że nie pomoże.
anonim2013.12.6 16:33
A może mój mąż jest kobietą ? I też ma cellulitis ? Tylko skąd dzieci ? Zgwałcili nas i musiałyśmy wychować.
anonim2013.12.6 16:38
I weź się nie denerwuj , będę musiała pocieszać męża ,że ma cellulitis.
anonim2013.12.6 16:43
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia?
anonim2013.12.6 16:56
Śnieg za oknem. Roraty w kościołach.Udzielił mi się świąteczny nastrój.
anonim2013.12.6 18:11
@Mniemanologia A o co Ci chodzi z tym dokumentem z 2003 i feministkami?Czyżbyś uważała ,że katolicy od dwu tysięcy lat postrzegający siebie jako "dzieci Boga ojca" czyli de facto relację ojciec -dziecko uważający za fundamentalną dopiero po wydumkach feministek zaczęli doceniać ojcostwo?