Masakra. Matka zostawiła dziecko w rozgrzanym samochodzie i poszła robić zakupy - zdjęcie
07.07.15, 13:53

Masakra. Matka zostawiła dziecko w rozgrzanym samochodzie i poszła robić zakupy

13

Dlaczego niektórzy rodzice są tak bezmyślni i po prostu wyrodni? Czy nie wiedzą jak się kończy pozostawienie małych dzieci w rozgrzanym samochodzie?

W Katowicach matka poszła na zakupy i zostawiła swoje 9-letnie dziecko w rozgrzanym samochodzie. Na szczęście szybko zauważyli to przechodnie, którzy od razu wezwali pomoc. - Kobieta przyjechała na zakupy z dwójką dzieci. Twierdziła, że zapomniała wziąć 9-latka z samochodu. Policji tłumaczyła, że nie było jej tylko kwadrans, jednak z relacji świadków wynika, że dziecko siedziało w aucie około pół godziny. Temperatura na zewnątrz sięgała 30 stopni —informuje Radio Katowice. Chłopiec zaczął tłuc rękami w szybę i wzywać pomocy. Krzyczał, że nie może się wydostać —powiedział komisarz Jacek Pytel, rzecznik prasowy komendy miejskiej w Katowicach.

Policja wybiła szybę, ale okazało się że nie można wyjąć dziecka z samochodu, wiec zdecydowano się wybić kolejną, po czy, wyciągnięto chłopca.

Kobiecie za narażenie swojego dziecka na niebezpieczeństwo grozi teraz do 5 lat więzienia.

A oto dla przypomnienia:

mod/Radio Katowice

Komentarze (13):

anonim2015.07.7 13:56
Postgimbazialna lala.Pewnie była na fejsie.
anonim2015.07.7 13:58
Jak można rozszarpać żywcem dziecko trzymiesięczne w majestacie prawa - a niektórzy uważają, ze to prawo matki, to dlaczego nie można udusić 9-letniego? A kara jak zagraża? No cóż i tak dość surowa, bo bliska tej za psa lub inne zwierze... - to i tak awans, że 9-latka zrównano ze zwierzętami, przecież według lewych człowiek jest mniej wart niż jakiekolwiek zwierzę...
anonim2015.07.7 14:23
Powinna dostać nakaz zainstalowania młoteczka do rozbijania okna w samochodzie na przedniej szybie, żeby na przyszłość przypomniało jej się że organizmy żywe umierają w piekarniku o temperaturze 60 st. C.
anonim2015.07.7 14:48
oj tam, z igły widły. więcej szkody narobili ci szyby wybijacze, nastraszyli dzieciaka mógł wpaść w histerię, po co mu stresy. jak przyzwolimy na takie interwencje to musimy pozwolić na policyjne kontrole zimą, czy dziecko ma ubrane kalesony.
anonim2015.07.7 15:18
@zosia 155- Naprawdę jesteś taką idiotką, czy tylko tak udajesz?
anonim2015.07.7 15:58
"Jak można rozszarpać żywcem dziecko trzymiesięczne w majestacie prawa", bo to prawo matki do własnego brzucha, a jednocześnie dziecko po urodzeniu jest praktycznie państwowe, w niektórych kobietach tłumi się nieustanną potrzebę troski nad swoim potomstwem, a one same traktują je trochę jak pieska. Działa to podobnie do nakazu jazdy na światłach, po którego wprowadzeniu liczba wypadków się nie zmniejszyła, a nawet powiększyła - skoro państwo dba o moje bezpieczeństwo, a jazda na światłach np. dzisiaj w lipcowy upalny dzień jest ponoć bezpieczniejsza, ja mogę sobie pofolgować i zająć się czym innym. Za matkę robotę odwala rzecznik praw dziecka, kurator, ministerka od edukacji i cała masa urzędników państwowych otaczających ją i jej dziecko "troskliwą" opieką. Swoją drogą, ciekawe, czy urzędnicy odbiorą jej tego dzieciaka.
anonim2015.07.7 16:31
@cox Naprawde jest.
anonim2015.07.7 16:36
Zerro napisał: " oj tam, z igły widły. więcej szkody narobili ci szyby wybijacze, nastraszyli dzieciaka mógł wpaść w histerię, po co mu stresy. jak przyzwolimy na takie interwencje to musimy pozwolić na policyjne kontrole zimą, czy dziecko ma ubrane kalesony. " *** Tragedia w Rybniku. 3-latka zmarła pozostawiona w samochodzie http://wiadomosci.onet.pl/slask/3-latka-zmarla-w-rozgrzanym-samochodzie-bo-ojciec-o-niej-zapomnial/qkzwn
anonim2015.07.7 16:49
Klaro droga 9 lat a 3 lata to, jak pamiętam, ogromna różnica to jak z chodzeniem po drzewach 3 latek nie może, 9 latek łazi choćby nie wiem co
anonim2015.07.7 17:36
Ajer nie róbcie sensacji z czegoś banalnego. nikt mnie nie zostawiał bo sam właziłem w nie takie ukropy, pod rozgrzane dachy latem 50stC w cieniu. Posiedzenie w aucie to lues blues nauczyli ludzi panikować i tyle
anonim2015.07.7 18:14
anovo et co. co wam zrobili w głowach, że takie z was trzęsityłki? moje zabawy z wczesnej podstawówki dzisiaj powodowały by pewnie milicję, sądy i bóg wie co jeszcze. 9 lat to trzecia klasa, naprawdę duże dziecko. W tym wieku już miałem ładne parę bójek do trzeciej krwi za sobą. Chyba by mnie szlag trafił jakby mnie jakiś przygłup wyciągał na siłę przez wyszklone okno. chociaż czego się czepiam... przecież ten 'zostawion' to pewnie taki sam panikarz jak doroślejsi... tacy co na rowerek w kasku wsiadają... wiadomo, zawsze można pierdyknąć. rozumiem, ze tak go nastraszyli, ze zapomniał klamki... potem Milicjanci też mądrzy, żaden nie szepną 'chłopcze! pociągnij za ten śmieszny dzyndzel w drzwiach'
anonim2015.07.7 19:44
Zerro Coś się chyba jednak zablokowało, przecież krzyczał, że nie może się wydostać.
anonim2015.07.7 20:03
Agnez ależ nie. Napisali by ze nie mógł otworzyć - masz cztery drzwi i cztery klamki. wszystkie się zacięły? Było tak: jakiś mikrocefal nadbiegł i zaczął uświadamiać chłopca że ten zaraz umrze. Dzieciak wpadł w histerię, nastraszyli go śmiertelnie. Postaw się na miejscu 3-klasisty, siedzisz a tu jakiś przypał obok wyje do telefonu że zaraz umrzesz. Potem już nikt nie wnikał, dziecko beczy że nie może wyjść.