Ks. prof. Bortkiewicz dla Fronda.pl: Kto popiera in vitro, stawia się poza Kościołem - zdjęcie
11.03.15, 08:41Bronisław Komorowski (fot. Telewizja Republika/YouTube)

Ks. prof. Bortkiewicz dla Fronda.pl: Kto popiera in vitro, stawia się poza Kościołem

17

Portal Fronda.pl: Czy katolik może popierać in vitro?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Ocena Kościoła in vitro jest jednoznaczna. Została wyrażona wielokrotnie na bardzo wysokim poziomie, bo zarówno w encyklice Evangelium Vitae, w dwóch instrukcjach Kongregacji Nauki Wiary. Ta opinia nie pozostawia wątpliwości. In vitro jest czynem złym i moralnie niedopuszczalnym. Z dwóch podstawowych względów. Po pierwsze to procedura, w której niszczone jest ludzkie życie. Po drugie to procedura, która życiem ludzkim manipuluje w momencie jego powstania, jest to więc instrumentalizacja człowieka. Katolik, który jest świadomy swojej wiary, na żadnej płaszczyźnie swojego życia prywatnego czy społecznego nie może więc zaakceptować tej procedury.

Czy katolik, który tę procedurę akceptuje i popiera, wpisując ją na przykład do krajowego prawa, nie stawia się poza Kościołem, ściągając na siebie po prostu ekskomunikę?

Pańskie pytanie wybrzmiewa jak echo wcześniejszego pytania, które kiedyś mi postawiono w kontekście zachowania pani prezydent miasta Warszawy wobec profesora Chazana. Podtrzymuję swoją wcześniejszą opinię, która jest opinią po prostu bazującą na prostej logice. Jeżeli dobrowolnie przynależę do danej wspólnoty czy instytucji, a następnie w sposób świadomy i dobrowolny łamię podstawowe zasady tej instytucji, to tym samym z niej się wykluczam. Nie chodzi mi tutaj o orzeczenia prawa kanonicznego, ale o orzeczenia bytowe. Nie mogę być za i jednocześnie przeciw. Nie mogę służyć Bogu i diabłu. Albo rzeczywiście wyznaję wiarę Kościoła i to wyznawanie jest przekładane na czyny, albo, jeżeli te czyny przeczą mojej wierze, to tym samym sam wykluczam siebie z Kościoła. A wykluczenie ze wspólnoty oznacza właśnie słowo ekskomunika.

Jak w takim razie ocenić postawę prezydenta Bronisława Komorowskiego, który twierdzi, że jest katolikiem, a jednocześnie popiera in vitro mówiąc, że jest za życiem?

Zastanawiałem się właśnie nad tym, czy pan prezydent może jest za życiem roślin albo drzew w lesie? Nie może być na pewno za życiem ludzkim popierając in vitro. In vitro jest procedurą, w której dokonuje się niszczenie zarodków, co przewiduje także projekt ustawy o tak zwanym leczeniu niepłodności, w gruncie rzeczy ustawy reprodukcyjnej. Postawa pana prezydenta jest postawą albo schizofreniczną albo zakłamaną. Innej możliwości nie widzę.

Jego doradca prof. Tomasz Nałęcz tłumaczy, że chociaż prezydent Komorowski jest katolikiem, to jako prezydent właśnie ma jedną panią, a jest nią Konstytucji Rzeczpospolitej.

Zwróciłbym uwagę, że w Konstytucji Rzeczpospolitej, o której tak pięknie mówi profesor Nałęcz, widnieje zapis o ochronie życia ludzkiego od poczęcia. Możemy powiedzieć, że in vitro narusza zasadę konstytucyjną, ponieważ życia poczętego nie chroni, zamrażając zarodki i po jakimś czasie je eliminując. In vitro narusza Konstytucję. Jeżeli pan profesor Nałęcz zechciałby odczytać pełen zapis Konstytucji, to myślę, że miałby pewne problemy z pogodzeniem Konstytucji z projektem ustawy in vitro. Niezależnie od tego katolika obowiązuje prawo Boże, które dobrowolnie wybiera wraz z włączeniem do wspólnoty Kościoła. To prawo jest bardziej podstawowe i bardziej fundamentalne niż wszelkie konstytucje. Nie trzeba dowodzić, że Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej obowiązuje nas od lat 90., natomiast prawo Boże obowiązuje nas przeszło 2000 lat.

Z tego, co ksiądz profesor mówi wynika jednoznacznie, że prezydent Komorowski stawia się poza Kościołem świętym.

Wiem, że to stwierdzenie wybrzmiewa bardzo mocno. Pozostawiałbym to prostemu wnioskowaniu. Myślę, że każdy powinien i może sobie ten wniosek sam wyciągnąć z zestawienia faktów, które tej rzeczy dotyczą. 

Rozmawiał Paweł Chmielewski

Komentarze (17):

anonim2015.03.11 8:57
POWINNA BYĆ I TO OGŁOSZONA PUBLICZNIE, aby nie tumanić słabego ludu, co szuka usprawiedliwienia patrząc na "wielkich" tego świata.
anonim2015.03.11 9:47
O ile generalnie zgadzam się z prof. Bortkiewiczem, o tyle warto pamiętać, że w Konstytucji RP nie znalazł się zapis doty­czący nakazu prawnej ochrony dziecka poczętego od poczę­cia do nat­u­ral­nej śmierci. Istnieje wszelako orzecze­nie Try­bunału Kon­sty­tucyjnego z 28 maja 1997 roku pod­kreślające, iż wartość życia ludzkiego jako dobra chro­nionego kon­sty­tucyjnie nie może być zależna od etapu roz­woju. Życie ludzkie winno być szanowane i prawnie chro­nione od momentu poczę­cia. Zdecydowanie zgadzam się, że popieranie in vitro jest grzechem ciężkim, a zatem aktem woli odrzucającym prawa Boże, w szczególności piąte przykazanie "nie zabijaj". Prezydent RP twierdząc, że można być katolikiem i za in vitro na pewno prezentuje postawę schizofrenika.
anonim2015.03.11 9:50
Ponieważ jestem za życiem, to nie wdzę nic złego w kidnapingu, na przeszczepy, bo ratują życie ludzkie. Ponieważ jestem za życiem, a metoda nieważna, to jestem za gwałceniem kobiet... Ponieważ jestem za życiem można dokonać gwałtu nie tylko na kobiecie ale i na naturze, jakim jest in vitro.. Itd. itp. Ot całe ich rozumowanie...I nawet błędu w nim nie dostrzegają. Ludziom z taką logiką zainfekowaną anarchiczną koncepcją wolności i egoizmem to nawet wmówić można, że in vitro 'leczy" bezpłodność. A leczy, jak to ktoś tu napisał , za przeproszeniem, tak jak papier toaletowy leczy sraczkę. Ale oni dalej będą sie upierać, że leczy... Egoizm wszystko pokona. Nawet rozum.
anonim2015.03.11 10:09
@izazdo Człowiek ma obowiazek postępować zgodnie z sumieniem, o ile jest ono prawdziwe lub niepokonalnie błędne. Nie wolno nigdy postępować z sumieniem pokonalnie błędnym.
anonim2015.03.11 12:00
Oczywiście in vitro jest za darmo ( nikt za too nie płaci bo to dobro wyższe) a ci którzy je przeprowadzaja pracują społecznie dla dobra ogółu mając w sobie nieustanną troskę o tych co nie mogą mieć dzieci.
anonim2015.03.11 13:25
@Helikopterek Z ignorantem, nie mającym ani debita scientia, ani "zdolności honorowej" dyskusji nie podejmuję.
anonim2015.03.11 13:54
Dla tych, ktrórzy z rozumem rozwodu nie wzięli jeszcze raz do przemyślenia slowa: "Diabelstwo polega nie tyle na pragnieniu zla, co na chęci czynienia dobra bez okazywania posluszeństwa wobec źródła wszelkiego dobra i na chęci czynienia dobra według własnej zasady"-Hadjadj
anonim2015.03.11 15:16
Nowakowska Umyłyście towrzyszko już okna? Nie. To do roboty, a nie przesiadywać przed komputerem i baki zbijać.
anonim2015.03.11 15:16
Ks. profesor Bortkiewicz boi sie jednoznacznie stwierdzic, ze prezydent stawie siebie poza Kosciolem a co dopiera ci wszyscy ktorzy zapraszaja go na rozne uroczystosci koscielne.Jak sm stwierdzil, ze nie boi sie ekskomuniki. Robi sobie kpiny z nauczanie Kosciola a " odpowiedzialni" milcza.
anonim2015.03.11 15:17
Czekamy na ekskomunikę pana Prezydenta Komorowskiego. Powinien to ogłosić prymas.
anonim2015.03.11 16:32
Pozwolę sobie zauważyć, że obecnie prymas ma tylko godność tytularną, jest jednym z wielu biskupów EP. Jeżeli już, to stosowny List powinien podpisać Episkopat i następnie zlecić upublicznienie tegoż.
anonim2015.03.11 19:49
W jednej chwili poza Kościołem znalazło się ok. 78% Polaków, o tyle też powinien zmaleć Fundusz Kościelny.
anonim2015.03.11 21:14
Jestem katolikiem i nie zgadzam się z ks. Bortkiewiczem; Po pierwsze należy rozdzielić - jak mówi o. Wiśniewski (i nie tylko) - to co Boże od tego co cesarskie. A tym co cesarskie jest ustanawianie prawa w Polsce a nie wewnątrz Kościoła. Polska , to nie Kościół a wspólnota ludzi wierzących i niewierzących. A prezydent pełni funkcję służebną wobec narodu, konstytucji, a nie wobec Kościoła. Więc rozdzieliłbym decyzje podejmowane przez Prezydenta z ramienia wypełnianych funkcji, od decyzji osobistych, za które każdy z nas z osobna odpowiada i za które może być potępiony , ekskomunikowany. Można przecież być za unormowaniem statusu in vitro w Polsce, co wcale nie znaczy, że sam osobiście poddaję się tej procedurze i popełniam grzech. Ludzie włączcie ROZUM, jeśli nie zaczniemy myśleć, to za parę lat będzie tylko Radio Maryja i sami egzorcyści w Polsce.
anonim2015.03.12 10:51
@matabane Grzechy cudze 1. Namawiać kogoś do grzechu. 2. Nakazywać grzech. 3. Zezwalać na grzech. 4. Pobudzać do grzechu. 5. Pochwalać grzech drugiego. 6. Milczeć, gdy ktoś grzeszy. 7. Nie karać za grzech. 8. Pomagać do grzechu. 9. Usprawiedliwiać czyjś grzech. Nie namawiałem prezydenta do bycia prezydentem...Niestety wiąże się to nie tylko z bulem, ale też z odpowiedzialnością większą o zakres władzy nad narodem, która nie jest tożsama z odpowiedzialnością statystycznego Kowalskiego
anonim2015.03.12 21:06
BRAWO !!! zdecydowana wiekoszosc Polakow ekskomunikowana !!! No nie prawdopodobny przyklad pychy i robienia z siebie Boga. Ale jak zwykle na debilnych wystapieniach bez znaczenia sie skonczy. Nikt Prezydenta Komorowskiego nie ekskomunikuje. Nie ma onbawy kasa mogla by sie skonczyc, moze trzeba by wiekszosc Polakow ekskomunikowac ... zabawane. Taki fotndowy belkot bez konsekwencji.
anonim2015.03.14 15:28
Rozumiem. Czy notarialnie poświadczony akt popierania in-vitro mam wysłać na adres kurii czy księdza? Rozumiem że będzie się to wiązało z automatycznym usunięciem z rejestrów kościelnych?
anonim2015.03.14 17:04
Sprawdzić można w internecie lub spytać lekarza. Standardowa droga daje 20% szans na dziecko. In vitro podwaja ten wynik. Nie można mówić, że jedno dziecko zabiło inne zarodki. Słabe zarodki umierają. To normalny tok ewolucji.