Ks. Marcin Węcławski: Apel do braci kapłanów - zdjęcie
13.11.13, 07:17Fot. Wikimedia Commons

Ks. Marcin Węcławski: Apel do braci kapłanów

21

Bracia Kapłani!
Jesteśmy świadkami nieustannego medialnego ataku na kapłaństwo i celibat. Zręcznie przedstawia się pojedyncze upadki księży i ich wystąpienia w mediach jako dotyczące całego duchowieństwa w Polsce.

Proponuje się badanie wszystkich katechetów pod kątem pedofilii.

Jaka może być na to nasza odpowiedź? Czy mamy się tłumaczyć, że „nie jesteśmy garbaci”? Czy mamy zejść tylko do poziomu polemiki z tym błotem? Dajmy inną odpowiedź na to zło, które się dzieje.

Oto konkretna propozycja: Sami osobiście odprawmy nowennę przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia NMP i w samą uroczystość ponówmy w osobistej modlitwie ślub celibatu i czystości. Oddajmy nasze szczere pragnienie trwania w czystości Matce Bożej w duchu bł. Jana Pawła II. Prośmy Niepokalaną, by pomogła nam i wszystkim polskim kapłanom zachować czystość. Zwłaszcza byśmy ostrożnie kontaktowali się z mediami i bardzo roztropnie z nich korzystali. Byśmy nigdy dla nikogo nie stali się zgorszeniem.

To może być część naszego przygotowania do kanonizacji bł. Jana Pawła II. Szczęśliwie 8 grudnia za zgodą Stolicy Świętej mimo niedzieli adwentowej będziemy obchodzili uroczystość Niepokalanej.

Bez specjalnego programu, bez nakazów. Każdy dobrowolnie, z serca. Od 29 listopada do 7 grudnia. Zamiast o grzechach mówmy o czystości, jej pięknie 
i radości. Zachęcajmy do tej nowenny znajomych księży diecezjalnych i zakonnych. Rozsyłajmy tę wiadomość w internecie. 
Zwyciężymy jeśli zwiążemy nasze kapłaństwo i pragnienie czystości.

z Matką Bożą Niepokalaną. 

ks. Marcin Węcławski, proboszcz parafii p.w. Maryi Królowej w Poznaniu

ToR/parafia-maryi-krolowej.poznan.pl

Komentarze (21):

anonim2013.11.13 7:25
Ksiądz Marcin, nie Marek. Takie niechlujstwo edytorskie zbliża was do "GazWybu i ich stażystów".
anonim2013.11.13 7:25
W nagłówku poprawcie: MARCIN, a nie Marek!!! Tak, przyłaczmy się wszyscy! Jak bardzo potrzeba tej modlitwy widzimy! Szatan szaleje, ale my kochający Boga i tak jesteśmy na pozycji wygranej, co nie oznacza, byśmy mieli być bierni! Dziękujmy Bogu za wspaniałaych księży- z ks. Marcinem Węcławskim, gorliwym i kochającym Boga księdzem! A kapłanskim ludem wszyscy jesteśmy!
anonim2013.11.13 7:50
Przyłączmy się wszyscy do modlitwy za braci kapłanów!
anonim2013.11.13 8:21
Bardzo dobra inicjatywa.
anonim2013.11.13 8:23
+++
anonim2013.11.13 8:32
Ks Marcin Węclawski to piękny, boży kapłan, prawdziwy świadek Chrystusa .... niestety jego rodzony brat odszedł od kapłaństwa, co więcej dokonał apostazji, zaprzeczył boskości Chrystusa, więc osobiście sporo ks Marcin W. doświadczył. Mądra, dobra inicjatywa +
anonim2013.11.13 8:41
I po modlitwie kapłani wsiąda do swoich limuzyn i pojada na partyjkę pokera a owieczki autobusami do swoich domów.
anonim2013.11.13 8:42
Modlitwa, oddanie sie Niepokalanej, jak najbardziej tak. Proponuje do tego nie tylko modlitewn i moalne wsparcie dla Kaplanow i Duchowienstwa - za chwile wyjscie na ulice habicie lub sutannie bedzie aktem odwagi - a wystarczy przeciez spotykajac Ksiedza czy Siostre na ulicy, w markecie, w kinie glosno i spokojnie "pochwalic Pana Jezusa" dorzucajac usmiech - to dziala i dodaje otuchy - takie swiadectwo jest rownie wazne jak modlitwa - polecam :-)
anonim2013.11.13 9:28
Oczywiście, inicjatywa dobra, modlitwa, oddanie się Panu to zawsze dobro, szkoda, że trzeba było takiej nagonki mediów, by ktoś pomyślał o zwróceniu się do Pana Boga. Przecież od lat słyszymy, że ten czy tamten ksiądz ma kobietę, dziecko, księża najlepiej o tym wiedzą, bo ukrywają takie fakty. Celibat ma swoją wartość, Jezus sam był celibatariuszem, ale czy dla wielu księży to raczej ciągła ucieczka od czegoś, co jest w nich. Nie sądzę, że uciekaniem od kobiet można sprawę załatwić. Chodzi chyba bardziej o integralności psycho-duchowej księdza, żeby umieć zapanować nad ciałem. Nie wiem, tak mi się wydaje. Pozdrawiam Frondowiczów!
anonim2013.11.13 9:31
Chyba zaczynam uczyć się od Redakcji Frondy niechlujnego pisania. Przepraszam.
anonim2013.11.13 9:36
@PabloKraków W pełni się z tobą zgadzam. Już dziś odnoszę wrażenie, że wyjście na ulicę księdza w sutannie to heroizm. Ja już nie zauważam sytuacji, w których przechodnie pozdrawiają księdza albo siostrę zakonną tradycyjnym chrześcijańskim pozdrowieniem. Coraz częściej za to słyszy się o atakach fizycznych na kapłanów. Przyłaczam się do twojego apelu, mówmy głośno mijając księdza: niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
anonim2013.11.13 10:01
AMEN AMEN AMEN.
anonim2013.11.13 10:31
Ks. Marcin Węcławski - wspaniały duszpasterz i mądry człowiek.
anonim2013.11.13 10:33
O to chodzi, dobry kierunek. Bóg zapłać, jestem z wami.
anonim2013.11.13 10:41
@Marek22 Więc powtarzam: wyjście na ulicę księdza w sutannie to heroizm. Wyjście policjanta czy listonosza w mudurze – NIE. Dlaczego? Człowiek średniointeligentny wie. Media nie atakują listonoszy, harcerzy etc. Żeby dokonaj takiej analizy jak twoja, trzeba mieć miałki umysł.
anonim2013.11.13 11:39
Dobra myśl.Niech kapłani będą czyści i święci,niech żyją w zgodzie z powołaniem i Ewangelią,w skromnosci i bez zdzierania pieniędzy od wiernych,niech dążą do jednego aby zbawic wszystkich swych parafian ,a o reszte nie muszą się mawrtiwić. A jak sutanna ci uwiera ,to ją złóż i odejdź ,a nie pokrętnym rozumowaniem gorszych wiernych i szkode swej duszy przynosisz.
anonim2013.11.13 11:45
Piękne i słuszne.
anonim2013.11.13 12:17
"PabloKraków @Credo Macie rację.
anonim2013.11.13 13:29
jestem ciekaw jaka miłością braterską obdarza swojego brata a mojego byłego rektora Tomasza jak jest taki wspaniały
anonim2013.11.13 13:30
@Credo "Więc powtarzam: wyjście na ulicę księdza w sutannie to heroizm. Wyjście policjanta czy listonosza w mudurze – NIE. Dlaczego? Człowiek średniointeligentny wie. Media nie atakują listonoszy, harcerzy etc. Żeby dokonaj takiej analizy jak twoja, trzeba mieć miałki umysł." Księża w sutannach chodzą "służbowo" idąc do chorych, na kolędę itp. Natomiast prywatnie-do sklepu, bo restauracji chodzą w cywilnych ubraniach plus koloratka a na dyskoteki tylko w cywilnych ubraniach.Więc gdzie tu heroizm? W powyżej opisanych sytuacjach widziałem księży na własne oczy. Co do zawodów w uniformach-media atakują policjantów za ich wybryki i dziwie się, ze nie słyszałeś. jakby co podeślę linki. Kierowcy autobusów są piętnowani za chamstwo. Harcerzy czy listonoszy tej chwili nikt nie piętnuje bo nie ma za co. Ki
anonim2013.11.16 10:09
Mądra i potrzebna inicjatywa ks. Węcławskiego! Bardzo cenię tego kapłana (mam zaszczyt znać osobiście). Pamiętajmy jednak sami o CODZIENNEJ modlitwie za wszystkich kapłanów: od papieża do wikariusza, tych nam bliskich i nieznanych. Modlitwa czyni bowiem cuda. Może wówczas częściej na ulicy spotykać będziemy księży w sutannach (ale ze swej strony pamiętajmy odważnie pozdrowić przy takim spotkaniu Jezusa Chrystusa!), może w mediach będą rzadziej wypowiadać się ponoć-kapłani: bez koloratek, w rozchełstanych koszulach… To są wszystko naczynia połączone, jeśli ktoś nie rozumie! PS. A komentarze krytykujące Kościół za słuszne odzyskiwanie zagrabionych majątków są po prostu głupie i tendencyjne: dlaczego Kościół miałby zrzec się swych uzasadnionych praw do mienia, które posiadał, a które komuchy Mu zabrały?