13.08.19, 09:30zdjęcie ilustracyjne (fot. franco folini/cc20/flickr)

Ks. Janusz Chyła: Tęczowe szaty dyktatury relatywizmu. Próba budowania raju na ziemi kończy się piekłem

- Przekonanie o tym, że historia magistra vitae est może prowadzić do smutnej konstatacji, że często uczy tego, że nikogo niczego nie nauczyła. Nazizm spotkał się z powszechnym potępieniem. Niestety inaczej potraktowano komunizm. I być może dlatego, wciąż odradza się on w nowych formach przy zaangażowaniu w dużej mierze tych samych ideologów i praktyków. Idea walki klas przekształciła się w walkę płci, a obecnie nawet w walkę z płcią. Na naszych oczach trwa spór – podsycany emocjonalnie z racji kampanii wyborczej i braku konstruktywnych propozycji ze strony części ugrupowań politycznych – który dotyka samych podstaw aksjologii kultury i życia narodu. Jednym z jego elementów jest „dyktatura relatywizmu” przebrana w tęczowe barwy. - pisze na łamach portalu tysol.pl ks. Janusz Chyła

- Blisko sto lat temu w „Gońcu Niedzielnym” Witold Benni pisał: „Człowiek ginie. Żyjemy obecnie w obronie wielkiego upadku duchowego, zwyrodnienia umysłowego, moralnego i cielesnego, w okresie zguby narodów i człowieka. Okresy takie zdarzały się i dawniej, powtarzając się co kilkaset lat, kończąc się często wymieraniem narodu lub zanikiem jego kultury, to jest śmiercią duchową. Tak było u Greków i innych narodów starożytnych, które wyginęły. Współcześni mędrcy widzieli upadek swego narodu. Diogenes chodził po rynku Atenach, gdzie były tłumy ludzi, w biały dzień z zapaloną latarnią i mówił, że szuka człowieka – i nie znajduje żadnego; nie było już ludzi, lecz same zwierzoludy” (W. Benni, Ratunek człowiekaw „Goniec Niedzielny“, nr 44, Poznań 1925, s. 1). Zadziwiająca jest ta diagnoza sytuacji moralnej i kulturowej w roku 1925. Słowa te zdumiewają aktualnością jeszcze bardziej w kontekście późniejszego rozwoju systemów totalitarnych – nazizmu i komunizmu. Ale wiele zjawisk niestety nie należy tylko do przeszłości. - stwierdza kapłan

Według niego, "ważna jest pamięć jako zapis wydarzeń pozwalający lepiej rozumieć dzieje świata, narodów i poszczególnych osób. "Jak podkreśla, "jest ona także warunkiem rozumienia teraźniejszości. "

- Wobec stawianych diagnoz współczesnej kulturze i trendom w niej występującym potrzebujemy znaków profetycznych. Dla ludzi wiary takimi znakami są nade wszystko osoby gotowe podążać za Chrystusem i realizować Jego Ewangelię bez względu na cenę jaką należy za to zapłacić. To właśnie takie osoby pomagają zachować pokój ducha i odwagę, aby podążać ku przyszłości z ufnością pomimo głęboko traumatycznych przeżyć osobistych lub wspólnotowych.  - analizuje duchowny

- Nowożytność charakteryzuje się przesunięciem akcentu z Boga na człowieka. W filozofii poznawanie prawdy o bycie ustępuje miejsca samemu procesowi poznawczemu. Dokonało się to między innymi za sprawką Kartezjusza wypowiadającego słynne zdanie Cogito ergo sum. W konsekwencji, usytuowanie w centrum człowieka skutkuje detronizacją Boga. Punktem odniesienia dla człowiek staje się on sam, a nie Ktoś panujący nad nim.  - dodaje

- W kulturze masowej nie żyjemy już w modelu teocentrycznym – nawet jeśli Bóg dla wielu z nas pozostaje Kimś ważnym – ani też w modelu antropocentrycznym. Koniec XX wieku i początek XXI bywa nazywany epoką ponowoczesności lub postmodernizmem. W centrum nie ma Boga, ani człowieka, nie ma w gruncie rzeczy nic, albo lepiej jest to, co człowieka subiektywnie zapragnie umieścić. Pojawia się w związku z tym trudność w komunikacji międzyludzkiej.  - stwierdza

- Według koncepcji postmodernistycznej wszystko jest względne. Cechą charakterystyczną tego nurtu myślenia jest brak precyzyjnej definicji. Można wręcz powiedzieć, że definicją postmodernizmu jest jej brak. W jego obszarze mieści się wiele zjawisk i niespójnych koncepcji. Ich zwornik to szeroko rozumiany relatywizm.  - podkreśla

Ks. Janusz Chyła zauważa, że "u podstaw idei komunistycznych znajduje się błąd antropologiczny."

- Istotne jest także rozumienie współczesności w odniesieniu do podstaw ludzkiego działania, do idei z których człowiek czerpie inspiracje. Benedykt XVI uważa, że obecnie żyjemy w epoce „dyktatury relatywizmu”. To konsekwencja myślenia postmodernistycznego. Kult wolności, który z samej wolności czyni ideę totalitarną. Zakazane jest mówienie o dobru i złu, prawdzie i kłamstwie. „Po upadku ustrojów zbudowanych na ‘ideologii zła’ wspomniane formy eksterminacji w tych krajach wprawdzie ustały, utrzymuje się jednak nadal eksterminacja poczętych istnień ludzkich przed ich narodzeniem. Również i to jest eksterminacja zadecydowana przez demokratycznie wybrane parlamenty i postulowana w imię cywilizacyjnego postępu społeczeństw i całej ludzkości. Nie brak innych poważnych form naruszania prawa Bożego. Myślę na przykład o silnych naciskach Parlamentu Europejskiego, aby związki homoseksualne zostały uznane za inną postać rodziny, której przysługiwałoby również prawo adopcji. Można, a nawet trzeba się zapytać, czy tu nie działa również jakaś inne jeszcze ‘ideologia zła’, w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie” (Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość, Kraków 2015, s. 20) - pisze duchowny

- Wygnanie Chrystusa z przestrzeni publicznej i z ludzkiego serca prowadzi do negacji człowieka. I ci którzy przychodzili na Polskie ziemie, aby jako niemieccy okupanci budować dla siebie raj na ziemi, a potem jako okupanci sowieccy byli pewną wypadkową różnych idei. Oczywiście nie oznacza to, że w zapisach prawnych było przyzwolenie na gwałty. Ale przyzwolenia poza kategoriami prawa, jak najbardziej tak. Odnosząc się do kwestii prawa warto sobie jedną sprawę uświadomić. Wówczas gdy zapadały wyroki skazujące w procesach norymberskich to według jakiego prawa? Prawa III Rzeszy? Prawa europejskiego? Nie było takiego. A przecież skazani zbrodniarze postępowali zgodnie z obowiązującym prawem. Co więcej zgodnie z własnym sumieniem. Skazano ich z uwagi na prawo naturalne, które jest nadrzędne wobec każdego prawa stanowionego przez władzę, a pośrednio przez społeczeństwo. Zwłaszcza w systemach demokratycznych. - zaznacza

- Wobec różnych tendencji relatywizujących dobro i zło, prawdę i kłamstwo, rolę sprawców i ofiar, ważną rzeczą jest wskazywania na konsekwencje odrzucenia Boga jako źródła porządku moralnego. Odrzucenie orędzie Ewangelii jest charakterystyczną cechą i wspólnym mianownikiem nazizmu i komunizmu. Dostrzeżenie tego faktu, pozwala pytać o aktualność podobnych zagrożeń, np. ze strony „dyktatury relatywizmu”. Wszystko po to, aby ustrzec się przed kolejnymi „eksperymentami na ludzkości”.  - dodaje

- Jan Paweł II jako wnikliwy filozof potrafił diagnozować moralny i kulturowy stan świata, a jako człowiek wiary wskazywał drogi wychodzenia z labiryntów, które odwodziły całe społeczeństwa od realizacji dobrych celów. Dodatkowo jest godny posłuchania jako świadek skutków totalitarnych systemów. W książce „Pamięć i tożsamość” pisze, że nawet w tym, co tragiczne, można dostrzec pozytywne aspekty: „Czego możemy się więc nauczyć z tych lat zdominowanych przez ‘ideologię zła’ i walkę z nimi? Myślę, że musimy się nauczyć przede wszystkim sięgania do korzeni. Tylko wtedy zło wyrządzone przez faszyzm czy komunizm może nas w jakimś sensie ubogacić, może nas prowadzić do dobra, a to niewątpliwie jest program chrześcijański. ‘Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj’ – pisze św. Paweł (Rz 12,21)” (Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość, Kraków 2015, s. 56). To spojrzenie z perspektywy Historii Zbawienia. Bóg jest i działa pośród nas. W żadnych okolicznościach nie zostawia nas samych. Dostrzegając w duchu wiary jego moc możemy być ludźmi odważnej paschalnej nadziei.  - podsumowuje

 

 

bz/tysol.pl

Komentarze

ciekawy2019.08.14 8:21
Tylko przykładem klechy nie świecą Każą żyć w ascezie i biedzie a sami kapią złotem CZY TO ZAKŁAMANIE CZY CAŁKOWITA NIEWIARA W TO CO SIĘ PLECIE
WYKOP.PL2019.08.14 0:46
HAHA BENIS ;-DDDDDDD
Polak Ateista Dumny Gej 2019.08.13 21:05
Ojciec i pies zaczęli się mnie wstydzić bo lubię w pupkę,co robić?
wacula2019.08.13 15:10
Jeżeli ludzie w Polsce przestaną kiedyś chodzić do kościoła i zaczną wybierać życie bydlęce to też nam to grozi .Ale puki co jest dobrze .
YG2019.08.14 0:45
A co ma do tego chodzenie do kościoła?
bogdanus2019.08.13 13:11
Ludzie upadają bo lekceważą prawo naturalne istniejące w ludzkich sercach. Każdy człowiek pod każdą szerokością geograficzną rozumie dobro i zło, ma rozum i wolę co wybrać, szkoda że większość wybiera zło. Tym samym odchodzą od Boga i się potępiają. Św. Jan mówi o takich ludziach, którzy będą sądzeni z prawa naturalnego. Intencje ludzkiego serca są badane i sądzone przez Ducha Św. i nic się nie ukryje. "A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. J 19 "
Bulwieć2019.08.13 11:41
Ksiądz wymyśla fałszywe argumenty i pisze po prostu nieprawdę o procesach norymberskich. Gadanie o "prawie naturalnym, które jest nadrzędne wobec każdego prawa stanowionego przez władzę" jest niewątpliwie korzystne dla różnych szamanów, bo pozwala im robić co chcą, powołując się na wartości religijne. "Pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Związkiem Radzieckim, Wielką Brytanią i Francją odbyły się rozmowy o utworzeniu Międzynarodowego Trybunału Wojskowego. Rozmowy te rozpoczęły się 26 czerwca 1945 r. Deklaracja poczdamska z dnia 2 sierpnia 1945 r. stwierdzała, że rokowania toczą się pomiędzy przedstawicielami tych państw i dążą do ustalenia sposobu sądzenia głównych przestępców wojennych. Wynikiem tych narad było podpisanie 8 sierpnia 1945 r. w Londynie umowy o Międzynarodowym Trybunale Wojskowym. Sygnatariuszami umowy zostały cztery państwa: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Związek Radziecki i Francja, a przystąpiło do niej dziewiętnaście państw. Umowa z 8 sierpnia 1945 r. stanowiła jedną całość wraz ze Statutem Trybunału Wojskowego, a jej podpisanie było wydarzeniem o zasadniczym znaczeniu w dziedzinie międzynarodowego prawa karnego, ponieważ od czasu ogólnego sformułowania zasad karania przestępców wojennych, jakie zawierał traktat wersalski, mocarstwa alianckie dokonały sprecyzowania tych zasad w sposób umożliwiający ich realizację. Statut Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze ustalił trzy rodzaje przestępstw, za które odpowiadać będą zbrodniarze wojenni. Są to: przestępstwa przeciwko pokojowi, przestępstwa wojenne w ścisłych tego słowa znaczeniu oraz przestępstwa przeciwko ludzkości. Sędzia Jackson w mowie rozpoczynającej proces określił Statut jako „akt organiczny, który jest wyrazem mądrości, poczucia prawnego i woli rządów, reprezentujących przygniatającą większość wszystkich cywilizowanych narodów”."
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 11:09
Uwaga na podróbke Polak Ateista Dumny Gej. To zwykły troll opłacany z pieniędzy kurii i Watykanu. Prawdziwy Polak Atiesta Dumny Gej jest tylko jeden. My LGBT i pedofile zrzeszeni w LGBT domagamy się praw legalizacji naszej orientacji seksualnej. Jesteśmy po to aby zniszczyć konserwatywne społeczeństwo i ukształtować nowy model człowieka europejskiego według nowej inżynierii społecznej. Wszelkie przejawy oporu są homofobiczne i niezgodne z prawem ludzkim i etycznym!
Polak Ateista Dumny Gej 2019.08.13 11:06
Mam nową obsesję! Когда в жизни всё не так, Когда люде все не те.
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 10:40
Okręgowa Inspekcja Pracy: w zwolnieniu pracownika IKEA nie ma nieprawidłowości Nowa informacja w sprawie mężczyzny grożącego gejom śmiercią Okręgowa Inspekcja Pracy w Krakowie wydała za pośrednictwem rzecznika praw obywatelskim Adama Bodnara oświadczenie w sprawie homofobicznego byłego pracownika sklepu IKEA, zwolnionego za cytowanie fragmentów Biblii mówiących o karaniu gejów śmiercią. Stwierdzono, że w decyzji firmy nie doszukano się żadnych nieprawidłowości. Pojawiła się nowa informacja w sprawie byłego pracownika sklepu IKEA, który został zwolniony po tym, jak w odpowiedzi na artykuł antydyskryminacyjny zamieszczony w wewnętrznym intranecie firmy, napisał na Facebooku: "Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. Pismo Święte mówi: 'Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich'. A także: 'Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich'". W sprawie zwolnienia interweniował rzecznik praw obywatelskich, Adam Bodnar. Okręgowa Inspekcja Pracy w Krakowie nie wykryła nieprawidłowości, dlatego kolejnym krokiem będzie zbadanie zdarzenia przez sąd. Bodnar zajął się sprawą z urzędu, zwracając się do firmy IKEA o zajęcie oficjalnego stanowiska oraz przekazanie odpowiedniej dokumentacji. Okręgowa Inspekcja Pracy w Krakowie sprawdziła m.in. wewnętrzne regulacje firmy, takie jak Regulamin Pracy i Kodeks Postępowania Grupy IKEA, a także sprawdzono legalność zatrudnienia i zakres prawnej ochrony, bezpieczeństwa i higieny pracy. Kluczowe informacje w regulaminach firmy dotyczą m.in. wsparcia dla fundamentalnych praw wszystkich ludzi i braku akceptacji dla dyskryminacji. RPO wydał komunikat, w którym czytamy: "W odniesieniu do wypowiedzenia umowy z pracownikiem, którego dotyczy sprawa, stwierdzono, że 'podano w sposób szczegółowy przyczynę wypowiedzenia ze wskazaniem naruszonych przez pracownika przepisów prawa pracy, w tym regulaminów wewnętrznych'". https://queer.pl/news/203214/decyzja-okregowej-inspekcji-pracy-w-krakowie-w-sprawie-homofobicznego-pracownika-ikea
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 10:51
ty marna homofobiczna podróbko ateisty geja!
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 11:04
daj spokój słowiczkowa ściero już wszyscy wiedzą, że jesteś fałszywką moja misja ułaskawienia cię odpowiadaniem na twoje rzygi dobiegła końca od dziś koniec tego dobrego nie będziesz się przy mnie odmładzać komunistyczny starcu :)
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 11:20
ty motlocu wyjety z tylka twego starego gdy walil go jakis bezdomny z aids! zgłaszam twoja homofobiczna postawę do ośrodka monitorowania szerokosci odbytniczych!
Olaboga2019.08.13 10:32
Fronda znowu o gejach
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 10:31
musze czesciej zmieniac ksywki , zeby wpisywac swoje madrosci , moze uda sie jeszcze jakiego naiwniaka oglupic lewym mysleniem, tak to teraz modne, rewolucja sodomy , najlatwiej bedzie z mlodymi , moge se pisac i zarabiac na tym , spoko robota
Marcin №2019.08.13 10:41
Że Ci się chce... już dość wiochy robi "prawdziwy gej"... i doprawdy tytaniczną robotę, by nawet normalni ludzie, ich znienawidzili, agent jakiś i tyle... może coś z tego ma, bo nie wierzę ;P
PolskaKaruzelaObokMuruGetta2019.08.13 10:24
Sami stroicie się w tęczowe szaty i sami usiłujecie tworzyć sobie raj na ziemi kosztem swoich owieczek. Przebrzydli faryzeusze i "uczeni w piśmie" biada wam!
Tomek2019.08.13 10:09
"Jeśli rządzą mną moje żądze, to nie ja już sam sobą rządzę"
edi2019.08.13 9:58
KOMUNIZM WRACA - LGBT (GENDER) bazuje na ideologii NEO MARKSISTOWSKIEJ - jest to ciąg dalszy marksizmu-komunizmu-bolszewizmu - Z KTÓRYM POLSKA WALCZY OD 1920 r. IDEOLOGIA NARZUCONA POLSCE SIŁĄ po II Wojnie światowej TAKA IDEOLOGIA MUSI BYĆ ZWALCZANA TAK SAMO JAK NAZIZM I KOMUNIZM, jako WROGA LUDZKOŚCI, POLSCE, RODZINIE i POLSKIEJ KONSTYTUCJI JEST WROGIEM POLSKI i POLAKÓW !!!!!!!! ZEJDŹMY Z KANAPY I DZIAŁAJMY NIE DAJMY NASZYCH DZIECI NA POŻARCIE BOLSZEWIKOM - WYWIESZAJMY BANNERY NA SZKOŁACH - "SZKOŁA WOLNA OD LGBT-GENDER" - MY RODZICE RZĄDZIMY W SZKOŁACH - NIE BĄDŹMY BIERNI - RĘCE PRECZ OD NASZYCH DZIECI - NIKT NIE MA PRAWA DEPRAWOWAĆ NASZYCH DZIECI !!!
YG2019.08.14 0:41
Idź się przejść to ochłoniesz trochę
ciekawy2019.08.14 8:25
Dajmy kościelnym pedofilon na niewolników
DZIUNIA2019.08.13 9:52
GDZIE BYŁABY POLSKA GDYBY NIE KOŚCIÓŁ KATOLICKI?! W XXI WIEKU :D
edi2019.08.13 10:00
czyli GDZIE ???
J.P2019.08.13 9:49
Bez wroga żadna struktura, reżim czy idea nie ma prawa bytu. Odwieczne ☯️ Światło przeciwko ciemności to taki najprostszy przykład, oczywiście zakładamy zawsze,że tym światłem akurat my się kierujemy, podobnie twierdzą nasi przeciwnicy 🤔 I dochodzi do konfrontacji. Kto wygra? Nikt, po prostu będzie inaczej.
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 9:47
my pedofile zrzeszeni w LGBT domagamy się praw uznania naszej orientacji seksualnej i zgodnie z prof. Hartmanem uzniania związków kazirodczych
ardo2019.08.13 10:09
Wa trzeba w Zoo zamknąć.
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 10:24
jednak nie, pomylilem sie ,nie domagamy sie , bo to zboczenie i grzech , zmieniłem zdanie .
CIPAK2019.08.13 9:47
To dziwne - JPII wiedział wszystko - a o przestępczej działalności Maciela Delgado i abp Wesołowskiego - nie wiedział - NIC????? "Świat cały przemierzył i głębokie morze - wiedział jak wstają i zachodzą zorze. Wiatrom rozumiał. Praktykował komu. A nie wiedział o tym - że miał ku.wy w domu ?????"
hm2019.08.13 10:25
Wałęsa miał osobistego kapelana i spowiednika, sam go wybrał i "awansował"znał go 30 lat i był obok niego, głowę za niego dawał i co? nikt nie oskarża Wałęsy że pedofila promował, a JPII jeśli nikt mu nie powiedział to skąd miał wiedzieć? przecież drania nie śledził
Cogito ergo sum2019.08.13 9:44
Charakterystyczne jest, jak część inteligencji dała się łatwo uwieść najpierw ideologii komunistycznej a teraz tęczowej. Kierują się instynktem stadnym i zatracają zdrowy rozsądek. Idą nawet wbrew porządkowi natury. W wypadku komunizmu istniały jakieś racjonalne podstawy tzn sprawiedliwość społeczna. W wypadku tęczowej dyktatury mamy już tylko czysty obłęd. Diabeł ośmiesza pysznych tego świata.