03.11.19, 08:05Fot. via Pixabay, CC 0

Ks. Janusz Chyła: Kim jest Jezus?

Ci, którzy słuchali Jezusa i byli świadkami Jego cudów, ze zdumieniem pytali o źródło Jego mocy. Ewangelista Marek zapisał reakcje świadków na uwolnienie opętanego: „A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: «Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne»” (Mk 1,27). Podobne zdumienie towarzyszyło uczniom po uciszeniu przez Jezusa burzy na jeziorze: „Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: «Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?»” (Mk 4,41). Jezus również dla osób, które z Nim się nie zgadzały, był postacią tajemniczą.

Najbardziej znany dialog na temat tożsamości Jezusa miał miejsce w okolicach Cezarei Filipowej. Pytał On swoich uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” (Mt 16,13). Odpowiedź nie była trudna. Wystarczyło przytoczyć opinie, z jakimi spotykali się uczniowie. Od tamtej rozmowy, przez dwa tysiące lat, w tym swoistym sondażu opinii publicznej, wciąż na nowo pojawiają się różne odpowiedzi. Niektórzy twierdzą, że Jezus wcale nie istniał. Są tacy, którzy podważają Jego Bóstwo lub człowieczeństwo. A jeszcze inni uważają, że był rewolucjonistą, który chciał wprowadzić nowy ład, ale źle skończył. Wyobrażenia te więcej mówią o ich autorach, niż o samym Jezusie.

Ale drugie pytanie Jezusa, z jakim musieli zmierzyć się uczniowie, było bardziej angażujące: „A wy za kogo Mnie uważacie?” (Mt 16,15). Odpowiedzi, w imieniu rodzącego się Kościoła, udzielił Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” (Mt 16,16). Trafna odpowiedź nie jest owocem teologicznej wiedzy Apostoła. Jej źródłem jest Ojciec. Jezusa łączy szczególna więź z Ojcem i dlatego jest Synem Bożym. Próba opisu tej wyjątkowej relacji, wynikającej z niej tożsamość i misji Syna Bożego, stanowi najobszerniejszą część wyznania wiary.

Ks. Janusz Chyła

Tysol.pl

Komentarze

andrzejhahn32019.11.3 12:21
tym ktorych katoliccy sekciarze nienawidza..............zydem
Kama2019.11.4 0:38
andrzejuhahn! .... vel LECHU KELLER! Kłamiesz, jak zwykle ! Tak, Pan Jezus był z racji urodzenia Żydem! To postać historyczna ! Nie ulega wtpliwości. Jak wiesz, został ochrzczony w Jordanie! I CO WY ŻYDZI ZROBILIŚCIE Z PANEM JEZUSEM? KTO GO UKRZYŻOWAŁ, ZA CO ? TO WY ŻYDZI, STRASZNIE GO TORTUROWALIŚCIE, I POTEM POWIESILI NA KRZYŻU! JEDNAKŻE "....TRZECIEGO DNIA ZMARTWYCHWSTAŁ, WSTĄPIŁ NA NIEBIOSA, SIEDZI PO PRAWICY BOGA OJCA WSZECHMOGĄCEGO........." ŚMIESZ TO PISAĆ? PRZECIEŻ TY JESTEŚ ŻYDEM! TO WY WSZYSTKICH NIENAWIDZICIE, A SZCZEGÓLNIE KATOLIKÓW ! Sam to pisałeś niedawno, że nienawidzisz wszystkich katolów, "....chętnie bym ich wszystkich zlikwidował "! Nie wyprzesz się tych słów, czytałam to w twoim wpisie! Mogę udowodnić, jak trzeba!
anonim2019.11.3 10:14
Jak dla mnie Jezus był chory na schizofrenię paranoidalną! Według ewangelii Jezus głosił, podobnie jak wielu nawiedzonych kaznodziejów i założycieli sekt lub osoby chore psychicznie, że otrzymał szczególną misję od Boga. Powtarzał wielokrotnie, że posłał go Bóg i niedwuznacznie sugerował, że jest istotą boską a nawet synem Boga! A tu podręcznikowy przykład takich urojeń: "Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał”. „Z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał” (J 8,38-42)
Ura-Bura - syn Baby Jagi2019.11.3 8:21
Kim je ZUS ??? ZUS je naszym zabezpieczeniem na starość.
WINETU2019.11.3 8:13
Radze o Jezusie nie kopać za głęboko, bo okaże się,że go wcale nie było ;)