Ks. Jan Sikorski dla Fronda.pl o notatkach osobistych papieża: Przeżegnam się i zajrzę - zdjęcie
23.01.14, 18:00Okładka notatek osobistych Jana Pawła II (wyd. Znak)

Ks. Jan Sikorski dla Fronda.pl o notatkach osobistych papieża: Przeżegnam się i zajrzę

11

Fronda.pl:Wczoraj odbyła się promocja książki „Jestem bardzo w rękach Bożych” - notatek osobistych Jana Pawła II z lat 1962-2003. Kard. Stanisław Dziwisz zdecydował się na ich opublikowanie, choć wolą Ojca Świętego było spalenie tych zapisków. „Nie spaliłem notatek Jana Pawła II, gdyż są one kluczem do zrozumienia jego duchowości, czyli tego, co jest najbardziej wewnętrzne w człowieku: jego relacji do Boga, do drugiego człowieka i do siebie” - argumentował duchowny. Jak Księdzu podoba się pomysł publikacji tych notatek? Wielu krytyków uważa, że kardynał złamał ostatnią wolę zmarłego, która w naszej chrześcijańskiej kulturze zwykle jest mocno respektowana.

Ks. Jan Sikorski: Argument kard. Stanisława Dziwisza jest oczywiście znaczący. Wszystko, czego dotykał Ojciec Święty Jan Paweł II jest dla nas bardzo cenne i ważne. Zrozumiałym jest więc dla mnie, że chciał to zachować. Pamiętam oczywiście fragment testamentu Karola Wojtyły, w którym pisał, że jego osobiste notatki należy spalić. Sam z bólem czytałem te słowa, bo – jak oceniałem – byłaby to wielka szkoda. Uważam jednak, że wolę zmarłego należy uszanować. Taka jest moja opinia, kiedy patrzę na tą sprawę jakby z daleka, komentując na chłodno. Ale tak po ludzku oceniając, to kard. Dziwisz był bliskim współpracownikiem papieża, jego przyjacielem. Może w jakiejś prywatnej rozmowie poruszyli ten temat? Nie sądzę, aby ksiądz kardynał opublikował te notatki całkowicie wbrew papieżowi. Myślę, że musiał mieć jakiś argumenty przemawiające za ich ujawnieniem. Tak przypuszczam. Aczkolwiek, co do zasady, wolę zmarłego należy oczywiście szanować.

Jest jeszcze jedna wątpliwość, dotycząca publikacji w komercyjnym wydawnictwie. Jeden z katolickich publicystów zauważył, że książkę mogła wydać kuria, a pieniądze przekazać np. na miejsca, którym patronuje Jan Paweł II. 

Myślę, że to już jest taka wtórna kwestia roztropności księdza kardynała Dziwisza, co on uznał za ważniejsze i stosowne. To moim zdaniem sprawa drugorzędna. Zawsze ludzie, szukając sensacji, dopatrują się różnych przekrętów finansowych, etc. Nie sądzę, aby w tym przypadku odgrywało to jakąkolwiek rolę. Taka była decyzja kard. Dziwisza i widocznie miał jakieś swoje powody, aby tak postąpić.

To na koniec zapytam – Ksiądz przeczyta te osobiste notatki czy raczej woli do nich nie zaglądać?

Hm... Przeżegnam się i zajrzę (śmiech).

Not. MBW

Komentarze (11):

anonim2014.01.23 19:17
Ja nie przeczytam. Uszanuję wolę Papieża.
anonim2014.01.23 19:19
A ja uszanuję wolę papieża i nie zajrzę.
anonim2014.01.23 19:56
No właśnie, "zajrzę". Ciekawość będzie silniejsza niż uszanowanie woli zmarłego. Gorąco namawiam do bojkotu tej książki, przez wzgląd na wolę papieża Jana Pawła II.
anonim2014.01.23 20:08
Biskup, który wypowiada posłuszeństwo papieżowi, przestaje być osobą której należy się słuchać. To jest skandal i wielkie zgorszenie !!! Jakim prawem pan Dziwisz (ciężko go nazywać księdzem po czymś takim) wymaga posłuszeństwa od podległych mu księży ? Jakim prawem uważa, że jest osobą, która może cokolwiek nakazać lub zabronić np. księdzu Natankowi czy komukolwiek innemu ? Czym działanie biskupa różni się od zachowania śp. abpa Lefevra, który jak twierdził robił wszystko dla Kościoła ??? Niedobrze mi się robi jak patrzę na obłudę Dziwisza. Ciekawe czego jeszcze my jako owieczki dowiemy się o tym nieposłusznym papieżowi człowieku ?
anonim2014.01.23 21:52
Pięknie. Niektórzy szanują wolę papieża i nie zaglądną. Uszanują też wolę Boga i nie będą cudzołożyć :)
anonim2014.01.23 22:36
kościół jest zbudowany na pokorze i posłuszeństwie. i znowu mnie zbanują: dobry pasterz dba o owce swoje pastuch dba o siebie
anonim2014.01.23 23:57
@Tadek samo życie - tak to jest jak sekretarz zaczyna czuć się papieżem. Coś podobnego stało się przed wiekami z aniołami. Jeden z nich pomyślał że jest równy Bogu.
anonim2014.01.24 7:52
Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
anonim2014.01.24 8:05
@Wojciech_Polak Nie widzisz różnicy między wyświęceniem biskupów aby kontynuowali misję Kościoła bez soborowych wykrzywień , a nieposzanowaniem woli zmarłego i niespaleniem osobistych notatek ? Jest ogromna, trzeba być zadufanym w sobie ślepcem zeby nie widzieć
anonim2014.01.24 11:17
Domejko myślenie życzeniowe.
anonim2014.01.24 12:30
„Kto w małym jest wierny, ten i w wielkim wierny będzie. A kto w małym jest nieuczciwy i w wielkim nieuczciwy będzie” (por. Łk 10, 16)