20.08.14, 15:36Ks. Adam Boniecki (fot. Piotr Drabik/Wikipedia)

Ks. Adam Boniecki: Państwo świeckie czy wyznaniowe?

Ks. Adam Boniecki zauważa na łamach „Tygodnika Powszechnego”, że znów pojawiają się głosy, że Polska jest w połowie drogi do tego, aby stać się państwem wyznaniowym albo już nim jest, tyle że w wersji soft. „Tą wizją straszono nas już po wprowadzeniu nauki religii do szkół (1990 r.) i potem jeszcze wiele razy, np. w debacie nad konkordatem” - przypomina kapłan.

W dowód absurdalności tych zarzutów przytacza fragment wstępu do konkordatu i przypomina opinię Jerzego Turowicza, który twierdził, że krytyka konkordatu wynika raczej z niechęci do Kościoła, aniżeli obaw przed jego dominacją w życiu publicznym.

„Przekonanie, że jesteśmy „w pół drogi do”, opiera się na wciąż przypominanych zaszłościach i wydarzeniach aktualnych” - zauważa ks. Adam Boniecki. Jako przykłady redaktor „Tygodnika Powszechnego” wymienia choćby kwestię finansowania Kościoła, dofinansowywania katolickich uczelni, msze na rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego, zatrudnianie kapelanów służb mundurowych czy odpis podatkowy...

Ks. Boniecki nie polemizuje z tymi zarzutami, bo „brak miejsca, zrobili to inni”. Przypomina jednak, że jeśli chodzi o dokładanie do katolickich uczelni, to „wielu podatników katolików woli mieć wykształconych księży niż niewykształconych i że obok wydziałów teologicznych są tam także wydziały całkiem świeckie, na których studiują studenci świeccy”.

„Ale chyba najtrudniejsze do przyjęcia jest „poddawanie immisji treściami religijnymi”. Owa „immisja” raz lepiej wychodzi, raz gorzej (im gorzej, tym chętniej nagłaśniana), lecz zasadnicza jej treść może irytować. To nie Dekalog w Biłgoraju, ale chrześcijańska wizja człowieka, życia i świata, którą Kościół, nie bez sukcesu, proponuje. No cóż, niebudzące sprzeciwu chrześcijaństwo zawsze jest mocno podejrzane” - konstatuje ks. Boniecki.

MaR/Tygodnik.onet.pl

Komentarze

anonim2014.08.20 15:43
No pięknie. Wreszcie ks. Boniecki wypowiedział się w sposób odpowiedzialny, wskazujący na prawidłowy kontakt tego kapłana z rzeczywistością.
anonim2014.08.20 16:09
Mers Mhm, Nigdy nie miałem okazji osobiście rozmawiać z ks. Bonieckim. Zatem trudno byłoby mi określić z czym to ja się z ks. Bonieckim nie zgadzam? No ale cóż! Ty wiesz lepiej! A białe myszki dzisiaj już widziałeś?
anonim2014.08.20 16:40
O!!! Znowu szczurek Piogal wyskoczył ze swojej mysiej dziury żeby zaprezentować publiczności swoje "narzędzia intelektualne"! Imponujące! Zaiste! Imponujące!!!
anonim2014.08.20 17:07
"Intelektualista" Piogal "widzi" w Polsce zagrożenie faszyzmem. Nawet z Zakopanego uciekł przed faszystami. A Putin walczy na Ukrainie z Banderowcami. :D :D :D Całe szczęście że jest jeszcze Piogal i "zacny" pan Janusz. Tylko w nich ocalenie dla ludzi "nauki i postępu" :D :D :D
anonim2014.08.20 18:19
Ateizm to zło Mów do mnie jeszcze... :) I prorokuj dalej... :) 1 września, 90 procent dzieci i młodzieży szkolnej w Polsce rozpocznie nowy rok szkolny z wpisanymi w plan lekcji nieobowiązkowymi lekcjami religii. W najbliższą niedzielę we wszystkich świątyniach w Polsce zostanie odprawionych po kilka mszy świętych i żadna świątynia nie będzie pusta. 90 procent rodziców w kilka miesięcy po narodzeniu kolejnego dziecka poprosi Kościół o Chrzest dla tego dziecka. Sakrament bierzmowania oraz Eucharystii będzie nadal udzielany setkom tysięcy młodych ludzi w Polsce. Zdecydowana większość małżeństw zostanie zawartych w ramach sakramentu małżeństwa. Kapłani świeccy szafarze eucharystii co tydzień udają się do chorych z Komunią Świętą. 90 procent zmarłych zostanie pochowanych w religijnym obrządku katolickim. Najlepiej sprzedającym się tygodnikiem opinii jest katolicki Gość Niedzielny. Takich przejawów żywotności Kościoła w Polsce można podawać jeszcze dziesiątki i setki.. ale po co to robić? Ty masz swoje proroctwa.. Ja znam rzeczywistość.... Prorokuj zatem sobie dalej,, A ja sobie w tym czasie słodko ziewnę... :D :D :D
anonim2014.08.20 18:42
Czy Polska jest państwem wyznaniowym ? Jest , tak jak Niemcy, Francja, USA, Iran itd. Państwo jako twór społeczny musi wyznawać jakiej idee, zasady, wartości. 3RP jest państwem wyznającym zasady ateistyczno-ideologiczne zrodzone w Oświeceniu. Dlaczego zasady państwa katolickiego zbudowane na teologii mają przypinaną etykietę religijnego terroru , a zasady oświeceniowo-ideologiczne już nie ? Dlaczego zasada demokratyczna "100 głupców ma rację niż jeden mędrzec" jest lepsza od "mądry ma rację niż 100 głupców"
anonim2014.08.20 18:54
Gorow Tłuku.. A Ty tu znowu..? Zapamiętaj sobie młotku jeden: jak Ty i kilku Twoich znajomków posiadają mentalność młotka, to wcale nie znaczy, że wszyscy ludzie na całym świecie posiadają mentalność młotka. :D :D :D
anonim2014.08.20 19:03
Gorow ile dziś wypiłeś..?
anonim2014.08.20 19:38
@Gandalf 90% rodziców ochrzci swoje dzieci, bo tradycja niby, a i dinozaury nie będą się czepiać 90% rodziców pośle swoje dzieci na religię, by zrobiły sakrament bierzmowania, bo może im się na przyszłość przydać. Większość par weźmie ślub katolicki, bo jedna osoba chce, a druga ma wyjebane. Albo dlatego, bo w kościele ładnie jest Wszystko sprowadza się do konformizmu i pragmatyzmu, a nie duchowości. Młodzi mają wywalone na cały mistycyzm i spirytualizm. Coraz więcej jest ślubów cywilnych i konkubinatów i coraz mniej ślubów kościelnych. Zwiększa się zainteresowanie etyką w szkołach. Jednym słowem następuje regres kościoła Takie są fakty
anonim2014.08.20 19:55
@ASlucard; to nie są żadne fakty, tylko wasze projekcje, urojenia w temacie katolicyzmu. Wy - ubecy przegraliście, kościół złamał wam kręgosłup, Lenin "wiecznie żywy" zdechł dawno - dlatego tak plujecie na Kościół. Ale nic wam to nie da. Pokazujecie tylko swoją nicość i bezradność. Żeby mówić o motywacjach milionów ludzi, to trzeba je znać. Ale wy wolicie wasze urojenia, popłuczyny z poradników dla czerwonych politruków. To właśnie oznaka waszej impotencji umysłowej O, kolejny, rewelacyjny przykład debilizmu lewacko - ubeckiego: lewak @Sperans bredzi "ciekawe, czy polskiemu KK spodobałoby się mianowanie biskupów, proboszczów przez prezydenta i premiera" No i co???? Nie przedstawił się jako czerwony, debilowaty tłuk, nieuk!!!???? Nie uczyli was na kursach, że Kościół katolicki od początku walczył o niezależność od władzy świeckiej!!!!???? Walka o inwestyturę, gallikanizm, józefinizm - mówi wam to coś!!!??? Kiedy wreszcie przestaniecie się kompromitować!!!!????
anonim2014.08.20 19:56
Ateizm to zło Zdaję sobie sprawę z tego, że w kwestiach dotyczących religijnego życia Polaków nie masz bladego pojęcia o rzeczywistości. Alucard Fakty są takie, że Ty nie odróżniasz swoich projekcji od realiów.
anonim2014.08.20 19:58
A najbardziej mnie bawią opinie sierot po Leninie - tym "wiecznie żywym", co to dawno zdechł - o końcu, o upadku Kościoła katolickiego. DZIADY CZERWONE!!!!!!!!! Wasze truchła ziemia strawi, wasze kosteczki się rozłożą, a Kościół będzie trwał. Nie tacy, jak wy pracowali nad jego upadkiem i wieszczyli koniec. Dawno już ich nie ma.
anonim2014.08.20 20:22
Widać, że nie macie zbytniego kontaktu z młodą częścią społeczeństwa. Jako instruktor w harcerstwie i opiekun na obozach młodzieżowych miałem wiele razy okazję rozmawiać z młodymi ludźmi. Znaczna większość mówiła, że religię traktują jako obowiązek narzucony przez rodzinę, a sami nie czują się związani z kościołem pod żadnym względem. To samo jest wśród studentów, gdzie ludzie traktują kościół jako rzecz poboczną nie mającą realnego wpływu na ich życie. Możecie sobie wmawiać, że tak nie jest. Tylko wasza naiwność nie zmieni faktów
anonim2014.08.20 20:55
Alucard Powtarzam po raz kolejny: Twoje osobiste projekcje wzmocnione jakimiś rozmowami z ludźmi Twojego środowiska nie są obrazem tej rzeczywistości o jakiej próbujesz się wypowiadać. Twoje osobiste projekcje nie mają dla mnie żadnej wartości. Równie dobrze możesz mi tu pisać o Twoich rozmowach z zielonymi ludzikami Putina.
anonim2014.08.20 20:56
Gorow Mów do mnie jeszcze... zieeeew...
anonim2014.08.20 21:07
@Ateizm_to_zlo "Ja Ci głąbie mówię, że praktykujących nie będzie przybywać, ale będzie UBYWAĆ." Myslisz,ze jestes oryginalny w gloszeniu takiej przyszlosci ? tak gloszono juz wiele wiekow temu; "W sprawie przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia się wokół Niego, prosimy was, bracia, 2 abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański. 3 Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, 4 który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem. 5 Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem? 6 Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie. 7 Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, 8 wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia. 9 Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, 10 [działanie] z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. 11 Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, 12 aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość. "2 Tes2 w innym miejscu: "Czy jednak, gdy przyjdzie Syn Człowieczy, znajdzie wiarę na ziemi?" Łk 18,8 Najwazniejsze jednak jest to : "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą." Mt 16,1-19.
anonim2014.08.20 21:31
adam.tam Masz rację. Trzeba zmienić w Polsce Konstytucję. Oraz zweryfikować prawo powszechnej grawitacji. :D :D :D
anonim2014.08.20 21:33
Gorow ciepło ciepło ciepło GORĄCO!!! zieeew...
anonim2014.08.20 21:35
Gorow Zgadza się! Prawdopodobnie... :D :D :D
anonim2014.08.20 21:39
Ateizm to zło Wiesz na jakiej podstawie nazywają Cię tu ubekiem? Nie na podstawie twoich konotacji rodzinnych ale na podstawie Twojej tępej ubeckiej mentalności. Poniał tawariszcz ubek..?
anonim2014.08.20 21:45
@MatkaGorow " Jaki armagedon ty wieszczysz?" Taki wpis jak Twoj juz gdzies na Frondzie czytalam. " Jaki armagedon ty wieszczysz?" Bede konsekwentna i odpisze cytatem: Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. 15 Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił. "
anonim2014.08.20 21:51
Adam.tam tak masz rację: "mocą praw rynku" :D :D :D
anonim2014.08.20 21:54
Gorow gnomy leśne No pięknie pięknie Tawariszcz się rozwija pod względem literackim..! pięknie :D :D :D
anonim2014.08.20 21:55
Ateizm to zło.. mów do mnie jeszcze.. zieeew....
anonim2014.08.20 22:03
@MatkaGorow Slabosc katolikow, to nieznajomosc Pisma sw. Dla Twojej wiedzy jestem katoliczka. Zeby pewniej rozmawiac o tym ,co jest fundamentem ,czyli o Biblii,troche ja czytam.Twoje myslenie jest niepoprawne.Nie jestem Swiadkiem Jehowy tylko dlatego,ze moja wiedza o Pismie sw. nie zatrzymala sie na wiedzy dziecka pierwszokomunijnego.
anonim2014.08.20 22:18
@MatkaGorow Świadkowie Jehowy, a także inne sekty oraz astrolodzy i wróżbici co jakiś czas ogłaszają dokładne daty końca świata. Pomimo tego, że zapowiedzi te nigdy się nie sprawdziły, są ludzie, którzy w swej naiwności dają wiarę tym bardzo prymitywnym i kłamliwym przepowiedniom. Katolicy powinni zdecydowanie odrzucać tego rodzaju zapowiedzi dlatego, że są przeciwne nauce Ewangelii i pochodzą z inspiracji złego ducha. Natomiast są zobowiązani wiedzieć, co sam Jezus mówi nam na temat końca świata. Kiedy będzie koniec? Na pytanie o dokładną datę końca świata Pan Jezus odpowiada w sposób jednoznaczny: o dniu owym i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec (Mt 24,36). Tak więc ten dzień jest wiadomy tylko Bogu. Każdy, kto mówi, że wie, jest kłamcą i wprowadza ludzi w błąd. Wszystkim ciekawskim Bóg mówi: nie wasza to rzecz znać czas i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą (Dz 1,7).
anonim2014.08.20 22:29
Adam tam zrozumiałem to jest bardzo proste, Jak ogon psa :)
anonim2014.08.20 22:36
@MatkaGorow Jesli mienie sie katoliczka,to rowniez mam powinnosc rozpowszechniac to , co objawione przez Jezusa. Przed ostatecznym objawieniem się Chrystusa w dniu Paruzji Kościół przejdzie przez silne prześladowania. Pan Jezus mówi: Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą, a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony (Mt 24, 9-13). W wyznaniu wiary,credo(praktykujacy katolik choc raz w tygodniu w niedziele mowi: "I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca." tzn,ze wszyscy glosza paruzje.Czy mam racje Matko ?
anonim2014.08.20 22:47
Ateizm to zło.. Ty błagasz prosząc o powazne odpowiedzi? A słyszałeś żeby ktoś poważnie rozmawiał o poważnych sprawach z zawodowym błaznem i pajacem w czasie przedstawienia? Tyle tylko że Ty nie jesteś błaznem z zawodu Ty jesteś błaznem z urodzenia. A teraz błaźnie stań na głowie, zaszczekaj i błagaj dalej o poważne traktowanie... :D :D :D
anonim2014.08.20 23:12
@Gandalf To może wolisz badania statystyczne w takim razie? Dla przykładu "Wiara i religijność polaków 20 lat po rozpoczęciu zmian ustrojowych" CBOSu "Opinie na temat dopuszczalności aborcji" CBOSu i Badanie TNS na temat wiary polaków. I z nich wynika, że kościół czekają chude lata. Możesz wywlekać tu swoje projekcje, ale faktom zwyczajnie nie podskoczysz
anonim2014.08.21 8:25
@Ateizm_to_zło - panie Szewczyk; nazywając mnie śmieciem, sobaką,parchem; snując wizję brutalnego pobicia mojej osoby i grożąc mi - pokazałeś, że jesteś przesiąknięty mentalnością zbydlęconego bolszewickiego ubeka. To, co piszesz o Kościele, twoja chorobliwa nienawiść do katolicyzmu - też to potwierdza. Praktycznie cała wasza jaczejka zainstalowana na Frondzie to ubecy - część dziadów z resortu, część stanowią tacy, jak ty. Zdradza was język i mentalność, którą prezentujecie. Ty demaskowałeś się całkowicie. Myślę, że najwyższy czas, aby Fronda została oczyszczona z twoich werbalnych ekskrementów i z twojego konta.. Jednemu to załatwiłem.
anonim2014.08.21 8:33
Alucard Badania statystyczne mówią o rzeczywistości tylko tyle ile mogą powiedzieć badania statystyczne. Poniał tawariszcz "statystyka"?
anonim2014.08.21 8:36
Państwo to naród a nie własność grupki indywidualistów, więc powinno być tego narodu odzwierciedleniem a nie łamaczem ludzkiej wiary i narodowej tradycji.
anonim2014.08.21 8:37
Ateizm to zło Tylko na tyle Cię stać? Strasznie słabo się starasz :( Myslałem że stać Cię na więcej.. Ale próbuj, próbuj dalej.. Może wydusisz z siebie więcej...
anonim2014.08.21 9:10
@Gandalf Aha, czyli doświadczenia i wiedza innych osób cię nie interesują, a badania statystyczne uważasz za błędne i sądzisz, że tylko twoja wizja jest tą właściwą. Brzmisz jak moja babcia twierdząca, że za komuny było wszystko lepiej. Jednym słowem pełna indoktrynacja, totalne odmóżdżenie i zero obiektywnego spojrzenia na świat. Kiepsko to o tobie świadczy
anonim2014.08.21 9:19
Alucard Wiedzę, doświadczenie, mądrość, wykształcenie innych ludzi bardzo sobie cenię. Natomiast Twoje czysto propagandowe wpisy mam w nosie. Zwłaszcza jak widzę w jak niepoprawny sposób używasz takich pojęć jak : "indoktrynacja" czy "ideologia" w powiązaniu z takimi pojęciami jak na przykład: "religia" czy "religijność".
anonim2014.08.21 9:23
Alucard Badania statystyczne są jednym z wielu narzędzi służących od opisu rzeczywistości. Twój problem polega na tym że Ty badania statystyczne traktujesz jako jedyne narzędzie opisu rzeczywistości. Twoje ograniczenie polega na tym, że Ty masz bardzo ograniczoną ilość narzędzi przy pomocy których chcesz opisywać bogactwo całej rzeczywistości we wszystkich jej wymiarach i aspektach.
anonim2014.08.21 9:38
@Alucard; już w XIX wieku brytyjski premier Disraeli stopniował kłamstwa następująco: kłamstwa - cholerne kłamstwa - statystyki.
anonim2014.08.21 9:40
Niestety, lewacy tutejsi często powołują się na naukę, choć sami prezentują nieuctwo. Jak można mylić religię z ideologią? Czyniąc to, zdradzają swoje bolszewickie korzenie.
anonim2014.08.21 10:12
@Gandalf No to może paru profesorów do tego? Np. Prof. Stanisław Obirek, Prof. Andrzej Wójtowicz, Prof. Zbigniew Mikołejko, Prof. Jacek Hołówka, Prof. Irena Borowik czy Prof. Janusz Czapiński. A żeby nie było, że sami lewacy i poganie to trochę księży jak: ks. Franciszek Kamecki, ks. Prof. Janusz Mariański, ks. Krzysztof Pawlina czy ks. Sławomir Zaręba. Choć wskazują na różne przyczyny to wszyscy są jednomyślni, że religijność polaków słabnie, a kościół traci powoli swą dotychczasową pozycję. Możesz dalej tkwić w swoim zacietrzewieniu i tupać nóżką jak małe dziecko, albo uświadomić sobie problem(co jest połową drogi do jego rozwiązania jak to się mówi) i albo pomóc swojej religii, albo pomóc sobie otrząsnąć się z wieloletniego prania mózgu.
anonim2014.08.21 10:15
@Marguar Proszę więc, zaprezentuj mi swoją definicję ideologii. Jestem jej bardzo ciekaw
anonim2014.08.21 10:23
@Alucard; głupi jesteś, czy udajesz głupiego? Jaką "moją definicję ideologii"?????? Może najpierw zajrzyj do encyklopedii, jakiegoś słownika, dowiedz się, kiedy pojawił się termin "ideologia", kto go stworzył...... Doucz się. A z tego, że Kościół słabnie, to wy nie powinniście się cieszyć. To polskiemu katolicyzmowi zawdzięczacie swoją egzystencję. Gdyby Polacy nie byli katolikami to bardzo niewykluczone, że by was wytępili albo w najlepszym razie zepchnęli do podziemi.
anonim2014.08.21 10:25
Alucard Umiejętność wklejania nazwisk znanych profesorów lub cytatów pochodzących z ich wypowiedzi a zdolność do prawidłowego rozumienia zagadnień do jakich owi profesorowie w swoich wypowiedziach się odnoszą to są dwie odmienne sprawy. Ty wykazujesz się jedynie umiejętnością wklejania i cytowania wypowiedzi różnych autorytetów Umiejętności rozumienia tego o czym ci ludzie traktują raczej nie posiadasz. Ale to jest już tylko i wyłącznie Twój problem. Problemy jakie powstają w Twojej wyobraźni nie muszą być akurat tymi samymi problemami przed jakimi rzeczywiście stoi Kościół w Polsce.
anonim2014.08.21 10:46
@MatkaGorow; mam ci przypomnieć, jak ty nazwałeś @Gandalfa? To wy prowokujecie. Jak zwracacie się choćby do T. Terlikowskiego?
anonim2014.08.21 11:17
@Marguar Proszę cię bardzo 1. Definicja ideologii Destutt de Tracy - nauka o ideach, czyli nie tylko katolicyzm, ale i marksizm nie jest ideologią. 2. Definicja ideologii Marksa - ogólny system pojęć i postaw, który charakteryzuje społeczeństwo w danej epoce; do tak rozumianej ideologii należy wszystko, co nie jest częścią materialnej sfery życia, a więc wszelkie formy myśli: filozofia, religia, nauka, koncepcje moralne i prawne. Ale to zapewne odrzucisz, bo Marks i wogle, a więc dalej 3. Definicja Habermasa, Mannheim i innych myślicieli scjentycznych - zespół symboli, mitów, schematów myślowych i struktur językowych, które kształtują komunikację między ludźmi, odzwierciedlając istniejące polityczne i kulturowe hegemonie; z drugiej strony widzi się w niej strategię zmian oraz zespół ideałów nadających kierunek politycznemu i społecznemu działaniu. I tu religia się wpisuje jak w mordę strzelił Więc niestety dla ciebie wychodzi, że religia jest ideologią
anonim2014.08.21 11:23
@Gandalf Pokazałem ci na czym opieram swoją opinię. Przedstawiłem ci doświadczenia własne, badania statystyczne i analizy zarówno osób nauki jak i księży katolickich. Dlatego pokaż mi na czym ty opierasz swoją opinię, bo jak narazie twoje wypowiedzi to bełkot bezmyślnego pionka z prozy Orwella
anonim2014.08.21 11:38
Alucard Ani marksistowska ani tym bardziej scjentystyczna definicja ideologii w najmniejszym stopniu nie wskazuje na tożsamość ideologii oraz religii. . Religia zawsze powstaje na bazie relacji jaka zachodzi pomiędzy człowiekiem przynależącym do rzeczywistości immanentnej (dostępnej człowiekowi) a Bogiem przynależącym do rzeczywistości transcendentnej (całkowicie człowiekowi niedostępnej). Wszystkie definicje ideologii jakie podałeś (nawet te marksistowskie czy scjentystyczne) zawsze odnoszą człowieka do jakichś idei, utworzonych przez jakichś ludzi i realizowanych przez jakichś ludzi. Religia mój drogi opiera się przede wszystkim na relacji rzeczywistego człowieka do rzeczywistego Boga. Tylko pod takim warunkiem można w sposób prawidłowy opisywać religię. Oczywiście na bazie religii mogą powstawać różne ideologie. Ma to miejsce wtedy, gdy ktoś zamiast opierać się na relacji do Boga, tworzy sobie jakąś ideę Boga i w oparciu o te ideę zaczyna przekształcać świat. Wówczas mówimy o ideologii zbudowanej na podłożu religijnym. Jednakże sama religia jest czymś radykalnie różnym od ideologii. I tylko człowiek patrzący na świat przez graniczenia ateistycznej, materialistycznej, scjentystycznej czy marksistowskiej wykładni rzeczywistości może tego nie rozumieć.
anonim2014.08.21 12:10
Gorow Już wytrzeźwiałeś czy dalej pijesz..?
anonim2014.08.21 12:18
@Gandalf Tiaaa... Nieee... To, że wymyślisz swoją definicję i dodasz do niej słowo 'rzeczywisty' nie sprawi, że bóg stanie się rzeczywisty, a religia przestanie być ideologią. Jest to błąd logiczny. To tak jakbym stworzył definicję rzeczywistorożca - jednorożca, który jest rzeczywisty. Bez dowodów bóg jest tylko wymysłem ludzkiego umysłu albo co najwyżej niepotwierdzoną hipotezą i to też jest zawarte w tych definicjach. Poza tym wizje boga są czysto subiektywne, a subiektywizm też jest cechą ideologii.
anonim2014.08.21 12:32
Alucard i tutaj doszliśmy do ściany,( poza którą jakikolwiek dialog się kończy. Ty się opierasz na czysto ateistycznej, materialistycznej, scjentystycznej wizji rzeczywistości i to w wydaniu skrajnie monistycznym. Ja się opieram na znacznie szerszej realistycznej wizji rzeczywistości, która posiada charakter dualistyczny. Dyskusja może dotyczyć tylko tego w oparciu o którą wizję da się lepiej tłumaczyć rzeczywistość w jakiej funkcjonujemy. Twoja niezdolność do wyodrębnienia (na bazie narzędzi intelektualnych, jakimi posługują się zwolennicy monizmu materialistycznego) tej różnicy jaka zachodzi pomiędzy religią a ideologią, wskazuje wyraźnie, że marksistowska wizja świata oparta na materializmie i scjentyzmie jest bardzo uboga i niewystarczająca.
anonim2014.08.21 13:14
Alucard Dodając słowo "rzeczywisty" do słowa "Bóg" nie mam na celu sprawienia aby przez dodanie takiego słowa Bóg stał się bytem rzeczywistym. Słowa "rzeczywisty" użyłem dlatego i tylko dlatego, ze mam świadomość iż rozmawiam z człowiekiem posiadającym bardzo ograniczoną wizję rzeczywistości. Twoje domaganie się jakiegoś "dowodu" na potwierdzenie "hipotezy" Boga jednoznacznie sytuują Cie w obrębie takich granic poznania jakie wyznacza wąsko pojmowana filozofia scjentystyczna. Scjentyzm jest to nurt filozoficzny jaki powstał w XVIII wieku charakteryzujący się złudnym przekonaniem że nauka (science) rozumiana jako system wszystkich nauk szczegółowych (tylko i wyłącznie nauk szczegółowych) może dać człowiekowi pełnię wiedzy o rzeczywistości w jakiej ten człowiek funkcjonuje. Otóż nauka (science) niestety nie udzieli człowiekowi pełnej odpowiedzi na takie pytania jak: na czym polega sens ludzkiego życia, jaki jest sens cierpienia, co to jest szczęście, dobro, wolność. Tak pojmowana nauka nie udzieli człowiekowi odpowiedzi na pytania: jaki jest sens istnienia świata, sens istnienia, sens przemijania. Takich pytań jest mnóstwo i niestety nawet takie nauki jak socjologia czy psychologia okazują się niewystarczające w konfrontacji z tego rodzaju pytaniami. Oczywiście religia też nie udziela pełnej i bezdyskusyjnej odpowiedzi na tego rodzaju pytania. Tyle tylko, że religia w odróżnieniu od nauki nie stawia sobie za cel poszukiwania odpowiedzi na jakiekolwiek pytania. Celem religii jest tylko i wyłącznie odnalezienie i utrzymanie relacji jaka łączy Boga i człowieka wraz z wszystkimi pozytywnymi konsekwencjami jakie z tej relacji wynikają dla człowieka. Wśród tych konsekwencji są także odpowiedzi na przedstawione wyżej pytania, które człowiek odnajduje właśnie w relacji do Boga postrzeganego jako osobowe źródło wszelkiego istnienia.
anonim2014.08.21 13:15
Gorow A ja Ci udzielam prostej odpowiedzi: Wytrzeźwiej!
anonim2014.08.21 13:23
@Gandalf "Ja się opieram na znacznie szerszej realistycznej wizji rzeczywistości, która posiada charakter dualistyczny." I znów ten sam błąd logiczny. To, że dodasz do definicji swojego światopoglądu 'realistyczny' nie sprawia, że taki jest. I tak, dyskusja opiera się o kwestię wizji, która lepiej tłumaczy rzeczywistość: Moja wizja zakłada, że umysł człowieka jest niedoskonały, przez co mylny i powinniśmy postawić sobie rygorystyczne zasady oceny faktów, by były jak najbliższe prawdzie i być jak najbliżej obiektywności. W twojej wizji świata z góry się zakłada, że pewne rzeczy muszą istnieć, bez logicznego wyjaśnienia, bez dowodów, opierając się często na własnych subiektywnych wyobrażeniach Nie lepiej jest powiedzieć proste 'nie wiem', niż wymyślać skomplikowane, niespójne bajki, które do niczego nie prowadzą?
anonim2014.08.21 16:03
Alucard Mylisz się twierdząc że istnieje jakaś różnica pomiędzy umysłem człowieka, który ogranicza swoja aktywność intelektualną do ciasnych ram wyznaczonych przez filozofię scjentystyczną a umysłem człowieka, który ma bardziej otwarte spojrzenie na pełnię rzeczywistości. Umysł człowieka w jednym i drugim przypadku działa tak samo. Tyle tylko, że scjentysta widzi cały świat jaki go otacza w bardzo ciasnych kategoriach, które wypaczają całe obszary rzeczywistości dostępnej ludzkiemu poznaniu i ludzkiemu doświadczeniu. Natomiast człowiek, który w pełni wykorzystuje możliwości ludzkiego rozumu w sposób racjonalny a zatem także krytyczny odnosi się do opisu całej otaczającej go rzeczywistości takiej jaka ona jest w istocie. Przykładem takiego skrzywienia i wypaczenia jest utożsamianie religii z ideologią a prawd wiary religijnej z bajkami o krasnoludkach. Tego rodzaju zabiegi po prostu ośmieszają i kompromitują każdego scjentystę.
anonim2014.08.21 16:05
Gorow Domena systemów totalitarnych? A może tylko drwina z Twojej głupoty..?
anonim2014.08.21 16:57
@Gandalf A może naziści byli nadludźmi, tylko ty przez swoją wizję świata wypaczasz rzeczywistość i nie jesteś w stanie tego zrozumieć? Opieranie się na niczym niepotwierdzonych koncepcjach i tworzenie na jej podstawie całego światopoglądu jest cechą ideologii. Jest dokładnie tyle samo dowodów na rzecz twierdzenia o nadludziach jak i na rzecz twierdzenia o bogu, czyli zero. Mówisz, że jesteś krytyczny, ale jedną niepopartą niczym koncepcję demonizujesz, a drugą gloryfikujesz. Dualizm o którym mówisz bardziej przypomina podwójne standardy, inaczej zwane hipokryzją.
anonim2014.08.21 17:26
Alucard No niestety teraz to już wybuchnąłem szczerym śmiechem. Teza o nadludziach nie była ani tezą teologiczną ani nawet nie miała charakteru religijnego. Tego rodzaju tezy posiadają charakter ściśle ideologiczny z wyłączeniem jakiegokolwiek elementu religijnego. No chyba że ideolodzy nazizmu włączyli w zestaw swoich idei jakąś spreparowaną do swoich potrzeb ideę Boga. To co odróżnia religię od ideologii, to odniesienie człowieka do istniejącej, w sposób niezależny od ludzkich wyobrażeń czy ludzkich intencji, osoby Boga a nie odniesienie człowieka do jakichś wytworzonych przez tegoż człowieka idei. I tego mój drogi nie jesteś w stanie ani przyjąć ani zaakceptować. W przeciwnym razie cała Twoja wizja rzeczywistości musiałaby zostać dość poważnie zmodyfikowana.
anonim2014.08.21 17:28
Gorow Stawianie pytań nie jest dowodem głupoty. No chyba że pytania stawia Gorow. Wówczas głupota Gorowa w cudowny sposób się manifestuje.
anonim2014.08.21 17:53
@Gandalf "To co odróżnia religię od ideologii, to odniesienie człowieka do istniejącej, w sposób niezależny od ludzkich wyobrażeń czy ludzkich intencji, osoby Boga a nie odniesienie człowieka do jakichś wytworzonych przez tegoż człowieka idei." Aha, to dlatego w Polsce mamy zarejestrowanych 138 związków wyznaniowych? Jeśli religia jest niezależna od wyobrażeń i intencji, to skąd one się u licha wzięły? Nie powinna być tylko jedna konkretna religia w tym przypadku? Czy ty naprawdę wierzysz w to co piszesz? Jeszcze odniosę się do wcześniejszego wpisu: "Otóż nauka (science) niestety nie udzieli człowiekowi pełnej odpowiedzi na takie pytania jak: na czym polega sens ludzkiego życia, jaki jest sens cierpienia, co to jest szczęście, dobro, wolność. Tak pojmowana nauka nie udzieli człowiekowi odpowiedzi na pytania: jaki jest sens istnienia świata, sens istnienia, sens przemijania." Może nauka nie udzieli odpowiedzi na te pytania. Ale możesz być pewny, że jeśli takie się pojawią, to nie będą wyssane z palca. A może odpowiedź, która teraz się ludziom nauki nasuwa, czyli nie istnieje żaden wyższy sens życia człowieka, jest tą właściwą. Możesz być pewien, nauka nie będzie cię okłamywać tylko po to abyś poczuł się lepiej
anonim2014.08.21 18:23
Alucard Twój zarzut/pytanie dotyczące wielości religii jest niestety kolejnym argumentem przemawiającym za tezą o Twoim znacznym ograniczeniu intelektualnym plasującym Cię już nawet poniżej tych ograniczeń jakim podlegają przeciętni scjentyści. Otóż, różnorodność religii, nie jest konsekwencją jakiejś wielości różnych "bóstw" czy różnych "bogów". Ta różnorodność religii jest z jednej strony konsekwencją różnorodności uwarunkowań kulturowych w jakich żyją poszczególne społeczności ludzkie, a z drugiej strony owa różnorodność religii jest też konsekwencją zamysłu Bożego, polegającego na daniu człowiekowi możliwości odkrywania prawdy o Bogu Jedynym także na drodze dialogu z innymi ludźmi doświadczającymi bogactwa rzeczywistości w jakiej oni żyją w całkowicie odmienny sposób.
anonim2014.08.21 18:26
Gorow Pytanie samo w sobie jest pytaniem całkowicie sensownym Problem polega na tym że to pytanie postawił Gorow. Fakt postawienia takiego pytania przez Gorowa powoduje, że jakakolwiek próba udzielenia sensownej odpowiedzi na to pytanie traci jakikolwiek sens. Poniał tawariszcz Gorow..?
anonim2014.08.21 18:51
Zdanie "Ta różnorodność religii jest z jednej strony konsekwencją różnorodności uwarunkowań kulturowych w jakich żyją" przeczy niezależności boga od wyobrażeń człowieka i pół twojego tłumaczenia pada. A drugą połowę skąd wziąłeś? Sam bóg ci powiedział, wymyśliłeś, czy przeczytałeś w świętej książce jednej z jego wersji, którą akurat ty uważasz za prawdziwą?
anonim2014.08.21 21:56
Gorow Zasadniczy problem polega na tym. że Twój login zaczyna się od litery "G". Od litery "G" zaczynają się takie słowa jak "głupek" i "gówniarz". Zmień zatem swój login tak aby zaczynał się od literki "M"! Wówczas będą podstawy aby uznać Ciebie za "mędrca", "mędrka", "mądralę", "mendę". Poniał tawariszcz Gorow?
anonim2014.08.21 22:08
Alucard Zdanie "Ta różnorodność religii jest z jednej strony konsekwencją różnorodności uwarunkowań kulturowych w jakich żyją" w żaden sposób nie przeczy niezależności Boga od jakichkolwiek "wyobrażeń" człowieka dotyczących jakiegokolwiek "boga". Alucard wszystko wskazuje na to, że nadal nie odróżniasz pojęcia "idea boga" , od pojęcia "Osoba Boga".
anonim2014.08.21 22:13
Gorow Ach faktycznie. Nie zauważyłem. Przepraszam. Ty nie jesteś "gówniarz". Ty jesteś "menda"! Teraz mamy zgodę?
anonim2014.08.21 23:00
@Gandalf I znów wracamy do początku. Skąd u ciebie to silne przekonanie, że bóg istnieje? Jakie masz argumenty? Jakie dowody? Skąd wiesz, że bóg nie jest zależny od kultur? Skąd wiesz, że chce byśmy prowadzili dialog między kulturami? Rzucając takie nadzwyczajne stwierdzenia powinieneś chyba mieć na nie nadzwyczajne wyjaśnienia? A może nawet nienadzwyczajne. Mogą być nawet proste i pospolite. Po twoim pompatycznym opisie dualizmu poznawczego powinieneś mieć jakieś sensowne argumenty, dowody czy wyjaśnienia dla twoich twierdzeń?
anonim2014.08.21 23:18
Alucard Wyższość mojego człowieczeństwa nad Twoim mentalnym ograniczeniem polega właśnie na tym, że ja kierując się rozumem naprawdę niczego nie muszę. Poniał tawariszcz... (nie dokończę)
anonim2014.08.22 0:23
@Gandalf Proste pytania, a ty zamiast odpowiedzieć to próbujesz się uchylać i rzucasz inwektywami. Takie zachowanie źle świadczy o kulturze rozmówcy i jego stanie wiedzy. Może zamiast tak gorliwie udzielać się na forum powinieneś wyłączyć komputer na parę tygodni i coś poczytać, bo oprócz niespójnych i nielogicznych widzimisię niczego nie pokazałeś.
anonim2014.08.22 0:30
Sorry ale moje wypowiedzi na Frondzie są cenzurowane. Nie tylko w tym sensie że są kasowane ale także w tym sensie że są zmieniane przez adminów. Pod mojego nicka wcinają się jakieś inne osoby!
anonim2014.08.22 1:24
Alucard Wracamy do początku: "Skąd u ciebie to silne przekonanie, że bóg istnieje? Jakie masz argumenty? Jakie dowody? Skąd wiesz, że bóg nie jest zależny od kultur? Skąd wiesz, że chce byśmy prowadzili dialog między kulturami? Rzucając takie nadzwyczajne stwierdzenia powinieneś chyba mieć na nie nadzwyczajne wyjaśnienia? A może nawet nienadzwyczajne. Mogą być nawet proste i pospolite. Po twoim pompatycznym opisie dualizmu poznawczego powinieneś mieć jakieś sensowne argumenty, dowody czy wyjaśnienia dla twoich twierdzeń?" Odpowiadam na te wszystkie Twoje pytania w dwóch zdaniach: Wszystkie te odpowiedzi pochodzą tylko i wyłącznie z mojego rozumu. Co do tezy głoszącej, że Twój scjentystyczny rozumek nie akceptuje reguł mojego nieco bardziej rozwiniętego i otwartego umysłu pozostaniemy w zgodzie.
anonim2014.08.22 19:18
Fronda jaka jest to jest. Ale bez piogala byłaby bezbarwna. Przecież to satanizm czystej wódki!