Komorowski odwiedził budowę, której nie ma. PRL bis! - zdjęcie
22.04.15, 11:17fot. wykop.pl

Komorowski odwiedził budowę, której nie ma. PRL bis!

5

Dziś, nieopodal mojej miejscowości był Bronisław Komorowski. Nasz najwspanialszy prezydent. Zjawił on się na "placu budowy" obwodnicy Inowrocławia. Wszystko pięknie ładnie, gdyby nie fakt, że cała budowa była jedną, wielką mistyfikacją, a prace na terenie budowy porównać można do filmu Barei.

Zacznę jednak od początku.

Dokładnie pięć lat temu Bronek wraz z elitą PO (w tym z Donaldem) przyjechał do Inowrocławia w ramach swojej kampanii wyborczej. Wtedy to Tusk obiecał, że Inowrocław otrzyma obwodnicę. Na obietnicach się skończyło, a mieszkańcy coraz bardziej napierali na Tuska i w ostateczności pojechali do Warszawy zamanifestować swoje niezadowolenie. Tusk obiecał, że zajmie się sprawą, a kilka dni później powiedział, że nie ma pieniędzy na obwodnicę. Ponownie mieszkańcy Inowrocławia pojechali do Warszawy, ale tym razem większą ekipą. I tak też pieniądze się znalazły.

Wybory się zbliżają, Komorowski przypomniał sobie o Inowrocławiu i pomyślał zapewne, że warto się tu pokazać i udowodnić, że obietnic się dotrzymuje. W ten sposób Komorowski przypisał sobie "zasługi" Tuska, które tak naprawdę były zasługami upartych mieszkańców miasta. Ale to nic!

Jeszcze w dniu wczorajszym teren widoczny na filmie był nietknięty! Dokładnie o godzinie 15:00, 20.04.2015 wjechał tam ciężki sprzęt, który trochę poudawał. Dziś gdy byłem na wystąpieniu Bronka działo się to co na filmiku! Pojazdy jeździły od lewej do prawej i z jednej kupki na drugą kupkę przerzucały żwir i piasek. Do tego walec jeździł do przodu i do tyłu po jednej linii. No cóż, taka Polska. Trzeba było pokazać TVN 24, Polsat News i TVP, że coś się dzieje :).

Pół godziny po wizycie Bronisława Komorowskiego na terenie robót z kilkunastu pojazdów zostały raptem trzy. Teraz pewnie nie ma tam nikogo ;).

Omka z wykop.pl

Komentarze (5):

anonim2015.04.22 12:30
to jest właśnie propaganda sukcesu
anonim2015.04.22 14:13
@ pawel.nn Proszę wybaczyć, ale dzisiejsza Polska, to poziom bantustanu... Jest o wiele bardziej siermiężna i "na niby" niż ta, PRL-owska. Komóry i zachodnie fury nic tu nie zmienią. Wtedy chwaliliśmy się WŁASNYM przemysłem i WŁASNĄ ... Syrenką... Dziś mamy problem francuskie śmigłowce, czy amerykańskie... jedne maja być montowane pod Łodzią inne Świdnik lub Mielec... Niezmienna pozostaje propaganda sukcesu... Wtedy, licencyjne Berie'ty i Massey Fergusony (na mierze calowej, nie metrycznej), dziś montownia Skody i Opla... Kiedyś, "Gierkówka", dziś wyroby autostradopodobne. Kiedyś, pochodzący z Francji Gierek, dziś "Bul". A długi spłacać będą nasze prawnuki... o ile jeszcze będzie ktoś tu mieszkał...
anonim2015.04.22 15:04
Lemingi i tak kupią ten kit:)
anonim2015.04.22 15:51
Tak mnie zastanawia co Bóg zrobi po śmierci z naiwnymi i mieszkańcami Polski, którzy wierzą w obecną propagandę polityczną w wyniku czego w Polsce tracone są miliardy złotych? To, że nie ma odpowiedniej sieci dróg w Polsce, oraz to że ludzie młodzi nie mają pracy wynika między innymi z tego że większość mieszkańców Polski okazała się naiwniakami i ciemniakami poprzez to, że od 1989r. część w ogóle nie głosowała a część głosowała na takich polityków, którzy dobijali polską gospodarkę. Ciekawe jak Bóg będzie to wszystko rozliczał po śmierci? Módlmy się aby Bóg oświecił ludzi odnośnie działań jakie mają podjąć na zbliżające się wybory prezydenckie, aby te wybory nie były sfałszowane i aby ludzie wybrali kandydata który zapewni poprawę losu gospodarczego Polski i będzie działał w celu uświadomienia Polaków w dziedzinie polityki, która ma bezpośredni wpływ na gospodarkę a poprzez to na losy Polaków.
anonim2015.04.25 8:06
oto miś na miarę naszych możliwości i wała, nie oddamy wam płaszczy...