24.02.12, 21:46

Komisja ds. Medjugorje przesłuchała wizjonerów

Tornielli przypomina, że opinia wspomnianej Komisji nie będzie miała charakteru ostatecznego, a jedynie ma zostać przedstawiona Kongregacji Nauki Wiary, która wyda w tej sprawie orzeczenie, być może po wcześniejszych konsultacjach z Ojcem Świętym. Objawienia maryjne rozpoczęły się w Medjugorje 24 czerwca 1981 r. Początkowo ich autentyczność badała komisja diecezjalna, później inna - powołana przez episkopat ówczesnej Jugosławii, która w 1991 r., stwierdziła, że nie można potwierdzić nadprzyrodzonego charakteru zjawisk zachodzących w Medjugorju. Na początku 2010 r. arcybiskup Wiednia, kard. Christoph Schönborn, po wizycie na miejscu 28 grudnia 2009 r. zaapelował o refleksję nad owocami Medjugorje.

 

W marcu 2010 r. Benedykt XVI utworzył Międzynarodową Komisję Badającą autentyczność objawień w Medjugorje, a na jej przewodniczącego wyznaczył kard. Camillo Ruiniego. Obok niego w jej skład wchodzą m.in. kard. Jozef Tomko, emerytowany prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów, kard. Vinko Puljić z Sarajewa, kard. Josip Bοzanić z Zagrzebia, kard. Julián Herranz, emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Interpretacji Tekstów Prawnych oraz kard Angelo Amato, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. W pracach tego gremium uczestniczą też o. prof. Zdzisław Józef Kijas, O.F.M.Conv., relator w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych oraz jako sekretarz ks. prał. Krzysztof Nykiel z Kongregacji Nauki Wiary.




Włoski watykanista stwierdza, że Komisja, na której czele stoi kard. Ruini spotkała się już pojedynczo w Kongregacji Nauki Wiary ze wszystkimi wizjonerami na oddzielnych sesjach. Sprawiali oni dobre wrażenie, ale według informacji Torniellego należy oczekiwać, że Komisja powtórzy opinię z 1991, nie zajmując stanowiska zdecydowanie negującego czy też aprobującego autentyczność objawień. W 1996 Kongregacja Nauki Wiary wyraźnie stwierdziła, że nie należy organizować do tego sanktuarium w Bośni i Hercegowinie oficjalnych pielgrzymek kościelnych. W połowie lutego b.r. jeden z członków wspomnianej komisji, kard. Vinko Puljić z Sarajewa stwierdził, że chciałaby ona o końca br. przedstawić swój raport Ojcu Świętemu.

 

KAI

Komentarze

anonim2012.02.25 12:34
<p>Byłem w Medziugorje wielokrotnie - niesamowite owoce, nie byłbym na codziennej mszy św., nie pościłbym, nie modlił się na r&oacute;żańcu, gdyby nie Medziugorje... Medziugorje jest wypełnieniem wszystkich objawień Maryjnych, jest ostatnim objawieniem Matki Bożej na ziemi, jest to rzecz niesamowita, że Matka boża od trzydziestu lat niemalże dzień w dzień wzywa po matczynemu do modlitwy i nawr&oacute;cenia... wciąż to samo... naw&oacute;rćie się, pokutujcie... Matka Boża z Medziugorja powtarza rdzeń ewangelicznego wezwania, wystarczy spojrzeć na Jej orędzia: http://medziugorje.oredzia.net/index.html</p>
anonim2012.02.25 14:08
<p>jest wiele spraw świadczących o diabelskiej naturze objawień / //nie rozumiem skąd dylemat - -- jeżeli mamy unikać wszystkiego co ma choćby poz&oacute;r zła...&nbsp;</p>
anonim2012.02.25 14:34
<p>jeździcie do Medjugorie, a dlaczego nie jeździcie do Częstochowy? czy trzeba az tak daleko szukać cud&oacute;w?Zresztą by spotkać sie z Bogiem wystarczy wejść do każego Koscioła i uklęknąć przed Tabernakulum, ten cud Boga mamy na wyciągnięcie ręki, Euzebiuszu, a gdybyś nie był w Medjugorie, to nie wierzył byś w Matkę Bożą? nie modliłbys się?ja tam nie byłam i się nie wybieram, bo stanowisko Kościoła jest oczywiste dla mnie i zrozumiałe, i byłabym ostrozna w czytaniu tych objawień, jesli juz chcesz cos czytać, to polecam Fatimę, bo Medjugorie to zaprzeczenie Fatimy, Szczęśc Boże</p>
anonim2012.02.25 14:49
<p>&lt;a href=\"http://www.antyk.org.pl/wiara/miediugorje/miediugorje2.htmlink\"&gt;Problem Mediugorie&lt;/a&gt; &lt;br&gt;Gorąco polecam na ostudzenie.</p>
anonim2012.02.25 19:49
<p>Bea, Medjugorie to nie zaprzeczenie , a kontynuacja Fatimy!sam byłem sceptyczny wobec Medjugorie ,pojechałem Tam i zmieniłem zdanie, a do Częstochowy jeżdzę co roku . Słowa Jana Pawła II<span \"background-color: #e5e9ec; color: #14253f; : Tahoma, Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif; line-height: 15px; text-align: justify;\">&nbsp;</span><span \"background-color: #e5e9ec; color: #14253f; : Tahoma, Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif; line-height: 15px; text-align: justify;\">\"Gdybym nie był papieżem, już dawno pojechałbym do Medjugorja. Ale nawet jeżeli nie mogę pojechać, wiem wszystko i śledzę wszystko, co się tam dzieje. Chrońcie Medjugorje. Jest nadzieją świata\".</span></p>
anonim2012.02.25 20:02
<p>\"Zważyliby Go, przeswietlili, przepytali na tysiące sposob&oacute;w... \"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Spacer po wodzie w kontrolowanych warunkach by wystarczył. Wiem... to też za wiele.</p>
anonim2012.02.25 20:11
<p>Medjugorie dziełem szatana</p>
anonim2012.02.26 3:39
<p><strong>Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!&nbsp; Lecz faryzeusze m&oacute;wili: Wyrzuca złe duchy mocą ich przyw&oacute;dcy.</strong> (Mt 9, 33-34)</p> <p>&nbsp;</p> <p> <strong>&nbsp;W&oacute;wczas przyprowadzono Mu opętanego, kt&oacute;ry był niewidomy i niemy. Uzdrowił go, tak że niemy m&oacute;gł m&oacute;wić i widzieć. A wszystkie tłumy pełne były podziwu i m&oacute;wiły: Czyż nie jest to Syn Dawida? Lecz faryzeusze, słysząc to, m&oacute;wili: On tylko przez Belzebuba, władcę złych duch&oacute;w, wyrzuca złe duchy.</strong> (Mt 12,22-24)</p> <p>&nbsp;</p> <p>___________</p> <p>God loves you</p>
anonim2012.02.26 11:09
<p>Skąd tak niesamowite parcie na wszelkiego rodzaju \"cudowności\"? Człowiek wiary żyje prostym, uczciwym życiem, nie biega za objawieniami, nie szuka ich, nie budzą w nim niezdrowego entuzjazmu. Wszelką potrzebną wiedzę do zbawienia czerpiemy z Pisma. Medjugorie nie ma żadnego znaczenia dla człowieka wierzącego. Może być nawet szkodliwe, jeśli stawia nas w opozycji do Słowa.</p>
anonim2012.02.26 17:42
<p>Mitochondriu, pomijając już Medjugorje (w kt&oacute;rym to miejscu byłem dwukrotnie i po kilkunastu latach dalej odczuwam owoce tamtych pielgrzymek), Kości&oacute;ł uznał inne objawienia: choćby Fatimę, czy Lourdes. Zatem musimy wierzyć, że te \"cudowności\" nie tylko były faktem, ale też, że to sam B&oacute;g nam je z jakiegoś powodu dał. Czyli najwidoczniej miał On ku temu jakieś powody.</p> <p>&nbsp;</p> <p>A wracając do Medjugorje, to nie bardzo rozumiem w jaki spos&oacute;b miało by to miejsce stawiać nas \"w opozycji do Słowa\"? Jeden z \"kamieni do walki z szatanem\", jedno z przesłań Medjugorje, to nawoływanie Maryi do codziennego czytania Pisma Świętego.</p> <p>&nbsp;</p> <p>B&oacute;g właśnie dlatego nam przysyła swą Matkę, by nam przypomnieć coś, czego Kości&oacute;ł nauczał od zawsze, ale o czym my zapominamy. Stąd przesłanie z Medjugorje przypominające nam o potrzebie częstej spowiedzi, o modlitwie r&oacute;żańcowej, o poście, czytaniu Biblii i częstym uczestnictwie w Eucharystii.</p> <p>___________</p> <p>God loves you</p>
anonim2012.02.27 17:39
<p>Mediugorie to sprawa szatana. Jest to bardzo niebezpieczne.</p>