Kisimy! Ale nie tylko ogórki - zdjęcie
29.06.19, 16:00Fot. Pixabay, CC 0

Kisimy! Ale nie tylko ogórki

3

Lato to okres intensywnego robienia własnych przetworów. Bardzo wielu z nas w tym okresie kupuje ogórki, które zakiszone - są prawdziwym przysmakiem, szczególnie jesienią oraz zimą. Tymczasem zapomina się często, że kisić warto nie tylko ogórki!

Kiszenie to proces, który nie wymaga od nas dużej wiedzy ani nie ponosimy w związku z nim dużych kosztów. Mamy za to gotowe przetwory, których walory zdrowotne trudno przecenić.

Kisząc warzywa czy owoce musimy pamiętać, aby proces zachodził w temperaturze pokojowej, jednak później słoiki należy przenieść w chłodniejsze miejsce. Nie można zapominać o dodaniu przypraw, które nie tylko wzbogacą smak przetworów, ale i zabezpieczą je przed pleśnią. Kiszonki gotowe są po mniej więcej 4 tygodniach, a przetwory przechowywać powinniśmy raczej nie dłużej niż pół roku. Jeśli dokonamy pasteryzacji – smakiem warzyw cieszyć możemy się nawet przez okrągły rok.

Co zatem kisić poza ogórkami? My polecamy pomidory, jabłka oraz śliwki.

Dla przykładu – w przypadku pomidorów – przygotuj około 15 twardych warzyw. Umyj je, jednak pilnuj aby nie zgnieść, oraz umieść w naczyniu, najlepiej kamionkowym. Dodaj 4 ząbki czosnku, korzeń chrzanu, kilka ziaren gorczycy oraz pieprzu, 4 liście laurowe oraz koper włoski i pół cebuli. Zalej to wszystko lekko przestudzoną, wcześniej przygotowaną solanką (około 3-4 łyżek na 8 szklanek wody), przykryj talerzykiem i odstaw na 4 dni. Naczynie przenieś wtedy w chłodniejsze miejsce i pozostaw na 2 tygodnie.

Kisić można także jabłka. Postępujemy podobnie jak z pomidorami, jednak zamiast kopru czy chrzanu – dodajmy ( na 10 jabłek) laskę cynamonu, kilka goździków, paręnaście ziaren ziela angielskiego, 5 liści laurowych i kilka ziaren jałowca. Zalej przestudzoną solanką (3 łyżki soli na 2 litry wody), Przykrywamy talerzykiem, dalej postępujemy podobnie jak z pomidorami.

Ze śliwkami jest nieco inaczej – tu wodę gotujemy z solą oraz cukrem, którą po zagotowaniu i ostudzeniu (4 szklanki wody, 2 łyżeczki cukru, łyżka soli) , łączymy z 3 łyżkami soku z cytryny. Umyte, osuszone oraz wydrylowane śliwki układamy warstwami, przesypując zmielonymi 8 goździkami, kilkoma ziarnami pieprzu, oraz 0,5 łyżeczki imbiru. Zalewamy, po 3-4 dniach kiszenia przekładamy do słoików, które szczelnie zamykamy oraz wynosimy w chłodne miejsce. Teraz pozostaje zaczekać około 3 tygodnie.

Komentarze (3):

Sauergurke2019.07.28 16:25
Święte słowa. Uwielbiam z rana zakisić ogóra, ale zajmuje mi to dużo mniej czasu. W dni wlne nawet kilka razy.
andrzejhahn32019.06.29 19:44
zakiszone to wy macie berety frondowskie nieuki
Młot na katolicyzm2019.06.29 22:55
Hahahahahah! Dobre :D Sam chciałem coś podobnego tym frondowskim tłukom napisać.