Kiedy Polacy są najsmutniejsi? - W Kościele. POSŁUCHAJ GENIALNEGO JEZUITY - zdjęcie
29.01.16, 20:14

Kiedy Polacy są najsmutniejsi? - W Kościele. POSŁUCHAJ GENIALNEGO JEZUITY

13

Posłuchaj GENIALNYCH REKOLEKCJI!

- Bóg nie jest prawem, Bóg jest miłością! Jeśli zaczynam myśleć prawem, a przychodzę do Boga, nie będę szczęśliwy, bo to nie jest Jego sposób myślenia. Prawo zabija miłość. - mówi w fantastycznych rekolekcjach o. Remigiusz Recław, jezuita.

Kiedy Polacy są najsmutniejsi? Przychodzą dobrowolnie, ale... Jest takie miejsce - Kościół

Komentarze (13):

anonim2016.01.29 20:49
Smutni w kościele?? Raczej skupieni, spokojni, rozmodleni.
anonim2016.01.29 20:57
To fakt. Idziesz do komunii i nie zauważasz skupionych, rozmodlonych ... ale smutnych !
anonim2016.01.30 3:30
Msza św. to Ofiara i Męka Pańska, tu jest miejsce na wielką wdzięczność i wielką bojaźń Bożą. Wielu chyba nie zdaje sobie z tego sprawy bo z niejasnych powodów bardzo mało się o tym mówi i mało tłumaczy. Komu brakuje wesołości powinien jej raczej poszukać w heretyckich protestanckich zborach.
anonim2016.01.30 10:31
"Bóg nie jest prawem, Bóg jest miłością!" Coś ten jezuita nie tęgi z teologii. Bóg jest i miłością i prawem. Jezus Chrystus przyszedł, by doskonale wypełnić, a nie obalić prawo. Prawo jest kształtem (formą) miłości Boga. Miłosierdzie Boga nie obala Jego prawa!
anonim2016.01.30 12:12
Należy jednak pamiętać: "Ci, którzy pociechę czynią motywem przewod­nim przepowiadania, wydają się mylić cel swej posługi. Tym wielkim celem winna być Świę­tość. A tu konieczna jest walka i zmaganie. Pocie­cha jest słodkim napojem, lecz nikt nie pije tego napoju od rana do wieczora." bł. John Henry Newman (+1890)
anonim2016.01.30 23:23
Co za brednie : "- Bóg nie jest prawem" Jeśli Bóg jest Słowem Jan 1,1, a Słowo wypowiedziane spełnia się: "Tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je posłałem" Iz.55,11. W taki to właśnie sposób stworzył Bóg świat. A więc jest prawem, według którego powinniśmy żyć: "Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych" Mat.22,32. Jeśli spełniamy Jego Słowo, spełnimy prawo, które jest Bogiem. "Bóg jest miłością!" To ty masz się przemienić w miłość do Boga poprzez przestrzeganie przykazań jego: Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie" Jan 14,15. Nie odwrotnie.
anonim2016.01.30 23:38
Pozostała treść, to jezuicki mętlik: "Jeśli zaczynam myśleć prawem, a przychodzę do Boga, nie będę szczęśliwy, bo to nie jest Jego sposób myślenia. Prawo zabija miłość (gdyby była to prawda, nie stworzyłby Bóg świata miłością, bo miłość zabita byłaby prawem są to brednie - według takiej nauki). - mówi w fantastycznych rekolekcjach o. Remigiusz Recław, jezuita.
anonim2016.01.31 0:29
W kontrze do "mocnych w duchu" protestanckim polecam katolickie spojrzenie na sprawę: https://youtu.be/QInYVB7P-bE?t=258
anonim2016.01.31 1:37
Moderniści próbują literę Prawa przeciwstawiać Miłości... zapominając że Kościół głosi właśnie objawione w Chrystusie Prawo MIŁOŚCI.. która nie jest "pluszową" karykaturą lecz Miłością prawdziwą... Niech Duch Święty obdarzy łaską Bojaźni Bożej wszystkich wesołkowatych interpretatorów posoborowej liturgiki... aby nie siali zgorszenia...
anonim2016.01.31 16:39
Warto przypomnieć: Eucharystia gr. εὐχαριστία, eucharistía = ‘dziękczynienie’. Jest to podstawowe znaczenie i cel liturgii Mszy Św. Za co dziękujemy to chyba nie muszę przypominać? Ta postawa dziękczynna za dzieła boże jest jedyną możliwą dla człowieka wszak nie ma tu żadnej naszej zasługi.
anonim2016.01.31 16:54
Warto przypomnieć Dekalog - stgr. δεκάλογος dekalogos, dziesięć słów - w domyśle "dziesięć słów życia". Rz 13:10 bt4 "Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa." Prawo więc nie jest celem, lecz środkiem do "czynienia miłości". Celem jest miłość o czym przypomina również Św, Paweł - 1 Kor 13. oraz Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go na próbę, zapytał: Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Jezus mu odpowiedział: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego. Jezus rzekł do niego: Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył. Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: A kto jest moim bliźnim? Jezus nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał. Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców? On odpowiedział: Ten, który mu okazał miłosierdzie. Jezus mu rzekł: Idź, i ty czyń podobnie! (Łk 10,25– 37).
anonim2016.01.31 17:15
Mt 18:3 bt4 "Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego." Chrześcijaństwo jest nieustannym zadawaniem pytań i otrzymywaniem odpowiedzi. Czym się różnią dzieci od dorosłych - tym, że nieustannie pytają, uczą się nigdy nie mówią "ja wszystko wiem". Ich miłość jest bezwarunkowa i naturalna, posłuszeństwo jest jej skutkiem. Więc nie można wymagać posłuszeństwa od tego, który nie kocha - byłaby to tyrania.
anonim2016.02.2 18:21
http://breviarium.blogspot.com/2016/02/sala-koncertowa-im-sw-maksymiliana.html