Kard. Sarah o zakończeniu pandemii: ,,Z radością powróćmy do Eucharystii'' - zdjęcie
12.09.20, 18:40Fot. Kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów/Vatican Media

Kard. Sarah o zakończeniu pandemii: ,,Z radością powróćmy do Eucharystii''

23

Kongregacja ds. Kultu Bożego przypomina o potrzebie powrotu do normalnego sprawowania Eucharystii w kościołach, jak tylko na to pozwalają warunki sanitarne. Zaznacza się, że państwo nie może ingerować w normy liturgiczne, a pandemia nie może być okazją do eksperymentów i improwizacji w liturgii. Kard. Robert Sarah napisał w tej sprawie obszerny list do przewodniczących episkopatów. Jego treść została zatwierdzona przez Papieża, który zlecił też jego publikację. Nosi on tytuł: „Z radością powróćmy do Eucharystii”.

Na samym wstępie stwierdza się, że pandemia doprowadziła do poważnych zaburzeń nie tylko w sferze społecznej czy gospodarczej, ale również w życiu religijnym. Wymóg dystansu społecznego miał poważne konsekwencje dla wymiaru wspólnotowego, który należy do istoty chrześcijańskiej wiary. Kard. Sarah obszernie uzasadnia znaczenie tego wymiaru, który zostaje potwierdzony przez samego Chrystusa, zapewnieniem, że gdzie dwaj albo trzej gromadzą się w Jego imię, tam On będzie pośród nich. Prefekt watykańskiej kongregacji przypomina, że wspólnotowy charakter liturgii odróżniał chrześcijan od świata pogańskiego, w którym świątynie były przeznaczone dla bóstwa, a nie dla ogółu wiernych.

Kard. Sarah podkreśla, że chrześcijanie nigdy nie dążyli do izolacji od świata i zamknięcia się za drzwiami kościoła. Świadomi swej odmienności, zawsze starali się wniknąć w społeczeństwo. Wiedzieli, że są na tym świecie, choć do niego nie należą. Tym niemniej podczas pandemii biskupi i episkopaty we współpracy z władzami państwowymi i ekspertami musieli podjąć bolesne decyzje, w tym decyzję o przedłużonym zawieszeniu obecności wiernych podczas sprawowania Eucharystii. Prefekt watykańskiej dykasterii przypomina jednak, że jak tylko warunki na to pozwolą, trzeba pilnie powrócić do normalnego życia chrześcijańskiego, dla którego domem i miejscem sprawowania liturgii jest budynek kościoła. Podkreśla on, że oddalenie od ołtarza było czasem postu eucharystycznego, pozwalającym odkryć znaczenie tego sakramentu, do którego należy powrócić z oczyszczonym sercem, jak tylko jest to możliwe.

Przy tej okazji kard. Sarah powołuje się na świadectwo męczenników z Abiteny, którzy dla udziału w Eucharystii ryzykowali własnym życiem, bo jak wyznali nie mogą żyć bez niedzielnej Mszy. Przypomina, że choć środki społecznego przekazu oddały wielką służbę podczas pandemii, to jednak żadna transmisja Mszy nie może zastąpić osobistego udziału w Eucharystii. Co więcej transmisje te mogą nawet oddalić od osobistego i intymnego spotkania z Bogiem, który wydał się za nas nie w sposób wirtualny, lecz rzeczywisty, mówiąc: „Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, trwa we Mnie, a Ja w nim”.

Kard. Sarah przypomina też o potrzebie zachowania niektórych zasad. Należna troska o przestrzeganie norm higieny i bezpieczeństwa nie może prowadzić do sterylizacji gestów i rytów. Nie może też zaszczepiać w wiernych lęku i poczucia zagrożenia. Od biskupów oczekuje się roztropnej ale też stanowczej postawy wobec rządzących, którzy usiłowaliby zredukować rolę celebracji Eucharystii do zwyczajnego zgromadzenia, porównywalnego a nawet mniej ważnego niż spotkania rekreacyjne. Szef watykańskiej kongregacji jednoznacznie też stwierdza, że normy liturgiczne nie należą do kompetencji państwa, lecz jedynie władz kościelnych. Ponadto należy ułatwiać wiernym udział w sakramentach, jednakże bez improwizacji i eksperymentów liturgicznych, lecz z pełnym zachowaniem norm i z dbałością o piękno obrzędów.

Kard. Sarah przypomina też o prawie wiernych do przewidzianych sposobów przyjmowania Ciała Chrystusa i adorowania Pana w Eucharystii, bez ograniczeń, które wykraczają poza to, czego wymagają normy higieniczne ustalone przez władze publiczne czy biskupów. Prefekt watykańskiej kongregacji przyznaje, że na czas szczególnych zagrożeń, takich jak pandemie czy wojny, biskupi i episkopaty, mogą ustalać tymczasowe zasady postępowania, którym należy okazywać posłuszeństwo. Ustalenia te jednak wygasają, kiedy sytuacja powraca do normy.

Na zakończenie kard. Sarah wspomina o integralnej wizji człowieka. Kościół przypomina, że życie ziemskie jest ważne, ale o wiele ważniejsze jest życie wieczne. Troskę o zdrowie łączy z głoszeniem wiecznego zbawienia dusz.

 

Vaticnanews.va/Krzysztof Bronk – Watykan

Komentarze (23):

Konrad Józef Turzyński2020.09.13 19:14
Najpierw trzeba odbyć (ważną!) spowiedź.
Artur2020.09.13 18:47
Antychryst się zbliża i chce przejąć władzę a zdobędzie ją przez oszustwo, ograniczenie wolności, eliminację gotówki, wprowadzi konieczność przyjęcia znaku bestii do tego to wszystko zmierza, po owocach widać. Przez zatwardziałość serc ludzie nie widzą tego nie czytają pisma Świętego i dają sobą manipulować. Pod pozytywnie brzmiącymi hasłami wprowadza się terror. Czytajcie pisma, pokutujcie, jednoczcie się w modlitwie.
bogdanus2020.09.13 13:19
...,,Z radością powróćmy do Eucharystii'' i modernizmu KK. Pandemia zatrzymała niszczenie KK przez hierarchów. W Polsce cały czas żyjemy Eucharystią.
Randka juz dzis2020.09.13 10:47
Szukam miłego i kulturalnego faceta na spotkania Mam na imię Monia 24 wiosny.... wiecej moich fotek i kontakt do mnie tu- www.frircikvip.com.pl Znajdź mnie- Monikj- napisz do mnie i spotkajmy sie!
o co chodzi2020.09.13 9:48
Tu trzeba się zastanowić jaki jest mechanizm po co jest ta cała epidemia a więc po to żeby wielkim korporacjom farmaceutycznym nabić kabzy. Niestety bardzo wielu lekarzy siedzi u nich w kieszeni i jest na ich garnuszku. Dlatego właśnie jak któryś lekarz odważy się powiedzieć prawdę o plandemi to jest piętnowany przez całe środowisko. Lekarze, którzy leczą naturalnymi metodami leczenia też sa pietnowani bo korporacje farmaceutyczne na tym nie zarabiają. Oni nie chcą żeby ludzie byli zbyt zdrowi. Co powinien zrobić teraz Rząd zamiast ulegać podszeptom korporacji i wielu środowisk medycznych z nimi powiązanych nie tylko zreszta Nasz to postawić na rozwój Własnej Farmacji własnych leków i szczepionek. Jak to nie pójdzie w tym kierunku to całe życie będziecie musieli chodzić w maseczkach bo korporacje wam tak każą i zażywać leki bo będziecie mieli niedotlenienie i grzybicę płuc. Gates juz powiedział , że ta ,,epidemia" skończy się za dwa lat ale nie martwcie sie oni na pewno wymyślą następną. Tak więc choroby rozliczne, nowe epidemie do końca życia na pewno zapewnione. Tylko Rządy pronarodowe mogą odtworzyć rodzimą farmację. Farmacja nie powinna być zródłem dochodu dla wielkich ponadnarodowych korporacji. Tylko własna farmacja i odpowiedzialność środowisk farmaceutycznych za ewentualne powikłania po lekach, które wyprodukują przed narodowymi sądami.
Torchwood2020.09.13 9:38
Albo, po przekonaniu się podczas pandemii, że to tylko głupi, bezużyteczny rytuał, którego nawet Kościół nie traktuje poważnie - z radością sobie tą eucharystię odpuśćcie.
Anonim2020.09.14 8:20
Głupi to ty jesteś.
obserwe2020.09.13 9:14
od 89 to Nowe PRL-bis w nazwie PSL-De i POPIS
WHO2020.09.13 2:18
koronawirus to orientacja, nie choroba
MURZYN SIĘ CIESZY2020.09.12 21:20
NIE WRÓCI DO LEPIANKI Z GÓWNA
Anonim2020.09.12 23:10
Za to ty tam cały czas mieszkasz.
Praca w domu wysokie zarobki2020.09.12 21:16
Praca Zdalna dla Każdego - Nowy biznes 0nline, Zarobki ponad 20.000zł miesięcznie, hit roku 2020, wysokie i stałe dochody, praca zdalna wystarczy smartfon lub laptop, teraz każdy może tak zarabiać, obecnie można zapisać się bezpłatnie i nauczyć inwestowania na stronie: https://bit.ly/2Rnx1HD Od razu po zapisaniu otrzymasz system do zarabiania, który pozwoli Ci jeszcze dziś zarobić pierwsze pieniądze!
matis892020.09.12 20:39
Jezus w Orędziach Ostrzeżenie przestrzegał przed trującymi szczepieniami i je przepowiedział 17.06.2012 tak samo jak przepowiedział obalenie Benedykta XVI i ustanowienie Fałszywego Proroka . ,,Moja droga umiłowana córko, plany masońskich grup przejęcia światowych walut są coraz bliższe ukończenia. Ich nikczemne plany obejmują również nowe globalne szczepienia, które spowodują choroby na całym świecie, wywołujące cierpienia na skalę nie widzianą nigdy wcześniej. Unikajcie takiego nagle ogłoszonego globalnego szczepienia ponieważ będzie was ono zabijać.......''
matis902020.09.12 20:38
Plandemia się nie skończy dopóki ludzie się nie zaszczepią trucizną masońską.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.09.12 18:54
obłudne pedofile w sutannach po zakończeniu pandemii jak zwykle ogłoszą że to zwycięstwo boga i kościoła! będzie kolejny cut... i może podczepią pod to jakiego JPII czy innego śniętego!
matis892020.09.12 20:34
Sugerujesz że Bergoglio Fałszywy Prorok Nie Katolik jest pedofilem ?
Pagnus traditionis2020.09.13 8:31
Charakter wpisów tegoż autora sugerować może bardzo poważne dolegliwości, wymagające koniecznego leczenia.
Po 11 ...2020.09.12 18:45
"Szef watykańskiej kongregacji jednoznacznie też stwierdza, że normy liturgiczne nie należą do kompetencji państwa, lecz jedynie władz kościelnych." - Niczego głupszego dziś nie czytałem.
Styki2020.09.12 19:41
W czym widzisz glupote? Moge pomoc?
Po 11 ...2020.09.12 20:39
W tym, że władze kościelne nie mają żadnej wiedzy, kompetencji ani doświadczenia w zwalczaniu wirusowych pandemii. To więcej niż oczywiste.
ed2020.09.12 21:18
Kościół nie jest od zwalczania plandemii. Psim obowiązkiem kapłana i bp jest przy wiernych, przy umierających, udzielać sakramentów, sprawować eucharystię. Celem jest wieczność i zjednoczenie z Bogiem . Bp-y zamknęli się w swoich pałacach, zaczęli sie dezynfekować i mieli w d. swoje owieczki. wymyślili autospowiedź, duchowa komunie. Właściwie hierarchia jest niepotrzebna, murowane kościoły i parafie instytucje tez nie.
Fiona2020.09.13 20:07
A przeczytaj jeszcze raz zdanie, które sam zacytowałeś. Kardynał nic tam nie napisał o kompetencji Kościoła w kwestii zwalczania pandemii, tylko o tym, że normy liturgiczne leżą w kompetencji Kościoła. I ma 100% rację.
Anonim2020.09.12 23:12
Poczytaj swoje komentarze, zapewniam ciebie, że są głupsze.