14.07.20, 13:55Screenshot Youtube - salt and light media

Kard. Joseph Zen: Watykan oddaje owce wilkom w Chinach. Zdrada prawdziwego Kościoła

Kardynał Joseph Zen, emerytowany biskup Hongkongu, udzielił wywiadu Raymondowi Arroyo z EWTN, w którym ostro skrytykował politykę Watykanu wobec rządu Chin. 88-letni duchowny powiedział, że papież Franciszek „oddaje owce wilkom”, a porozumienie Watykanu z Chinami to „zdrada prawdziwego Kościoła”.

W rozmowie kard. Zen odniósł się do wydarzeń związanych z wprowadzeniem w Hongkongu nowych przepisów bezpieczeństwa. Nowe prawo zostało wprowadzone 30 czerwca tego roku i oczekiwano, że papież Franciszek skomentuje tę sytuację, broniąc wolności religijnej. Kopie tekstu jego przemówienia, które miał wygłosić po modlitwie Anioł Pański, a wręczone dziennikarzom, zawierały uwagi na ten temat. Jednak papież Franciszek ich nie odczytał.

Widziałem ten tekst, który był bardzo łagodny, w żaden sposób nie był obraźliwy dla rządu chińskiego – powiedział kard. Zen. – Niektórzy mówią, że może ojciec święty pomyślał, że będzie lepiej nie mówić albo niektórzy sądzą, że może otrzymał jakąś wiadomość od ambasady Chin we Włoszech”. Jednocześnie chiński hierarcha zauważył, że to nie pierwszy taki przypadek i że „jest to już stała polityka Watykanu, by nie obrażać rządu chińskiego”.

Po raz kolejny kard. Zen wyraził swoje rozczarowanie tajnym porozumieniem Watykanu z rządem Chin i oburzenie faktem uznania przez Stolicę Apostolską siedmiu schizmatyckich biskupów z Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich, które uzależnione jest od komunistów. Kard. Zen wskazał na to, że podważali oni doktrynę Kościoła, „a nawet teraz nie okazują oni oznak skruchy czy wdzięczności wobec papieża Franciszka”.

Emerytowany arcybiskup Hongkongu zwrócił też uwagę na skandaliczne zachowanie uznanych przez Watykan biskupów: „Dwóch z nich nie przestrzega prawa celibatu. (...) Każdy wie. Mogę być wielkim grzesznikiem, ale oni są publicznymi grzesznikami” – dodał, podkreślając zgorszenie, jakie się dzieje z tego powodu. „Gdyby pan znał tych siedmiu ludzi, [spytałby pan]: Jak mogli oni zostać biskupami?” Z tego powodu uznał za słuszne swoje stwierdzenie, iż papież Franciszek „oddaje owce wilkom. (...) To zdrada prawdziwego Kościoła”.

Nowe przepisy bezpieczeństwa wprowadzone w Hongkongu to według kardynała powrót do rewolucji kulturalnej. „Jesteśmy na łasce tej nowej komisji” – powiedział kard. Zen, prosząc jednocześnie o modlitwę i wskazując na to, że mieszkańcy Hongkongu są w rękach rządu, który wciela w życie swe szalone idee. Nie zgodził się też z kardynałem Johnem Tong Honem, który wyraził nadzieję, że nowe prawo nie będzie zagrażać wolności religijnej. Zdaniem kard. Zena po prostu „musi być on posłuszny instrukcjom Watykanu”, a to oznacza prowadzenie „polityki uległości wobec rządu chińskiego”.

Teraz widzimy prawdziwą twarz Partii Komunistycznej Chin i teraz mamy wojnę duchową pomiędzy Kłamstwem a Prawdą, pomiędzy egoistycznym pragnieniem władzy, dominacji a troską o innych ludzi” – powiedział kard. Zen.

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze

O RANY ! ODKRYŁ AMERYKĘ!2020.07.17 19:47
NIE PIERWSZY I NIE OSTATNI RAZ WATYKAN DLA WŁASNYCH KORZYŚCI I PARTYKULARNYCH INTERESÓW ZDRADZA NIEWINNYCH I PRAWYCH, WARTOŚCIOWYCH LUDZI - SZCZERYCH I BOGOBOJNYCH CHRZEŚCIJAN. JEST TO DOWODEM NA TO ŻE WATYKAN TO W RZECZYWISTOŚCI OHYDNA SATANISTYCZNA SEKTA MORDERCÓW, PEDOFILÓW I ARCY - ZŁODZIEJSTWA.
Seks kamerki2020.07.14 18:54
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! www.frircikvip.com.pl
Anonim2020.07.14 15:00
Kardynale Zen uznajesz Bergoglio jako "papieża Franciszka"? Uznajesz, a potem wyrażasz zdziwienie, że jesteś zdradzony. Sam dołożyłeś swoje trzy grosze do dzieła zniszczenia.
Natalja Siwiec2020.07.14 14:16
Chińczycy wiedzą, że niekontrolowany rozrost Kościoła Katolickiego = afery pedofilskie.
Anonim2020.07.14 14:37
Mamy tu przykład 80-letniego (Natalja) żyda, "antysyjonisty" a jakże, Jasia, kolegi redakcyjnego innego Jasia, Hartmana. Chlubi się tytułami naukowi. zdobytymi w PRL-u (Chcesz wiedzieć jakim kosztem? Kosztem innych!) a tutaj ten stary hooy zachowuje się jak byle szmondak z Nalewek. W "polityce" był big kahuna, arogancka koorva, cenzurował co mu ludzie pisali, wybierał takie aby poniżać. Tu na Frondzie puścily tej koorvie żydowskiej wszelkie hamulce przyzwoitości. Nie jemu jednemu, bo ten szmondak moralista-filozof i koorva etyk Jasiu Hartman też tu i w Do Rzeczy krąży. Wydawałoby się, że nawet PRL-kie "wykształcenie" do czegoś zobowiazuje, nie u tych szmondackich goovien. Takimi się porodzili, w takiej nienawieści ich wychowano. Są zupełnie pozbawieni honoru, wstydu nigdy nie mieli.
Natalja Siwiec2020.07.15 10:07
Doczytaj artykuł, ten duchowny ma 88 lat.