Jezuita polskiego pochodzenia będzie wyniesiony na ołtarze? - zdjęcie
20.03.12, 10:53

Jezuita polskiego pochodzenia będzie wyniesiony na ołtarze?

1

W 2006 roku materiały oraz dokumenty, w tym 45 relacji świadków, dotyczące życia i działalności zakonnika – będące efektem ponad 10-letniej pracy diecezjalnej komisji historycznej – zostały przesłane do watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Tam kontynuowany był dalszy proces beatyfikacyjny. Niektóre świadectwa zawierają osobiste wspomnienia łagierników, którzy zetknęli się z kapłanem na terenie dawnego Związku Radzieckiego. Kandydata na ołtarze można już nazywać „sługą Bożym”.



Walter Ciszek, syn małżeństwa polskich imigrantów (Marii i Marcina) urodził 4 listopada 1904 r. w górniczym miasteczku Shenandoah w stanie Pensylwania. Jego decyzja o pójściu za głosem powołania kapłańskiego była dużym wstrząsem dla lokalnej społeczności, która znała młodzieńca z jego powiązań z miejscowymi środowiskami przestępczymi. Przed rozpoczęciem działalności misjonarskiej studiował w Collegium Russicum w Rzymie. Po jego ukończeniu w 1937 roku przyjął święcenia kapłańskie w rycie bizantyjskim. W 1938 roku, z uwagi na zagrożenie wybuchem wojny, został skierowany do Polski, do misyjnego ośrodka jezuitów w Albertynie koło Słonimia.

/


Do ZSRR o. Ciszek przybył w 1940 roku, przechodząc z ziem polskich okupowanych już przez Armię Czerwoną. Towarzyszył deportowanym Polakom szerząc Słowo Boże. Rok później aresztowało go NKWD i skazało na 15 lat więzienia, jako szpiega Watykanu. W niezwykle surowym więzieniu na Łubiance przebywał 5 lat. W 1946 roku został wysłany do obozu pracy na Syberii. W 1963 r. komunistyczne władze wymieniły go za dwóch sowieckich szpiegów, dzięki czemu mógł powrócić do Stanów Zjednoczonych.



Aż do swej śmierci w 1984 r. o. Ciszek pracował w Ośrodku Studiów Wschodnich Uniwersytetu Fordham w Nowym Jorku oraz jako rekolekcjonista i kierownik duchowy. Swe wspomnienia z ZSRR opisał w dwóch książkach: „Z Bogiem w Rosji” i „On mnie prowadzi”.



Zmarł 8 grudnia 1984 w Wernersville w stanie Pensylwania.

Kościół katolicki w USA ma jak dotąd tylko dwóch świętych pochodzących z regionu Pensylwanii: ogłoszoną świętą w 2000 roku Katarzynę Marię Drexel (26 XI 1858 - 3 III 1955), założycielkę Zgromadzenia Sióstr Najświętszego Sakramentu dla Indian i Ludności Kolorowej; oraz kanonizowanego w 1977 roku Jana Neumanna, XIX-wiecznego redemptorysty o czeskich korzeniach, biskupa Filadelfii.

 

KAI

Komentarze (1):

anonim2012.03.20 15:22
<p>Polecam - wspaniałe książki.</p>