Jesienna ofensywa Ziobry? ,,Szuflady pełne ustaw'' - zdjęcie
01.09.21, 11:34Fot. screenshot Tvp Info

Jesienna ofensywa Ziobry? ,,Szuflady pełne ustaw''

16

Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś stwierdził, że w Polsce potrzebna jest kolejna reforma sądownictwa. Podtrzymał przy tym konsekwentnie prezentowane przez Solidarną Polskę stanowisko, że dialog z UE w sprawie praworządności nie przynosi rezultatów.

W ocenie Wosia UE w sprawie praworządności stosuje podwójne standardy.

- W Polsce KRS złożona jest z większości sędziów wybieranych przez parlament, w Hiszpanii model jest zbliżony, a w Niemczech tworzą ją wprost politycy. I w Niemczech wybór sędziów nie jest upolityczniony według UE, a w Polsce jest. To jawne pokazanie podwójnych standardów. To, że ofiarą ataku stała się Izba Dyscyplinarna, to tylko drobny kroczek. Celem jest KRS, która jest sercem funkcjonowania sądownictwa - stwierdził Woś w programie radiowym Siódma9.

-Z pewnością bylibyśmy w innym miejscu, gdyby nie robić części rzeczy pod wpływem dialogu z Komisją Europejską. W 2017 roku wygrało przekonanie, że takie dialogowanie sprawi, iż będziemy mogli reformować wymiar sprawiedliwości. Dzisiaj można powiedzieć, że ten wściekły atak na ustawy, które i tak są kompromisowe i w pewnym sensie były uzgadniane z Komisją Europejską, są przedmiotem ataku - dodał.

Poinformował także, że Ministerstwo Sprawiedliwości jeszcze w 2017 roku przygotowało pakiet ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości.

W ocenie Wosia UE nie ma żadnych kompetencji do ingerowania w funkcjonowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości.

- Nie ma ani jednego artykułu, który dawałby jej takie kompetencje. To wynik politycznych działań oraz rozszerzających orzeczeń TSUE, które przypisuje nowe kompetencje - stwierdził.

- To wściekły atak tych, którzy chcą budować superpaństwo europejskie i podwójne standardy. Działania opozycji przyjmuje to oczywiście z poklaskiem. Solidarna Polska ocenia ostatnie działania UE niezwykle negatywnie. UE jest potrzebna, ale taka, do której wstępowaliśmy, a nie jakaś biurokratyczna hydra - ocenił.

Już wcześniej media donosiły, że w związku z opuszczeniem Zjednoczonej Prawicy przez Jarosława Gowina, pozycja Zbigniewa Ziobry została wzmocniona. Miało mu to ułatwić uzyskanie u Jarosława Kaczyńskiego zielonego światła w sprawie kolejnych reform sądownictwa.

jkg/siódma9

Komentarze (16):

Filip2021.09.1 16:06
Jeszcze nigdy w Polsce rządzący nie sporządzili tylu bubli prawnych, co obecna ekipa. Ustawy zawierające kardynalne błędy są wielokrotnie zmieniane. Ilość duża, a jakość kiepska. Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro nie robią "reformy" sądownictwa, tylko jego deformy, albo inaczej dewastacji. Tzw. "reforma" sądownictwa polega na jego przejmowaniu przez partię rządzącą, na łamaniu trójpodziału władzy i niezawisłości sędziów. W związku z łamaniem praworządności przez rządzących dotacje z Funduszu Odbudowy mogą być zagrożone.
Pfft2021.09.1 15:54
Tęsknię za czasami, gdy największym problemem i wstydem polskiej dyplomacji było żartobliwe rzucenie "Chodź, Szogunie"...
gumowa kaczka2021.09.1 15:26
dzień dobry panie zero
Karol2021.09.1 15:08
Ciule
Polak2021.09.1 14:15
Miękiszon zero pokazał już te swoje "szuflady pełne ustaw" w 2015.
Polak2021.09.1 14:16
Wtedy machał pustym skoroszytem a teraz nie ma nic więcej do zaoferowania.
gumowa kaczka2021.09.1 15:28
już patti kiedyś dyski w laptopie popsuła
Kaczyński na kolanach2021.09.1 13:12
"Portal „wPolityce.pl” zlecił pracowni Social Changes przeprowadzenie badania na temat poparcia partii politycznych. Nadal triumfatorem jest Zjednoczona Prawica (PiS oraz Solidarna Polska) z wynikiem 33 proc., tuż za nim znajduje się Koalicja Obywatelska, licząca 26 proc. Trzecie miejsce zajmuje Polska 2050 z 18 proc. poparcia. Następnie, do Sejmu wchodzą: Konfederacja (9 proc.) oraz Lewica (8 proc.). Porozumienie (1 proc.) oraz PSL (2 proc.). Tym samym Porozumienie oraz PSL byłyby poza Sejmem. Nawet w przypadku ewentualnego sojuszu głosy poparcia byłyby niewystarczające."
Anonim2021.09.1 12:39
Król Przegrywów Miękiszon I Nieudolny po raz kolejny startuje w wyścigu o tytuł Największego Wała IIIRP.
gumowa kaczka2021.09.1 15:26
za mały jest na wała to wałek
Anonim2021.09.1 12:35
Pana ministra Zbigniewa Ziobro trzeba jak najbardziej odsunąć od władzy. Aktualnie jest to najbardziej niebezpieczna dla Polski osoba w państwie. Można narzekać na Kaczyńskiego, Morawieckiego, ale jak miałbym wybrać jedną jedyna osobę, która znika z polskiej polityki to jest nią Pan Ziobro. Przeboleje trzecią kadeckie PiS, ale bez Ziobry. Są osoby, które nie powinny nigdy, przenigdy mieć jakiekolwiek władzy i Pan Ziobro jest jedna z tych osób.
"PRANIE MÓZGÓW" ZBIGNIEWA ZIOBRO2021.09.1 12:15
ZBIGNIEWIE ZIOBRO, ZRÓB KROPKA W KROPKĘ TAK JAK JEST W HISZPANII I NIKT PRETENSJI DO POLSKIEGO RZĄDU NIE BĘDZIE MIAŁ: "Odpowiednikiem polskiej Krajowej Rady Sądownictwa w Hiszpanii jest Generalna Rada Sądownictwa (Consejo General del Poder Judicial). Polski organ składa się z 25 członków: 15 sędziów wybieranych przez Sejm, 6 parlamentarzystów (4 posłów wybieranych przez Sejm oraz 2 posłów wybieranych przez Senat), ministra właściwego ds. sprawiedliwości, pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz osoby powołanej przez prezydenta. Hiszpańska Rada składa się z przewodniczącego (jest nim zawsze prezes Sądu Najwyższego) oraz 20 członków (12 z nich to sędziowie, 8 to przedstawiciele innych zawodów prawniczych). Sędziowie – członkowie Rady w obu krajach wybierani są w głosowaniu w parlamencie, większością ⅗ głosów. Jednak w Polsce głosowanie odbywa się jedynie w Sejmie, podczas gdy w Hiszpanii 6 sędziów wybiera izba niższa (Kongres Deputowanych), a 6 Senat (analogicznie jest z 8 członkami niebędącymi sędziami). W obu krajach sędziowie mają formalną możliwość zgłaszania kandydatów na członków Rady, w Polsce ta możliwość przysługuje dodatkowo grupie 2 tys. obywateli. Ponadto w przypadku hiszpańskiej Rady wstępna weryfikacja kandydatów i ogłoszenie listy kandydatów należy tam do sędziów (w postaci Komisji Wyborczej). Parlament jest związany decyzją komisji i nie może wybrać żadnych kandydatów spoza proklamowanej listy. W Polsce wstępna weryfikacja należy do marszałka Sejmu, a opracowanie listy kandydatów do głosowania do klubów poselskich i odpowiedniej komisji sejmowej. W Hiszpanii istnieje formalny rygor co do składu 12 sędziów, natomiast polski Sejm, dokonując wyboru, uwzględnia potrzebę reprezentacji w radzie sędziów poszczególnych rodzajów i szczebli sądów jedynie „w miarę możliwości”. Pomimo podobieństw pomiędzy procedurami w obu krajach trudno uznać, że rozwiązania zastosowane w Polsce są tożsame z regulacjami hiszpańskimi."
kefas2021.09.1 12:11
Zero będzie siedział za deformę sądownictwa
Po 11 ...2021.09.1 12:09
Jesienna ofensywa Kobry? ,,Szuflady pełne ustawek''
Great State of Texas USA2021.09.1 11:49
Jako pierwszy w USA UNIEWAŻNIŁ decyzje US Supreme Court i ZDELEGALIZOWAŁ ABORCJE! . . . . . . Aborcja w Great State of Texas jest NIELEGALNA!
Grizzly2021.09.1 11:45
Jesienna ofensywa zera...