Jerzy Bukowski: Z kadrówki do WOT                                      - zdjęcie
12.08.19, 16:11(fot. youtube)

Jerzy Bukowski: Z kadrówki do WOT

6

Komendant Marszu Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej Dionizy Krawczyński powiedział mi, że sporo uczestników tej dorocznej, pięknej imprezy patriotycznej rekrutujących się z organizacji strzeleckich przystąpiło do Wojsk Obrony Terytorialnej. Część z nich idzie w tym roku (właśnie dzisiaj dotarli do Kielc) już w innych niż dawniej mundurach, niektórzy nie mogli jednak stawić się rankiem 6 sierpnia na Oleandrach, ponieważ nie dostali zwolnienia od swoich przełożonych.

Uważam, że jest to naturalne i pożyteczne zjawisko. Wielu młodych strzelców marzyło o pełnieniu zaszczytnej służby ojczyźnie w szeregach jej armii, ale nie każdy chciał zostać zawodowym żołnierzem. WOT dają im znakomitą szansę na realizację szczytnych zamierzeń.

Podobnie było w okresie II Rzeczypospolitej. Sporo harcerzy i strzelców kontynuowało swoją służbę Polsce w wojsku, a także na różnych szczeblach władzy cywilnej. Z uwagi na wysokie kwalifikacje moralne i znakomitą dyscyplinę byli tam chętnie przyjmowani. W czasie II wojny światowej dobrze zasłużyli się Rzeczypospolitej, po 1945 sprawowali wysokie funkcje w „polskim Londynie” - z ostatnim Prezydentem RP na Uchodźstwie harcmistrzem Ryszardem Kaczorowskim na czele - oraz w szeregach antykomunistycznej opozycji w Kraju.

Rozumiem smutek komendanta Marszu z powodu zmniejszającej się - aczkolwiek nieznacznie - liczby jego wielokrotnych uczestników, lecz zarazem cieszę się, że właśnie podczas tej wspaniałej formy praktykowania patriotyzmu na trasie z Krakowa do Kielc nabyli oni wielu umiejętności, które przydadzą im się w Wojskach Obrony Terytorialnej.

Jerzy Bukowski

 

Komentarze (6):

Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 8:53
chłopcy w mundurach, jakie to podniecające. Gdyby oni jeszcze byli młodsi tak o 10-15 lat.
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.13 8:46
Okręgowa Inspekcja Pracy: w zwolnieniu pracownika IKEA nie ma nieprawidłowości Nowa informacja w sprawie mężczyzny grożącego gejom śmiercią Okręgowa Inspekcja Pracy w Krakowie wydała za pośrednictwem rzecznika praw obywatelskim Adama Bodnara oświadczenie w sprawie homofobicznego byłego pracownika sklepu IKEA, zwolnionego za cytowanie fragmentów Biblii mówiących o karaniu gejów śmiercią. Stwierdzono, że w decyzji firmy nie doszukano się żadnych nieprawidłowości. Pojawiła się nowa informacja w sprawie byłego pracownika sklepu IKEA, który został zwolniony po tym, jak w odpowiedzi na artykuł antydyskryminacyjny zamieszczony w wewnętrznym intranecie firmy, napisał na Facebooku: "Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. Pismo Święte mówi: 'Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich'. A także: 'Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich'". W sprawie zwolnienia interweniował rzecznik praw obywatelskich, Adam Bodnar. Okręgowa Inspekcja Pracy w Krakowie nie wykryła nieprawidłowości, dlatego kolejnym krokiem będzie zbadanie zdarzenia przez sąd. Bodnar zajął się sprawą z urzędu, zwracając się do firmy IKEA o zajęcie oficjalnego stanowiska oraz przekazanie odpowiedniej dokumentacji. Okręgowa Inspekcja Pracy w Krakowie sprawdziła m.in. wewnętrzne regulacje firmy, takie jak Regulamin Pracy i Kodeks Postępowania Grupy IKEA, a także sprawdzono legalność zatrudnienia i zakres prawnej ochrony, bezpieczeństwa i higieny pracy. Kluczowe informacje w regulaminach firmy dotyczą m.in. wsparcia dla fundamentalnych praw wszystkich ludzi i braku akceptacji dla dyskryminacji. RPO wydał komunikat, w którym czytamy: "W odniesieniu do wypowiedzenia umowy z pracownikiem, którego dotyczy sprawa, stwierdzono, że 'podano w sposób szczegółowy przyczynę wypowiedzenia ze wskazaniem naruszonych przez pracownika przepisów prawa pracy, w tym regulaminów wewnętrznych'". https://queer.pl/news/203214/decyzja-okregowej-inspekcji-pracy-w-krakowie-w-sprawie-homofobicznego-pracownika-ikea
dr House2019.08.13 8:36
"(...) lecz zarazem cieszę się, że właśnie podczas tej wspaniałej formy praktykowania patriotyzmu na trasie z Krakowa do Kielc nabyli oni wielu umiejętności, które przydadzą im się w Wojskach Obrony Terytorialnej." Eee znaczy czego się nauczyli? Maszerować?
NaStrażyGrabieżyObceWojskoJużStoi2019.08.12 17:38
WOT to zabawa w partyzantów przydomowych. Za państwowe pieniądze. Lipne szkolenia, formacje nadęte od nazw i symboli, broń szczątkowa. Istotą powołania WOT było odciągnięcie młodych ludzi od myśli o wstąpieniu do zawodowego Wojska Polskiego. Im słabsze wojsko zawodowe, tym łatwiej upewnić kato-ciemnotę, że konieczne są na terytorium Polski żołdackie formacje z USA. One złapały przyczółek i będą trwać. Na straży przyszłych interesów amerykańskich żydków. Obce wojska wypierające i deprecjonujące znaczenie rodzimych sił zbrojnych, złożonych z synów tej ziemi, to czyn zdradziecki.
Moskale won za Ural2019.08.12 17:40
Tak sądzisz , kacapie ?
Intek2019.08.13 9:10
nie zgodzę się, w innych krajach takich jak Szwecja czy Finlandia WOT funkcjonuje od lat i wspiera lokalną społeczność przed "rodowymi" czarnymi Szwedami