Janusz Wojciechowski: Z głębi piekieł dobiega do nas chichot Ribbentropa i Mołotowa - zdjęcie
24.08.14, 14:11Podpisanie paktu Mołotow-Ribbentrop (fot. Wikipedia)

Janusz Wojciechowski: Z głębi piekieł dobiega do nas chichot Ribbentropa i Mołotowa

6

Z głębi piekieł dobiega nas chichot Ribbentropa i Mołotowa, bo to my zostaliśmy zakładnikami ich diabelskiego paktu.

Litwa, Łotwa i Estonia odebrały swoje. Estonia ciut mniej, a Litwa nawet znacznie więcej. Dla nich ten przeklęty pakt już się skończył, a dla nas trwa. Nie ma w Polsce Wilna, nie ma Grodna, nie ma Lwowa... I to my starać się musimy najbardziej, żeby nikt nam tych miast nie oddawał. Gdy Żyrinowski powiedział – bierzcie sobie Lwów, a my resztę Ukrainy - słusznie zawyliśmy z oburzenia. Wszelka myśl o tym jest bowiem dla nas śmiertelnie niebezpieczna. Za komuny mogliśmy sobie śpiewać – jedna atomowa, druga atomowa i wrócimy... a dziś już nie wolno nam tak myśleć, a co dopiero śpiewać.

Istnienie Polski warunkowane jest bowiem nienaruszalnością obecnych granic, które tylko wojna mogłaby zmienić. Wojna, której moglibyśmy nie przetrwać.

Dziś, po 75 latach od diabelskiego paktu Belzebuba z Lucyferem, nie upominamy się nawet o rodaków z Wileńszczyzny, którym Litwa wchodzi na głowy. Delikatna sprawa... Odwracamy też głowy od Polaków z Białorusi, z Ukrainy.

Wyrzekliśmy się wszelkiej myśli, o powrocie do Wilna, Grodna, czy Lwowa...

I tylko jedno dręczy mnie pytanie – czy nasi przyjaciele Niemcy, 75 lat po diabelskim pakcie, też, po wieczne czasy, wyrzekli się Wrocławia, Gdańska i Szczecina?

Uwierzę w to, gdy Niemiecki Związek Wypędzonych uroczyście zmieni nazwę na Związek Repatriantów Republiki Federalnej Niemiec...

Janusz Wojciechowski/Salon24.pl 

Komentarze (6):

anonim2014.08.24 15:16
@Częstochowski Poeta Nie myśl, że europoseł w tej materi się myli. W piekle jest 25 miliardów potępionych ludzi wśród nich ww. tj Mołotow, Ribbentrop, no i nie zapominajmy wódz A. Hitler i generalissimus J. Stalin wraz z swoimi przybocznymi. Co może chcesz tam się znaleść by w tę prawdę uwieżyć?
anonim2014.08.24 16:18
Radzi - dlaczego 25 miliardów?
anonim2014.08.24 16:25
Mądry tekst. Niestety, ale tak właśnie jest...
anonim2014.08.24 19:29
@Szarlej: Radzi to taki miejscowy prorok. Jeśli mówi, że 25 miliardów, to lepiej nie dopytywać, tylko przyjąć do wiadomości. W przeciwnym wypadku uraczy nas kolejnymi porcjami swoich wizji i przemyśleń. Sam felieton (tak to chyba trzeba potraktować) mieści w sobie zasadniczy błąd - wystarczy przejrzeć różnorakie fora internetowe, żeby zrozumieć, że w Polsce jest cała masa ludzi, którym nadal śni się odzyskanie Wilna i Lwowa. Jesteśmy zatem w tej samej sytuacji co Niemcy, wśród których też znajdą się tacy, spoglądający na zachodnią część naszego kraju. Jest natomiast dość oczywiste, że liczące się siły polityczne w obu krajach takich pomysłów nie mają.
anonim2014.08.24 21:58
cyt. : "...istnienie Polski jest uwarunkowane nienaruszalnością granic..." Jeśli ten gość ma rację, to Polska jest jest bytem sezonowym i efemerycznym. Czym bowiem jest owa mityczna "nienaruszalność granic"? Wiarą, że jeśli my nie sięgniemy po nasze historyczne ziemie, to nikt z naszych sąsiadów nie wyciągnie ręki po nasze obecne ziemie? Przecież to absurd. A jeżeli autor nie ma racji? Uprzejmie zakładam, że wierzy w to, co mówi. A to znaczy, że prominentny działacz PiSu jest naiwniakiem. I tacy sięgają po władzę? Masakra.
anonim2014.08.25 9:26
Panie Januszu , znowu ma pan rację. Dziekuję Panu za to ,że niestrudzenie I bez tchórzostawa mówi Pan prawdę. Ś.p. gen Petelicki mówił do swoich żołnierzy " BÓG NIE LUBI TCHÓRZY". Pan jest odważny , ale może I pan by zaczął naszym "mężykom stanu" od siedmiu boleści o tym przypominać . Opamiętali by sie może. Szczęść Boże. Pozdrawiam i życzę wszelkiego błogosławieństwa. PS. A tam w piekle to mogą się znależć i obecni przywódcy , tylko nie będzie im do śmiechu , oj nie będzie...