Jankowska: Po przeczytaniu wywiadu Teresy Torańskiej z Adamem Bielanem - zdjęcie
03.04.12, 09:04

Jankowska: Po przeczytaniu wywiadu Teresy Torańskiej z Adamem Bielanem

3

"Brat" - to pierwsza część rozmowy poświęcona głównie Lechowi Kaczyńskiemu.


Nie rozumiem  zdenerwowania i oporów  Adama Bielana przed jej drukiem. Były spin doctor środowiska PiS-u opowiada o wydarzeniach, których był świadkiem rzeczowo, bez emocji, a nawet z nutką sympatii  dla głównego bohatera tej opowieści, Lecha Kaczyńskiego.


Tekst ciekawy. Wnosi kilka ważnych i nowych  szczegółów  do znanych zdawałoby się historii. Przybiża też osobę prezydenta Lecha Kaczyńskiego,  i chyba wbrew osobistym sympatiom dziennikarki,  budzi  do niego nieoczekiwany  szacunek. Także  Redakcja wybija  cytaty - śmiesznostki.


Są trzy ciekawe sprawy. Zasygnalizowana niechęć Tuska do powstania koalicji PO-PiS, której Torańska nie drąży. Dowody  pewnej zażyłości i dużej sympatii, jaką darzył Lech Kaczyński Donalda Tuska. Bardzo ciekawy moment, kiedy poczuł się przez premiera  oszukany. Nie jako polityk, ale jako człowiek.  I  najmocniejszy fragment - opis zdarzeń, które miały miejsce w Gruzji, kiedy Lech Kaczyński zorganizował przyjazd czterech prezydentów i jednego premiera i owe słynne zmitologizowane naciski na pilota, który odmówił lotu do Tbilisi. Dziennikarka sama naprowadziła na ten incydent  w momencie, gdy rozmawiają o katastrofie smoleńskiej i Bielan cytuje pytanie Jarosława: "Dlaczego oni w takiej mgle lądowali, dlaczego?". Owo naprowadzenie, mimo pytań pomocniczych o obecność w incydencie gruzińskim pilota Arkadiusza Protasiuka, nie potwierdza teorii naciskowej. Odwrotnie. Bielan dość dokładnie opisuje całą tę sytuację, możnaby na podstawie tego opisu zbudować mocną  scenę filmową. Lech Kaczyński raczej budzi tu podziw i szacunek. Dlatego zaskakujące jest ostatnie pytanie Torańskiej, które stanowi jakby puentę tej rozmowy: "Czy nie przyszło panu nigdy do głowy, że Leszek nie nadawał się na prezydenta?


Majstersztyk - delikatnie wrzucona teza,  która ma pozostać w głowie czytelnika. Bielan na to pytanie nie odpowiada, ale w jakiś sposób zawartą w pytaniu tezę  utrzymuje. - To na inną rozmowę - mówi. Koniec filmu.  Czy  tak rzeczywiście powiedział? Czy Bielan podziela pogląd Teresy Torańskiej? Nie ważne, ocena prezydentury padła. Następny odcinek ma być poświęcony Jarosławowi w pierwszych dniach po katastrofie smoleńskiej.

 

eMBe/Salon24.pl

Komentarze (3):

anonim2012.04.3 12:54
<p>\"<span \"line-height: 19px; font-size: small;\"><strong \"padding: 0px; margin: 0px;\"><span \" : verdana, geneva;\">Nie rozumiem&nbsp; zdenerwowania i opor&oacute;w&nbsp; Adama Bielana przed jej drukiem\"</span> </strong><strong \"padding: 0px; margin: 0px;\"> </strong><strong \"padding: 0px; margin: 0px;\">Jeżeli Pani tego nie rozumie to znaczy, że ma Pani kłopoty ze zrozumieniem czegokolwiek. Powiedzmy, że to z Panią przeprowadziłbym wywiad i zapewnił, że ukaże się&nbsp;</strong><strong \"padding: 0px; margin: 0px;\"><span \" : verdana, geneva;\">&nbsp;on w książce. Tymczasem po niedługim czasie poszedłbym do redakcji gazety, z kt&oacute;rą ma Pani delikatnie m&oacute;wiąc na pieńku i sprzedałbym im ten wywiad.. Newsweek na publikacji tego wywiadu zarobił. Jeżeli Bielan nie chciał dopuścić, aby zarobiła na tym wywiadzie gazeta, kt&oacute;rej linii programowej nie podziela to miał pełne prawo do sprzeciwu.</span></strong></span></p>
anonim2012.04.3 15:39
<p>Z tego, co zrozumiałem, Bielanowi nie chodzi o walory artystyczne wywiadu, tylko o to, czy poglądy i myśli Bielana są faktycznie w nim zawarte i to bez przeinaczania. Dziwi mnie, że dziennikarka o takiej przeszłości i doświadczeniu nie może takich podstawowych rzeczy zrozumieć.</p>
anonim2012.04.3 18:31
<p>&nbsp;<span \" : verdana, geneva; font-size: small; text-align: justify;\">Majstersztyk - delikatnie wrzucona teza,&nbsp; kt&oacute;ra ma pozostać w głowie czytelnika. Dlatego właśnie nie lubię takich \"majstersztyk&oacute;w\". &nbsp;</span></p>