Iszczuk: Barbarzyńska Rosja przeciw cywilizacji europejskiej - zdjęcie
21.07.16, 08:50

Iszczuk: Barbarzyńska Rosja przeciw cywilizacji europejskiej

Cywilizacja europejska stanęła w obliczu poważnego zagrożenia. Na jej wschodniej granicy toczy się wojna przeciwko zajadłym i okrutnym barbarzyńcom, którzy odrzucają podstawowe wartości wolnego świata. Ich światopogląd jest całkowitym przeciwieństwem wartości wspólnoty euroatlantyckiej. Ich celem jest rozbudowa imperium opartego na kłamstwie, niewolnictwie i despotyzmie. Tzw. rosyjski świat to całkowite przeciwieństwo wartości europejskich. Nie ma w tym stwierdzeniu najmniejszej przesady. Dla zachowania obiektywizmu, by scharakteryzować rosyjski światopogląd, oddajemy głos przedstawicielom Rosji: największym uczonym, pisarzom, publicystom, działaczom państwowym i politycznym oraz tym, których ideologia przez większość ubiegłego wieku dominowała w tym państwie. Proponujemy czytelnikom zajrzeć w głąb „tajemniczej rosyjskiej duszy”.

Jurij Piwowarow,rosyjski akademik, historyk, doktor habilitowany nauk politycznych (TV Rosja-Kultura):

„Jesteśmy następcami Złotej Ordy. Tak jest, w wielu zagadnieniach współczesna Rosja – moskiewska, później petersburska, sowiecka i dzisiejsza − jest też następcą Złotej Ordy.

Chodzi o to, że w ciągu dwu i pół wieku, będąc pod Mongołami, książęta rosyjscy, przyjeżdżając do Saraju, gdy istniała już Złota Orda, czyli zachodnia część imperium mongolskiego, spotykali się z jakimś absolutnie niezwykłym rodzajem władzy, którego wcześniej nie widzieli ani w Europie, ani u siebie, na Rusi. Mongolski rodzaj władzy polegał na tym, że jeden człowiek stanowi wszystko, a reszta – nic.

Władza mongolska w całości odrzuca jakąkolwiek umowę, wszelką konwencję, współpracę i zgodę między dwoma podmiotami. Władza mongolska jest wyłącznie władzą przemocy i Rosjanie to przejmują. Rosyjscy carowie, rosyjscy wielcy książęta stopniowo przejmują tę kulturę władzy, a właściwie ten rodzaj władzy, te stosunki polityczne.

I staje się to coraz silniejsze nawet później, w czasach nam bliskich. W owych cywilizowanych i pięknych czasach cesarz Paweł I, syn Katarzyny, pewnego razu podczas rozmowy z francuskim ambasadorem rzekł do niego: „W Rosji tylko ten jest czegoś wart, z kim ja rozmawiam i dopóki z nim rozmawiam”. I to jest bardzo precyzyjne sformułowanie władzy rosyjskiej.

Wspaniały filozof Grigorij Fiedotow, który żył i umarł na emigracji, po rewolucji, komentując koniec jarzma mongolsko-tatarskiego, powiedział: „Chańska stawka została przeniesiona do Kremla”. Czyli chan przeniósł się do Kremla, Moskwa nabrała cech tatarskich i mongolskich, a więc rosyjski cesarz, wielki książę rosyjski – to chan”.

Aleksandr Dugin, rosyjski polityk, geopolityk:

„Od Tatarów Ruś przyjęła nowy impuls dla rozbudowy imperium. Cesarstwo Moskiewskie stało się całkiem innym podmiotem geopolitycznym. To nie było już państwo narodowe, tylko Imperium Eurazjatyckie o prawosławnej ideologii Bizancjum oraz centralizmie gospodarczym, wojskowym i strategicznym Ordy”.

Książę Nikołaj Siergiejewicz Trubieckoj, teoretyk idei eurazjatyckiej:

„Naszym zadaniem jest tworzenie całkowicie nowej kultury, naszej własnej kultury, niepodobnej do cywilizacji europejskiej […] Kiedy Rosja przestanie być wykrzywionym odbiciem cywilizacji europejskiej […] kiedy znowu stanie się sobą: Rosją-Eurazją, świadomym następcą i spadkobiercą wielkiego dziedzictwa Czyngis-chana”.

Piotr Czaadajew, rosyjski filozof i publicysta:

„Rosja jest szczególnym światem, posłusznym woli, pragnieniom, wyobraźni jednego człowieka. Czy nazywano go Piotrem czy Pawłem, nie o to chodzi: w każdym przypadku to samo – jest to uosobienie samowoli”.

Michaił Bakunin, rosyjski myśliciel, panslawista i rewolucjonista:

„My, Rosjanie, w osobie naszego cara widzimy wielkość i jedność naszego imperium”.

Jewgienij Zamiatin, rosyjski pisarz science fiction, polityczny satyryk, krytyk i publicysta. Autor antyutopijnej powieści „My”, pierwowzoru „Roku 1984” Orwella i „Nowego, wspaniałego świata” Huxleya:

„Jak ruch nierozerwalnie jest związany w prędkością, tak i wolność jest nierozerwalnie związana z przestępstwem. Nie można oddzielić prędkości od ruchu. W ten sam sposób nie można oddzielić przestępstwa od wolności. Niewolnik, który tylko wykonuje rozkazy, nie popełni przestępstwa. My, Rosjanie, wybraliśmy szczęście bez wolności, dlatego zwyciężymy. Nie-Rosjanie wybrali wolność bez szczęścia i dlatego zostaną pokonani”.

Aleksiej Tołstoj, rosyjski pisarz, dramaturg i publicysta:

„Są dwie Rusie. Pierwsza – Kijowska (Ukraina – red.), ma swoje korzenie w kulturze światowej, a przynajmniej w kulturze europejskiej. Założenia dobra, honoru, wolności, sprawiedliwości Ruś ta rozumiała tak, jak rozumiał je cały świat zachodni.

Jest też druga Ruś – Moskiewska. Jest to Ruś tajgi, mongolska, dzika, okrutna. Ruś ta uznała za swój ideał narodowy krwawy despotyzm i dziką wściekłość. Ruś Moskiewska od dawna była i zostanie całkowitym zaprzeczeniem wszystkiego, co europejskie, i zajadłym wrogiem Europy. […]

Nie jestem dumny z tego, że jestem Rosjaninem, po prostu jestem pokorny wobec tego. I kiedy myślę o pięknie naszego języka, kiedy myślę o pięknie naszej historii przed przeklętymi Mongołami i przeklętą Moskwą, jeszcze bardziej haniebną niż sami Mongołowie, chcę się rzucić na ziemię i tarzać się w rozpaczy z powodu tego, co zrobiliśmy”.

Nikołaj Czernyszewski, rosyjski filozof, redaktor, krytyk literacki, publicysta i pisarz:

„Nędzny naród, naród niewolników, od góry do dołu sami niewolnicy”.

Włodzimierz Lenin, rosyjski polityk, organizator i przywódca rewolucji październikowej, a następnie pierwszy przywódca Rosji sowieckiej:

„Pamiętamy, jak przed pół wiekiem wielkoruski demokrata Czernyszewski, oddając życie w ofierze rewolucji, powiedział: »nędzny naród, naród niewolników, od góry do dołu sami niewolnicy«. Jawni i ukryci niewolnicy Wielkorusi (niewolnicy carskiej monarchii) nie lubią wspominać tych słów. Naszym zaś zdaniem były to słowa prawdziwej miłości do ojczyzny”.

Karol Marks, niemiecki filozof, ekonomista i działacz rewolucyjny:

„W krwawym bagnie moskiewskiego niewolnictwa, lecz nie w twardej sławie epoki normandzkiej, stoi kolebka Rosji. Po zmianie imion i dat zauważymy, że polityka Iwana III i polityka współczesnego Imperium Rosyjskiego są nie tylko podobne, ale identyczne […]

Rosja powstała i została wychowana w ohydnej i upokarzającej szkole mongolskiego niewolnictwa. Wzmocniła się tylko dzięki temu, że w sztuce niewolnictwa była nieprześcigniona. Nawet po uzyskaniu niepodległości Rosja dalej została krajem niewolników. Piotr I połączył polityczny spryt mongolskiego niewolnika z majestatem mongolskiego posiadacza, któremu Czyngis-chan nakazał podbić świat […]

Polityka Rosji pozostaje bez zmian. Zmieniały się i będą nadal ulegać zmianom rosyjskie metody i taktyka, jednak główny cel polityki rosyjskiej – podbić świat i rządzić nim – jest i pozostanie bez zmian. »Moskiewski panslawizm stanowi tylko jedną z form podboju«”

Włdzimierz Iszczuk