Informatyk krytykuje Owsiaka. 'Największy SZKODNIK służby zdrowia'? - zdjęcie
03.01.19, 12:51Zdj. Gazeta.pl, screen Youtube

Informatyk krytykuje Owsiaka. 'Największy SZKODNIK służby zdrowia'?

Twórca Gadu-Gadu, Łukasz Foltyn w swoim wpisie na Facebooku ostro skrytykował działalność Jerzego Owsiaka. AKTUALIZACJA: Po jakimś czasie wpis został jednak usunięty lub zmieniono jego ustawienia prywatności. "Takie spustoszenie w świadomości społeczeństwa robi Jurek Owsiak, dlatego uważam go za największego szkodnika służby zdrowia i chorujących..."- napisał informatyk.

Zanim wpis zniknął z Facebooka, zdążyli podchwycić go internauci oraz różnego rodzaju media. Foltyn opisuje mechanizm działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz pewien ważny szczegół. Duża część Polaków nie przyjmuje jakiejkolwiek krytyki Jerzego Owsiaka, argumentując to tym, że WOŚP robi bardzo dużo dla polskiej służby zdrowia. A ta, jaka jest- każdy widzi. 

Twórca popularnego niegdyś komunikatora internetowego napisał na Facebooku, że NFZ wydaje blisko 1000-krotnie więcej na ratowanie życia Polaków niż fundacja Jerzego Owsiaka. Finansuje bowiem konkretne procedury medyczne, m.in. zabiegi. 

"Z tych pieniędzy, czyli z NFZ, szpitale same kupują wszystko co niezbędne do leczenia - sprzęt, leki, materiały, opłacają rachunki za prąd, ogrzewanie, oraz - co najważniejsze, bo stanowi aż 80% kosztów leczenia szpitalnego - płacą pensje lekarzom, pielęgniarkom, i pozostałemu personelowi szpitala"- wyliczał Foltyn. Jak wskazał, warunkiem otrzymania przez placówkę sprzętu od WOŚP jest... kontrakt z NFZ. Sprzęt finansowany przez Wielką Orkiestrę jest w istocie "drobny i tani", w przypadku droższego sprzętu, jak np. tomografy, kojarzone właśnie z działalnością Owsiaka, jeden na kilkaset pochodzi od WOŚP. 

"A ludzie uważają, że to dzięki WOŚP szpital leczy i ratuje życia" - zwraca uwagę Foltyn. Jak dodał, z Owsiaka robi się świętego, a ludzie przekazujący pieniądze czują się bohaterami"- ocenił twórca Gadu-Gadu. 

Teraz jednak postu o WOŚP już nie uświadczymy na tablicy informatyka. Znajdziemy za to... urodzinową zbiórkę pieniędzy na WOŚP. Nie wiemy więc, czy założyciel GG zmienił zdanie, czy też "przestraszył się" reakcji lub uznał, że użył zbyt mocnych słów, niemniej jednak wnioski co do "szumu medialnego" wokół WOŚP są dość trafne. 

 

yenn/Twitter, Fronda.pl