22.04.13, 14:09Fot. Archiwum Fronda.pl

Gmyz dla Fronda.pl: Wykryto ślady silnej bardzo nowoczesnej mieszanki materiałów wybuchowych

Dotarłeś do dokumentacji badań biegłych ze Smoleńska. W tygodniku „Do Rzeczy” piszesz, że testy przesiewowe, oprócz trotylu, wykazały też na prezydenckim tupolewie obecność innych substancji wybuchowych. Twoje nowe ustalenia to krok milowy w dojściu do prawdy o przyczynach katastrofy smoleńskiej?

Nie mnie to oceniać, to powinni zrobić czytelnicy materiału, który napisałem. Mam nadzieję, że fakty, że urządzenia na wraku tupolewa, wskazały nie tylko obecność trotylu i związków nitrowych, ale i oktogenu i heksogenu - bardzo uprawdopodabniają tzw. hipotezę zamachową. Jej wyniki będziemy znali w momencie, w którym zostaną zakończone badania w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym. Trzeba pamiętać, że próbki przez dwa miesiące spoczywały w Moskwie, bez żadnej opieki, choć niby były zabezpieczone. Mnie wcale nie zdziwi jakby się ukazało, że specjaliści z CLK nic nie wykryją na tych próbkach.

Co znaczy, że znalezione substancje są „znacznie silniejsze niż trotyl” i „mają znacznie większą siłę rażenia”. Jak interpretować słowa pana Bokszczanina?

Gdy pisałem w październiku swój o tekst o trotylu, jedno z moich źródeł informowało mnie o obecności innych środków wybuchowych. Nie znalazło to wtedy potwierdzenia w drugim źródle, dlatego pisałem tylko o trotylu i nitroglicerynie. Miałem informacje, że wykryto tam C4, ślady silnej bardzo nowoczesnej mieszanki materiałów wybuchowych. W jej skład wchodzi właśnie oktogen i heksogen. Teraz to, co miałem potwierdzone w jednym źródle, znalazło potwierdzenie w zrzutach z urządzeń.

Jak te materiały wybuchowe znalazły się na wraku tupolewa?

Na tym etapie trudno jeszcze o tym powiedzieć. Jednak niepokój budzi fakt, że wykryto je 2,5 roku po katastrofie smoleńskiej, a zapewniano nas, że samoloty przechodziły przed wylotem szczegółową kontrolę pirotechniczną. Zastanawiam się jaka była jej jakość. Prokuratura podaje, że podobne substancje znajdują się również na drugim tupolewie.

Czy z twoich badań wynika, że dowiemy się jeszcze takich rzeczy o katastrofie, które będą w stanie wstrząsnąć Polską?

Myślę, że niejednej.

Rozmawiał Jarosław Wróblewski

Komentarze

anonim2013.04.22 15:15
@Meef I ty możesz pisać te swoje wypociny i być "sławny" wśród podobnych tobie.
anonim2013.04.22 15:37
Już od początku, po ochłonięciu z szoku po katastrofie smoleńskiej, domyślałem się, że to musiał być zamach, nic innego. Gdy Rosjanie przejęli śledztwo, miałem pewność, że to był zamach. A po raporcie Anodiny było już tylko potwierdzenie, że to prawda. Natomiast reakcje "polskich" władz i komisja Millera upewniły mnie, że także Tusk maczał w tym palce. Przecież wiadomo, że w śledztwie najbardziej podejrzany jest ten, kto ma z tego najwięcej korzyści. Wszystko więc jasne.
anonim2013.04.22 17:07
Powtórzę po stokroć: jedynym który miał motyw był Jarosław Kaczyński. I to on jest mordercą. Zapisy monitoringu jasno wskazują, że to on osobiście dobijał rannych.
anonim2013.04.22 18:24
Trzeba być ograniczonym i nie brać pod uwagę wybuchu, tym bardziej że prokuratura wcześniej stwierdziła trotyl. Próba zdezawuowania na nic się nie zda.
anonim2013.04.22 19:14
Zastanawiam się jakim trzeba być ciężkim idiotą aby ignorować wszystktie dowody zbrodni. Jesteście tak wystraszeni czy tak ograniczeni? Panie @Arturze.db - nie, nie znaleziono śladów orzechów arachidowych, podobnie jak u pana śladów zdrowego rozsądku.
anonim2013.04.22 19:19
Mindbender- A ja słyszałem, że to właśnie PIS poniósł największe straty. Większości pozostałych komentarzy nawet nie warto komentować
anonim2013.04.22 20:49
@cox W ogóle nie warto komentować durnych wypowiedzi równie durnych majndbederów i arturówdebe jak "debi" i el. Reszty nie chce się wymieniać nawet.
anonim2013.04.22 21:09
Jak doszło do wybuchu na wys. 1km jak twierdzi p.Macierewicz to jak sie mają do tego zapisy rozmów, które do 20m. nad ziemią przebiegały normalnie aż do zderzenia z brzozą? To co piloci nie zauważyli wybuchu i samolot sterował sie normalnie? Cos tu nie gra w tej teorii? A może zamachowcy denotowali bombę na 20metrach tylko skąd wiedzieli, że będzie mgła i pilot będzie tak nisko schodził(nie tylko do 100m)?
anonim2013.04.22 22:02
Istnieje bron do niszczenia celów naziemnych z ręcznych wyrzutni rakietowych PZR Grom,!!
anonim2013.04.22 22:42
@ramok: "skąd wiedzieli, że będzie mgła i pilot będzie tak nisko schodził" - no właśnie..... Dobre pytania. Spróbuj na spokojnie się zastanowić... "skąd wiedzieli, że będzie mgła i pilot będzie tak nisko schodził"......
anonim2013.04.22 22:44
Przypomnę, że są to badania przesiewowe, które nie wykrywają samych materiałów wybuchowych, tylko jony, naładowane cząsteczki, które wchodzą w skład tych materiałów wybuchowych, a także w skład wielu innych związków, które występują dosyć powszechnie.
anonim2013.04.22 23:23
".... Mnie wcale nie zdziwi jakby się ukazało, że specjaliści z CLK nic nie wykryją na tych próbkach...." Byle rzucic tym g....em - zawsze cos sie przylepi. "Czy z twoich badań wynika, że dowiemy się jeszcze takich rzeczy o katastrofie, które będą w stanie wstrząsnąć Polską? Myślę, że niejednej." Celne, zaskakujace pytanie pytanie :) i jedyna sluszna odpowiedz. Cala katolicka polska drzy z niecierpliwoasci.
anonim2013.04.23 8:54
Niestety nic sie nie dowiemy panie Gmyz bo poza frondą i paroma innymi prawicowymi mediami o tym nigdzie nie napiszą...
anonim2013.04.23 8:58
Rząd wie że substancje wybuchowe nie powinny znajdować się na szczątkach wraku samolotu, wszyscy o tym wiedzą. Problem jest w tym jak oznajmić i postępować z Rosją. Gdy się poinformuje społeczeństwo że przyczyną wypadku był wybuch materiału wybuchowego. Proszę zadawać pytania, ludziom odpowiedzialnym za badanie katastrofy, skąd na szczątkach znalazł się trotyl i czy powinien tam być. Proszę domagać się klarownych a nie pokrętnych odpowiedzi.
anonim2013.04.23 11:17
Masz jakąś teorię, bo ja nie wiem
anonim2013.04.23 14:15
Herodias, gdy piszesz o "jonach" itp twój poziom niekompetencji osiągną niepokojące rozmiary. "Nie ma czegoś takiego jak "jony trotylu". Trotyl nie ulega dysocjacji jonowej - jeżeli ktoś się upiera, że jest inaczej, to niech powie, co jest w przypadku trotylu kationem, a co anionem?"
anonim2013.04.23 16:50
Mindbender- Ja nie oceniam, które z ofiar były mniej czy bardziej wartościowe, bo to nie należy do mnie. Części z nich wogóle nie znałem. Chciałem tylko powiedzieć, ze największe straty personalne poniósł właśnie PIS. Nie podejżewam też Kaczyńskiego o to, by na grobach swojego brata, bratowej i wielu najbliższych współpracowników zamierzał budować poparcie społeczne dla swojej strony, byłoby to draństwo z jego strony.
anonim2013.04.29 0:29
@Zerro: Owszem istnieją jony trotylu, ale są one nietrwałe i są wytwarzane tylko podczas działania spektrometru. Nie ma to nic wspólnego z dysocjacją. Odnośnie artykułu - pan Gmyz jest naukowym ignorantem. Jeśli w CLK nic nie wykryją, to nie oznacza to zacierania śladów, tylko że poprzedni pomiar w Smoleńsku był błędny. Przenośne urządzenia pomiarowe są dużo bardziej podatne na błędy niż ich wersje stacjonarne. Swoją drogą teorie Gmyza mają wymiar religijny, ponieważ nie są falsyfikowanle: jeśli CLK potwierdzi, to pan Gmyz będzie miał rację; jeśli CLK nie potwierdzi, to pan Gmyz uzna, że ślady zatarto i też będzie miał rację. PS: Dlaczego w doniesieniach Gmyza pojawiają się tylko materiały wybuchowe funkcjonujące w popkulturze: trotyl, nitrogliceryna, C-4, mimo że dwóch pierwszych nigdzie się już nie stosuje, a trzeci (produkcji amerykańskiej) byłby dla Rosjan bardzo trudno dostępny?