21.11.18, 11:21Zdj. screen Twitter/ Przemysław Dziedzic

Francja: Policja strzelała do demonstrantów

W internecie krąży szokujące nagranie z manifestacji we Francji. W weekend w całym kraju odbyły się tzw. protesty "żółtych kamizelek" przeciwko podwyższaniu przez francuski rząd opodatkowania paliwa. Na zamieszczonym nagraniu widać, jak policja strzela w twarz jednemu z demonstrantów, choć, jak pokazuje film, mężczyzna nie stanowił zagrożenia. 

Francuskie władze przekonywały, że manifestanci są gwałtowni i radykalni. Oddelegowano dodatkowe oddziały policji. Podczas jednego z protestów mężczyzna na odległość ok. 10 metrów zbliżył się do funkcjonariuszy i próbował podnieść się z ziemi. Chcąc się wycofać, został trafiony w twarz przez policjanta, który strzelił w jego stronę. Uczestnik protestu został raniony w twarz. Pocisk uszkodził policzek, omijając oko mężczyzny dosłownie o kilka centymetrów. 

 

Część internautów ocenia, że policja nie miała prawa strzelać w twarz, a jedynie w dolne części ciała i to na rozkaz, choć użytkownik Twittera, który wyraził taką opinię zastrzega, że nie wie, czy we Francji działa to tak samo. 

Internauta, który opublikował nagranie, dołączył później kolejne. Widzimy tam, jak wcześniej protestujący rzucali w stronę policjantów race lub świece dymne.

Warto zwrócić uwagę, że w Polsce, za kadencji obecnego rządu, nie było sytuacji, gdy strzelano do protestujących, mimo to opozycja totalna wciąż oskarża policję, a co za tym idzie, również i rząd, któremu podlegają służby mundurowe, o brutalność. Z kolei Unia Europejska oskarża polskie władze o łamanie demokracji. Pytanie czy ktoś w Brukseli zwróci uwagę na wydarzenia we Francji. 

Mimo iż w tym przypadku policjanci zostali obrzuceni racami, nie jest to pierwsza sytuacja, kiedy policja we Francji zachowuje się brutalnie. Nie mówiąc już o tym, że całkiem niedawno doszło do skandalu z udziałem jednego z (byłych już) bliskich współpracowników prezydenta Emmanuela Macrona. Młody mężczyzna w przebraniu policjanta pobił uczestnika pierwszomajowej demonstracji.

Czy jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby takie sytuacje miały miejsce w Polsce?

yenn/Twitter, Youtube, Fronda.pl