Fakt: Komornik w asyście policji odwiedził Marcinkiewicza - zdjęcie
19.07.19, 08:10screenshot Youtube

Fakt: Komornik w asyście policji odwiedził Marcinkiewicza

16

Byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza odwiedził komornik w asyście policji – poinformował nieoficjalnie „Fakt”.

Niestety, polityka nie było w domu – czytamy dalej na fakt24.pl. Miał się wcześniej wymknąć przez ogródek. Portal dodaje, że Kazimierz Marcinkiewicz pomimo zasądzonych alimentów i dużego długu, wciąż nie płaci. Na głowie ma już prokuratora i komornika.

Fakt” podaje, że Marcinkiewicza odwiedziło kilku funkcjonariuszy wraz z asesorem z kancelarii komornika Michała Oporskiego. Mieli wejść do klatki schodowej, w której mieszka Marcinkiewicz, jednak mimo pukania i dzwonienia do drzwi, nikt im nie tworzył.

Nieoficjalnie „Faktowi” udało się ustalić, że policjanci w trakcie akcji dostali informację, że były premier opuścił mieszkanie przez ogródek, forsując po drodze żywopłot. Potem miał się przedostać na teren sąsiadującego z osiedlem parku.

dam/fakt.pl,fronda.pl

Komentarze (16):

Puszysta hania2019.07.19 21:54
Wygląda jak żul
Sprytny ninja 2019.07.19 15:04
Co za upadek!
Sąsiad2019.07.19 12:36
Uciekał szybciej niż spłoszony zając :D Buuuuuuuuhahahahahahahahahaha ............
Olin2019.07.19 10:54
a za co płacić leniwej krowie???? tylko dlatego, że kiedyś nadstawiała szparki?
Cogito ergo sum2019.07.19 10:38
Alimenty na cizię to kuriozalny wyrok sądu. Sam Marcinkiewicz jest strasznie upokarzany. Ten skok przez żywopłot wpisuje się w ucieczkę Kwaśniewskiego po drabinie i skok Bolka do historii przez dziurę w płocie w stoczni.
nikt2019.07.19 10:15
Nie mogę powiedzieć czy Kazimierza Marcinkiewicza lubię czy też nie , gdyż jest mi zupełnie obojętny . Jest człowiekiem bez honoru i godności , gdyż nie wywiązuje się z zobowiązań . Jeżeli nie ma możliwości płacenia wysokich alimentów to przecież można sądownie odwołać się od poprzedniej decyzji sądu . Można też wynegocjować rozłożenie długu na taty a nie uciekać przed odpowiedzialnością . Takiego rodzaju ludzie działają ( działali ) w polityce . Tchórz . Przykro mi to ciągle pisać , ale faktów przecież nie zmienię .......jest też prawie czystej krwi Żydem .
nikt2019.07.19 10:17
na raty a nie " na taty " .
Zerr02019.07.19 9:15
Zacznijmy od tego, że te 'alimenty' to jakaś afera. Bez względu na to czy marcinkiewicza lubimy czy nienawidzimy. To nie sa ani alimenty na dzieci, ani na nikogo takiego. Są to alimenty na byłą żonę przyznane po rozwodzie. Mamy po prostu bandyckie prawo a kaczor jest mściwy.
jan2019.07.19 16:19
Prawo mamy jakiw mamy za to takich idiotów jak ty dużo
Marcin2019.07.19 16:57
Jerzy, lecz się na łeb... prawo mamy za łagodne dla takich jak ON ...co Ty wiesz o zabijaniu ;P
Milion samochodów elektrycznych2019.07.19 8:17
A gdy bratowa zdradza kolejnych mężów to jak kończy?
Kuzyn Hani kloc2019.07.19 8:29
Zatem gdy, bratowa zdradza kolejnch męzów kończy w sypialni swego ów męza. :)
MajtyPawlowicz2019.07.19 9:15
Z miłości do bliźniego ona to robi. Temu laska, temu dooopy
rabe2019.07.19 10:41
Bratowa nie miała nic wspólnego z PIS i dla tego jej wolno.
Kuzyn Hani kloc2019.07.19 8:15
kto zdradza żonę, zostawia dzieci, rodzine- kończy w ogródku, albo na ulicy.
Foster2019.07.19 8:46
Nie zawsze - niektórzy w Senacie.