Daniel Milewski dla Frondy: KOD manifestuje pod hasłem osądzenia Polańskiego. Państwo prawa, demokracji, równości... - zdjęcie
31.05.16, 19:30

Daniel Milewski dla Frondy: KOD manifestuje pod hasłem osądzenia Polańskiego. Państwo prawa, demokracji, równości...

Portal Fronda.pl: Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował, że podjął decyzję o skierowaniu do Sądu Najwyższego kasacji w sprawie niedopuszczalności ekstradycji Romana Polańskiego do USA. Czy to dobra decyzja?

Daniel Milewski, PiS, członek Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka: Oczywiście, to dobra i przede wszystkim sprawiedliwa decyzja. Wszyscy wobec prawa powinniśmy być równi, niezależnie od wykonywanego zawodu, czy też posiadanego statusu społecznego. Manifestacje KOD odbywają się tak na prawdę pod hasłem osądzenia pana Polańskiego, bo tego wymaga podkreślana przez demonstrantów idea państwa prawa i wynikająca z demokracji równość. Oczywiście w żaden sposób nie umniejszam zasługom i dorobkowi artystycznemu pana Romana Polańskiego. Niemniej jednak nie zapominajmy również, że został on oskarżony i jest ścigany za popełnienie przestępstwa, którego ofiarą padło dziecko. Dlatego też uważam, że jeżeli w tej sprawie pozostały do wyjaśnienia jakiekolwiek wątpliwości, to obowiązkiem wymiaru sprawiedliwości jest je ostatecznie i rzetelnie rozstrzygnąć. Z prawnego punktu widzenia, w mojej ocenie, nie ma bezwzględnych przeszkód do ekstradycji – pomimo upływu przedawnienia w Polsce, czyny zarzucane panu Polańskiemu nie przedawniły się w USA gdzie zostało popełnione przestępstwo. Na dodatek mamy przypadek zbiega, który ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. 

Czy Państwo polskie nie powinno chronić swoich obywateli, tak jak zwykle robią to Stany Zjednoczone, czy Izrael?

Polska nie tylko powinna, ale jest zobowiązana do ochrony swoich obywateli. Taka jest przecież podstawowa rola państwa. Z tej zasady wynika też, że żaden obywatel naszego kraju nie może stać ponad prawem.

Czy może dobrym pomysłem byłoby wejście w pewien polityczny deal - wydanie Romana Polańskiego w zamian za coś, na czym Polsce zależy?

Abstrahując od pana Polańskiego, żaden - podkreślam - żaden człowiek nie powinien być kartą przetargową w jakiejkolwiek kwestii politycznej.  Sprawa Polańskiego powinna zostać ostatecznie rozstrzygnięta i żadne półśrodki, czy "deale" nie mogą tego zastąpić. 

Not. Karolina Zaremba

*tytuł pochodzi od redakcji