Czym jest gehenna ognia? Przeczytaj o karze ognistej w piekle - zdjęcie
26.11.20, 09:25

Czym jest gehenna ognia? Przeczytaj o karze ognistej w piekle

62

Zbliżający się Adwent przypomina nam o rzeczach ostatecznych. Przygotowując się na przyjście Pana, myślimy o Jego sądzie i ostatecznym miejscu naszego przeznaczenia – niebie, czyśćcu lub piekle.

Co czeka tych, którzy zostaną potępieni na wieki? Jak będą wyglądać ogniste kary, które zapowiada Słowo Boże? Przeczytaj fragment najnowszej książki “Bóg i wieczność” o. Wojciecha Surówki OP.

Polski czart smaży grzesznika

Biblia w różnoraki sposób opisuje piekło i kary, które stanowią jego istotę. Przede wszystkim karą jest samo odejście od Boga (por. Mt 25, 41), utracenie królestwa Bożego (por. 1 Kor 6, 9–11), dziedzictwa w królestwie Chrystusowym (por. Ef 5, 5), ciemności zewnętrzne (por. Mt 8, 12). Karą jest bycie pozbawionym Boga i Jego królestwa. W tym sensie mówimy, że piekło jest miejscem nieobecności Boga. Jednak Biblia używa też innych symbolicznych opisów kary piekielnej. Czytamy często, że kara jest gehenną ognia (por. Mt 5, 22), przepaścią (por. Łk 8, 31), piecem ognistym (por. Mt 13, 42).

Widzimy więc, że poza podstawową karą, którą jest oddzielenie od Boga, istnieje jeszcze jakiś element fizycznego cierpienia, często określanego jako ogień. Być może właśnie obraz piekła wypełnionego ogniem jest najbardziej obecny w powszechnej świadomości. Polski czart, który smaży kogoś w piekle, dokładając drew do ognia, jest czasem bardziej popularny niż pogrążony w całkowitej samotności Szatan.

Gehenna ognia wiecznego

W Biblii spotykamy się z całym szeregiem wyrażeń mówiących o karze materialnej. Najczęściej jest mowa o ogniu, piecu ognistym, gehennie ognia, robaku, który nie umiera, jeziorze gorejącym ogniem i siarką. Niektóre z tych wyrażeń są na pewno metaforą, jednak Tradycja poświadcza, że zarówno ojcowie Kościoła, jak i orzeczenia soborów mówią nie tylko o dokuczliwej karze duchowej, ale także o realnym ogniu.

ZOBACZ WIĘCEJ W NAJNOWSZEJ KSIĄŻCE “BÓG I WIECZNOŚĆ”

Kara materialna jest jakimś zewnętrznym czynnikiem w stosunku do potępionych, wpływającym ujemnie na ducha lub na ciało. Czynnik ten nazywamy ogniem nie dlatego, że jest to ogień ziemski podległy prawom fizyki i chemii; mowa przecież o „ogniu wiekuistym”, „ogniu nieugaszonym”, a więc na pewno różni się on od ziemskiego. Jest to ogień rzeczywisty, jednak jest to też jakaś kara nie tylko dla zmysłów, których nie mają złe duchy, ale również dla władz duchowych. Trudno jednak powiedzieć coś konkretnego na temat natury tej kary. Kwestia ta została na razie przed nami zakryta. Święty Tomasz z Akwinu twierdził na przykład, że kara ta polega na jakimś skrępowaniu ducha przez ogień. Święty Augustyn wyraźnie uznawał istnienie w piekle ognia materialnego, chociaż sądził, że ani o jego naturze, ani o miejscu żaden z ludzi nic nie wie. Warto może jednak spróbować przybliżyć naturę tego ognia za pomocą pewnej metafory wziętej z medycyny.

Fantomowy ból duszy

Od dawna znane jest zjawisko bólów fantomowych. To nieprzyjemne wrażenie odczuwane w miejscu amputowanej kończyny lub innej nieistniejącej części ciała, niezwiązane z bezpośrednim działaniem bodźców bólowych, lecz z trwałością wcześniej wytworzonych połączeń neuronowych z odpowiednimi częściami kory mózgu. Zjawisko to interesowało badaczy od lat. Podobno Kartezjusz pod wrażeniem obserwacji małej dziewczynki cierpiącej po amputacji dłoni utracił wiarę w prawdziwość swoich zmysłów. Dłoni już nie było, jednak dziewczynka nadal odczuwała ból, ponieważ wciąż aktywne były połączenia nerwowe między mózgiem a ręką. Być może podobna sytuacja następuje w przypadku rozdzielenia duszy i ciała. Nasza dusza „pamięta”, że ze swej natury jest związana z ciałem, i w jakiś sposób cierpi przez ten związek.

Kara pozbawienia natomiast odnosi się wprost do Boga. Jest pozbawieniem szczęścia niebieskiego, to znaczy utratą celu, do którego dąży człowiek. Ktoś, kto przebywa w takim stanie, przestaje widzieć Boga. Święty Tomasz z Akwinu twierdził, że po grzechu zostały uszkodzone oczy złych aniołów: stracili oni zdolność jasnego widzenia. Wraz z utratą możliwości widzenia Boga traci się również wszystkie inne dobra: społeczność ze świętymi, poznanie dróg opatrzności Bożej, harmonia życia, rozwój. Potępieni zachowują swe naturalne władze: rozum i wolę, jednak nie mogą z nich korzystać w sposób moralnie dobry. Piekło jest miejscem ludzi samotnych, którzy sami się na tę samotność skazali. Taką wizję przedstawił w książce Rozwód ostateczny C.S. Lewis. Ludzie w piekle żyją w ogromnej odległości od siebie nawzajem, każdy z nich w osobnym domu, przechadzają się z kąta w kąt i powtarzają bez przerwy: „To ich wina”.

TEKST ZOSTAŁ OPRACOWANY NA PODSTAWIE KSIĄŻKI “BÓG I WIECZNOŚĆ” O. WOJCIECHA SURÓWKI OP, WYDAWNICTWO ESPRIT, KRAKÓW 2020

Komentarze (62):

Licealista2020.11.29 10:49
Czym jest gehenna ognia? Jest kolejnym wymysłem klechurow, aby ich poddani bali się, ze po śmierci tam trafia jeśli bedą nieposłuszni. Czyli kolejny starszak dla ciemnogrodu.
[email protected]2020.11.29 22:34
Bzdura. Przecież wystarczy być dobrym człowiekiem i na pewno nie zostanie się potępionym. To trudne, ale możliwe.
ja2020.11.28 9:37
Rzeczywiście niektórzy są jak te baby ze strajku kobiet, są bez duszy, dusza już dawno u diabła w posiadaniu.
Anonim2020.11.27 14:45
Gmach Kościoła z miłosierdziem na fasadzie stoi na solidnym fundamencie strachu.
Anonim2020.11.27 22:32
Widać, że niedouczony jesteś.
Cezary2020.11.28 22:01
Strachu i wiecznym poczuciu winy.
Art2020.11.27 13:12
A wydawało sie że dorośli ludzie nie powinni wierzyć w bajki. Ogień, królestwo Boże w chmurkach i inne opowieści starożytnych pastuchów i średniowiecznych ignorantów. Co Wy ludzie macie w tych głowach?
Jan Radziszewski2020.11.29 4:46
ot nie za długo Sąd Boży zw Prześwietleniem Sumień "od tego Wielkiego Piątku 2011 r. rozpoczęło się odliczanie, do pierwszego z wielkich zapowiadanych wydarzeń, Małego Sądu Ducha Świętego, którego doświadczy każda dusza każdy żyjący człowiek na ziemi. W tym czasie gdy on się zacznie, zatrzymam czas, a Aniołowie Stróżowie, na wyraźny Boży rozkaz, dokonają zawieszenia wszelkich waszych funkcji życiowych. Na tę chwile zatrzyma się całe stworzenie materialne. Na Mój wyraźny rozkaz, dusza każdej żyjącej na ziemi osoby, zostanie wyjęta na krótka chwile z ciała. Aniołowie Stróżowie przyprowadzą te wszystkie dusze w jednym momencie przed Tron Bożego Sędziego, Mojego Umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa. Odbędzie się sąd każdej duszy, sąd zewszechmiar sprawiedliwy. Każde z was ujrzy przekrój całego swojego życia, całe swoje złe postępowanie, złe czyny w świetle. Najdoskonalszej, bo Bożej Sprawiedliwości. Poznacie werdykt, podsumowanie waszych wszystkich dokonań. Pozwolę, aby wasi Aniołowie Stróżowie odprowadzili was na miejsce waszego przeznaczenia. Na te obecna chwilę, brud ludzkich serc, jest tak wielki i odrażający w swojej ohydzie, że 80% ludzkości, jako swoje miejsce przeznaczenia, ujrzy piekło, jezioro ognia i siarki. Jedynie 0,12% z ludzi osadzonych, ujrzy rzeczywistość Nieba. Ci będą przeszczęśliwi widząc Bożą nagrodę za swoje cnotliwe życie. Pozostali usłyszą jako werdykt — czyściec (19,88%). Wielu z tych co ujrzy smutną i przerażającą dla siebie rzeczywistość piekła, nie wytrzymaj ą tego widoku i tuż po powrocie ich duszy do ciała, skonają z przerażenia. Dusza ich powróci w miejsce, które przed chwilą oglądali. Dokonali oni wyboru za swojego życia, oddając swoje dusze demonom, popełniając najcięższy z możliwych grzechów, grzech przeciw Duchowi Świętemu.
Art2020.11.29 14:17
Wszędzie zamieszczasz te swoje urojenia. Daj już spokój i idź nudzić gdzie indziej. Widzisz Boga, Maryję i aniołów. Oni do ciebie mówią. Ty im odpowiadasz. Z pewnością jesteś wybrany. Napisz do Watykanu a nam daj spokój.
adam2020.11.27 11:29
Coraz słabiej straszycie..! posłuchajcie kazań byłego księdza a obecnie idioty Natanka,który do swoich wyznawców zwraca się czasem "wy kołki.."..Ten to dopiero potrafi straszyć..Raz widziałem że sam boi się tego co głosi..
Jan Radziszewski2020.11.29 4:42
co byłeś w Jego pustelni i co popadłeś w obłęd strachu bo co - twój diabeł ci tam się objawił ?
Jan Radziszewski2020.11.27 0:38
Wpadłam wtedy w przerażenie. Ale jeszcze bardziej się przeraziłam, kiedy dowiedziałam się, że żarty różne też są wymyślane w piekle. Jak się cieszyły demony, gdy zadawały jeden drugiemu pytanie: „Czym pachnie moda?”. Proszę przeczytać od tyłu słowo „moda”. Czym pachnie moda? – „Adom” (ros. „ad” = „piekło”, czyli moda pachnie piekłem –A.L.). I to jest żart stamtąd. W nagrodę za ten żart jeden z demonów wyszedł na powierzchnię. Podobało się to demonom. …Drzwi się otworzyły i zobaczyłam podnóżek tronu diabła. To on za tymi drzwiami zrobił sobie salę tronową. A dlaczego małe drzwiczki? Dlatego, ponieważ jak powiedział mi Anioł, żaden z jego sług nie odda mu pokłonu. Dlatego zrobił on małe drzwi, aby wchodzący do niego, schylając się, robili mu pokłon. Żąda on też, aby tak samo wychodzili. Tyłem do tyłu. O, tak. Cofali się aż do wyjścia. Nie wiem, jak wygląda tron diabła. Nie wchodziliśmy tam. Nie ukłoniliśmy się diabłu. I chwała Bogu! Kiedy poznałam tę duszę (która podpisała pakt i którą demon przyniósł do diabła – .): to jest jeden z ukraińskich polityków, on żyje obecnie. On sprzedał swoją duszę diabłu za władzę. I niedługo przyjdzie do władzy. Ale diabeł oszukał go. Teraz w jego ciele żyje demon. + A dusza związana znajduje się tam, w piekle. I z władzy będzie korzystał demon. Dlatego na Ukrainie będą prześladowania. Trzeba korzystać dzisiaj z dni Łaski Bożej. Dni są krótkie. Bóg powiedział: „Na krótki okres czasu otworzę”. I otworzył. Chwała Mu, że otworzył! ------------------------------ Kiedy spotykasz takich ludzi z pustymi, okrutnymi oczami, to rozumiesz, że to właśnie o nich Słowo Boże mówi: "Za podobnych do nich nie módlcie się, albowiem nie ma dla nich zbawienia”. Do tej chwili nie rozumiałam. „Panie, no jakże tak? Czegoś nie rozumiem. Dlaczego nie ma zbawienia?” – „Dlatego, że oni dobrowolnie oddali siebie, że ich związał wróg. I w jego ciele już mieszka wsadzony demon. Rodzina ciągle jeszcze myśli, że to jest ich wspaniały tata i dziwi się, jak on się zmienił w ciągu jednej nocy. Koledzy myślą, co się stało z ich wspaniałym kolegą, że on tak się zmienił, jakby to był inny człowiek. Dziwią się. Ale, będą się dziwić, dziwić, a potem przyzwyczają się, że to chodzące zło. A to chodzące zło będzie deprawować innych, podobnych do siebie”.
Jan Radziszewski2020.11.27 0:32
W poczekalni diabła Nie wiem, w jaki sposób znaleźliśmy się jeszcze niżej, ale zobaczyłam drzwi. Pokój, i drzwi z pokoju, czarne, wysmarowane jakby jakimiś nieczystościami. W drzwi te wchodzili ludzie - tak mi się wydawało, ponieważ niektórzy z nich byli pięknie ubrani; ubrania ich były z najlepszych firm, jak np. Versace, jeansy „Montana”, stroje sportowe; byli też żebracy w łachmanach, czy dziewczyny w ażurowych pończoszkach. Ale u wszystkich nich były obrzydliwe mordy. Właśnie mordy, przyjaciele, nie twarze. Przychodzili tu. To były demony, które chodzą po ziemi i deprawują ludzi. Przyszli, aby zdać sprawozdanie swemu gospodarzowi. Siedział on za zamkniętymi drzwiami. Kiedy drzwi się otworzyły, zobaczyłam podnóżek tronu. On maskuje się pod Boga. Nie chce, aby widziano jego twarz. Ale tron był odrażający. Ze wstrętem i obrzydliwością na niego patrzyłam. Zamknęłam oczy, ale zdążyłam usłyszeć, jak oni się rozliczają. Zobaczyłam tez jednego demona w drogim ubraniu z notebookiem, który wyjął coś z kieszeni. Tego „coś” nie widziałam. Ale to „coś” – to była dusza. Zrozumiałam, kiedy demon powiedział: „Gospodarzu, oto jeszcze jedna dusza. Zwiąż ją.” I drzwi się zatrzasnęły. Nie mogłam się ruszyć z miejsca. Zapytałam Anioła: "Jakże to może być? Jeszcze jeden człowiek umarł i duszę jego pochwycono?” On powiedział: "Nie. W przeciwnym razie dusza ta znajdowałaby się w jednym z kręgów. A ten jest jeszcze żywy. On zawarł pakt. On zawarł pakt. Sprzedał swoją duszę. Teraz diabeł ją zwiąże, zaniesie na miejsce, zakuje w kajdany, a w ciało tamtego wsadzi demona. Ten człowiek wstanie, będzie chodził, będzie wykonywał swoje prace. Ale to już nie będzie on. Jego związana dusza będzie przebywać we wnętrzu ziemi. A demon, któremu on oddał swoje ciało, będzie chodzić po Ziemi zamiast niego.” Przypomniałam, jak o złych ludziach mówią: "bezduszny człowiek." Bezduszny, ponieważ jego dusza jest w niewoli. Dusza – niewolnica. Wróg wypuści ją dopiero wtedy, kiedy piekło wyda dusze i kiedy morze wyda umarłych. Tak powiedział Pan. On tak napisał. … Byli pięknie ubrani, biznesmeni i bizneswoman w ubraniach z najlepszych firm zagranicznych – Versace, Dolce&Gabbana, wytworni, z notebookami, dziewczyny w ażurowych pończoszkach… Byli też żebracy, z ranami, w strupach, w łachmanach. Były tam wszystkie stany. Wszystkie, stany, jakie są na ziemi. Ale łączyło ich tylko jedno: ich twarze! Nie mogę powiedzieć twarze, chce mi się powiedzieć: mordy. Nie wiem, jak je nazwać. Złośliwe oczy, oni gryźli się ze sobą, przepychali, tam nie było pokoju. Jeden od drugiego coś wyrywał, krzyczeli na siebie. Dwóch stało w objęciach, ja i na ziemi widzę na przystankach takich, to homoseksualiści. To diabeł. On ich wrzuca tu, na ziemię, aby deprawowali młodzież, a jeżeli się uda, to i lud Boży. Widziałam, jak rozlewano napoje alkoholowe, jak przygotowuje się narkotyki. To wszystko robi się tam. I moda! Tam się szyje.
Jan Radziszewski2020.11.27 0:28
Wizja ukochanej Babci Opuszczaliśmy się niżej. Opuszczaliśmy się do samego dna piekła. W jednym z kręgów zobaczyłam swoją Babcię. Tak, mamę mego Ojca. Moją dobrą, czułą, wspaniałą Babcię. Demon szczypcami wyciągał jej język. Szczypce rozżarzone. Od tych szczypiec zapala się język i całe ciało zwęgla się. I kiedy proch z ciała powinien się rozwiać i męczarnię się skończą, ona znów – demon otwierał szczypce, język wypadał i na tym miejscu proch się łączył i – ona znów stawała się tą, co poprzednio. I męczarnie trwały dalej. Ona krzyczała, ale powiedzieć nic nie mogła. Patrzyła na mnie wytrzeszczonymi oczami i wyciągała ręce. Nie mogłam na to patrzeć. Ponieważ pomóc jej w niczym nie mogłam. Nie mogłam wyciągnąć do niej rękę i ochłodzić jej język. Okazuje się, ona przeklinała. Ona przeklinała. Zrozumiałam, dlaczego z nią nie przyjaźnili się sąsiedzi. Strasznie to mówić. Boleśnie to mówić. Jej syn, mój Ojciec, znajdował się w raju, a jego mama całą wieczność będzie przebywać tu. Nie mogłam się ruszyć z miejsca. I gdyby nie Anioł, to chyba stałabym i stałabym tam. Płakałabym i krzyczałabym. Krzyczałabym zamiast niej. Nie wiem, jak znaleźliśmy się jeszcze niżej. … Odwróciłam się i zobaczyłam oczy mojej Babci. Tylko co w Niebiosach widziałam mego Tatę, jej syna. On, jak głownia, wyrwana z ognia, a moja miła Babcia, u niej tyle ikon było, ona umiała tyle modlitw, a teraz wielki demon szczypcami wyciąga jej język. Od rozpalonych szczypiec zaczyna się on palić. Powoli, powoli spala się, ogień pełznie do krtani. Z początku ona krzyczy, potem chrypi, wypala się, wypala się cała, całe jej wnętrze i w końcu pęka, został tylko popiół … zaraz się on rozwieje, - miałam nadzieję - , miałam taka nadzieję, że on się rozwieje. Ale, nie. Popiół spada kupką, szczypce rozwierają się i spalony kawałeczek języka spada na ten popiół i ona znów powstaje, odtwarza się. I męczarnie rozpoczynają się od nowa. Już ponad 30 lat ona jest tam, a dalej – wieczność. Rzuciłam się, aby pomóc jej. Czułam, że mam wilgotna rękę, tę, za którą trzymał mnie Anioł. Chciałam chociaż tylko trochę ugasić, ugasić ten płomień.
Jan Radziszewski2020.11.27 0:24
Kary dla tych, co robili podziały, dzielili Opuszczaliśmy się do kolejnych kręgów. W jednym z nich widziałam, jak duszę rąbały na kawałki dwa ogromne demony, w takich skórzanych fartuchach, z siekierami. Rozrąbywały. Robiły to powoli. Rąbały duszę, ale krwi nie było. Był tylko ból. Był wrzask. Krwi nie było. Mówię: „A dlaczego nie ma krwi?” – „Krew należy do Pana”, – powiedział Anioł. – „W piekle nie ma wody i krwi, ponieważ należą one do Pana. Krwi nie ma, ale od tego ból nie staje się mniejszy”. Przypomniałam, że – tak, przecież Krew Chrystusa – ona odkupiła wielu. Zapytałam: „Dlaczego rąbią ich na kawałki?” – „To są ci, którzy robili podziały na ziemi,- uzyskałam odpowiedź. Mówię: "Jak to? Jaki podział?" - "Oni dzielili rodziny. Robili podziały w pracy. Doprowadzali ludzi do tego, aby rozerwać, złamać. Oni robili podziały w rodzinach, kościołach. Wszędzie, gdziekolwiek się zjawili, służyli sobie i tylko sobie. A teraz odczuwają rozdział w pełnym zakresie - teraz ich się dzieli. Oto tak samo, na żywo, rozrywali oni cerkiew”. I znowu, podniósłszy oczy do góry, w myślach podziękowałam Bogu, że tego u mnie nie było, że Pan i od tego mnie ochronił na ziemi; że nawet myśli o rozdzieleniu u mnie nie było. To znaczy, że już do tego kręgu nie trafię. Alleluja! Nie trafię tam! Chwała Panu! (Strach pomyśleć o tych osobach rządzących i politykach, którzy, świadomie i nieustannie realizują zasadę: „Dziel i rządź”. Jak do nich dotrzeć, aby zrozumieli swój grzech? -
Anonim2020.11.26 23:26
Świat bez miłości, przyjaźni, to świat gdzie każdy jest dla każdego wrogiem. Świat bez logosu, to świat nieuporządkowany, chaotyczny, gdzie nie ma porozumienia, jedynie ciągła walka każdego z każdym o dominację. Kto kogo, jak mówią znawcy. Świat bez pełni to świat nieustannego poczucia braku, nienasycenia, żądzy, której nikt i nic nie może zaspokoić.
Zenon2020.11.26 23:24
Zajrzyjcie na stronę http://pewnosczbawienia.pl
Jajok2020.11.26 22:48
Zaprawde powiadam wam: Grzeszycie, grzeszycie, grzeszycie grze, grze grzechem śmiertelnym. I róbta tak dalej: jedzta, pijta, macajta, lulki palta, pornole oglądajta w te i nazad samogwałcąc siebie i jestestwo swoje. Ale zaprawde powiadam wam: Przyjdzie sąd, dzień sądu należnego. Karwasz wasza wasz wać wana. Bezeczność wszeteczna, obskurantyzm i degrengologia całkowita. Rozpasanie, rozchełstanie i nierządnica babilońska na obcasach besti - okrakiem dosiada i spożywa trunki alkoholowe. Mhaaa, Mdli mnie na samą myśl o cuchnącej woni rozkładu społecznego. Pijacy, lenie i nieroby smierdzące - strzeżta się!
Anonim2020.11.27 21:45
to cytat z Kiepskich, chciałem to znaleźć na Youtube, ale się nie udało
Fantomowy ból duszy2020.11.26 21:58
... Już na wstępie wiedziałem, że chodzi o święte wypociny przelane na karty arcydzieła wszechczasów, które jest do nabycia w sieci sklepów Stonka - tylko 25.787 juanów kambodżańskich. Kupie tą księgę i będę ją czytać pod kołdrą... tak ze strachu. Nie byliście więc g...o wiecie. Ja wiem jedno - człowiek boi się momentów krytycznych i nieodwracalnych stąd duszenie o ostateczności, niemożności, zatrzaśniętym sezamie na całą wieczność... Wiecie tyle co zjecie i popijecie. O a wtedy po tej popitce diabły wychodzą.
Coś dla klechow2020.11.26 21:02
Kremówkarz to już zfajczony od tego ognia aż do czarnosci i tylko dorzucają do pieca kolejnych kleruchow którzy zdychają. Gulbinowicz tez juz tam strzela w piecyku. Nic tak radośnie nie płonie jak klecha w piekle
hehehe2020.11.27 6:27
Zfajczony to jest twój mózg jełopie. Gdyby nie ten "kremówkarz" to dzisiaj tyrałbyś za 20 $ miesięcznie a po robocie do kolejki bo ochłapy na sklep rzucili. Nie wiedziałbyś co to paszport.
Anonim2020.11.27 21:47
coś taki pewien, sam jeden komuny nie obalił, ale taż nagrabił sobie zamiatając to i owo pod dywan
[email protected]2020.11.29 22:42
Nie kłam. Przedstaw konkretne dowody, a nie bredź bez sensu.
Cezary2020.11.28 22:08
Co jeszcze ci wmówili???
PierdyKleroStrażakaCierpiącegoNaPieczenieOdbytu2020.11.26 19:16
Nikogo z kleruchów tak kakałowe oko nie pali, jak Kakałowca Oko.
Pokolenie JU2020.11.26 17:22
Odyn nie nie mówił o takich rzeczyach, więc to nie może być prawdą.
Perun2020.11.26 20:13
"Ić mie stont" z tym wikingiem bo przydzwonię słowiańskim piorunem!
Anonim2020.11.26 14:36
Chcecie niesamowitych historii ? No to opiszę . Mój przodek idąc nocą zimą obok młyna zobaczył dużego czarnego psa stojącego nieruchomo i łypiącego nań ślepiami . Ze strachu nawet nie był w stanie złapać za klamkę i wyłamał drzwi razem z futrynami . Rano poszli zobaczyć to miejsce . Młynarz nie żył a ślady psa ( tylko 4 ) zostały . Byli świadkowie . Był Katolikiem . Coś się zmaterializowało . Mój znajomy ( wiarygodny ) nocą przechodząc obok żydowskiego cmentarza na Ziemiach Odzyskanych zobaczył czterech jak to nazwał " panoczków " w cylindrach patrzących na niego-- też zimą stojących przy furcie . Też zadygotał ze strachu . Też rano poszedł sprawdzić . Były tylko ślady stania . Był ateistą i w nic nie wierzył . Coś się zmaterializowało . Kiedyś natknęłam się na artykuł w internecie z pozoru kompletnie idiotyczny na temat szarej istoty żyjącej pod naszą skórą niemożliwej do zbadania która jest owym " Grzechem Pierworodnym " .Ale skojarzyłam . Widziałam coś takiego gdy nocą zatrzymałam się obok cmentarza by zadzwonić z komórki ( to były początki telefonii komórkowej w Polsce ) . Nade mną przebiegały potężne linie wysokiego napięcia . Zagadka ? Może ? Na Śląsku często opowiadano o Utopcach wciągających ludzi na bagna . Baśnie ? A może coś się materializowało ? Mój dom . Nie byłam świadkiem , dotyczyło to kogoś innego , ale widziałam efekt zdarzenia : więcej niż wiadro szarego proszku rozsypanego na niewielkiej przestrzeni . Co się zmaterializowało . Oczywiście ten ktoś nie oddał tego proszku do analizy tylko spalił . Z oczywistych powodów . Ludzie mają kierować się wiarą w Boga a zagadki rozwiążą się same . Ludzie wybrali się na podbój Kosmosu a nie znają tego tego co mają wokół siebie . Macierewicz mówił kiedyś o jakiejś energii , którą bombardują nas od Zachodu . Miał rację , tak jest , chociaż jako osoba publiczna i polityk nie powinien był tego mówić . Uznano go za wariata . Faktycznie . Może nie jest wariatem , ale głupcem na pewno . I tak można by podawać przykłady w nieskończoność . W miarę rozwoju techniki i dopływu informacji te " bajki " zaczynają stawać się autentykami .
Jan2020.11.26 13:52
Po przeczytaniu komentarzy ( tych jadowitych ) zwracam się do ich autorów >> Jesteście już samotni a kto walczy z Bogiem już przegrał.
Irracjonalne wierzenia2020.11.26 14:00
nie są Bogiem, bezrozumny Janie.
Jan2020.11.26 14:12
Składasz się tylko z szybko gnijącego mięsa rozumny ktosiu?
Nie tylko z mięsa2020.11.28 16:43
lecz także z kości, płynów ustrojowych i kilku innych komponentów.
cam2020.11.26 14:51
Dziś rano wstałem, było ciemno choć oko wykol, mróz i szron za oknem, wypiłem kubek czarnej jak smoła i gorącej jak lawa kawy, poczułem przemożną siłę i poszedłem do kibla. COŚ SIĘ ZMATERIALIZOWAŁO!
Anonim2020.11.26 13:00
Gehenną ognia jest pożar . Nie widzieli ostatnich pożarów w Australii ? Nie widzieli ? To gdzie patrzą ? Tam gdzie nie powinni ?
jest Fronda? Jest czwartek? Jest LOLcontent!2020.11.26 12:39
j.w.
Anonim2020.11.26 12:23
Czy piekłoznawca Surówka wykazał, że istnieje piekło? A może wykazał chociaż, że ludzkie osoby wiodą pozgonny żywot? Nie? To co nam po jego bajaniach?
Ozon2020.11.26 23:08
Kres twój blisko, pomyśl o wieczności. Kiszczak, Jaruzelski poczuli zimną stal kosy na grdykach i księży zawołali. A tacy byli wyzwoleni, tacy z wiecznej materii zbudowani i co najważniejsze pewni, że są potomkami pierwszych naczelnych z lasów palmowych. Pamiętaj, twój kres jest bliski.......
Anonim2020.11.28 16:41
Pomyślałem - i żadnych powodów by wierzyć w irracjonalne opowieści pozgonnej treści nie widzę.
Cezary2020.11.28 22:18
Ozon. Kolejne bzdury rozpowszechniane przez katabasów.
Apateista2020.11.26 11:49
Piszecie o piekle tak jakbyście sami nie mogli się go doczekać. Dla chrześcijanina piekło jest czymś wspaniałym, chyba jeszcze wspanialszym niż sam Bóg, bo może się nim napawać jak kat toporem. Na szczęście nikt nie bierze piekła poważnie, nawet sami chrześcijanie. To metafora nienawiści wszystkiego co mądre i logiczne.
Moje imię2020.11.26 10:53
" I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste to druga śmierć" Obj. 20-14 No to jak to jest, kurna? Piekło wrzucone do jeziora ognistego, którym jest druga śmierć czyli przestanie istnieć, a katole dalej nawijają o tym piekle. Może mają jakieś zapasowe w zanadrzu.
Animowany Anonim2020.11.26 11:11
Zobaczysz dokładnie co i jak, gdy tam trafisz. *** Swoją drogą, wróć do poprzedniego nicka. Ten jest bezbarwny.
A co jeśli po śmierci zrozumiesz2020.11.26 12:40
że właściwym rodzajem wielbienia Boga jest Islam?
śmiechu warte2020.11.27 20:55
Gdyby ten bóg islamu był Bogiem ? zapytaj tych którzy zrozumieli że jedynym Bogiem jest Bóg Ojciec Jezus Chrystus i Duch Święty.
Cezary2020.11.28 22:16
śmiechu warte: A co z pięcioma miliardami ludzi, którzy nie wierzą w żadnego z tych bogów?
Moje imię2020.11.29 14:42
Wymieniłeś trzy osoby, a przecież Bóg jest jeden; Biblia nie mówi, że Bóg jest w 3-ch osobach. Gdyby tak było to Jezus wyraźnie by o tym powiedział. A mówił wręcz przeciwnie; mówił, że jest zależny od Ojca i nie czynni nic od siebie. To m.in. o katolikach Jezus powiedział: "Bardziej słuchają ludzi niż Boga".
Loki2020.11.26 10:30
Na szczęście ja w ten hokus pokus nie wierzę, więc logicznie do piekła nie pójdę, bo piekło jest tylko dla sekty katolickiej.
Lucyfer2020.11.26 11:08
O, to lubię! Już lepiej. "Nie wierzę, więc tego nie ma". Jest tylko to, w co wierzę. Komuchy wierzyły w "wieczny" Związek Sowiecki. Moja logika. Tak trzymać.
Potrafisz2020.11.26 12:18
okazać prawdziwość katolickich wierzeń dotyczących piekła? To chyba poprosimy.
Cezary2020.11.28 22:21
Na szczęście nie jesteś sam. Jeszcze 5,5 miliarda ludzi nie wierzy w powyższe pierdoły.
Qw2020.11.26 10:01
Piekło zostało wymyślone by straszyć ludzi o małym rozumku i/lub z dużym poczuciem lęku.
Prostu z mostu2020.11.26 10:05
Kolejny debil powtarza oklepane komunały. Jak trafi do piekła to zmieni zdanie.
Nie ma boga oprócz Boga2020.11.26 12:42
jeszcze masz czas na nawrócenie.
trzaska2020.11.27 20:58
Tylko smutku Boga za stworzoną i potępioną na wieki duszą nikt nie ogarnie.
Po 11 ...2020.11.26 9:56
Co tam gehenna ogniowa? Te najbardziej zatwardziałe w grzechu dusze trafiają na gehennę pisową. To takie miejsce na samym dnie piekła, gdzie diabelskimi oprawcami są zmarli politycy PiS. Jakby to wyrazić ... każda dusza, która tam trafi zostaje totalnie, piekielnie ... przecwelowana. Trafiła tam np. dusza Hitlera. I co? Teraz z JP2 zajmują się duszyczkami małych chłopców :)
Lucyfer2020.11.26 10:03
Aleś ty nudny i w 100% przewidywalny! Zmień facet płytę! To już wszystko było. PIS, pedofilia kleru. Takimi bzdetami ludzi nie przekonasz! Mnie chodzi o skuteczność.
Lucyfer2020.11.26 9:43
Anonim, AAAtomek, kretynizacja, ladychapel, Natalja Siwiec - dalej! Za co wam płacę? Mówcie ludziom, że piekło to nieprawda! Bo jak uwierzą, że piekło to klerykalny przesąd, to ich potem będę dręczył całą wieczność!
Anonim2020.11.27 22:03
Te, Lucyfer powiedz lepiej ilu tam klechów, papieży, prałatów itp dręczysz w piekle, bo że komuchów to wiemy.
Cezary2020.11.28 22:33
Oczywiście, że należy o tym głośno mówić! Może to uratuje kogoś przed spieprzeniem sobie życia dla najbardziej antyhumanitarnej wiary na świecie!
Prawak i Katol2020.11.26 9:40
Przykra rzeczywistość wiecznego piekła. Dyżurne żydki zaczną zaraz bluzgać na średniowieczne przesądy, gdzie tu Boże Miłosierdzie itd. A sami są na najlepszej drodze do piekła.
Anonim2020.11.27 21:49
to są Eskimosi