05.09.13, 20:15Święta Matka Teresa (fot, Wikipedia)

Czy błogosławiona Matka Teresa z Kalkuty była egzorcyzmowana?

Prawidłowo zadane pytanie powinno sięgać jednak głębiej. Czy egzorcyzmy nad nią w ogóle miały miejsce? Arcybiskup Kalkuty Henry D'Souza w rozmowie z UCA News, powiedział, że błędne wiadomości o egzorcyzmach były wywołane rozmową jaką odbył kiedyś z dziennikarzami pytającymi czy ludzie święci mogą doświadczyć porzucenia przez Boga. Wówczas arcybiskup wspomniał, że modlono się nad Matką Teresą w 1996 roku, gdy przebywała w szpitalu Woodlands, hospitalizowana z powodu problemów z sercem. Była wówczas bardzo niespokojna, cierpiała z powodu wątpliwości i głębokich obaw. 

Arcybiskup D'Souza pomyślał, że być może zły duch próbuje skraść jej spokój i zaufanie do Boga. Zatem poprosił ojca Rosario Stroscio, salezjanina sycylijskiego pochodzenia, aby modlił się nad nią, modlitwami stosowanymi przy egzorcyzmach. Obecnie jednak objaśnia:  "Nie sądziłem, żeby była opętana przez złego ducha." Następnego dnia, zakonnice, które opiekowały się Matką Teresą powiedziały mu, że spała spokojnie przez resztę nocy.

Arcybiskup wyjaśnił, że incydent ten nie podważa faktu jej świętości. W rzeczywistości takie momenty bywały i są powszechne w życiu świętych i mistyków - na przykład w życiu św. Jana Bosco lub św. Jana Vianneya - którzy również byli dręczeni przez złe duchy. To wydarzenie po prostu odzwierciedla, że święty także jest człowiekiem i przeżywa trudne chwile, także w relacji z szatanem.

MP/ewtn.com

Komentarze

anonim2013.09.5 21:13
No, i to jest najlepszy przykład... Kto ją posądzał? Ktoś kto jest wierzący, bo niewierzący by jej nie posądzał, bo sam nie wierzy ani w Boga, ani w złego ducha. To jest jakaś choroba duszy i najciekawsze, że Ci co ją posądzali pewnie sami potrzebują egzorcyzmów, bo na tym polega właśnie belka i źdźbło w oku///
anonim2013.09.5 23:22
Gwoli ścisłości - błogosławiona Matka Teresa. Aż wstyd takie błędy merytoryczne popełniać...
anonim2013.09.6 7:15
Re:Ernest Jesteś ofiarą medialnej niewiedzy.
anonim2013.09.6 8:39
Co ciekawe, większość świętych była albo dręczona, czasowo opętana, albo więziona przez inkwizycje lub skonfliktowana w pewnym momencie z Kościołem (władzą). Rzecz druga - o kant tyłka można rozbić te wszystkie "świadectwa" osób zniewolonych zajmujących się innymi kulturami (new age, talizmany etc), bowiem NAWET KATOLICYZM nie chroni przed zniewoleniem i opętaniem. Możesz być ulatra konserwatywnym katolikiem, czytać Biblie itd i zostać zniewolonym. O tym się milczy, ale to prawda.
anonim2013.09.6 9:41
Re:Grund Czym innym jest opętanie przez złego ducha, a czym innym jest dręczenie. Te dwie sprawy trzeba odróżnić. Pozdrawiam.
anonim2013.09.6 11:50
@ Grund, owszem. Mało tego - coś co dla osoby niewierzącej może być niegroźne (amulety, posążki Buddy, joga itd), dla ochrzczonego może grozić opętaniem.
anonim2013.09.6 19:34
Jakiś czas temu gdzieś oglądałem fragment dokumentu o bł. M. Tersie z Kalkuty. Tłumaczenie słów błowgosławionej było następujące: "Jezu, Boże, jeżeli istniejesz..." Mnie i żonę ścięłoz z nóg.