Czy ksiądz Lemański chciałby, żeby dziecko ze Szpitala św. Rodziny zamordowano? - zdjęcie
02.08.14, 06:49

Czy ksiądz Lemański chciałby, żeby dziecko ze Szpitala św. Rodziny zamordowano?

24

Ks. Lemański, od jakiegoś czasu pokazuje, że od Magisterium Kościoła ważniejsze dla niego jest Magisterium Czerskiej. I dotyczy to nie tylko opinii politycznych, ale także moralnych. Kolejnym na to dowodem jest jego wypowiedź na Przystanku Woodstock, gdzie odnosił się do sprawy prof. Chazana. Zaczęło się od słów na temat naszych biskupów. - Gdy człowiek, jak Papież Franciszek, włucha się w ból i rozpacz, to później nie opowiada banialuków o szlachetności cierpienia matce, która urodziła nieuleczalnie chore dziecko – oznajmił, najwyraźniej nawiązując do sprawy dziecka, które urodziło się w Szpitalu Bielańskim, a którego nie zabito w Szpitalu Świętej Rodziny.

A chwilę później odniósł się zupełnie wprost do tej sprawy, przy okazji odszkodowań dla ofiar pedofilów. - To dobre nawiązanie do dyskursu o, na szczęście byłym już dyrektorze Szpitala św. Rodziny – oznajmił. A ja nie mogę się oprzeć wrażeniu, że w ten sposób w istocien – nie pierwszy już raz – ks. Lemański opowiedział się przeciwko jasnemu nauczaniu Kościoła, a także przeciw obronie życia. I dlatego chciałby zadać księdzu kilka pytań.

1. Czy zdaniem księdza nauczanie zawarte w „Salvifici doloris” św. Jana Pawła II o chrześcijańskim sensie cierpienia jest obowiązujące? A może ksiądz wybiera doktronę eutanazistów, którzy chorych i cierpiących chcą zabijać?

2. Czy zdaniem księdza prof. Bogdan Chazan powinien był zabić to dziecko?

3. Czy lekarz ma prawo odmowy uczestnictwa w procedurze zabicia człowieka?

4. Czy cierpienie rodziców jest powodem, dla którego można zabić ich dziecko?

5. Czy ksiądz akceptuje nauczanie Kościoła zawarte w encyklice „Evangelium vitae” i powtarzane przez kolejnych papieży?

I choć wiem, że nie otrzymam adekwatnych odpowiedzi na te pytania, bo ks. Lemański jest mistrzem w rozmywania własnych słów. Ale warto by te pytania zadał mu arcybiskup Hoser w czasie zapowiedzianego spotkania.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (24):

anonim2014.08.2 6:57
A może warto byłoby zapytać i księdza Lemańskiego i wiele innych osób, kim, ich zdaniem, takie dziecko jest w oczach Boga? Czy ktoś zastanawiał się kiedyś, jak Bóg postrzega taką osobę. Prawdopodobnie nie dowiemy się tego podczas ziemskiego życia, ale może czasami trzeba pomyśleć?
anonim2014.08.2 8:36
@Max49 Konia z rzędem temu, kto znajdzie jakiekolwiek dziecko, które nie żyje wyłącznie dzięki matce, tylko przeżyje samo z siebie
anonim2014.08.2 8:49
Panie Redaktorze, jakie pytania??? Ten Judasz powinien być natychmiast zasuspendowany. A jeśliby szczeknął coś jeszcze kontra Kościołowi - ad statum laicale. Już dawno abp Hoser powinien był to zrobić Ciekawe, że Lemański nie rozrabiał za czasów abpa Głódzia. Wiedział, że tamten szybko by go uspokoił.
anonim2014.08.2 10:26
" Czy zdaniem księdza nauczanie zawarte w „Salvifici doloris” św. Jana Pawła II o chrześcijańskim sensie cierpienia jest obowiązujące? A może ksiądz wybiera doktronę eutanazistów, którzy chorych i cierpiących chcą zabijać?" Jest Pan dość inteligentny, by odróżnić cierpienie przyjęte dobrowolnie od cierpienia, do którego przyjęcia zostaliśmy zmuszeni. A zatem jest Pan nieuczciwy. W Ewangelii było coś o nienakładaniu na innych ciężarów, których samemu jednym palcem się nie tyka, prawda?
anonim2014.08.2 11:54
Panie Terlikowski, niech pan jedzie na tą Akademię, przyjmują tylko lewaków?
anonim2014.08.2 12:20
Panie Tomasz - czy wróće filmiki Frondy, w których Pan komentuje cotygodniową prasę? Pozdrawiam.
anonim2014.08.2 12:21
Panie Tomaszu, czy wrócą filmiki Frondy, w których komentuje Pan cotygodniową prasę? Pozdrawiam.
anonim2014.08.2 13:59
Acha, bo fair jest i chrześćjańskie zmuszanie innych do brania na siebie cierpienia. Szczególnie jak samemu się z daleka siedzi i rączki umywa, zresztą w obrzydliwy sposób.
anonim2014.08.2 14:48
A czemu tu się dziwić, ksiądz jeszcze) Lemański działa i to konsekwentnie, nie pomijając żadnego etapu) w myśl schematu, który prowadzi do spektakularnego aktu apostazji (vide Obirek, czy Bartosik,że o wielu innych nie wspomnę) albo czegoś w tym rodzaju. Axal.13. Pytania, które zadaje p. Terlikowski odnoszą się wprost do nauczania KK. Gdzie tu więc jakaś " pokrętność?". Chyba że uważa pan/ pani ( raczej), że nauczanie KK to mniej więcej to, co na ten temat pisze Gazeta Wyborcza/... Nie chcę nikogo urazić,ale często ludzie spoza Kościoła są przekonani, że katolicyzm w ujęciu " Salonowym". to jedynie prawdziwa i obowiazujaca wersja tegoż :D
anonim2014.08.2 17:00
Sam Jan Paweł II w obliczu własnego cierpienia powiedział „ Pozwólcie mi odejść do Pana”, czy coś w ten deseń – odłączono go od respiratora. Jakim trzeba być człowiekiem by teraz atakować ks. Lemańskiego w taki sposób. Kto ma oczy, niechaj patrzy. Kto ma rozum, niechaj myśli... czym stała jest Fronda!
anonim2014.08.2 17:30
Rozmowa Terlikowskiego z księdzem Lemańskim byłaby jak rozmowa tłuczka do mięsa z fortepianem.
anonim2014.08.2 18:39
Już mi się nie chce krytykować tego kapłana, ale sam sobie grabi. I to już od paru lat.
anonim2014.08.2 19:50
a właśnie z tego co pamiętam, Hoser jest na liście lekarzy którzy podpisali deklarację wiary.
anonim2014.08.2 21:29
Dlaczego pan Redaktor przekręca słowa księdza Lemańskiego? "Gdy człowiek, jak Papież Franciszek, włucha się w ból i rozpacz, to później nie opowiada banialuków o szlachetności cierpienia matce, która urodziła nieuleczalnie chore dziecko " Ksiądz Lemański powiedział tylko o matce, której dziecko zachorowało na nieuleczalną chorobę. Widać panu redaktorowi wszystko kojarzy się z aborcją :/
anonim2014.08.2 21:53
Hoser (cóż to za nazwisko ???) już zadał Lemańskiemu pytanie - czy jest obrzezany ? Czy Hoser ma jakieś pytania dodatkowe ? Uzupełniające ? Na przykład kim byli rodzice Lemańskiego albo kim byli jeszcze wcześniejsi jego przodkowie ?
anonim2014.08.2 21:59
To piszesz czlowieku jest zwyczajnie skandaliczne ... i co z mojego wpisy wynika ? Staniesz sie normalny ? nie sadze :(
anonim2014.08.3 1:59
katolicyzm po judaizmie odziedziczył miłość do cierpienia. sam symbol katolicyzmu to człowiek poddawany torturom. stąd pewnie ta chęć do szukania ofiar, zwanych świętymi, poniżania, zwanego oddaniem dla dobra itp itd. pewnie byłoby to w pewnych kręgach (sadomaso) szlachetne, gdyby nie ten ciąg na kasę. cokolwiek, jakkolwiek zawsze trzeba płacić. jak wchodzi się do kościoła to od razu skrzynka na kasę. msza - chodzi ktoś i żebrze. jakikolwiek sakrament, to trza kasę wyłożyć, cały czas tylko kasa, kasa, kasa. a to niby taka wolna od doczeności ideologia.
anonim2014.08.3 4:26
Gurb Rozumiem, że kiedy ktoś będzie chciał zamordować Ciebie, nikt nie będzie miał prawa mu tego zabronić? Dobrze, że jesteś tak wyrozumiały, wspaniałomyślny i empatyczny.
anonim2014.08.3 16:07
Konstruowanie pytań zamkniętych, panie Terlikowski, nie jest zaproszeniem do wymiany myśli ale spróbuję. 1) Doktryny są dla półgłówków /a to właśnie taka moja doktryna jakby co/ 2) Jeśli ostentacyjnie nazywamy usunięcie fatalnie rozwijającego się płodu zabójstwem - to tak. 3) Ma prawo, przecież to oczywiste. Pytanie prowadzące do nikąd... 4) Tak. Jakby matka Hitlera albo Stalina wiedziała co zrobią na 100% wolałyby się ich pozbyć. Myślę, że gdyby żyły bardzo by cierpiały... 5) A tu już wypowie się zainteresowany. Wygląda na to, że jest jeszcze jedna doktryna: Kto nie podziela zdania Terlikowskiego jest głupi. Takie doktryny codziennie głoszą dzieci w szkole na przerwie: Tomek jest głupi bo ma zielone spodnie. Może do piaskownicy p. Terlikowski?
anonim2014.08.3 19:26
chatte >> Jest Pan dość inteligentny, by odróżnić cierpienie przyjęte dobrowolnie od cierpienia, do którego przyjęcia zostaliśmy zmuszeni. A zatem jest Pan nieuczciwy. A czym było spowodowane to cierpienie? Czy nie tym, że podjęli decyzję o in vitro? Czy nie była to dobrowolnie podjęta przez nich decyzja?
anonim2014.08.3 19:32
Nowakowska >> Pan Terlikowski ma jeden problem nie ROZUMIE że ludzie mogą myśleć inaczej niż ON! Z całą pewnością myśli każdego człowieka nie są myślami Pana Boga. Rzecz w tym, że Pan Tomasz Terlikowski pisze nie to co On uważa i jakie jest jego stanowisko, ale to co Pan Bóg i Kościół Katolicki mówi na konkretny temat np. aborcji.
anonim2014.08.3 20:03
Panie Terlikowski ! Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Do momentu w którym na własnej skórze nie doświadczy się cierpienia można mówić o jego szlachetności. Cierpienie nie uszlachetnia !!!
anonim2014.08.3 21:21
Gurb I widzisz, przewidziałam taką reakcję. Niech sobie mordują kogo chcą, byle mnie zostawili w spokoju. Powiedz, jak to jest, że empatia, którą tyle osób buzię sobie wyciera, kończy się zawsze tam, gdzie zaczyna egoizm. I przy okazji jeszcze zamienia się w pogardę dla tych najsłabszych.
anonim2014.08.3 22:09
Pogubił się biedak. Bardzo.