Czego chciał Kiszczak od prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Ujawniono korespondencję - zdjęcie
03.01.19, 09:30zdj. screen Youtube

Czego chciał Kiszczak od prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Ujawniono korespondencję

Komunistyczny generał, Czesław Kiszczak pisał do Śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Do listu Kiszczaka po wygranych przez Kaczyńskiego wyborach na prezydenta Warszawy dotarli dziennikarze "Rzeczpospolitej" i Polskiego Radia. 

List Czesława Kiszczaka datowany jest na listopad 2002 r. Lech Kaczyński odpowiedział dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia tego samego roku w sposób kurtuazyjny. Korespondencja została odnaleziona w archiwum Kiszczaka w Stanach Zjednoczonych.

Szef MSW PRL gratulował politykowi wyboru na prezydenta Warszawy. Załączył również zdjęcia z obrad w Magdalence. 

"Szpierając w szufladach, znalazłem trochę zdjęć z rozmów w Magdalence, które utorowały drogę do Okrągłego Stołu, do przemian ustrojowych w Polsce. Pozwalam sobie ja Panu przekazać. Niechaj klimat tych spotkań i obrad towarzyszy Panu w Jego dalszej służbie Ojczyźnie"- napisał Czesław Kiszczak. Prezydent Lech Kaczyński podziękował za zdjęcia z Magdalenki. 

"Oprócz ważnej dla mnie wartości osobistej mają one też niewątpliwą wartość historyczną"- podkreślił polityk. Lech Kaczyński złożył również generałowi Kiszczakowi życzenia z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku. 

Jak zauważa "Rzeczpospolita", odnaleziona korespondencja ma charakter kurtuazyjny i grzecznościowy, nie obciąża w żaden sposób śp. prezydenta. Jednocześnie dowodzi, że Kiszczak "do końca swoich dni usiłował podtrzymywać relacje z różnymi ludźmi, których poznał przy okazji obrad Okrągłego Stołu". Według dziennikarzy "Rzeczpospolitej" komunistyczny generał liczył przy tym "na jakąś przychylność" ze strony tych osób. Internauci również zwracają uwagę na grzecznościowy i kurtuazyjny charakter odpowiedzi śp. prezydenta na list szefa komunistycznego MSW. Jak zobaczymy poniżej, Lech Kaczyński nie składał Czesławowi Kiszczakowi hołdów, jak niektóre autorytety III RP, które również korespondowały z komunistycznym generałem. 

 

yenn/Rp.pl, Fronda.pl