Czarnecki: Szansa dla Polski, szansa dla PiS - zdjęcie
05.05.12, 11:20

Czarnecki: Szansa dla Polski, szansa dla PiS

16

 

Nic dziwnego, że jest już najgorzej ocenianym członkiem własnego rządu! Tak, tak , ten sam Tusk przez lata uważany za lokomotywę PO i Rady Ministrów. Jego partie pogłębiają konflikty wewnętrzne, politycy Platformy polemizują ze sobą poprzez media, a nawet ministrowie z PO publicznie łajają się wzajemnie . To wszystko dzieje się, gdy drożyzna skutecznie atakuje niemal każdy polski dom, bezrobocie rośnie, podobnie jak dług publiczny, zamyka się szkoły i przedszkola, likwiduje sądy rejonowe. A na dodatek władza - za pieniądze katolickiego podatnika - toczy wojnę z Kościołem. I „przy okazji" ogranicza nauczanie historii w polskich szkołach...

Chyba wszyscy już widzą – choć nie wszyscy to chcą głośno przyznać – że obecna władza kompletnie zbankrutowała. Czas myśleć o nowym rządzie i nowej lepszej Polsce. Polsce, która nie będzie macochą dla swoich dzieci-obywateli, jak Polska Tuska, ale dobrą matką. Ten nowy rząd powstanie za 3 lata albo i wcześniej, jeśli będą przedterminowe wybory. Będzie to gabinet Jarosława Kaczyńskiego. Będzie to rząd Prawa i Sprawiedliwości. Już dziś trzeba pracować, by tak się stało. Tylko PiS jest szansą na przełamanie letargu i regresu, w jakim znalazła się Rzeczpospolita pod władzą PO. Tylko PiS jest więc szansą dla Polski.

 

 

eMBe/RyszardCzarnecki/Blog

Komentarze (16):

anonim2012.05.5 17:22
<p>Panie Pośle, zaklinanie rzeczywistości sprawio, że PiS przegrał już sześciokrotnie wybory. Niech Pan na chwilę zostawi sw&oacute;j świat i zobaczy, jakich \"wyborc&oacute;w\" przybywa. Niech Pan p&oacute;jdzie do osiedlowej szkoły i zobaczy klasy 30 - 35 osobowe, gdzie conajmniej połowa dzieci to patologia zdemoralizowana już tak, jak nieliczni tylko z Pańsiego pokolenia, a pozbawieni jakichkolwiek praw nauczyciele bezradnie patrzą jak reszta \"r&oacute;wna w d&oacute;ł\".&nbsp; Niech Pan p&oacute;jdzie do MOPR - u i zobaczy cały ten socjal, kt&oacute;ry popieracie, a kt&oacute;ry jak modliwtę powtarza tylko \"należy się!\". Spotka Pan tam staruszki żebrzące o \"zasilek\" dla 40 letniego syna, kt&oacute;ry co miesiąc chodzi do \"Pośredniaka\" i zbeira pieczątki i nie ma pracy, a do MOPRu sam przyjść nie może bo załapał osiedlową odmianę \"filipińskiej choroby\". Niech Pan porozmawia z -cytując politycznego oponenta- \" tą zaćpaną hołotą, kt&oacute;ra ma w nosie czy to Korwin, czy to Janusz, byle pozwolił \"sadzić, palić zalegalizować\"... Niech an p&oacute;jdzie na katechezę do szkoły i zobaczy \"semper fidelis\" nar&oacute;d, z kt&oacute;rym katecheta musi walczyć o przeżycie, bo przyjmują jak papkę słowa ich idolki, że to co ksiądz m&oacute;wi, to bajki kt&oacute;re ktoś tam napisał pod jakimś tam wpływem... Niech wreszcie Pan pozrozmawia z tzw. inteligencją, kt&oacute;ra wychowana na tvn ie, im ma gorzej, tym bardziej będzie popierać PO, gdyż boi się PiS u... I tak na koniec, Panie Pośle. Jeśli Pan tego nie dostrzega, to co Pan robi jako przdstawiciel narodu, a jeśli Pan to dostrzega, to utwierdzanie Prezesa, że \"nadejdzie nasz czas\" jest zwykłym draństwem. Z poważaniem wyborca (na nowo) PiS u...</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.05.5 17:56
<p>@jankozLublina - słusznie pan zauważył, że elektorat jest jaki jest, ale co zmieni uświadomienei tego faktu panu Posłowi, jeśli w ostatnich zdaniach o elektoracie sam pan wyłuszczył źr&oacute;dlo problemu.</p> <p>Co z tego, ze rzeczywistośc jest jaka jest, jeśli byt młodych z wielkich miast, bezrobotnych, naćpanej chołoty jest tworzony nie przez realną, a medialną rzeczywistośc. Rzeczywistość medi&oacute;w, dla ktorych bohaterami jest matka zabijajaca swoje dzieci, bo walczy o to w sądzie, albo w gazetach, a antybohaterem jest ktoś widzacy rzeczywistośc prawdziwie.</p>
anonim2012.05.5 19:46
<p>JankozLublina - siedzisz w Lublinie na marginesie i przez margines mierzysz świat. Panie Pośle Czarnecki - nie przy komputerze, ale trzeba iść do ludzi odważnie - twarzą w twarz, słowo w słowo tak działać, by Polacy utracili wiarę w kłamstwo wm&oacute;wione im przez tefaułeny i polsaty, a odzyskali czy nabyli świadomość narodową, obywatelską, by poznali prawdę, a ona ich wyzwoli. Idziemy do narodu - już teraz, nie jutro, bo będzie za p&oacute;źno. A więc do jutra przed pomnikiem katyńskim 13 kwietnia br. przeniesionym i poświęconym. Z Bogiem.</p>
anonim2012.05.5 20:37
<p>Czy szansa dla PiS oznacza szansę dla Polski? Powątpiewam.</p>
anonim2012.05.5 21:30
<p>@nogay, a Ty gdzie jesteś? Chętnie dowiem się gdzie jest najzdrowsza tkanka narodu? Ile tam poparcia miała Jedynie Słuszna Partia i jej W&oacute;dz z jego kotem Behemotem o diabelskich rysach?</p>
anonim2012.05.5 22:35
<p>JANKOZLUBLINA ZAŚ SIĘ NAPINA; SNADŹ WKR&Oacute;TCE MOCNO ZRZEDNIE MU MINA</p> <p>TRUJĄCE Z SIEBIE WYPUŚCI DYMY I DA MI ASUMPT NA MARNE RYMY</p> <p>(na jakie zasługuje)</p>
anonim2012.05.6 1:31
<p>Zabawne te komentarze - ależ utalentowane&nbsp; grono \"sympatyk&oacute;w\" się aktywizuje ;] __________________________</p> <p>&nbsp;</p> <p>W historii III RP były TYLKO dwa momenty kiedy spadła zasłona ujawniając prawdziwe twarze polityk&oacute;w.</p> <p>&nbsp;</p> <p>A/ w czasie \"Nocnej zmiany\" przy obaleniu rządu Olszewskiego (z powodu ... nie, nie zagrożenia agent&oacute;w PRLu, lecz z powodu <strong>zatrzymania prywatyzacji</strong> - <strong>dla w&oacute;wczas uwłaszczającej się nomenklatury był to spory cios</strong>). Wtedy doszło do MOBLILIZACJI wszystkich \"demokrat&oacute;w\" przeciwko rządowi Olszewskiego.</p> <p>&nbsp;</p> <p>B/ Za drugim razem - po wygranych wyborach PiSu.&nbsp; PiS na serio traktował r&oacute;wność obywateli wobec prawa - już nie tylko drobnym złodziejaszkom kara groziła. Partia będąca u władzy, spoza kręgu właścicieli rozgrabionej masy spadkowej PRLu, r&oacute;wnież stanowiła dla tych ludzi&nbsp; zbyt duże zagrożenie. Wtedy także doszło do powszechnej MOBILIZACJI wszystkich sił związanych z pookrągłostołową (już uwłaszczoną) nomenklaturą.</p> <p>&nbsp;</p> <p>To ostatnie chyba jeszcze każdy pamięta - codzienne bombardowanie jak nie \"zagrożeniem demokracji\" to\"kaczyzmem\", \"Jamajką\", \"obciachem\", \"bydłem\" \"dorzynaniem watahy\" ...</p> <p>&nbsp;</p> <p>W końcu przyszedł dzień 10 kwietnia 2010 roku - oraz kolejna mobilizacja POlityczno-medialna mająca na celu ukrycie a/ prawdy o okolicznościach poprzedzających rozbicie samolotu rządowego,</p> <p>b/ dowod&oacute;w przed możliwością ich zbadania przez niezależnych od rządu Platformy oraz rządu Putina ekspert&oacute;w.</p> <p>czas nagradzania przez rząd PO i nowego prezydenta, tych kt&oacute;rzy powinni odpowiadać karnie za swe decyzje, zaniedbania czy wręcz działania niezgodne z prawem.</p> <p>No i co tu kryć, posowieckim \"właścicielom\" III RP udało się odsunąć zagrożenie o kolejne parę lat.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zdarzyło się też coś więcej - coraz więcej ludzi, po takich \"lekcjach demokracji\" zaczęło rozumieć, że bierność do niczego dobrego nie prowadzi. Widać to po wielotysięcznych&nbsp; tłumach kt&oacute;rych wcześniej w III RP nie widywano tak często na ulicach.</p> <p>To już nie jest to społeczeństwo z kt&oacute;rym władza mogła zrobić wszystko ... przy pomocy grupy krzykaczy, słow usłużnych celebryt&oacute;w lub podsuwanych \"autorytet&oacute;w\". I to mnie bardzo cieszy ;]</p>
anonim2012.05.6 8:42
<p>Panu Czarneckiemu zarabiane tysiące euro chyba już przysłoniły zdrowe myślenie. PiS nie wygra wybor&oacute;w. Jedyną nadzieją dla \"środowisk prawicy\" jest dezintergracja PiSu po kolejnych przegranych wyborach.</p>
anonim2012.05.6 8:48
<p>@Krzysztowski: społeczeństwo zrozumiałi i na ulice wyszło, ale wątpie niestety czy to cokolwiek zmieni. Wychodzą na ulice Ci, kt&oacute;rzy myślą, nie bezmyślni pochłanaicze medi&oacute;w. Ci ostatni w odpowiednim momencie zostaną postraszeni powrotem PISu, CBA (szczeg&oacute;lnie mnie śmieszy straszenie CBA i lustracją napalonych marihuaną g&oacute;wnairzy w wieku 18-25) i ci sie zmobilizują i zagłosują. tym razem już nie na PO, bo im zafundowało ACTA i droższe zycie, ale na Palikociarnie i LSD.</p> <p>Smutne czasy nadchodzą</p>
anonim2012.05.6 8:58
<p>@Szarlej</p> <p>W USA jest takie powiedzenie - wybor&oacute;w nigdy nie wygrywa opozycja. Wybory przegrywa rząd!&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>U nas wydają się to potwierdzać p. Miller usiłując utrwalić obraz swojego konkurenta na lewicy jako rzeczywistego koalicjanta władzy, a &oacute;w broniąc się przed tym jak tylko może.</p>
anonim2012.05.6 9:42
<p>@CP</p> <p>Zapomina pan, że było już tak w Polsce, że partia rządząca z 40% poparciem uzyskiwała 5% w wyborach, kt&oacute;re przegrywała. Leszek Miller to pamięta i&nbsp; robi to co robi.</p>
anonim2012.05.6 9:44
<p>No tak rzady PO to wielka pomyłka, ale co właściwie PiS proponuje Polakom ?,zemste na PO?,poszukiwanie układu ?,spiski ,aborcje na życzenie,kare śmierci ?. Polacy muszą PO i PiS \"wrzucić do wora a w&oacute;r do jeziora \" ,bo czym oni właściwie się r&oacute;znią ?.</p>
anonim2012.05.6 10:24
<p>@Pawlak3 - co PiS proponuje Polakom ? Rzecz bardzo prostą - normalne polskie państwo - \"prawo\" ma prawo znaczyć (bez redukcji do roli narzędzia opresyjnego w rękach \"elit\"), zaś&nbsp; \"sprawiedliwość\" sprawiedliwość.</p> <p> Normalne polskie państwo kt&oacute;rego organa służą polskiej racji stanu. Normalne państwo kt&oacute;rego władze państwowe i samorządowe w maksymalnym stopniu zostaną oczyszczone z ludzi, kt&oacute;rzy traktują swe posady niczym prywatny folwark służący do nabijania własnej kabzy... kosztem podatnik&oacute;w.</p> <p>&nbsp;</p> <p>\"Chore\" pomysły ? Nie z III RP wzięte patologie ???</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nazywaj to \"zemstą\" ... jeśli uważasz, że złodziejowi, zdrajcy, bandycie ... należy się jedynie powszechna akceptacja,&nbsp; a nie postawienie przed sądem.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Państwo ma realizować interesy narodu, a nie tylko stosunkowo nielicznych wpływowych grup obywateli (kosztem większości). Tylko tyle i ... aż tyle.&nbsp; Jesteś w stanie to zrozumieć ?</p>
anonim2012.05.6 11:06
<p>@Krzysztowski: Naprawdę wierzysz, że PiS skupi się na sprawiedliwości? Na prawdzie? Nie, skupi się na udowadnianiu swojej wizji prawdy, swojej wersji prezydenta Kaczyńskiego,&nbsp;swojej wersji katastrofy, swojej wizji patriotyzmu. A kto nie z nimi - komuch i przedstawiciel układu. Gdy dojdzie do władzy, nie będzie chciał w sprawiedliwy spos&oacute;b rozliczyć obecnej władzy. Nie, będzie chciał im dosłownie dokopać, zniszczyć PO. I zniszczyć tych, kt&oacute;rzy są przeciw niemu. Tak zwane niezależne sądownictwo podzieli się na sędzi&oacute;w, kt&oacute;rzy są ubekami (wydających niekorzystne wyroki) i sędzi&oacute;w, kt&oacute;rzy byli ubekami, ale się nawr&oacute;cili i ich przeszłość nie przeszkadza, bo wydają odpowiednie wyroki. Tak będzie wyglądać rzeczywistość. Im nie zależy na sprawiedliwości, tylko na \'ich sprawiedliwości\'.</p>
anonim2012.05.6 12:18
<p>Ktoś ,kto oczekuje od PIS-u absolutnej sprawiedliwości-zawiedzie się na pewno!!Jednak w dążeniach do tego ideału Pis wyprzedza PO,o lata świetlne.A alternatywy na rynku politycznym nie ma!!Po co więc ta krytyczna polemika z panem Krzysztowskim?</p> <p>Ponadto myślę,że wprowadzenie w życie ideał&oacute;w pana śp.Lecha Kaczyńskiego-nie było by niczym złym.Choć spodziewam się,jeszcze większego oporu niż w czasie ostatniej kadencji Pis-u i śp.Prezydenta.</p>
anonim2012.05.6 12:47
<p>Polemika jest zwykle po to, by wyrazić to, że się z czymś niezgadzamy. I ja się nie zgadzam z tym, że PiS jest lata świetlne przed PO. W gruncie rzeczy obie partie są analogiczne. PiS nie zlikwiduje układu, oj nie. On tylko obali dotychczasowy i w jego miejsce utworzy kolejny \"układ\". Polityka i sprawiedliwość będzie wyglądać podobnie. Tylko strona chroniona i strona kt&oacute;rą się atakuje zamienią się miejscami. PiS wcale nie jest lekiem na obecną sytuację polityczną.</p>