Co zrobić, gdy pojawiają się ,,czarne myśli’’? - zdjęcie
30.04.21, 10:22

Co zrobić, gdy pojawiają się ,,czarne myśli’’?

17

„Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce”. J 14, 1-2

Co robić, gdy pojawiają się czarne myśli, strach lub rozpacz? Czy możemy kontrolować, co się dzieje w naszej głowie? Na te pytania odpowiedzi daje dzisiejsza Ewangelia.
 
NAD CZYM MAMY WŁADZĘ?

Swoją przemowę Jezus zaczyna dziś od poruszającego wezwania "Niech się nie trwoży serce wasze! Wierzycie w Boga? I we mnie wierzcie". To wezwanie można przetłumaczyć również bardziej dosadnie "Nie pozwólcie, aby wasze serca były wstrząśnięte" (Biblia Paulistów). Oznacza to, że człowiek ma jakiś wpływ na swój strach i może w pewien sposób kontrolować, co się dzieje w jego sercu/głowie. To bardzo dobra nowina, zwłaszcza dla tych, którzy żyją w lęku i których głowa jest wypełniona czarnymi myślami!
Aby to lepiej zrozumieć, wyróżnijmy w człowieku sferę emocji i sferę woli. Emocje - w dużym uproszczeniu - są od niezależne. Dużo o nas mówią i pokazują czym naprawdę żyje nasze serce. Ostateczną władzę nad naszym sercem pełni jednak wola i właśnie dlatego Jezus mówi "nie pozwólcie, aby wasze serca były wstrząśnięte". Oznacza to, że ostateczna odpowiedzialność za to, na ile emocje będą miały wpływ na nasze myśli, decyzje, postawy jest w naszej głowie i możemy to w znacznej części kontrolować!
 
SZTUKA MÓWIENIA NIE

Kiedy pojawiają się jakieś czarne myśli (oskarżenia, strach, rozpacz) nasza wola powinna zachowywać się jak bramkarz na dyskotece i selekcjonować, kto może wejść do środka, a kto nie. Kiedy więc powraca jakaś natrętna myśl, która cię oskarża, poniża lub odbiera pokój serca, pierwsze co powinieneś zrobić to po prostu powiedzieć - nie chcę tego i nie wpuszczam cię do mojego serca.
Pamiętaj, że większość z tych myśli to są pokusy (tak! pokusy mogą być też "negatywne"), a z pokusami walczy się decyzjami. Kiedy więc mówisz stanowczo "NIE", wygrywasz. Gdy jednak pozwolisz tym myślom zagościć w sercu, one będą dojrzewały i rozwalały cię od środka. Gdy zatem pojawia się jakaś zła myśl, nie drążysz tematu, nie zaczepiasz ani na trochę, nie uruchamiasz mechanizmów wyobraźni - "a co by było, gdyby faktycznie tak się stało i było to prawdą", tylko stanowczo odpychasz. Nad tym masz władzę, dlatego Jezus zachęca nas, abyśmy nie sami nie pozwolili, by nasze serca były wstrząśnięte takimi właśnie negatywnymi myślami.
 
TO NIEPRAWDA!

Drugim sposobem walki z czarnymi myślami, oprócz samego mówienia "nie pozwalam" jest mówienie "to nieprawda". Diabeł jest bardzo inteligentną istotą, dlatego kłamstwa na nasz temat potrafi tak przekonująco pokazać, że jesteśmy w stanie mu uwierzyć. Obroną na to jest znajomość tego, co myśli i mówi o nas Bóg. Im bardziej znasz Słowo Boże i im bardziej ono siedzi głęboko w twoim sercu, tym masz większe szanse pomyślnie wygrać bitwy o lęk w twoim sercu.
Samo to, że potrafisz zdiagnozować, że złe myśli nie pochodzą od Boga jest już ważną umiejętnością. Aby tak się stało, musisz uczyć się rozeznawać, który głos pochodzi od Boga, a który nie. Pomaga temu właśnie Słowo Boże. Nawet jeśli wydaje ci się, że codzienne ślęczenie nad Biblią nie przynosi owoców - uwierz, że przynosi. Oswajasz się wtedy z głosem Boga, poznajesz Jego zwyczaje, Jego miłość i potęgę. To naprawdę zostaje w nas! I kiedy przyjdzie próba wiary i pojawią się w twoim sercu jakieś okropne myśli, intuicja ci podpowie - to nie od Boga, więc to nieprawda, a więc nie dopuszczam tych myśli, nie wchodzę w dialog i nie wierzę w nie. I choć bitwa może nie być łatwa, masz w sercu pokój!
 
Ks. dr Piotr Spyra/Facebook 


Komentarze (17):

Radca2021.05.1 6:25
Czarne myśli ? Trzy flaszki na dwóch i pół sprawie.
Margeritta2021.04.30 16:57
Może zasięgnąć porady u specjalisty? Psychologa, psychiatry...
rebeliant2021.04.30 16:03
A wszystko i tak byłoby ok, gdyby każda z istot nie była impotentna w czymkolwiek - czyli gdyby była wszechmogąca.
rebeliant2021.04.30 16:00
W części "SZTUKA MÓWIENIA NIE" to jest dopiero kit i machlojki nad taśmą rzeczywistości. Faktów, zdarzeń i doznań nie można zakłamywać fałszywym bramkarzem w zakłamanej wolności człowieka (ta realizuje się dopiero w wszechmocy, zaś wolna wola od wszechmocy co najmniej wobec samego siebie). Bzdety wciskane w tej części są podobne do sztuczek agentki Harimatis - widać, że produkowane przez ludzi od popijania kawki przy biurku i o ile się nie mylę ma to zawiewać ofiarom gwałtów na zakrystiach... że tego nie było, że to są natręctwa. Ale to było to są fakty i to czeka na sprawiedliwe wyprostowanie polegające na tym, że ofiara, aby przebaczyć tak jak i on przebaczył ma to zrobić posiadając wszelką moc pod ręką, a nie na zasadzie, że Jezusek schował sprawcę za swoimi plecami.
Po 11 ...2021.04.30 15:07
Co zrobić, gdy pojawiają się ,,czarne myśli’’? Wystąpić z seminarium?
XD2021.04.30 15:00
Iść do psychiatry. To może być depresja a depresję się leczy podobnie jak połamane kończyny – farmakoterapią i rehabilitacją umysłu. Robicie straszliwą szkodę ludziom borykającym się z problemami.
rebeliant2021.04.30 16:47
Jeden ufoludek uważa, że do psychiatry nie pojedzie... a przynajmniej nie dobrowolnie.
Chętnie dowiem się jaka jest zawartość2021.04.30 14:05
pendrajwa księdza Spyry, a konkretnie tego który trzyma ukryty w garażu.
katolik2021.04.30 11:56
Najlepiej pomodlić się do św Ojca Pio, mnie zawsze pomaga, nie potrzebuję żadnych fałszywych psychologów.
Jawny2021.04.30 12:34
Ojciec Boshobora też działa!
katolik2021.04.30 13:11
To prawda. Jego charyzmat wykracza poza zdolności poznawcze wielu ateuszy i śmieszków.
To prawda.2021.04.30 14:06
Ostatnio wskrzesił Krawczyka, co prawda tylko na dziesięć minut.
katolik2021.04.30 15:40
Zdążył zaśpiewać "Zatańczysz ze mną jeszcze raz", a na bis "Parostatek".
Pazerność !!!2021.04.30 11:35
Czyżby Ojciec Rydzyk zarażał swoją pazernością? : - Rodzice dzieci, które przystąpiły do pierwszej komunii świętej w parafii pw. św. Mikołaja w Ryczywole (województwo wielkopolskie), nie kryją oburzenia zachowaniem proboszcza. Ich zdaniem duchowny miał nieuzasadnione pretensje o niską kwotę wpłat datków na kościół. - "Czemu wpłaciliście na konto? Ja potrzebuję gotówki" - mówił według relacji rodziców ks. Grzegorz Mazurkiewicz przed pierwszą komunią. Po uroczystości zarzucił parafianom niewdzięczność i miał skarżyć się na małe kwoty, jakie dostał od rodziców dzieci. Kuria na skargi rodziców umywa ręce.
KJH2021.04.30 11:05
Ks. Spyra cytuje Ewangelię bez kontekstów. Jak Świadkowie JHWH. To poważny błąd.
Jawny2021.04.30 10:39
To bardzo proste. Ja idę do mojego kapłana, on mnie sadza na kolanach, przytula i już jest dobrze.
HGRYU2021.04.30 10:38
Ks. Spyra wie? jak działa szatan. TO już herezja.