Cichocki, Gawin, Karłowicz o ,,Pismach przeciw Polakom'' - zdjęcie
09.12.19, 13:15

Cichocki, Gawin, Karłowicz o ,,Pismach przeciw Polakom''

20

Imperializm Katarzyny II napędzany był ideologią, której dostarczał Wolter: ideologią postępu, krucjaty wobec zwolenników katolicyzmu, obskurantyzmu, tradycji. Te siły zostają przez Woltera „umieszczone” w Polsce. Polska zostaje zidentyfikowana jako główny rozsadnik tych wszystkich anty-postępowych, opartych na katolicyzmie sił – mówi Marek A. Cichocki w programie „Trzeci Punkt Widzenia”.

 

Narrator: Nakładem Biblioteki Kwartalnika „Kronos” ukazały się „Pisma przeciw Polakom” Woltera, jest to tekst przeciwko konfederatom barskim napisany na zlecenie i za pieniądze carycy Katarzyny. Jednak Wolter nie pisał ich z chęci zysku, jak twierdzą jego biografowie, ale dlatego że szczerze Polaków i Polski nienawidził, choć nigdy nie był na terenach Rzeczypospolitej. Tak pisał w swoim traktacie o ówczesnej sytuacji międzynarodowej w Europie: „Imperatorka Rosji nie tylko wprowadziła powszechną tolerancję w swoich rozległych krainach, lecz teraz posyła swoją armię do Polski, pierwszą tego rodzaju odkąd istnieje Ziemia. Armię pokoju, która służy jedynie obronie praw obywateli i nastraszeniu jej przeciwników”. Wolter urodził się w 1694 roku w Paryżu, zmarł w wieku 84 lat. Był filozofem, pisarzem, dramaturgiem i historykiem epoki oświecenia. Prowadził rozległą korespondencję, do dziś zachowało się 23000 jego listów, pisanych m.in do carycy Katarzyny II i króla Prus Fryderyka II, którego tak komplementował w jednym z nich: „Mówią, sir, że to Pan poddał pomysł rozbioru Polski. I ja tak sądzę, ponieważ znać w tym geniusz”. Do najważniejszych dzieł Woltera należą m.in „Edyp”, „Listy filozoficzne”, „Rozprawa o Newtonie”, „Traktat o tolerancji”.

Dariusz Gawin: Ta książka to dobry materiał wyjściowy do przemyślenia sensu polskiej historii i tego, co się Polakom przydarza od trzystu lat, na temat naszego usytuowania w czasie i przestrzeni. Nie są to aż tak proste analogie, bo przecież teraz nie grożą nam rozbiory, czasy są pod tym względem dużo dla łaskawsze. Chodzi mi raczej o to, że w tej książce widać pewien trwały rys Europy Zachodniej i jej stosunku do Polski. Polska od trzystu lat powraca jako kłopot, który próbuje się rozwiązać w taki czy inny sposób, mniej lub bardziej brutalnie, przemocą symboliczną albo fizyczną, jak to się czasami zdarzało. Na czym polega ten kłopot?

Marek A. Cichocki: W tekstach Woltera pisanych do Katarzyny II widać to jak na dłoni. To jest ciekawy sojusz, który będzie się odnawiał i powtarzał, i jest to sojusz wręcz odpychający. Gdy się czyta uważnie te teksty, to widać wyraźnie, na czym on polega. Z jednej strony mamy szermierza Oświecenia, wielkiego piewcę nowoczesności, tolerancji, postępu, z drugiej, na wschodzie, carycę Katarzynę, cyniczną, pozbawioną złudzeń, zainteresowaną tak naprawdę tylko jednym: powiększaniem rosyjskiego imperium. Przy czym jest to całkiem nowy rodzaj imperializmu. To imperializm, który jest napędzany ideologią, której dostarcza Wolter: ideologią postępu, krucjaty wobec zwolenników katolicyzmu, obskurantyzmu, tradycji. Te siły zostają przez Woltera „umieszczone” w Polsce. Polska zostaje zidentyfikowana jako główny rozsadnik tych wszystkich anty-postępowych, opartych na katolicyzmie sił. W tej optyce Katarzyna II jest tylko wykonawcą tej ideologicznej krucjaty, wchodzi do Polski po to, by zaprowadzić porządek, pokój i tolerancję, zrealizować wszystkie te wartości, o których Wolter pisze. I on się do tego z całą pewnością przyczynił, nie tylko do dezintegracji, ale również do podziału Polski. Katarzynę nazwał Minerwą północy, a konfederatów barskich uważał za rozsadników wszystkiego, co najgorsze.

Dariusz Gawin: Tak, dla Woltera Bar to fanatyczni polscy katoliccy szlachcice, którzy bronią ciemnoty i zacofania.

Dariusz Karłowicz: Te teksty zasługują na uwagę także dlatego, że jest w nich coś, co w języku współczesnym nazwalibyśmy sprytną akcją polityczną i PR-ową. Bardzo dla nas niekorzystną, ale w tym zakresie, w jakim współczesna Europa jest dziedzicem pewnego modelu myślenia oświeceniowego, te wzorce są ciągle obecne. To jest przykład operacji, w której w imię haseł tolerancji i wolności proponuje się nieprawdopodobnie brutalną akcję nietolerancji i zniewolenia. Ale tu chodzi też o coś głębszego, mianowicie o pewien rodzaj konfrontacji, w której ta oświeceniowa, uniwersalistyczna tradycja zostaje przeciwstawiona polskości i polskiej kulturze, nie jako pewnej odmienności, ale w przykładzie pewnej kontrwartości. W kontekście tej amorficznej rzeczywistości, którą trzeba cywilizować, jest to ujęte w następujący sposób: istnieje racjonalne oświecenie, pewne uniwersalistyczne wzorce, które trzeba poszerzać i propagować, są dwa ośrodki: Rosja i Prusy, i jest wreszcie coś pomiędzy. To coś polskiego, co Fryderyk nazywał uroczo „Irokezami”. Ten proces nie jest zwykłą polityczną okupacją, ale jest pewnym procesem pozytywnej kolonizacji obszaru, w którym pleni się ciemnota. Naturalnie, nie pierwszy raz polityczne i filozoficzne idee zostały wykorzystane w celach politycznego imperializmu, ale mam wrażenie, że pewien sposób myślenia o polskich tradycjach, o polskim katolicyzmie, republikanizmie, o łacińskiej tradycji, o religijności, jest ciągle żywo opowiadany w tych właśnie wolteriańskich kategoriach. Jako coś ciemnego, niewspółczesnego, co należałoby zlikwidować i zmienić – ten sposób myślenia jest wciąż żywy!

Marek A. Cichocki: Można powiedzieć, że Wolter jest twórcą pewnego porządku panującego w Europie, pewnej wizji Europy, która później zapanowała na przynajmniej dwieście lat. Jest też Wolter przypadkiem ekstremalnym, który później stał się normą. Francuskie oświecenie reprezentowali wszak również Diderot czy Rousseau, którzy byli sprawiedliwsi dla Polaków i uważali, że Katarzyna II to nie jest żadna Minerwa Północy, a rozbiory to skandal, rabunek. To samo mówił zresztą Burke, który jest reprezentantem takiego brytyjskiego, konserwatywnego oświecenia, który również ten sposób myślenia mocno potępiał. To ekstremum Woltera niestety staje się normą w XIX-wiecznej Europie. Rzuca też cień na XX wiek, na całą historię regionu Europy Środkowo-Wschodniej i Wschodniej. Wreszcie pokazuje niewczesność Polski: Polska nigdy nie jest na czasie, nigdy nie potrafi się wpasować w ten porządek europejski, jest cały czas odrzucana jako ciało obce. Wniosek z tego jest taki, że Polska rzeczywiście musi myśleć o tym, jak nie doprowadzić do sytuacji, w której Zachód, reintegrujący się w nowe formy, znowu nas nie odrzucił.

Dariusz Gawin: Gdy czytam tę książkę i myślę o usytuowaniu Polski, to przychodzi mi do głowy, że gdyby Hiszpania – bo ona też miała swoje czasy saskie – z jednej strony graniczyła z Rosją Katarzyny, a z drugiej z Prusami Fryderyka, to rozdarliby ją na strzępy. Ale ona była oblewana przez morza i oceany, osłonięta od północy przez Pireneje, i jakoś udało jej się przetrwać. A my musieliśmy swoje odcierpieć.

Teologia Polityczna Co Tydzień

Komentarze (20):

klara2019.12.10 5:26
Caryca Katarzyna przecież to kochanka posła Suskiego.
iiiiii2019.12.10 3:25
Instrukcja Carycy Katarzyny (1729-1796), jak pokonać Polskę Trzeba rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność. Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu. Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchią i niezgodą. Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą Oni walczyć długo, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces! Korupcją "milczących psów", którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy. Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność.
Jacek2019.12.10 1:45
To dobrze, ze wreszcie Polacy siegaja po teksty, dzieki ktorym Polska ma tak zla opinie wsrod zachodnich intelektualistow. Tak, to jest czesc tej walki z katolicyzmem, ktora juz trwa stulecia. Ale rowniez jest to pole, na ktore Polacy nie wkroczyli, i nigdy z jego wojownikami nie polemizowali. Tu trzeba nauczyc sie polemizowac z takimi jak Wolter, czego niestety niei robiono.
mendy blogowe-goowna kremlowskie2019.12.9 14:54
𝐓𝐚𝐤𝐢𝐞 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐩𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞: 𝐃𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐦𝐞𝐧𝐝𝐲 𝐛𝐥𝐨𝐠𝐨𝐰𝐞 𝐧𝐢𝐠𝐝𝐲 𝐧𝐢𝐞 𝐤𝐫𝐲𝐭𝐲𝐤𝐮𝐣𝐚 𝐏𝐮𝐭𝐢𝐧𝐚 𝐢 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐜𝐚𝐫𝐚𝐭? 𝐉𝐄𝐒𝐓 𝐓𝐎 𝐎𝐂𝐙𝐘𝐖𝐈𝐒𝐓𝐄! 𝐁𝐎 𝐓𝐎 𝐉𝐄𝐆𝐎 𝐆𝐎𝐎𝐖𝐍𝐀!
anonim2019.12.9 14:49
No tak Panowie, ale to nie Rzeczpospolita zdradziła łacińskie ideały, ale Zachód. Zgodnie z wykładnią Profesora Bartyzela, układ europejski był taki: Bóg, król jako pomazaniec Boży, który rządzi zgodnie z prawem Boga, nie kaprysem własnym. W modelu republikańskim, republikanie odnoszą się do praw Boga, jako praw naczelnych. W momencie kiedy prawa Boga zastąpiono prawami człowieka, bądź też jego bezprawiem, jako zasadą naczelną, zerwano ze swą własną tradycję. Okręt zamieniono na szalupkę, w której nieznany jest dzień, ani godzina.
Du bist ein Stück Scheiße.2019.12.9 14:23
- "Suweren pisowski łyka wszystko jak sedes gówno." - sedes a nie muszla? Można sobie wyobrazić jego "domostwo". Du bist ein Stück Scheiße.
Jahiramać2019.12.9 18:31
Pariasie intelektualny ,wracaj do sprzątania dzielnicy Tureckiej , pan niemiec każe ty robisz .
Ryszard Olejniczak2019.12.9 14:18
Słowo WOLNOŚĆ to najbardziej intrygujące (a zarazem matematycznie ścisłe) pojecie jakie znam. Jedno tylko założenie - wolność jako taka odnosi się zawsze do grupy ludzi, całych narodów, czy wszystkich żyjących homo sapiens. (nigdy indywidualnie). Można zapisać je bardzo prostym wzorem matematycznym, jeśli przyjąć następującą definicję -" WOLNOŚĆ TO SUMA ODPOWIEDZIALNOŚCI TYCH, KTÓRZY Z NIEJ KORZYSTAJĄ" . Pierwsze słowa Pana Boga zawierały dwa polecenia z których jedno brzmiało: "czyńcie sobie Ziemię poddaną" . Zostaliśmy zatem stworzeni jako wolni ludzie, bo każdego z nas uczyniono odpowiedzialnym (w tym przypadku indywidualnie) za powierzoną nam Ziemię (tym samym i za jej otoczenie (jeśli istnieją naturalne relacje). Jedynym człowiekiem, który wziął pełną odpowiedzialność za WSZYSTKO, był Jezus Chrystus. Dlatego wolność rozumiana tak jak rozumiał ją Bóg jest zapisana w jednej tylko religii - w chrześcijaństwie. W islamie jest np. szariat a w Torze zastrzeżenie: "poganie nie są twoimi bliźnimi". Stąd nieustająca krucjata sił zła (m.in. Woltera i Katarzyny II), wobec zwolenników katolicyzmu. Warto zwrócić uwagę, że ta agresja zawsze rodziła się na zachodzie a nie na wschodzie.
Reytan2019.12.9 14:29
Nie w chrzescijanstwie jsko takim,,ale wylacznie w chrzescijsanstwie katolickim,bo to nie dotyczy protestantyzmu. A ta agresja zrodzila sie na Zachodzie,a nie na Wschodzie,i tam tez sie rozprzestrzenila na zgube Polski.
Fronda miażdży jak zawsze2019.12.9 14:16
Walka z katolicyzmem? No elegancko. Pewnie dlatego sam papież błogosławił podziałowi Polski między trzy czarne orły. Ciekawe.
Reytan2019.12.9 14:32
Jestes idiota. Francuska Rewolucja masonska mordowala katolikow na wielka skale,o czym ;przekonsli sie chlopi z Wandei i tysiace ksiezy i biskupow katolickich.
Tylko pytam2019.12.9 18:29
Ten deficyt masz od urodzenia czy nabyłeś go później
Reytan2019.12.9 14:13
Teologia Polityczna to towarzystwo wzajemnej adoracji pieknoduchow. 1)Gawin mowi ,ze obecnie nie groza nam Rozbiory,w czym przejawia sie jego kabotynsaka niefrasoblwosc,jak i brak inteligencji.. 2)Komentarze sa tak sformulowane,jak gdyby Wolter i inni NAPRAWDE wierzyli w tolerancje,pokoj i porzadek. Tymczasem Wolter byl francuskim masonem,ktory to ruch mial przynisc ludobojatwo na francuskich katolikach. Masoni juz wtedy wprowadzili to,co my obecnie swietnie znamy z Polski,a mianowicie zmienianie znaczenia slow i calych pojec. Toleranca miala oznaczac u zwolennikow Oswiecenia brak tolerancji i masowe mordowanie ludzi,szczegolnie katolikow. W ten sposob to Wolter i masoni francuscy byli projektodawcami Katynia ,Kolymy,oraz Auschwitz i Palmirow.
Reytan2019.12.9 14:24
Komuna zreszta w Sowietach i w PRL-u powolywala sie na Rewolucje Antyfrancuska i na francuska masonerie jako swoich protoplastow. Zas sam Wolter otrzymal wiele cieplych uwag i ocen od ideologow sowieckiego ludobojstwa.,takze w Polsce. Wolter jest zreszta do dzisiaj bohaterem "laickiej" Republiki Francuskiej,a jego cialo lezy wraz z podobnymi figurami w Panteonie w Paryzu. Dzsiejsza Francja jest antykatolicka dyktatura masonska od 227 lat.
Juliusz Słowacki2019.12.9 14:06
PIEŚŃ KONFEDERATÓW. Nigdy z królami nie będziem w aliansach, Nigdy przed mocą nie ugniemy szyi; Bo u Chrystusa my na ordynansach — Słudzy Maryi! Więc choć się spęka świat, i zadrży słońce, Chociaż się chmury i morza nasrożą; Choćby na smokach wojska latające, Nas nie zatrwożą. Bóg naszych ojców i dziś jest nad nami! Więc nie dopuści upaść żadnej klęsce; Wszak póki On był z naszymi ojcami, Byli zwycięzce! Więc nie wpadniemy w żadną wilczą jamę, Nie uklękniemy przed mocarzy władzą; Wiedząc, że nawet grobowce nas same Bogu oddadzą. Ze skowronkami wstaliśmy do pracy, I spać pójdziemy o wieczornej zorzy; Ale w grobowcach my jeszcze żołdacy I hufiec boży. Bo kto zaufał Chrystusowi Panu, I szedł na święte kraju werbowanie, Ten, de profundis, z ciemnego kurhanu, Na trąbę wstanie. Bóg jest ucieczką i obroną naszą! Póki on z nami całe piekła pękną! Ani ogniste smoki nas ustraszą, Ani ulękną. Nie złamie nas głód, ni żaden frasunek, Ani zhołdują żadne świata hołdy: Bo na Chrystusa my poszli werbunek, Na jego żołdy.
Ryszard Olejniczak2019.12.9 15:58
I po co więcej? Niestety polski towar przestał takie prawdy rozumieć i czuć.
rtyr2019.12.9 13:58
korwin onuca, braun i bosak walonki
tomasz2019.12.10 8:06
Masz rację ale jeszcze sporo bym do niej dodał np. Korwin to jest kopia carycy Katarzyny II. Tak jak ona jest gotów za wszelką cenę wsadzić Polskę w orbitę wpływów Rosji. To samo robi PO jak ww . Korwin ale wektor inny czyli orbita Niemiec . Stąd taka komitywa między PO a Korwinem co prawda Korwin gra wariata mówiąc że broni interesów Polski ale jest do bólu prorosyjski i dla Putina zrówna z ziemią Polskę. Dlatego Korwinem i PO powinna zainteresować się ABW i wsadzić do więzienia a partię zdelegalizować jako antypolską . Mam nadzieję że przeczytasz ty i inni.
Sutener z Krakowa Marian B.2019.12.9 13:48
"Teologia Polityczna Co Tydzień", co to kurva jest/!!!!!
Redaktor2019.12.9 13:59
spieerdaj larwo kuministyczna