"Cejrowski to katolicyzm dekoracyjny. Wpisuje się w dzieje polskiej głupoty"  - zdjęcie
19.12.13, 15:06Wojciech Cejrowski (fot. Przemysław Jar/Wikipedia)

"Cejrowski to katolicyzm dekoracyjny. Wpisuje się w dzieje polskiej głupoty"

17

Goście Poranka TOK FM próbowali dziś odpowiedzieć na pytanie, czy styl papieża przekłada się na polski Kościół. Janina Paradowska odwoływała się do ankiety Franciszka, w której padają pytania m.in. o stosunek katolików do antykoncepcji, aborcji, rozwodów i homoseksualistów, zaś Adam Szostkiewicz z „Polityki” komentował wyniki badań TNS, które wczoraj opublikowała „Wyborcza”. Jego zdaniem, nie są one zaskakujące, bo od wielu lat polski katolicyzm jest bardziej dekoracyjny, raczej deklarowany niż praktykowany.

Szostkiewicz mówił także o decyzji Watykanu, który ponownie odrzucił rekurs złożony przez ks. Wojciecha Lemańskiego. Gość Poranka TOK FM poważnie zastanawiał się nad tym, czy zmiany Franciszka mają w ogóle szanse przebić się w samym Watykanie. Publicysta „Polityki” ma co do tego poważne wątpliwości. „Styl Franciszka nie przekłada się na żadne istotne zmiany w Kościele i być może nie przełoży się w ogóle. Kto miał nadzieję, że zaczną się szybko, będzie rozczarowany” - oceniał.

Może ten pan Cejrowski ma rację?” - zapytała Paradowska. Szostkiewicz stanowczo zaprzeczył, bo jego zdaniem, znany podróżnik także reprezentuje katolicyzm dekoracyjny. „W polskim wydaniu trzeba być na "nie" wobec wszystkiego, co deklaruje się jako "lewactwo". Zakwalifikowano po tej stronie Franciszka, więc już bezkarnie można po nim deptać” - zauważył. I dodał, że chciałby zobaczyć reakcje kolegów Cejrowskiego, gdyby ten wypowiedział się o Benedykcie XVI albo Janie Pawle II w tym samym tonie, co o papieżu Franciszku. „To się wpisuje doskonale w dzieje polskiej głupoty” - skwitował redaktor „Polityki”.

MBW/Tokfm.pl

Komentarze (17):

anonim2013.12.19 15:33
'Katolicyzm dekoracyjny', a to dobre. Lewactwo od biedy toleruje tzw. 'katolicyzm otwarty' który de facto jest zaprzeczeniem katolicyzmu. Poprzez kwestionowanie jego dogmatów staje się parodią religii w ogóle. Jest rzecz całkowicie zrozumiała. Szostkiewicz i Paradowska najchętniej widzieliby 'katolików' wstydzących się otwarcie przyznawać do swej religii i prawdy wiary ustanawialiby w głosowaniu. Demokratycznym ma się rozumieć. Tacy ludzie jak Cejrowski nie mieszczą się w ich ramkach.
anonim2013.12.19 15:34
Trzeba utrzeć nosa Cejrowskiemu bo się za bardzo panoszy i mędrkuje.
anonim2013.12.19 15:35
Markos - Przykre...ale zupełnie nic nie zrozumiałeś z artykułu. Przeczytaj jeszcze raz!
anonim2013.12.19 16:06
Calkiem niedawno pan Szostkiewicz pial z zachwytu nad nowym papiezem i wygrazał polskim katolikom, a zwlaszcza hierarchom. Byl pewien, ze przyszla na nich kryska, bo nowy papiez zrobi porzadek, a jak nie, to sie napisze do rabina Skorki, a ten zrobi porzadek z papiezem:)) Wszystko mozna sprawdzic na blogu "Polityki", wiec nie zmyslam ani na jote:))
anonim2013.12.19 16:07
olać szostkiewicz to znany "młotek" umysłowy
anonim2013.12.19 16:56
@PawelBronowski Może właśnie dobrze że zostają w ławkach bo mają niezdeformowane sumienia ... i mają świadomość grzechu. A zbiorowe zachodnioeuropejskie podchodzenie do Komunii bez spowiedzi raczej nie jest czymś lepszym ...
anonim2013.12.19 17:47
mało mnie obchodzi w co wierzy WC, byle nie brał się za pouczanie innych i krytykowanie papieża
anonim2013.12.19 18:06
Kościół był,ale ten przed soborem. Ten co jest jest fałszywy. A Franciszek powinien nawrócić się i zamiast popierać sektę neonów wrócić do dobrego Kościoła i dac świadectwo nawrócenia. I przekląć neonów kikonów.
anonim2013.12.19 18:20
Nie jestem fanem Cejrowskiego, ale jak czytam te zarzuty Szostkiewicza co do stanu jego katolicyzmu, przypomina mi się ewangeliczną przestroga przed szukaniem drzazgi w oczu bliźnich i pomijaniem belki w swoim. @podlasiak Idź sobie na jakieś kacerskie forum z tymi herezjami.
anonim2013.12.19 18:34
Nastąpi schizma już niedługo.
anonim2013.12.19 19:05
Ale Papież Franciszek sam wprowadza taką atmosferę - "boun pranzo" przy każdym Aniele Pańskim już stało się normą. Nie wydaje mi się, że takie "smacznego obiadu" ma coś wspólnego z posługą Papieża, to raczej ma być takie powiedzonko - ej, ludzie, jestem cool, co nie zmienia faktu, że Franciszek jest, jak ufam, człowiekiem modlitwy i wiary.
anonim2013.12.19 19:09
Ciekawe jaki typ katolicyzmu reprezentuje pan Szostkiewicz i redakcja Polityki?
anonim2013.12.20 9:50
ale szostkiewicz sam publicznie przyznaje sie ze nie jest katolikiem. W lublinie u dominikanow powiedzial ze z katolicyzmu interesuje go tylko kazanie na gorze, a dokladnie tylko jego czesc o milujacych pokoj. Swoja droga ciekawe jak zamierza wprowadzac pokoj wyzywajac ludzi od glupkow?
anonim2013.12.20 10:24
nie ma co komentować, gdy ktoś przeinacza zarówno postawy franciszka, jak i wypowiedzi W. Cejrowskiego, oraz ocenia po zewnętrznych postawach to, czego oceniać nie można.
anonim2013.12.20 12:21
Pan Cejrowski zapomniał chyba do jakiego wyznania należy. Zapomniał jakie jakie jest miejsce i funkcja Papieża w KRK. Zapomniał również o przykazaniu dotyczącym miłości bliźniego co dawał wyraz wieloma swoimi wypowiedziami. A więc gwoli przypomnienia: W Kościele katolickim władza papieża ma charakter wyjątkowy. Słowami konstytucji Pastor aeternus z 1870 roku można określić ją następująco: "najwyższa i pełna władza jurysdykcji nad Kościołem rzymskokatolickim zarówno w sprawach wiary i moralności, jak też w sprawach dyscypliny i rządzenia", a także władza "prawdziwie biskupia, zwykła i bezpośrednia nad każdym bez wyjątku Kościołem pozostającym w jedności z papiestwem i nad każdym bez wyjątku kapłanem i wiernym, niezależna od jakiejkolwiek władzy ludzkiej" (kanon 218, nr 1-2). (za wiki). Oraz: „Za zgodą świetego Soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra - tzn. gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności - dzięki opiece Bożej przyrzeczonej mu w osobie św. Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Toteż takie definicje są niezmienne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła. Jeśli zaś ktoś, co nie daj Boże, odważy się tej naszej definicji przeciwstawić, niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych. (Sobór Watykański I).
anonim2013.12.20 12:34
@Mr_D No i dałeś(dałaś) sięzwieść fałszymemu postawieniu sprawy przez cytujących i komentujących Cejrowskiego i Papieża Franciszka. Gdzie ten pierwszy podważa ww miejsce i funkcję papieża? Bo nie widzę...
anonim2013.12.26 13:27
GenesisX NT nie zmienil ST! Jak juz ktos napisal jest jego kontynuacja i Pan Jezus szeczej nakazuje patrzec na ST, ale go nie zmienia! Oczekuje od nas wiecej, ale tylko dlatego ze przez jego zbawcza meke, smierc i zmartwychwstanie dostapilismy wiecej lask no i duch swiety ktorego nam zostawil po swoim Wnibowstapieniu umacnia nas jesli o to prosimy. Takze raz jeszcze NT NIE ZMIENIL ST- jest on jego kontynuacja i przez pouczenia i uwagi Jezusa inaczej postrzegany,jesli tego nie widzisz poczytaj bo Twoja wiedza na ten temat jest bardzo znikoma, ewentualnie bezrefleksynie skopiowiana i powtarzana ku Twojemu oszmieszeniu...