Były premier Francji przechodzi na rosyjskie utrzymanie - zdjęcie
14.06.21, 13:01

Były premier Francji przechodzi na rosyjskie utrzymanie

12

Były premier Francji Francois Charles Armand Fillon będzie “reprezentował Federację Rosyjską” jako członek rady dyrektorów spółki naftowej Zarubieżnieft - donosi francuska gazeta Le Monde.

11 czerwca premier Rosji Michaił Miszustin podpisał dekret, zgodnie z którym Fillon (premier w latach 2007-2012) wejdzie w skład rady dyrektorów Zarubieżnieftu.

Zarubieżnieft jest w całości własnością państwa rosyjskiego. Działa między innymi w Libii, Syrii i na Kubie.

Sam Fillon potwierdził tę informację na łamach Le Monde. Stwierdził, że opowiada się "za dialogiem z Moskwą w interesie całej Europy".

Fillon był szefem rządu Francji za czasów prezydentury Nicolasa Sarkozy'ego. Wycofał się z życia publicznego po nieudanej kampanii prezydenckiej w 2017 roku, w trakcie której oskarżono go o przestępstwa finansowe.

Fillon prowadził firmę konsultingową i pomagał francuskim spółkom w wejściu na rosyjski rynek i funkcjonowaniu w Rosji.

Rosyjskie spółki naftowe i paliwowe rozpoczęły niedawno kampanię zatrudniania byłych zachodnich polityków. Na początku czerwca była austriacka minister spraw zagranicznych Karin Kneissl dołączyła do rady dyrektorów Rosnieftu. Takie samo stanowisko w Rosniefcie zajmuje były kanclerz Niemiec Gerhard Schroder, który jest także szefem spółki Nord Stream 2.

jkg/kresy24

Komentarze (12):

jancio2021.06.15 10:02
Wstyd , teraz Francja , Niemcy, Austria wszystkich rusek ma w kieszeni. Cóż warci są politycy
Przypadek? Nie sądzę.2021.06.14 21:52
Przecież pan kocha tę pracę. - No właśnie. A tu było: "Tego nie pisz, kogo to w Polsce interesuje". Bez przerwy to słyszałem. Na przykład był naprawdę interesujący, w międzynarodowej obsadzie, turniej rycerski, taka rekonstrukcja turniejów rycerskich w ciekawym zamku, to usłyszałem: "Ale my w Polsce mamy lepsze turnieje rycerskie". To samo było z kulturą. „Jeśli dotyczy to spraw polskich, to tak” - słyszałem. - „A tak to kogo interesuje Matisse czy Monet?”. Chodziło o „ciężką politykę”. Lżejsze tematy nie przechodziły, „bo my nie jesteśmy bulwarówką” - usłyszałem kiedyś. - „My jesteśmy poważnym radiem od poważnych spraw”. Na nic się zdały tłumaczenia, że słuchaczka i słuchacz chcą też korespondencji o lżejszych tematach. I tu nie chodziło o jakieś tanie sensacje, morderstwa czy spektakularne napady. Tak - jeśli w to byli zaangażowani Polacy. Nad Wisłą chcą poznać, jak żyją ludzie we Francji. Ale tego dyrekcja bała się jak ognia. Tak jakby obawiali się pokazać, że nad Sekwaną ludzie się uśmiechają, kochają, cieszą. Bo takie uczucia są zarezerwowane tylko dla jednego sprawiedliwego kraju, w którym ludziom się żyje dobrze. Jeśli już miałem opowiedzieć coś, to raczej o tragediach, katastrofach, manifestacjach, rozróbach „żółtych kamizelek”, no i oczywiście jacy to „fuj i be” są imigranci. Jakie roznoszą zarazki i choroby w swoich koczowiskach. Chętnie przyjmowano korespondencje o likwidowaniu obozów dla uchodźców. Jeszcze chętniej, gdy dochodziło tam do przemocy i agresji. Niechętnie, gdy imigrant ratował dziecko na czwartym, piątym piętrze bloku skacząc po balkonach, lub gdy wioska w Alpach wbrew prawu przyjmowała imigrantów i pomagała imigrantom na bosaka przedzierającym się przez zaśnieżone góry. To były niewygodne tematy. Nie dla mnie, rzecz jasna. https://wyborcza.pl/7,75398,27043801,dyrekcja-polskiego-radia-okreslila-jaka-francje-mozna-pokazac.html
Anonim2021.06.14 15:09
Tylko naśladują mistrzów w tym procederze, tacy ludzie znają swoje kraje znakomicie. A w świecie gdzie jedynym kryterium sukcesu jest pieniądz, byli politycy wykazują się zaradnością życiową. Zastanawia mnie co innego, wszak bolszewizm, czy komunizm, to nie są błędy Rosji. Z wypowiedzi Dugina wyciągam wniosek, że błędem Rosji jest co innego. Łączenie przez ich religię elementów pogańskich, więc szatańskich, takich jak magia, z chrześcijańskimi. Czyli Bogu świeczkę i diabłu kaganek, bo jeżeli chodzi o komunizm, to raczej byli jego ofiarami.
Olej2021.06.14 14:35
Nie tylko on, ,,cała orkiestra''. To samo jest w USA z towarzystwem na utrzymaniu chińskim. Stąd i polityka katastrofy.
Ty głupi chuju, sierpem obrzezany!2021.06.14 15:09
GÓWNO wiesz o USA!
Mordehaj2021.06.14 17:21
dlaczego żydzie jesteś niekulturalny, już takie łajno sobą prezentujecie?
Böno2021.06.14 14:03
Tam gdzie dwóch się żre, trzeci korzysta. Wszyscy korzystają, wszyscy robią lub chcą robić interesy z Rosją, a nas wystawiają do wiatru, byśmy ciągle darli koty z Rosją, a oni wchodzą na ich rynki. Szkoda, że nie potrafimy zmienić polityki wschodniej. Rynek zbytu i wielkie pieniądze to nie Zachód tylko Wschód. Zachód już jest tak nasycony, że nic od nas nie potrzebuje, a nawet swoich produktów nie mogą u siebie sprzedać. Rynek zbytu to sukces gospodarki, a nie tylko jałmużnę z UE brać i rozdawać bez nowych inwestycji.
Anonim2021.06.14 13:50
Były! Znam taki kraj w centralnej europie, gdzie aktualny (wraz z całą partią) jest na utrzymaniu Kremla...
mama2021.06.14 13:57
No i Trump też był na utrzymaniu. A Biden nie jest za to.
oficer LWP2021.06.14 13:47
aj waj, nie mógł ich Duda albo Morawiecki zatrudnić? widocznie oprócz ujadania i wazeliny nie maj PIS nic do zaoferowania, może posada "dziennikarza na Frondzie?
pytanie2021.06.14 14:13
tęsknisz za cccp ?
oficer LWP2021.06.14 17:41
w czasach ZSRR (CCCP) nigdy żaden urzędniczyna nie miałby odwagi stojąc na lotnisku w Afryce wydać rozkazu zorganizowania konfederacji anty irańskiej jak to miało w przypadku Dudy i wydania mu takiego rozkazu z lotniska w Egipcie, w czasach ZSRR (CCCP) nigdy minister ZSRR (CCCP) a jego odpowiednik amerykański sekretarz stanu nie poszedłby do gazety poinformować o zniesieniu sankcji na NS2 i za jego pomocą poinformować waszego Rau (sam w tvp info płakał, że dowiedział się z mediów) o tym tylko by go o tym poinformował osobiście, w tym kontekście tęsknie za CCCP bo kraj był traktowany poważnie a nie jak teraz im większy kundlizm, większe wazeliniarstwo i wasalizm tym bardziej jest się dumnym z tego, że jest się taką nic nie znaczącą szmatą