03.12.19, 11:29

Benedykt XVI: Diakonat kobiet należy rozstrzygnąć decyzją doktrynalną

Sprawa diakonatu kobiet musi zostać rozstrzygnięta decyzją doktrynalną - pisze papież-emeryt, Benedykt XVI. W liście do Międzynarodowej Komisji Teologicznej wskazuje, że temat ten jak dotąd nie został przez Kościół jednoznacznie ujęty.

 

Papież-emeryt Benedykt XVI wysłał do Międzynarodowej Komisji Teologicznej list gratulacyjny z okazji 50-lecia jej istnienia. Komisja to organ doradczy Kongregacji Nauki Wiary. Obok wielu innych kwestii Benedykt XVI pochylił się nad sprawą diakonatu kobiet. W jednym z przypisów do listu napisał, że problem sakramentalnego diakonatu kobiet nie został przez Kościół katolicki rozstrzygnięty.

Benedykt XVI odwołuje się do dokumentu Kongregacji Nauki Wiary z 2003 roku, który zajmował się tą sprawą, bazując na badaniach Komisji. Uznano wówczas, że czysto historyczne podejście nie pozwala stwierdzić, czy taki diakonat jest dopuszczalny, czy też nie. Stąd, pisze Benedykt, potrzebna jest dzisiaj decyzja o charakterze doktrynalnym.

Przypomnijmy, że papież Jan Paweł II w Ordinatio sacerdotalis wykluczył możliwość dopuszczania kobiet do prezbiteriatu i episkopatu, ale nie wspomniał o diakonacie. Część teologów uważa, że nie musiał tego robić, bo sakrament święceń jest jeden, więc jeżeli kobiety nie mogą być prezbiterami ani biskupami, to również diakonisami. Przeciwnicy takiego ujęcia wskazują jednak, że Jan Paweł II świadomie nie pisał w Ordinatio sacerdotalis o diakonacie, a diakoni nie są wyświęcani do kapłaństwa, ale do posługi, stąd ich zdaniem temat jest otwarty. Benedykt XVI wydaje się uważać tak samo.

Papież Franciszek w 2016 roku powołał specjalną komisję ds. zbadania diakonatu kobiet. Komisja przyjęła perspektywę historyczną - i podobnie jak Kongregacja Nauki Wiary w 2003 roku nie doszła do jednoznacznych wniosków. O zajęcie się sprawą diakonatu kobiet poprosił papieża Franciszka Synod Amazoński. Głos Benedykta XVI to niejako kolejny apel, by tę sprawę raz na zawsze rozstrzygnąć.

els/pch24.pl

Komentarze

Katolik2019.12.3 20:53
Człowiek nie może stawiać własnego prawa nad Prawem Bożym! "A wy zostańcie jak ja" Gdyby Bóg chciał to powołałby kobiety na Proroków i Apostołów a Klucze Kościoła, dałby którejś z bardzo pobożnych ówcześnie Niewiast a jednak dał je grzesznemu Piotrowi, mówiąc "Ty jesteś Piotr- opoka (skała) na tej opoce zbuduję kościół mój a bramy piekielne go nie przemogą", kto tego nie uznaje ten nie jest w Tym Kościele Chrystusowym. Nawet Najczcigodniejsza i Najświętsza z kobiet Maryja, choć jest Matką Kościoła, nie została powołana na kapłankę, bo ta ojcowska funkcja należna jest mężczyźnie o czym sam Bóg postanowił. Nie umniejsza to wcale roli kobiet w kościele, przeciwnie, kościół na równi tworzą kobiety i odgrywają w nim znaczącą rolę. Początkujący kościół rozwinął się dzięki kobietom- świętym kobietom, których i dziś w kościele nie brakuje i bez których dziś Kościół też by nie istniał, dawały i nadal dają one podwaliny wiary, wszystkim dzieciom tworzącym Kościół. One same jednak nigdy nie domagały sie zaszczytnych funkcji w kościele, za to te, uwłaczające człowieczeństwu, opluwające i bezczeszczące Kościół które nie tylko nie dały kościołowi dzieci ale wiele cudzych do zguby przywiodły, te właśnie żadne są władzy i zaszczytów w Kościele.
ridado2019.12.3 17:51
W kosciele negatyw wobec kobiet to tak blisko do kultury zydowsko arabskiej. Ale zabawa.
Anakin2019.12.3 15:56
"Aby zatem usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi, która dotyczy samego Boskiego ustanowienia Kościoła, mocą mojego urzędu utwierdzania braci (por. Łk 22,32) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz że orzeczenie to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za ostateczne." OS 4 Gdzie tu ograniczenie do prezbiteriatu i episkopatu?
Jim2019.12.3 14:07
Z pism Benedykta XVI bije pokój i rozwaga
Stop kretynom2019.12.3 13:47
Papież Benedykt XVI jest wierny Chrystusowi do końca.
marianl2019.12.3 13:36
Wielki myśliciel całkowicie oddany Bogu.Wspieram go całym sercem i codzienną modlitwą.
Dlaczego 2019.12.3 12:14
Kochany Benedykcie zrezygnowałeś i pozwoliłeś aby Bergoglio wziął w swe łapy Kościół?
katolik2019.12.3 12:20
wiemy ,ze został zmuszony, Jest zbyt oddany Bogu i Kościółowi,aby go zostawić, ale nawet gdyby został nieugięty, to by Go zlikwidowali,prawdopodobnie jakiś nagły atak serca, więc jego poswiecenie i trwanie na Stolicy nie zostałoby publicznie potwierdzone
???2019.12.3 15:29
Jeśli został zmuszony to dlaczego tego nie ujawnia?
katolik2019.12.3 11:55
Papiezowi Benedyktowi na pewno musi pękać serce. Nie Bóg mu błogosławi
katolik2019.12.3 12:01
niech Bóg mu błogosławi